Przeniesione z tematu o LW AR

Postprzez CIA » 2005-02-01, 19:21

Pamiętam jak kiedys pisałeś, ze nie należy opierać się tylko na jednym źródle..

A co do testów to są one w książeczce Ledwocha "Panther" zeszyt nr 60 wydawnictwo Militaria
Było o tym już tutaj (zeskanowana jest nawet tabela) http://www.fow.aplus.pl/forum/viewtopic ... 16&start=0

Rosjanie mieli 50% ISów :o
Ile mieli Shermanów? Ile stracili Shermanów?
Ile mieli T34? Ile stracili T34?
Ile mieli dział samobieżnych?...

Czy ma ktoś zestawienie ilościowe uzytych pod Kurskiem czołgów i dział samobieżnych? Co tam robiły T34? Nie miały żadnych sukcesów? Czy było mozliwe wygranie tej bitwy bez T34?
Avatar użytkownika
CIA
 
Posty: 1657
Dołączył(a): 2004-01-18, 13:46
Lokalizacja: Gdansk

Postprzez CIA » 2005-02-01, 20:13

Aaaa znalazłem coś...
Głowna siła uderzeniowa pod Prochorowką - 5 Armia Pancerna Gwardii:
- 501 - T34
- 264 - T-70
- 35 - Churchil
Widac te 35 Churchili zatrzymało 500 czołgów niemieckich... :lol:
W zestawienu z podawaną powyżej przeze mnie tabelą (testy niemieckie) wygląda to na dobry żart... Nie wiem moze te dane są do kitu, ale nie sądzę tez aby mogło tam być np. 500 Churchili i 35 T34 ...
Avatar użytkownika
CIA
 
Posty: 1657
Dołączył(a): 2004-01-18, 13:46
Lokalizacja: Gdansk

Postprzez Ksenofont » 2005-02-01, 20:55

CIA napisał(a):Aaaa znalazłem coś...
Głowna siła uderzeniowa pod Prochorowką - 5 Armia Pancerna Gwardii:
- 501 - T34
- 264 - T-70
- 35 - Churchil
Widac te 35 Churchili zatrzymało 500 czołgów niemieckich... :lol:
W zestawienu z podawaną powyżej przeze mnie tabelą (testy niemieckie) wygląda to na dobry żart... Nie wiem moze te dane są do kitu, ale nie sądzę tez aby mogło tam być np. 500 Churchili i 35 T34 ...


No i zobacz, co się z tą 5 APanc. stało... Jedna z największych prażek sowieckich w czasie II wojny światowej.

Proszę, nie przerabiajmy tego na nowo....
proszę....
proszę.......
proszę...........
proszę...................
Myślisz, że było zagrożenie, które im umknęło; problem, którego nie poruszyli; aspekt, którego nie rozpatrywali; pomysł, na który nie wpadli; rozwiązanie, którego nie znaleźli?!?
Obrazek
Avatar użytkownika
Ksenofont
 
Posty: 2105
Dołączył(a): 2004-12-28, 00:28
Lokalizacja: Praga

Postprzez CIA » 2005-02-01, 20:58

A zobacz co sie stało z tą niemiecką :lol:
Taka rola forum aby sie przebijać ;)
Avatar użytkownika
CIA
 
Posty: 1657
Dołączył(a): 2004-01-18, 13:46
Lokalizacja: Gdansk

Postprzez CIA » 2005-02-01, 21:01

A rola historyka to chyba dowieść prawdy...
Avatar użytkownika
CIA
 
Posty: 1657
Dołączył(a): 2004-01-18, 13:46
Lokalizacja: Gdansk

Postprzez janik41 » 2005-02-01, 21:01

Obrazek

CIA trochę inna odmiana T 34 z wiekszą lufką 100 mm.
Przy okazji T 44 z taką samą armatą

Obrazek
Avatar użytkownika
janik41
 
Posty: 1322
Dołączył(a): 2004-07-03, 22:16
Lokalizacja: Kopavogur

Postprzez Gość » 2005-02-01, 21:10

Tylko że jak chcieli większą lufkę załadować to musieli ją chyba wyjmować z czołgu.
Gość
 

Postprzez CIA » 2005-02-01, 21:12

Taaa pewnie ta armatka tez była do kitu... ;)
Avatar użytkownika
CIA
 
Posty: 1657
Dołączył(a): 2004-01-18, 13:46
Lokalizacja: Gdansk

Postprzez janik41 » 2005-02-01, 21:21

Anonymous napisał(a):Tylko że jak chcieli większą lufkę załadować to musieli ją chyba wyjmować z czołgu.


Bo to były "Gościu" jednostrzałowce :D ;) :)

"Taaa pewnie ta armatka tez była do kitu... " Masz racje tylko "tekturowe shermany" brała :wink:
Avatar użytkownika
janik41
 
Posty: 1322
Dołączył(a): 2004-07-03, 22:16
Lokalizacja: Kopavogur

Postprzez Ksenofont » 2005-02-01, 21:56

Jak się z tego 122 mm cuda strzeliło trzy razy, to trzeba było 10 minut z otwartymi wszystkimi włazami ISa wietrzyć!!! Zobaczcie, co się stało z ISami na Wzgórzach Seelowskich!!!
A czym ty się zajmujesz - CIA dezinformacją???
Po za tym Ksenofont to filozof, żołnierz i pisarz. W tej kolejności
Ksenofont
Myślisz, że było zagrożenie, które im umknęło; problem, którego nie poruszyli; aspekt, którego nie rozpatrywali; pomysł, na który nie wpadli; rozwiązanie, którego nie znaleźli?!?
Obrazek
Avatar użytkownika
Ksenofont
 
Posty: 2105
Dołączył(a): 2004-12-28, 00:28
Lokalizacja: Praga

Postprzez janik41 » 2005-02-01, 22:03

Akurat tu chodzi o 100 mm, a czy tak było to niewiem nie strzelałem z tego, słuzyłem w artylerii ale nie miałem okazji strzelać z dział a tym bardziej z ISa dlatego nie wiem czy go wietrzono 10 min.
Avatar użytkownika
janik41
 
Posty: 1322
Dołączył(a): 2004-07-03, 22:16
Lokalizacja: Kopavogur

Postprzez Ksenofont » 2005-02-01, 22:07

Aaaaaa......
O setę Wam chodzi...
Bardzo dobry pomysł...
Też strzelę :zdrowie:
Myślisz, że było zagrożenie, które im umknęło; problem, którego nie poruszyli; aspekt, którego nie rozpatrywali; pomysł, na który nie wpadli; rozwiązanie, którego nie znaleźli?!?
Obrazek
Avatar użytkownika
Ksenofont
 
Posty: 2105
Dołączył(a): 2004-12-28, 00:28
Lokalizacja: Praga

Postprzez CIA » 2005-02-01, 22:12

Ksenofont napisał(a):Jak się z tego 122 mm cuda strzeliło trzy razy, to trzeba było 10 minut z otwartymi wszystkimi włazami ISa wietrzyć!!! Zobaczcie, co się stało z ISami na Wzgórzach Seelowskich!!!
A czym ty się zajmujesz - CIA dezinformacją???
Po za tym Ksenofont to filozof, żołnierz i pisarz. W tej kolejności
Ksenofont

No sory, ale kto tu twierdzi, że Rosjanie ponieśli największą klęska pod Kurskiem? Przecież to nawet nie jest juz naginanie historii.....
Avatar użytkownika
CIA
 
Posty: 1657
Dołączył(a): 2004-01-18, 13:46
Lokalizacja: Gdansk

Postprzez Ksenofont » 2005-02-01, 22:18

CIA napisał(a):
Ksenofont napisał(a):Jak się z tego 122 mm cuda strzeliło trzy razy, to trzeba było 10 minut z otwartymi wszystkimi włazami ISa wietrzyć!!! Zobaczcie, co się stało z ISami na Wzgórzach Seelowskich!!!
A czym ty się zajmujesz - CIA dezinformacją???
Po za tym Ksenofont to filozof, żołnierz i pisarz. W tej kolejności
Ksenofont

No sory, ale kto tu twierdzi, że Rosjanie ponieśli największą klęska pod Kurskiem? Przecież to nawet nie jest juz naginanie historii.....

No właśnie, KTO TAK TWIERDZI ?????
X
Myślisz, że było zagrożenie, które im umknęło; problem, którego nie poruszyli; aspekt, którego nie rozpatrywali; pomysł, na który nie wpadli; rozwiązanie, którego nie znaleźli?!?
Obrazek
Avatar użytkownika
Ksenofont
 
Posty: 2105
Dołączył(a): 2004-12-28, 00:28
Lokalizacja: Praga

T-34

Postprzez Milrek » 2005-02-01, 22:18

1) Czy Mikulec jest jedynym Twoim źródłem.
2) Co do T-50 to był typowy czołg lekki. działko 45 mm, słaby pancerz i masa od 13,5 do 14,5 tony.
3) Co do nieprzydatności T-34 stanowił wyposażenie Armii Czerwonej bardzo długo. Ostatnia modernizacja miała miejsce w 1969 r.
Samo pojawienie się następców nie spowodowało wymiany parku czołgowego ZSRR to trwało bardzo długo.
4) Co do zadań T-34 to jednak proponuję poczytać. Czołg który miał za zadanie działać w głębi obrony przeciwnika nie miał za zadanie zwalczania czołgów wroga. Najprostszym przykładem są Pz. III i Pz. IV.
5) Co do przebijalności znalazłem inne źródło:
Wg niego armata Pantera przebija pancerz Churchilla Mk. 4 z 2.000 m ale on nie mógł przebić jej pancerza.
Analogicznie pancerz T-34/76 i T-34/85 armata Pantery przebijała z 800 m a ich armaty pancerz Pantery odpowiednio ze 100 i 500 m.
6) Co do nieprzydatności T-34 po wojnie.
Samo pojawienie się następców to mało, T-54/T-55 były wdrażane dość długo i nigdy całkowicie nie wyparły T--54/55. Ostatnia modernizacja T-34 (w ZSRR) miała miejsce w 1969 r.
Milrek
 
Posty: 230
Dołączył(a): 2004-01-30, 20:38
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Darth Stalin » 2005-02-01, 22:27

Ksenofont napisał(a):Jak się z tego 122 mm cuda strzeliło trzy razy, to trzeba było 10 minut z otwartymi wszystkimi włazami ISa wietrzyć!!! Zobaczcie, co się stało z ISami na Wzgórzach Seelowskich!!!
A czym ty się zajmujesz - CIA dezinformacją???
Po za tym Ksenofont to filozof, żołnierz i pisarz. W tej kolejności
Ksenofont


Na Wzgórzach to 50% strat (albo i więcej) spowodowało wrzucenie tanków w głupi sposób na rozkaz Żukowa. Trza było chwilke poczekać, podciągnąć armaty, rozwalić wszystko z dział, wyczyścić piechotą i dopiero jazda. Trwałoby to tyle samo ale straty tankistów byłyby o wiele mniejsze.
Zobacz co potrafił zrobić Koniew jak pomyślał dobrze nad Nysą.

A takie "3 strzały z IS-a" to 3 rozbite niemieckie czołgi :).

Pod Prochorowką ruskie straty rzeczywiście były potężne - ale trudno nazwać klęską zatrzymanie niemieckiego ataku. Fakt, że Niemcy mieli straty znacznie mniejsze, ale zdechli psychicznie - że mimo takiego fajnego przełamania znowu zwala się na nich ruska horda. Do tego Model jakoś nie mógł się przegryźć przez obrone Rokossowskiego, Kempf się spóźnił - i lipa. A Ruscy znacznie szybciej uzupełnili straty niż się Niemcy spodziewali - i się zaczęło...
Generalnie faktem jest, że Rosjanie zawsze mieli straty większe niż Niemcy w starciach pancernych, ale potrafili na wybranych kierunkach znacznie szybciej koncentrowac wojska i uzupełniać straty. I tu jest pies pogrzebany. Kampania letnia 1944 to majsterztyk po prostu - uderzenie sekwencyjne jednak Niemiaszków cokolwiek zdemolowało :).
DARTH STALIN - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Owszem - to był Towarzysz Stalin... i na niego nie znaleźli rozwiązania...
Avatar użytkownika
Darth Stalin
 
Posty: 1191
Dołączył(a): 2005-01-24, 00:35
Lokalizacja: Płock

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Forum Wojsk Lądowych

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość