Maszyna do sprzątanie plastikowych śmieci z oceanu.

Techniczne zagadnienia okrętowe

Moderatorzy: crolick, Marmik

Maszyna do sprzątanie plastikowych śmieci z oceanu.

Postprzez Edward Teach » 2019-01-08, 11:41

https://businessinsider.com.pl/technolo ... ny/yd50x48

Trzymam kciuki za powodzenie tego projektu. :gazeta:
Edward Teach www.pdf-model.pl
Avatar użytkownika
Edward Teach
 
Posty: 544
Dołączył(a): 2006-09-22, 23:13
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Maszyna do sprzątanie plastikowych śmieci z oceanu.

Postprzez Edward Teach » 2019-05-25, 23:21

Edward Teach www.pdf-model.pl
Avatar użytkownika
Edward Teach
 
Posty: 544
Dołączył(a): 2006-09-22, 23:13
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Maszyna do sprzątanie plastikowych śmieci z oceanu.

Postprzez Edward Teach » 2019-06-06, 20:28

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/gigant ... ku/2yd6rnn

W tym samym temacie. Teraz odnośnie sieci rybackich. Są one źródłem 10% mikro-plastiku.
Edward Teach www.pdf-model.pl
Avatar użytkownika
Edward Teach
 
Posty: 544
Dołączył(a): 2006-09-22, 23:13
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Maszyna do sprzątanie plastikowych śmieci z oceanu.

Postprzez jogi balboa » 2019-12-18, 19:26

No no… jak to powiedzieli w TV "Jak tylko ludzie posegregują śmieci i wymienią stare kopcące piece na nowe kopcące gaz, to od razu znikną wszystkie anomalie pogodowe" :czarodziej:
jogi balboa
 
Posty: 1966
Dołączył(a): 2007-01-18, 17:39

Re: Maszyna do sprzątanie plastikowych śmieci z oceanu.

Postprzez Marek T » 2020-01-02, 11:40

Edward Teach napisał(a):https://businessinsider.com.pl/technologie/projekt-the-ocean-cleanup-wstrzymany/yd50x48
Trzymam kciuki za powodzenie tego projektu. :gazeta:

Projekt będzie sukcesem, zbierze się plastik. A potem co z nim zrobić?
Marek T
 
Posty: 3238
Dołączył(a): 2004-01-04, 21:03
Lokalizacja: Gdynia

Re: Maszyna do sprzątanie plastikowych śmieci z oceanu.

Postprzez crolick » 2020-01-02, 12:46

Marek T napisał(a):
Edward Teach napisał(a):https://businessinsider.com.pl/technologie/projekt-the-ocean-cleanup-wstrzymany/yd50x48
Trzymam kciuki za powodzenie tego projektu. :gazeta:

Projekt będzie sukcesem, zbierze się plastik. A potem co z nim zrobić?

No normalnie - przerobi na nowe butelki, a potem jako śmieci wyrzuci się do oceanu.
Podczas gdy Kłapouchy wszystkim się zadręcza,
Prosiaczek nie może się zdecydować, Królik wszystko kalkuluje,
a Sowa wygłasza wyrocznie - Puchatek po prostu jest...
Avatar użytkownika
crolick
 
Posty: 3899
Dołączył(a): 2004-01-05, 21:18
Lokalizacja: East Staines Massive

Re: Maszyna do sprzątanie plastikowych śmieci z oceanu.

Postprzez Marmik » 2020-01-02, 16:04

Marek T napisał(a):Projekt będzie sukcesem, zbierze się plastik. A potem co z nim zrobić?
A to świetne pytanie. Podobno już nie nadążamy z recyklingiem plastików i trzeba wywalać na zwykłe wysypiska z założeniem "na później". Chyba jednak rozsądniej byłoby ograniczyć produkcję... ale jak to zrobić w świecie, w którym nieograniczona konsumpcja stała się głównym motorem wszelkiej działalności?
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
Avatar użytkownika
Marmik
 
Posty: 3815
Dołączył(a): 2006-04-30, 23:49
Lokalizacja: Puck

Re: Maszyna do sprzątanie plastikowych śmieci z oceanu.

Postprzez Marek T » 2020-01-02, 17:49

W zasadzie to samo pytanie należy zadać w odniesieniu do naszych śmieci domowych.
Na przykład - co się dzieje z makulaturą albo ze szkłem z pojemników podwórkowych?
Marek T
 
Posty: 3238
Dołączył(a): 2004-01-04, 21:03
Lokalizacja: Gdynia

Re: Maszyna do sprzątanie plastikowych śmieci z oceanu.

Postprzez Gregski » 2020-01-02, 18:09

I dlaczego to my musimy placic za odbior surowcow wtornych? To nam powinni placic za zlom, makulature itp.
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Avatar użytkownika
Gregski
 
Posty: 176
Dołączył(a): 2006-01-27, 22:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Re: Maszyna do sprzątanie plastikowych śmieci z oceanu.

Postprzez Marek T » 2020-01-02, 18:31

W strasznych czasach PRL-u, w latach 60-tych, co jakiś czas pod dom podjeżdżała ciężarówka i agenci reżymu nas gnębili, odbierając od ludności makulaturę, złom, szkło. Dla niepoznaki dawali za to pieniądze.
Potem było détente i ciężarówki już nie przyjeżdżały. Już nie można było podreperować domowego budżetu.
A teraz weszliśmy na wyższy poziom wolności i nareszcie możemy płacić za to, że ktoś łaskawie zabierze od nas makulaturę, złom, szkło.
Marek T
 
Posty: 3238
Dołączył(a): 2004-01-04, 21:03
Lokalizacja: Gdynia

Re: Maszyna do sprzątanie plastikowych śmieci z oceanu.

Postprzez Peperon » 2020-01-02, 20:09

Marek T napisał(a):W strasznych czasach PRL-u...

W latach 80-tych przez działalność reżimu uzbierałem na kolejkę elektryczną. A wszystko przez skupy szkła i makulatury...
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Peperon
 
Posty: 4680
Dołączył(a): 2010-11-05, 15:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Maszyna do sprzątanie plastikowych śmieci z oceanu.

Postprzez Marek T » 2020-01-02, 22:41

Gregski napisał(a):I dlaczego to my musimy placic za odbior surowcow wtornych? To nam powinni placic za zlom, makulature itp.

Problem polega na tym, że odpady domowe nie nadają się do recyklingu. Parę (15?) lat temu w Gazecie Wyborczej był krótki artykulik - tłumaczenie z jakiegoś angielskiego profesora. Sens sprowadzał się do tego, że do recyklingu nadają się tylko odpady z fabryk (bo są jednorodne), natomiast śmieci "domowe" nadają się tylko do spalenia.
No, ale żaden decydent tego nie powtórzy, bo to by potwierdzało, że cała dotychczasowa polityka (a przede wszystkim domowe segregowanie) jest bez sensu. A decydent zawsze idzie w zaparte, że tylko on ma rację, no bo jest decydentem.
Marek T
 
Posty: 3238
Dołączył(a): 2004-01-04, 21:03
Lokalizacja: Gdynia

Re: Maszyna do sprzątanie plastikowych śmieci z oceanu.

Postprzez wpk » 2020-01-05, 10:05

Przeklejam Wam post kolegi z innego forum - jako komentarz bez komentarza ;):

"Właśnie w Galileo widziałem filmik o recyklingu w półtoratysięcznym, górskim miasteczku na japońskiej wyspie Sikoku. Śmieci są tam segregowane - przez MIESZKAŃCÓW!!! - na, uwaga! - 45 (słownie: czterdzieści pięć!) kategorii!
Śmieci w miasteczku były kiedyś spalane, co powodowało nieznośne zadymienie w mieście, położonym w dolinie, postanowiono więc segregować śmieci i oddawać je do recyklingu, obciążając tym mieszkańców. Rzecz w tym, że śmieci czyste i posortowane mają większą wartość, tzn. trzeba mniej płacić za ich odbiór, a nawet na niektórych można minimalnie zyskać. Mieszkańcy więc sami sortują śmieci na rozmaite rodzaje plastików, metali, włókien, itd., sami je też myją i sami odwożą do punktu zbiórki. W efekcie w każdym domu stoi 45 (!) koszy na śmieci, co jest raczej wątpliwą dekoracją, no i zabiera miejsce, a mieszkańcy muszą poświęcić dodatkowy czas i wodę na mycie i segregowanie śmieci. Pracownik w punkcie odbioru poprawia błędy mieszkańców w sortowaniu, czasem też sam myje i suszy śmieci, jeśli oddający o to nie zadbali prawidłowo. Brudne odpady są mało warte, a ponadto śmierdziałyby i przywabiały zwierzęta i insekty.
Oddając odpowiednią ilość śmieci mieszkańcy otrzymują kupony, które mają jakąś swoją (niewielką) wartość, a których można użyć w różnych sklepach w mieście.
Wszystko to jest dość uciążliwe, ale mieszkańcy podporządkowali się i uczestniczą w tym.
Ja sobie jakoś nie wyobrażam 45 pojemników na śmieci w mieszkaniu, no i tego starannego mycia i sortowania wszystkiego, co się wyrzuca. Trzeba by było skończyć kurs materiałoznawstwa."
Avatar użytkownika
wpk
 
Posty: 281
Dołączył(a): 2004-02-23, 21:58
Lokalizacja: Nad Wigołąbką

Re: Maszyna do sprzątanie plastikowych śmieci z oceanu.

Postprzez Marek T » 2020-01-05, 13:24

wpk napisał(a):Oddając odpowiednią ilość śmieci mieszkańcy otrzymują kupony,
No właśnie - pieniądze (jakkolwiek male) zaczynają płynąć we właściwym kierunku.

...mieszkańcy muszą poświęcić dodatkowy czas i wodę na mycie i segregowanie śmieci.
I w tym momencie zaczyna to nieco tracić sens, bo mieszkańcy zużywają wodę i energię (założę się, że ta woda - a przynajmniej jej część - jest podgrzewana), a na dodatek ścieki są zanieczyszczone detergentami. No, ale te spływają do morza, więc ich nie widać... Niech się martwi Polinezja.
W sumie mniej szkodziłaby jakaś centralna myjnia. Ale wtedy nie trzeba byłoby mieć 45 pojemników.

Śmieci w miasteczku były kiedyś spalane, co powodowało nieznośne zadymienie w mieście
Dlatego powinno się spalać w sposób kontrolowany, w odpowiednich urządzeniach.
Pierwszy z brzegu link: https://spalarnie-odpadow.pl/palenie-sm ... ologiczne/
Marek T
 
Posty: 3238
Dołączył(a): 2004-01-04, 21:03
Lokalizacja: Gdynia

Re: Maszyna do sprzątanie plastikowych śmieci z oceanu.

Postprzez Marmik » 2020-01-05, 22:00

Przed "reformą" śmieciową miesięcznie płaciłem około 18 złotych za wywóz odpadów zmieszanych (plastiki można było za darmo wrzucać do drucianych koszy rozstawionych po mieście). Przestrzegałem zasady, że już na etapie kupowania muszę uwzględnić ile odpadów zostanie mi po zużyciu produktu. Dziś z przyzwyczajenia postępuję podobnie i ilość odpadów mam nieznacznie większą (dzieciaki rosną). Płacę 125 zł miesięcznie i w piśmie od p. burmistrz czytam, że to nie koniec podwyżek. Czytam też, że ilość odpadów wzrosła o 40% (miasto się nie powiększyło). Co prawda nie podano okresu, ale pozostałe dane są od 2018 roku, więc wnioskuję, że za ten okres. Prowadzi to do dość oczywistej konkluzji, że ustawa śmieciowa i rozwiązania związane z naliczeniami opłat może i nieco zmniejszyły liczbę dzikich wysypisk oraz do pewnego stopnia ograniczyły spalanie odpadów w domowych kotłowniach (po prawdzie ludzie nadal palą syfem, a sporadyczne kontrole palenisk nie działają prewencyjnie), ale "oduczyła" ludzi, że z odpadami też trzeba zachować umiar. Świadomie, czy podświadomie ludzie wyszli z założenia, że skoro płacą niezależnie od tego ile tych śmieci będzie to w sumie nie ma co na to zwracać uwagi. Jedynym sposobem na zmniejszenie liczby odpadów jest ograniczenie wytwarzania opakowań i zmiana nawyków. Oczywiście łatwiej sięgnąć do kieszeni konsumentów i np. zamienić im słomki plastikowe za 2,99/100 szt na papierowe za 5,99/20 szt. (choć to w sumie jest efekt edukacyjny).
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
Avatar użytkownika
Marmik
 
Posty: 3815
Dołączył(a): 2006-04-30, 23:49
Lokalizacja: Puck

Re: Maszyna do sprzątanie plastikowych śmieci z oceanu.

Postprzez Edward Teach » 2020-01-05, 22:45

W ramach mojej pracy zawodowej wożę czasem odpady plastikowe z Niemiec do Polski lub z Polski do Polski. (nie martwcie się wszystko legalnie). Rozmawiałem z odbiorcą i pytałem co z tym robią. Okazuje się, że o ile z plastiku nie da się czego sensownego zrobić (Worki na śmieci, Pudełka plastikowe i kosze, Ekrany akustyczne, Doniczki, Meble ogrodowe) to reszta jest wykorzystywana do tworzenia paliwa alternatywnego.
Sam osobiście mam długopis z plastiku pochodzącego w 75% z recyklingu. Kosztował mnie całe 10 PLN wybrałem go tylko z tego powodu spośród 15 innych w Empiku.
Edward Teach www.pdf-model.pl
Avatar użytkownika
Edward Teach
 
Posty: 544
Dołączył(a): 2006-09-22, 23:13
Lokalizacja: Gdańsk

Następna strona

Powrót do Technikalia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości