Nasze fantazje okrętowe

Okręty Wojenne lat 1905-1945

Moderatorzy: crolick, Marmik

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez SmokEustachy » 2017-10-03, 18:35

Nie uwzgledniles jego niemieckosci. Dlatego nie wygląda na niemiecki
Avatar użytkownika
SmokEustachy
 
Posty: 2884
Dołączył(a): 2004-01-06, 15:28
Lokalizacja: Oxenfurt

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez Kpt.G » 2017-10-03, 20:44

Bo nie jestem Niemieckim Projektantem okrętów wojennych. :lol:
"Jesteś UPIERDLIWY!" Nie.. ja jestem Ciekawy i drążę niektóre interesujące mnie tematy.. a że zadaję dużo pytań? "Kto pyta nie błądzi" głosi powiedzenie. ;)
Jakże daleko z Domu do Morza!
Kpt.G
 
Posty: 582
Dołączył(a): 2013-10-11, 14:22

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez jogi balboa » 2017-10-03, 22:42

Eustachy, czy ty aby nie redagujesz ostatnio treści wiadomości TVP? :D
jogi balboa
 
Posty: 1547
Dołączył(a): 2007-01-18, 17:39

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez SmokEustachy » 2017-10-04, 01:05

Co mają z tym wspólnego owe wiadomości?
Avatar użytkownika
SmokEustachy
 
Posty: 2884
Dołączył(a): 2004-01-06, 15:28
Lokalizacja: Oxenfurt

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez Kpt.G » 2017-10-04, 15:52

Z innej beczki...
Próbował ktoś coś symulować/sprawdzać/etc. Bismarcka z 4-ro wałową siłownią i artylerią kalibru 350mm? Jaką miałby wyporność/prędkość/etc?
Niektórzy powiedzą że te "pukawki" to cofnięcie się, ale pierwotnie tak miał być właśnie uzbrojony, 380tki miały powędrować na S&G, tak czy owak jestem po prostu ciekawy tego.
Tylko nie wyciągajcie reszty "tłustej trójki"...
"Jesteś UPIERDLIWY!" Nie.. ja jestem Ciekawy i drążę niektóre interesujące mnie tematy.. a że zadaję dużo pytań? "Kto pyta nie błądzi" głosi powiedzenie. ;)
Jakże daleko z Domu do Morza!
Kpt.G
 
Posty: 582
Dołączył(a): 2013-10-11, 14:22

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez jogi balboa » 2017-10-04, 17:48

Pierwotnie to miał mieć 8x330, 35tys wyporności, 350mm pancerza i co najmniej tyle mocy co Dunkerque. 8x350mm to jedna z opcji oszczędnościowych po zmianie na 8x380 po rozpoczęciu Richelieu.

SmokEustachy napisał(a):Co mają z tym wspólnego owe wiadomości?

Tak mi się skojarzyła retoryka :wink:
Ja tu hejtuję wszystko po kolei ale jakoś nikt się mnie nie czepia. Może to jakaś Smokofofia.
jogi balboa
 
Posty: 1547
Dołączył(a): 2007-01-18, 17:39

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez Kpt.G » 2017-10-04, 18:41

Dziękuję, Mości Balboa...
Co do Smoka to podejrzewam przejaw.. rezygnacji.. :mrgreen:
"Jesteś UPIERDLIWY!" Nie.. ja jestem Ciekawy i drążę niektóre interesujące mnie tematy.. a że zadaję dużo pytań? "Kto pyta nie błądzi" głosi powiedzenie. ;)
Jakże daleko z Domu do Morza!
Kpt.G
 
Posty: 582
Dołączył(a): 2013-10-11, 14:22

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez SmokEustachy » 2017-10-04, 19:21

Zakładając że nic nie zmieniamy więcej to tak gdzieś -2000 ton na artylerii a jeśli chodzi o siłownię to nie mam pomysłu. Kocioły chyba bez zmian?
Avatar użytkownika
SmokEustachy
 
Posty: 2884
Dołączył(a): 2004-01-06, 15:28
Lokalizacja: Oxenfurt

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez jogi balboa » 2017-10-08, 18:54

Ciekawsze są rozważania nad takim Bismarckiem powolnym, ale lepiej opancerzonym. Jeżeli skrócimy kadłub, a zwłaszcza przestrzeń pomiędzy artylerią główną, to nie sposób upchnąć sensownie artylerii drugiego kalibru i przeciwlotniczej. To mnie pchnęło do próby ustawienia stopięćdziesiątek w opancerzonych podwójnych kazamatach na pokładzie głównym. Tyle że te Grafofe były chyba strasznie wysokie z racji kątów podniesienia. Dlatego Wymyśliłem żeby je postawić na pokładzie bateryjnym, ale tak wysoko żeby wyloty luf znalazły się ponad pokładem głównym.
jogi balboa
 
Posty: 1547
Dołączył(a): 2007-01-18, 17:39

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez Kpt.G » 2017-10-09, 16:06

LIBERUM VETO Jedną z podstawowych zalet Bismarcka jest to iż jest okrętem szybkim i całkiem nieźle opancerzonym...
Prędzej "ujmę" mu z dział niż z szybkości....
"Jesteś UPIERDLIWY!" Nie.. ja jestem Ciekawy i drążę niektóre interesujące mnie tematy.. a że zadaję dużo pytań? "Kto pyta nie błądzi" głosi powiedzenie. ;)
Jakże daleko z Domu do Morza!
Kpt.G
 
Posty: 582
Dołączył(a): 2013-10-11, 14:22

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez jogi balboa » 2017-10-09, 17:14

Kpt.G napisał(a):LIBERUM VETO

Vittorio Veneto?

Ja mam taką Hochkriegsmarine że typ Bismarck jest jedynie szybkim skrzydełkiem battleline. Średnio szybkie pancerniki, może nie takie wielkie, ale w możliwie dużej liczbie wpisują mi się we flotę dużo lepiej. Pancernik wyszedł mi wielkości rzędu 27-28 tys. ton, a więc tańszy o kilkadziesiąt milionów niż bismarcki, opancerzony jak bismarcki według wstępnych wymagań i szybki na 26-27 węzłów, a więc dorównujący nowoczesnej amerykańskiej battleline. Kaliber 380mm jest dla mnie jak najbardziej satysfakcjonujący.
jogi balboa
 
Posty: 1547
Dołączył(a): 2007-01-18, 17:39

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez Peperon » 2017-10-09, 21:26

Coś więcej zapodasz ?
Myślę o takich drobnostkach, jak długość, szerokość, zanurzenie i artyleria średnia z ciężką plot.
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Peperon
 
Posty: 3617
Dołączył(a): 2010-11-05, 15:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez jogi balboa » 2017-10-10, 00:00

Według ostatnich wyliczeń 220x36 metrów, zanurzenie przy standardowej wyporności rzędu 37 tys. ton plus pół metra więcej w stosunku o Bismarcka, musi chodzić po płytkich niemieckich wodach. 12x150mm, 12x105mm, 8x380mm. Przeciwlotniczą trzeba było zredukować bo na śrudokręciu jest mało miejsca. Ale jako że wpadłem na pomysł kazamat, to chyba pokombinuję z dodatkową parą podwójnych stopięćdziesiątek. Maszyny to 2/3 bismarckowych. Samolotów brak.
jogi balboa
 
Posty: 1547
Dołączył(a): 2007-01-18, 17:39

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez Peperon » 2017-10-11, 13:54

jogi balboa napisał(a):Według ostatnich wyliczeń 220x36 metrów, zanurzenie przy standardowej wyporności rzędu 37 tys. ton plus pół metra więcej w stosunku o Bismarcka...

Zamierzasz skrócić mu główny pas pancerza burtowego, czy opancerzenie burt poza cytadelą ?
Mogę się mylić, ale Zeppelinowe kazamaty są wysokie na 1,5 do 2-óch pokładów. Nie sądzisz, że tak wysokie kazamaty mogą osłabić konstrukcję kadłuba ?
I jeszcze jedno pytanie. Do obliczeń używasz jakiegoś programu komputerowego, czy liczysz w inny sposób ?
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Peperon
 
Posty: 3617
Dołączył(a): 2010-11-05, 15:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez jogi balboa » 2017-10-11, 18:26

Peperon napisał(a):Zamierzasz skrócić mu główny pas pancerza burtowego, czy opancerzenie burt poza cytadelą ?

Poza cytadelą to nie ma raczej co skracać ;) Główne opancerzenie samo się skraca po wywaleniu 1/4 kotłowni i jednego przedziału turbinowego.
Peperon napisał(a):Zeppelinowe kazamaty są wysokie na 1,5 do 2-óch pokładów.

Dwa to może nie, ale również wydaje mi się że były wyższe niż 2,5 metra. Nic dziwnego, wymusza to kąt podniesienia armat.
Peperon napisał(a):Mogę się mylić, ale Zeppelinowe kazamaty są wysokie na 1,5 do 2-óch pokładów. Nie sądzisz, że tak wysokie kazamaty mogą osłabić konstrukcję kadłuba ?

Oryginalne wieże były wysokie na 2-3 pokłady, więc raczej nie ma najmniejszego problemu poza tym że trzeba dorzucić trochę opancerzenia. Wydaje mi się że wpłynęłoby to nawet korzystnie na ciągłość grodzi torpedowej ponad pokładem pancernym bo oryginalnie w okolicy drugiej i trzeciej pary była przesunięta w głąb kadłuba ze względu na miejsce potrzebne dla barbet.
Peperon napisał(a):Do obliczeń używasz jakiegoś programu komputerowego, czy liczysz w inny sposób ?

heh. Mozolnie wpisałem sobie do exela linie teoretyczne Bismarcka, ale ze zmienną, tak żebym praktycznie "jednym klawiszem" mógł zmieniać długość, szerokość i wysokość kadłuba. Analogicznie przelicza się opancerzenie. Dodatkowe wyposażenie idzie mniej więcej, ze znajomości mas innych niemieckich siłowni. Przybliżony bilans rozkładu mas, robi się prawie ręcznie.
Wyniki porównywałem z prawdziwymi danymi Bismarcka i wychodziło to całkiem nieźle.
Dopóki nie przeszedłem ze 2-3 lata temu na openofice działało to bez zarzutu, teraz nie chce i jakoś nie miałem czasu ani chęci sprawdzać dlaczego.
Ale zamiana wież na kazamaty, to nie jakaś rewolucja więc poprzednie wyniki dla pancernika wieżowego powinny dawać wcale niezłe przybliżenie. A przynajmniej nie gorsze niż springsharp :wink:
jogi balboa
 
Posty: 1547
Dołączył(a): 2007-01-18, 17:39

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez Peperon » 2017-10-11, 19:07

jogi balboa napisał(a):
Peperon napisał(a):Zamierzasz skrócić mu główny pas pancerza burtowego, czy opancerzenie burt poza cytadelą ?

Poza cytadelą to nie ma raczej co skracać ;) Główne opancerzenie samo się skraca po wywaleniu 1/4 kotłowni i jednego przedziału turbinowego.

To może kosztować trochę wysiłku i kombinacji, bo trzeba będzie gdzieś przenieść elektrownie z boków trzeciej maszynowni i przearanżować kotłownie w dwóch przedziałach.
Tak wynika z rysunku zamieszczonego w monografii Bismarcka autorstwa panów M. Skwiota i A. Jarskiego.
jogi balboa napisał(a):
Peperon napisał(a):Zeppelinowe kazamaty są wysokie na 1,5 do 2-óch pokładów.

Dwa to może nie, ale również wydaje mi się że były wyższe niż 2,5 metra. Nic dziwnego, wymusza to kąt podniesienia armat.

Mnie tyle wyszło z szybkiego przeglądu rysunków S. Breyera.

Dzięki za podzielenie się sposobem robienia rachunków.
Według mnie bardzo czasochłonny, ale najważniejsze są wyniki.
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Peperon
 
Posty: 3617
Dołączył(a): 2010-11-05, 15:52
Lokalizacja: z Krakowa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wojny światowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość