Nasze fantazje okrętowe

Okręty Wojenne lat 1905-1945

Moderatorzy: crolick, Marmik

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez Peperon » 2019-06-25, 21:24

Angielski lotniskowiec ???
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Peperon
 
Posty: 4327
Dołączył(a): 2010-11-05, 15:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez SmokEustachy » 2019-06-25, 23:03

A co? Żałujesz mu?
Avatar użytkownika
SmokEustachy
 
Posty: 3145
Dołączył(a): 2004-01-06, 15:28
Lokalizacja: Oxenfurt

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez Peperon » 2019-06-26, 07:26

Oczywiście, że mu żałuję, ponieważ to ma być lotniskowiec "z krwi i kości", a nie wozidło dla wodnopłatów.
Jak będę siedział nad desantowcem, to mu dam nawet szesnastocalówki :diabel:
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Peperon
 
Posty: 4327
Dołączył(a): 2010-11-05, 15:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez de Villars » 2019-07-21, 21:57

Takie coś wygrzebałem:
Obrazek
Ponoć projekt przebudowy Kongo na pancernik torpedowy z 1938 r. Ale nie wiem czy to faktyczny projekt czy współczesna fantazja?
Si vis pacem, para bellum
http://springsharp.blogspot.com/
Avatar użytkownika
de Villars
 
Posty: 2012
Dołączył(a): 2005-10-19, 16:04
Lokalizacja: Kraków

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez Peperon » 2019-07-21, 23:27

de Villars napisał(a):...Ponoć projekt przebudowy Kongo na pancernik torpedowy z 1938 r. Ale nie wiem czy to faktyczny projekt czy współczesna fantazja?

Myślę, że to współczesne wymysły...
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Peperon
 
Posty: 4327
Dołączył(a): 2010-11-05, 15:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez de Villars » 2019-07-29, 17:20

Pancernik dla Portugalii z 1913 r.: 14500 ton, 21,8 w., 4x356, 12x152, pb 229. Inspirowany autentycznym projektem 691 z 1911 r.
Załączniki
BB vascodagama 1913f.png
BB vascodagama 1913f.png (30 KiB) Przeglądane 649 razy
BB vascodagama 1913e.png
BB vascodagama 1913e.png (29.86 KiB) Przeglądane 649 razy
BB vascodagama 1913d.png
BB vascodagama 1913d.png (30.18 KiB) Przeglądane 649 razy
BB vascodagama 1913c.png
BB vascodagama 1913c.png (30.11 KiB) Przeglądane 649 razy
BB vascodagama 1913b.png
BB vascodagama 1913b.png (30.11 KiB) Przeglądane 649 razy
BB vascodagama 1913a.png
BB vascodagama 1913a.png (30.2 KiB) Przeglądane 649 razy
Si vis pacem, para bellum
http://springsharp.blogspot.com/
Avatar użytkownika
de Villars
 
Posty: 2012
Dołączył(a): 2005-10-19, 16:04
Lokalizacja: Kraków

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez Peperon » 2019-07-31, 20:14

Przyglądam mu się i zastanawiam, który koncern z Wysp miał taką fajną wizję.
Podoba mie sie ;)
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Peperon
 
Posty: 4327
Dołączył(a): 2010-11-05, 15:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez Marek-1969 » 2019-08-01, 15:04

Szkoda że nie powstały. Już nie mówię że po PWS rządził by na... Bałtyku.
Avatar użytkownika
Marek-1969
 
Posty: 302
Dołączył(a): 2009-07-18, 21:12
Lokalizacja: Bytom

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez licklemotyp » 2019-08-07, 11:58

Czy na którymś z okrętów komory artylerii średniej były nad maszynowniami, niech mi ktoś przypomni, gdzie ewtl. mogłyby być. Pytanie tylko czy myślimy o 6-calówkach lub 133 mm w relatywnie ciężkich wieżach, czy o czymś lekko skonstruowanym z przedziału 102-114-120-127 mm?
licklemotyp
 
Posty: 1
Dołączył(a): 2019-07-28, 16:46

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez Maciej3 » 2019-08-08, 07:26

Jeśli chodzi o pierwszowojenne to np. Blucher.
A drugowojenne to wszystkie amerykańskie "szybkie" pancerniki miały tam magazyny dział 5". Nie trzeba było nawet przebijać pokładu pancernego żeby wywołać fantastyczny pożar. Wystarczyło wyrwać odłamki.
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Avatar użytkownika
Maciej3
 
Posty: 4039
Dołączył(a): 2008-05-16, 11:36

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez Peperon » 2019-08-12, 19:55

licklemotyp napisał(a):Czy na którymś z okrętów komory artylerii średniej były nad maszynowniami, niech mi ktoś przypomni, gdzie ewtl. mogłyby być. Pytanie tylko czy myślimy o 6-calówkach lub 133 mm w relatywnie ciężkich wieżach, czy o czymś lekko skonstruowanym z przedziału 102-114-120-127 mm?

Z tego co widziałem na przekroju, to Gascogne miał mieć komory amunicyjne dla armat 100 mm i działek małokalibrowych nad dziobowym pomieszczeniem generatora dieslowskiego. Możliwe, że również amunicja do armat 152 mm była składowana w tym miejscu. Jednak na przekroju nie jest zaznaczona, a były planowane dwie potrójne wieże przed nadbudową dziobową.

A teraz wracamy do fantazji okrętowych.
SmokEustachy domagał się armat 12 calowych na proponowanych przeze mnie lotniskowcach zbudowanych na kadłubie krążownika liniowego typu G-3. Obiecałem mu wtedy desantowca z 16-calówkami. I dzisiaj nadszedł właśnie ten dzień. Poniżej planik krążownika uderzeniowego na bazie krążownika G-3.

W tym momencie muszę wyjaśnić moje podejście do przeróbki.
Siłownia została wymieniona na 4 Diesle i 4 turbiny gazowe pracujące w układzie CODAG. Przy prędkości maksymalnej każdy wał jest napędzany przez zespół złożony z silnika Diesla i turbiny gazowej. Wyporności i moce na planiku są mocami wyliczonymi przez Springsharpa, ale uważam, że powinny być trochę większe. Opancerzenie kadłuba i wież artylerii głównej pozostało bez zmian. Część rufowa kadłuba została przebudowana, a pokłady wypoziomowane w celu ułatwienia zabudowy pokładu lotniczego i pomieszczeń poniżej. Stanowisko kierowania lotów zostało tak zaplanowane, żeby pod jego podłogą mieścił się śmigłowiec Sea King nawet w płaszczyźnie symetrii. Wnęki w kadłubie, które umieściłem między wyrzutniami rakiet Sea Wolf i magazynem Sea Dartów, są przeznaczone dla barek desantowych np. LCI. Jednak na razie nie mam przeskalowanych barek używanych przez RN, więc wnęki pozostają puste. Całkiem możliwe, że będą pomniejszone po wstawieniu rzeczonych barek.
No i nie bardzo wiem, jak oszacować liczbę żołnierzy Royal Marines zabieranych przez okręt. Tak intuicyjnie zaokrętowałbym 450 - 600 ludzi desantu. Jednak np. batalion to co najmniej 800 ludzi. Tylko jak ich zmieścić ?
Życzę miłego oglądania.
Krążownik G 3. 1990.1 mini.jpg
Krążownik G 3. 1990.1 mini.jpg (208.79 KiB) Przeglądane 252 razy

Hangar kompilacja.jpg
Hangar kompilacja.jpg (114.01 KiB) Przeglądane 266 razy
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Peperon
 
Posty: 4327
Dołączył(a): 2010-11-05, 15:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez jogi balboa » 2019-08-13, 17:01

Słabo je poparkowałeś w hangarze. Daj jednego przodem, drugiego tyłem, to wejdzie kilka więcej.
jogi balboa
 
Posty: 1717
Dołączył(a): 2007-01-18, 17:39

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez Peperon » 2019-08-13, 17:14

Pewnie masz rację, ale po co mu więcej niż 15 śmigłowców ? Prędzej wymieniłbym mu kilka Lynxów na Sea Kingi.
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Peperon
 
Posty: 4327
Dołączył(a): 2010-11-05, 15:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez jogi balboa » 2019-08-14, 19:34

Mnie nie o jakieś ilości chodzi, tylko o wykorzystanie przestrzeni. W takim razie dopasuj hangar do śmigłowców w myśl zasady że uroda sprzętu wojennego płynie z braku zbędnych form. Usuń to co niepotrzebne a powstanie coś pięknego.
Taka tam luźna uwaga :wink:

Poza tym, wydaje mi się że podłoga wieży kierowania lotami jest za nisko. Sea King jakby nie do końca się mieści pod stropem hangaru. Pamiętaj że muszą być tam dźwigary, jakieś tunele z przewodami dla osprzętu wieży, klimą itd.
jogi balboa
 
Posty: 1717
Dołączył(a): 2007-01-18, 17:39

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez Peperon » 2019-08-14, 21:06

jogi balboa napisał(a):...Poza tym, wydaje mi się że podłoga wieży kierowania lotami jest za nisko. Sea King jakby nie do końca się mieści pod stropem hangaru. Pamiętaj że muszą być tam dźwigary, jakieś tunele z przewodami dla osprzętu wieży, klimą itd.

Stanowisko kierowania lotów ma wysokość ok. 2,45 m i długość 13,6 m. Minimalna odległość pomiędzy jego dolną krawędzią, a górną częścią wirnika Sea Kinga wynosi około 1 metra. Zresztą jak widać na aranżacjach hangaru, w pobliżu płaszczyzny symetrii miały być ustawiane Lynxy, które były dużo niższe od Kingów. Poza stanowiskiem kierowania lotów hangar ma pełną wysokość, więc przestrzeń dla Kingów jest znacznie większa.
Poniżej dwa rysunki z zaznaczonym stanowiskiem kierowania lotów i wspomniane śmigłowce. Są one w oryginalnej skali, w której był opracowywany planik okrętu.
Hangary przekrój.jpg
Hangary przekrój.jpg (98.38 KiB) Przeglądane 127 razy
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Peperon
 
Posty: 4327
Dołączył(a): 2010-11-05, 15:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nasze fantazje okrętowe

Postprzez jogi balboa » 2019-08-14, 21:32

Pozwoliłem sobie dorysować prawdopodobną (mniej więcej) konstrukcję nośną hangaru żeby wskazać o co mi chodzi. Trochę to może przerysowane, dla lepszej czytelności - mam nadzieję :wink:
Przy okazji wygląda że tak umieszczona wieża trochę komplikuje konstrukcję stropu :wink: Dlatego ja umieściłbym ją wyżej, żeby nie psuć aranżacji hangaru a najlepiej gdzieś w narożniku (w sensie przy burcie), gdzie naprężenia będą najmniejsze (oszczędność masy).
Hangary%20przekrój.jpg
Hangary%20przekrój.jpg (57.02 KiB) Przeglądane 122 razy
jogi balboa
 
Posty: 1717
Dołączył(a): 2007-01-18, 17:39

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wojny światowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości