Nowy śmigłowiec

czyli hobby, kultura, sztuka, wścieklizna i w ogóle offtopic...

Moderator: nicpon

Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5084
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nowy śmigłowiec

Post autor: Peperon »

Mitoko pisze:Jak coś wrzucaj to chociaż spraw, bo tu aż boli od przekrętu na siłę...
I cóż mogę Ci na to powiedzieć ? Chyba tylko: Mea culpa, mea culpa. mea maxima culpa...
Faktycznie wrzuciłem - bez sprawdzania - infografiki z Caracalami. Jednak nie moge odpowiadać za grzechy portali internetowych, których dane są na grafikach. Pierwsza była ściągnięta 07. 10. 2016, a druga 05. 05. 2017. O wiarygodności niech świadczą same za siebie. Jednak poruszony Twoimi zarzutami zaglądnąłem do ciotki Wiki.
A tam dane powszechnie dostępne:
Śmigła.jpeg
Śmigła.jpeg (157.2 KiB) Przejrzano 933 razy
Mitoko pisze:...A co do produkcji - lokowanie na siłę montażu (bo ciężko to nazwać produkcją) w zakładach remontowych to zupełna pomyłka. Przede wszystkim wymagało by to odpowiedzi "co dalej" ?
Myślę, że najlepszą odpowiedzią na to pytanie jest wariant węgierski. To co miało być w Polsce, wylądowało ostatecznie w okolicach Budapesztu.
A co do programu, to jednak chyba był przemyślany. Zauważ, że większość krajów ma tak prowadzone programy, żeby sprzęt był jak najbardziej zunifikowany. Dlatego Caracale dla MW i WL były dobrym wyborem. Zresztą według mediów Caracale budowane dla Polski, a przejęte przez lotnictwo wojsk lądowych Francji, poleciały na wojnę do Mali zaraz po przejęciu ich z fabryki. Po rozmowach ze spadochroniarzami z Szóstej Pomorskiej mogę stwierdzić, że według nich dobrym wyjściem byłoby wyposażenie lotnictwa WL w Caracale w wersji transportowej i CSAR oraz w Blackhawki dla Specjalsów. A głównym argumentem była dużo cichsza praca silników Sikorskiego. A co do zakupu "golasów" dla SpecOps/CSAR to pełna zgoda. To tak jakby Poloneza posłać na GP Formuły 1 na torze Monza. Pełna profanacja, a dla żołnierzy śmierć...
AdrianM pisze:...Mówimy tu o porównywalnym sprzęcie, gdzie różnice są dyskusyjne...
Powiedz mi, jakie dyskusyjne różnice są między wymaganiami MON, a wersją nieuzbrojoną ?
Mogę zrozumieć różnice wersji cywilnych, ale jeśli są wymagania dla różnych wersji wojskowych, a firma z definicji nie dostarcza śmigłowców uzbrojonych, to o czym mowa ? Jak to jest, że firma, która nie dostarcza śmigłowców w wersji wymaganej przez zleceniodawcę, gardłowała najgłośniej ? Czy Sikorsky dostarczy śmigłowce w wersji ZOP razem z sonarem i torpedami ASW ? Caracale są rozwinięciem śmigłowców typu Eurocopter AS532 Cougar, a te miały wersję ZOP. Dlatego można przyjąć, że nie byłoby większych problemów z wyposażeniem tego rodzaju dla Caracali. Zresztą o ile pamiętam, to dla naszej MW miało być 16 sztuk Caracali. Po osiem ZOP i SAR.
Problem z Javelinami polega na tym, że standardem dla WL są pociski Spike. Dlaczego dla WOT zakupiono Javeliny ? Czyżby znowu dało znać lobby amerykańskie, które uwaliło Caracale ? Powiedz mi po co zakupiono te pociski, bo nie potrafię tego zrozumieć. Czy MON chciał w ten sposób pokazać, że WOT są lepsze od innych jednostek WL ? Coś mi tu śmierdzi i to bardzo. Myślę, że w normalnym kraju prokurator miałby zajęcie na lata.
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
AdrianM
Posty: 1494
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: Nowy śmigłowiec

Post autor: AdrianM »

Peperon pisze: Czy Sikorsky dostarczy śmigłowce w wersji ZOP razem z sonarem i torpedami ASW ?
To samo tyczyło się Caracala i popatrz jakie problemy mają teraz Niemcy z NH90. To nie są proste rzeczy i akurat w przypadku Caracala było większe ryzyko niż przy zdecydowaniu się na pozyskanie uzbrojenia przez FMS, gdzie procedury i ceny są przejrzyste.
Peperon pisze:Czy MON chciał w ten sposób pokazać, że WOT są lepsze od innych jednostek WL ?
Musisz pamiętać, że to ludzie z wojsk specjalnych rządzą WOT i tak się składa, że oni innych pomysłów niż te amerykańskie nie kupują. Powiadasz, że Spike są standardem? No nie są, a potencjalnie będą coraz mniejszym i nie w tym rzecz. Problem w tym, że to nie tylko MW ma swoją twierdze, tak jest zasadniczo wszędzie. Może w innych RSZ to mniej kuje w oczy z jakiś powodów, ale te nasze wojsko to dla niektórych taki słodki rodzinny biznes ;) :x
Awatar użytkownika
Mitoko
Posty: 2717
Rejestracja: 2004-01-05, 12:26
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Nowy śmigłowiec

Post autor: Mitoko »

Peperon pisze:Jednak poruszony Twoimi zarzutami zaglądnąłem do ciotki Wiki.
A tam dane powszechnie dostępne:
No z takimi danymi na Wiki to uważaj.
Peperon pisze:A co do programu, to jednak chyba był przemyślany. Zauważ, że większość krajów ma tak prowadzone programy, żeby sprzęt był jak najbardziej zunifikowany.
Niekoniecznie - jest szereg krajów gdzie Caracale wygrywały jako CSAR/SOE, a przegrywały jako zwykłe.
Peperon pisze:Dlatego Caracale dla MW i WL były dobrym wyborem.
WL preferowały mniejszą maszynę, a morski Caracal .... trochę dopiero byłby robiony.
Peperon pisze:Po rozmowach ze spadochroniarzami z Szóstej Pomorskiej mogę stwierdzić, że według nich dobrym wyjściem byłoby wyposażenie lotnictwa WL w Caracale w wersji transportowej i CSAR oraz w Blackhawki dla Specjalsów. A głównym argumentem była dużo cichsza praca silników Sikorskiego.
W czasie jak dokonywano wyboru opinie były odwrotne - chłopakom z kawalerii marzył się raczej AW-149, ewentualnie Blackhawk (choć pojawiały się argumenty znane od początku S-70 - czyli, że jest trochę duży), MW i SpecOp skłaniali się ku maszynie większej
Peperon pisze:A co do zakupu "golasów" dla SpecOps/CSAR to pełna zgoda. To tak jakby Poloneza posłać na GP Formuły 1 na torze Monza. Pełna profanacja, a dla żołnierzy śmierć...
Tym bardziej, że jak już kupowano Merliny dla MW, to dość logiczne byłoby wzięcie ich też do SOE, tym bardziej, że taka wersja jest użytkowana.
Peperon pisze:Caracale są rozwinięciem śmigłowców typu Eurocopter AS532 Cougar, a te miały wersję ZOP. Dlatego można przyjąć, że nie byłoby większych problemów z wyposażeniem tego rodzaju dla Caracali. Zresztą o ile pamiętam, to dla naszej MW miało być 16 sztuk Caracali. Po osiem ZOP i SAR.
Oprócz tego, że wyposażenie już sie trochę przeterminowało i nie wiemy jak duże zmiany zaszły w środku (a Caracala pierwotnie robiono jako dość kierunkową odmianę Cougara).
Peperon pisze:Problem z Javelinami polega na tym, że standardem dla WL są pociski Spike. Dlaczego dla WOT zakupiono Javeliny ? Czyżby znowu dało znać lobby amerykańskie, które uwaliło Caracale ? Powiedz mi po co zakupiono te pociski, bo nie potrafię tego zrozumieć. Czy MON chciał w ten sposób pokazać, że WOT są lepsze od innych jednostek WL ? Coś mi tu śmierdzi i to bardzo. Myślę, że w normalnym kraju prokurator miałby zajęcie na lata.
Tu jest dużo gorzej - Javeliny to świetna broń - ale nie u nas czy Niemców.

Co gorsza - wiadomo to od dawna, bo chłopacy z SpecOps je kupowali i testowali w Polsce.

Sprawa śmierdzi na kilometr.
Wykopany z DWS za żądanie prawdy
ODPOWIEDZ