Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...

Dokumenty, książki, artykuły prasowe, internetowe, ikonografia, filmy...

Moderatorzy: crolick, Marmik

Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...

Postprzez Iron Duke » 2015-03-27, 21:35

Maciej3 napisał(a):Na specjalne życzenie, mogę to przekreślić i napisać ręcznie poprawną wartość, z własnoręcznymi przeprosinami


Byłoby miło.... :D

8)
Avatar użytkownika
Iron Duke
 
Posty: 193
Dołączył(a): 2005-06-14, 13:51
Lokalizacja: PNT,WielkaPolska

Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...

Postprzez Maciej3 » 2015-03-27, 23:10

OK, nie ma problemu
Tylko potem bez narzekania, ze jakaś strona została pomazana. Przekreślę, i napisze poprawną wartość + przeprosiny. Książka będzie zeszpecona.

pozdrawiam

Maciej
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Avatar użytkownika
Maciej3
 
Posty: 3980
Dołączył(a): 2008-05-16, 11:36

Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...

Postprzez Maciej3 » 2015-03-28, 13:58

Ostatnia ( mam nadzieję ) sprawa
Trochę za szybko operowałem myszką i sporo wiadomości mi "poleciało w kosmos".
Jeśli ktoś dziś nie otrzymał ode mnie priva to znaczy, że jego zmówienie mi się skasowało.
Poproszę o kontakt raz jeszcze i przepraszam za kłopot

Maciej Chodnicki

PS
Oczywiście adresy też "poszły w las", bo zgodnie z ustawą o czymś tam, adresów nie przechowuję.....
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Avatar użytkownika
Maciej3
 
Posty: 3980
Dołączył(a): 2008-05-16, 11:36

Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...

Postprzez sir charles » 2015-03-28, 22:26

Panie Macieju,nie wiedzieć dlaczego nie mogę wysłać priva. Proszę o kontakt na karol_balazy(at)wp.pl
sir charles
 
Posty: 3
Dołączył(a): 2010-08-05, 17:47
Lokalizacja: Łomża

Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...

Postprzez Marek T » 2015-03-28, 23:43

Przeczytałem, podobało mi się.
Napisane z jajem, autor wie, o czym pisze.
Marek T
 
Posty: 3154
Dołączył(a): 2004-01-04, 21:03
Lokalizacja: Gdynia

Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...

Postprzez Maciej3 » 2015-03-29, 00:12

Dzięki.
Najmilsza recenzja jaką czytałem.
Serio :)
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Avatar użytkownika
Maciej3
 
Posty: 3980
Dołączył(a): 2008-05-16, 11:36

Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...

Postprzez Maciej3 » 2015-03-31, 19:50

Dziś posłałem wszystkie paczki które powinienem posłać.
Wczoraj mi się nie udało, sorry.
Jeśli do kogoś dojdzie, to proszę o info w jakim stanie.
Jak do kogoś nie dojdzie do piątku ( w Polsce ) czy też do następnego piątku ( za granicą ) to też proszę o info. Będę się dowiadywał o co chodzi, załatwiał reklamacje, i/lub posyłał następne.

Maciej Chodnicki
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Avatar użytkownika
Maciej3
 
Posty: 3980
Dołączył(a): 2008-05-16, 11:36

Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...

Postprzez alan1 » 2015-03-31, 21:16

Panie Macieju jeśli został jeszcze chociaż jeden egzemplarz to też poproszę. Czekam na info.
alan1
 
Posty: 2
Dołączył(a): 2015-03-26, 22:01

Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...

Postprzez Maciej3 » 2015-03-31, 21:19

Piszę ogólnie
tak, jeszcze trochę mam.
A nawet jakbym nie miał to też można zamawiać. Jak nie będę miał nic, to jeśli zbierze się 20 chętnych to robię dodruk. Przy mniejszej ilości niż 20 szt się nie opłaca.
W przypadku dodruku trzeba co najwyżej trochę poczekać. W takim przypadku dałbym znać.
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Avatar użytkownika
Maciej3
 
Posty: 3980
Dołączył(a): 2008-05-16, 11:36

Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...

Postprzez alan1 » 2015-03-31, 21:37

Skoro jest to proszę o szczegóły na nega@icenter.pl
alan1
 
Posty: 2
Dołączył(a): 2015-03-26, 22:01

Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...

Postprzez Iron Duke » 2015-04-01, 15:55

Książka dotarła cała i zdrowa. Dzięki!!!

8)
Avatar użytkownika
Iron Duke
 
Posty: 193
Dołączył(a): 2005-06-14, 13:51
Lokalizacja: PNT,WielkaPolska

Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...

Postprzez MacGreg » 2015-04-01, 16:12

Jako ze dzisiaj jest pierwszy dzien miesiaca i moglem sobie pozwolic na bardziej szczegolowe zapoznanie sie z oferowana przez autora ksiazka ( na razie tylko ze zdjeciem okladki - zamowiony egzemplarz jeszcze nie przyszedl), musze zwrocic uwage na pewien bardzo wazny szczegol , ktory mnie bardzo zaniepokoil. :clever:
Otoz na okladce promowanej ksiazki mozemy zauwazyc w gornym rogu artystyczna wizje przedsawiajaca niewatpliwie okret wojenny - najpawdopodobnie ciezki i aryleryjski.
Na pierwszu rzut oka wszystko wydaje sie ok.
Ale wnikliwa analiza moze sugerowac pewna wysoce niepokojaca rzecz. :?:
Mozna wywnioskowac ze ta artystyczna wizja jest dzielem syna autora omawianej ksiazki. Jak sam autor wspominal we wczesniejszych swoich postach, syn byl/jest zafascynowany BISMARCKIEM
Po glebokiej analizie rysunku widze wrecz uderzajace podobienstwo do wsponmoianego niemieckiego pancernika.
Np. rozmieszczenie artylerii dziob- rufa, jeden komin, czy tez ksztalt kadluba.
Tak, jest to niewatpliwie artystyczna wizja niemieckiego pancernika Bismarck. :zdziwko:

Bardzo wiec prosze autora o wyjasnienie czy byla to niezamierzona pomylka, czy zamierzona prowokacja. :co:
'There seems to be something wrong with our bloody ships today!' - Vice Admiral Sir David Beatty
Avatar użytkownika
MacGreg
 
Posty: 369
Dołączył(a): 2013-04-24, 19:58
Lokalizacja: Scotland

Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...

Postprzez Maciej3 » 2015-04-01, 18:06

Zamierzona prowokacja!
Co gorsza planuje również poźniej napisać i o Bismarcku i o Iowa i o Yamato też. I o King George V też.
O

I to nie jest dowcip!
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Avatar użytkownika
Maciej3
 
Posty: 3980
Dołączył(a): 2008-05-16, 11:36

Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...

Postprzez Peperon » 2015-04-01, 18:45

Tylko nie zapomnij o G3, N3, Lexach, Kadze, czy Amagi. ;)
Dopiero później te wszystkie -smarki. :lol:
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Peperon
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 2010-11-05, 15:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...

Postprzez Maciej3 » 2015-04-01, 19:02

Lexy Kagi będą w tomie 3. Bismarcki potem
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Avatar użytkownika
Maciej3
 
Posty: 3980
Dołączył(a): 2008-05-16, 11:36

Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...

Postprzez Peperon » 2015-04-01, 19:12

To ile tego planujesz ?
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Peperon
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 2010-11-05, 15:52
Lokalizacja: z Krakowa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Opracowania i źródła

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MiKo i 3 gości