A właśnie, że nie jest tak źle

czyli hobby, kultura, sztuka, wścieklizna i w ogóle offtopic...

Moderator: nicpon

A właśnie, że nie jest tak źle

Postprzez Maciej3 » 2013-05-18, 21:06

Tak panowie narzekacie, że jest zapaść, że nikt nic nie wie itd.
A jak zmuszony korzystać z komunikacji miejskiej dziś się przemieszczałem autobusami z modelem w ręku, to mnie ludzie zaczepiali i poznawali, że to Vanguard i w co był uzbrojony i że z "Małego Modelarza" itd.
Czyli jakaś tam wiedza w narodzie jest.
Oczywiście zaraz malkontenci będą narzekali, że to mnie zaczepiali przedstawiciele nieco starszego pokolenia, a nie młodzież, ale ja tam będę obstawał przy tym, że młodzież też się ( w jakimś tam procencie ) garnie. I popatrzcie realnie - ileś lat temu to ile procent się garnęło?
Mój synek ( lat prawie 6 ) się garnie. Choć jeszcze nie mogę mu wyplenić z głowy "wszechpotężnego Bismarcka", ale wszystko przede mną. :-D
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Avatar użytkownika
Maciej3
 
Posty: 3980
Dołączył(a): 2008-05-16, 11:36

Re: A właśnie, że nie jest tak źle

Postprzez Peperon » 2013-05-18, 22:28

Maciej3 napisał(a):Mój synek ( lat prawie 6 ) się garnie. Choć jeszcze nie mogę mu wyplenić z głowy "wszechpotężnego Bismarcka", ale wszystko przede mną. :-D

Nie wybijaj mu z głowy "wszechpotęgi", ale pokaż, że były lepsze. Niekoniecznie większe. :lol:
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Peperon
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 2010-11-05, 15:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: A właśnie, że nie jest tak źle

Postprzez Maciej3 » 2013-05-18, 22:56

Pierwsze kroki już poczynione. Wpatruje się w model Rearguarda jak zaczarowany ( swoją drogą poza prymitywizmem wykonania, dostrzegam teraz szereg błędów merytorycznych - ale czego to wymagać od modelu z "Małego Modelarza" wykonanego na przełomie podstawówki i liceum? ), więc jest jakaś nadzieja.
Tylko dlaczego znów okręt którego nie lubię. Ja tak nie cierpię tego królewskiego jachtu, że weź.
Od zawsze chciałem skleić Dżordża, ale wtedy tego modelu jakoś nie miałem, a teraz cierpliwości brakuje.....

Ale może przesadzam, w końcu nie można mieć wszystkiego - trza się cieszyć, że w ogóle zwraca uwagę, a nie tylko "gierki i gierki" ( komputerowe oczywiście ). A ja tu narzekam. ;)
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Avatar użytkownika
Maciej3
 
Posty: 3980
Dołączył(a): 2008-05-16, 11:36

Re: A właśnie, że nie jest tak źle

Postprzez Peperon » 2013-05-19, 10:48

Maciej3 napisał(a):...Od zawsze chciałem skleić Dżordża, ale wtedy tego modelu jakoś nie miałem, a teraz cierpliwości brakuje...A ja tu narzekam. ;)

No przestań. Ty narzekasz?
Ja tak od 15 lat mam rozpoczętego Warspita z plastyku i nie mogę skończyć, bo z czasem jestem na bakier :lol:
A jeśli Tobie brakuje cierpliwości, to trzeba iść do znajomego lekarza po receptę na Relanium :diabel:
Nie minie pół opakowania i Dżordżu zbudowany ;)
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Peperon
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 2010-11-05, 15:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: A właśnie, że nie jest tak źle

Postprzez ALF » 2013-05-19, 12:41

Maciej3 napisał(a):Choć jeszcze nie mogę mu wyplenić z głowy "wszechpotężnego Bismarcka", ale wszystko przede mną. :-D


No widzisz. A mój dziadek opowiadał mi o walce Pioruna z Bismarckiem i od zawsze to Piorun był najlepszy, bo większemu nawtykał :)
Pozdrawiam
Jacek Pawłowski
IKOW 1885-1945
Avatar użytkownika
ALF
 
Posty: 1015
Dołączył(a): 2006-12-29, 18:22
Lokalizacja: Karkonosze

Re: A właśnie, że nie jest tak źle

Postprzez Maciej3 » 2013-05-19, 18:24

Ja tak od 15 lat mam rozpoczętego Warspita z plastyku i nie mogę skończyć, bo z czasem jestem na bakier

Aj tam z czasem.
Jakby były chęci to i czas by się znalazł. Policz ile poświęciłeś czasu na czytanie FOW'a i pisanie na nim. Coś mi się zdaje, że to już wystarczający czas do skończenia modelu :P :)
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Avatar użytkownika
Maciej3
 
Posty: 3980
Dołączył(a): 2008-05-16, 11:36

Re: A właśnie, że nie jest tak źle

Postprzez Peperon » 2013-05-19, 18:33

Maciej3 napisał(a):...Jakby były chęci to i czas by się znalazł. Policz ile poświęciłeś czasu na czytanie FOW'a i pisanie na nim. Coś mi się zdaje, że to już wystarczający czas do skończenia modelu :P :)

Niby tak.
Jednak na Forum piszę z puszką w ręku. :lol:
Gorszą sprawą jest podejście koleżanki małżonki - jak to mawia jeden ze znajomych - dla której cokolwiek na stole, to burdel w domu. A przecież nie będę na pół godziny, rozkładał warsztat przez pół godziny. :diabel:
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Peperon
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 2010-11-05, 15:52
Lokalizacja: z Krakowa

Dla fanatyków

Postprzez Marek T » 2018-02-06, 17:39

Tak brzydki, że aż cudny.
https://sprzedajemy.pl/model-statku-aur ... nr35129187

Mam Państwu do zaoferowania duży model rosyjskiego statku aurora.
Historii tego statku nie będę opisywał, bo chyba każdy fanatyk ją zna.
Statek drewniany z metalowymi częściami, ma około 30 lat i długo leżał na strychu więc nadaje się do renowacji co widać na zdjęciach.
Cały statek oraz wszystkie części były wykonywane ręcznie.
Reszta widać na zdjęciach.
Załączniki
model-statku-aurora-krakow-284568457.jpg
model-statku-aurora-krakow-284568457.jpg (66.77 KiB) Przeglądane 641 razy
Marek T
 
Posty: 3154
Dołączył(a): 2004-01-04, 21:03
Lokalizacja: Gdynia

Re: A właśnie, że nie jest tak źle

Postprzez cochise » 2018-02-11, 02:59

W sumie... liczba kominów się zgadza
lecela niye aka ohinni mahel mitawa cante
cochise
 
Posty: 661
Dołączył(a): 2005-11-03, 23:07
Lokalizacja: daleko stąd nie widać


Powrót do Psychole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość