"Dobra Zmiana"

czyli hobby, kultura, sztuka, wścieklizna i w ogóle offtopic...

Moderator: nicpon

Napoleon
Posty: 967
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: Napoleon »

Przecież masz napisane jasno i prosto: Budka nie mógł powiedzieć, ze jest za zakupem szczepionek poza UE i nie mógł powiedzieć, że jest przeciw. Dlatego zaczął pierniczyć o tych szczepionkach na 2022 rok.
Ale ja nadal nie wiem o co ci chodzi. I jaki z tym związany jest zarzut?
Rząd miał możliwość dokonania dodatkowych zakupów, także w ramach zamówień unijnych, i opozycja skrytykowała że tego nie zrobił. Ale to nie była jakaś krytyka kardynalna - uznano to za błąd. Zasadnicza krytyka dotyczy sposobu organizacji szczepień. Czy wyrażam się jasno?
Odnoszę wrażenie, że odpowiadasz na jakieś zarzuty (?) których ja nie stawiam (wyważasz otwarte drzwi). Nawiasem mówiąc, kompletnie nie odnosząc się do tego co piszę. Ale to już inna sprawa - rozumiem że argumentów Ci brak i po prostu nie wiesz co napisać.
Pisiory bijo...
A teraz Smoku wyjaśnij co ta awantura pod klubem ma wspólnego z Lempart i protestami w sprawie wyroku aborcyjnego?

Tak nawiasem, jak rozumiem przychylasz się do wypowiedzi prezydenta, że policję mamy w porządku bo nikogo nie zabiła?
Awatar użytkownika
Grzechu
Posty: 1446
Rejestracja: 2004-06-29, 16:05
Lokalizacja: Kwidzyn (Powiśle)

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: Grzechu »

Napoleonie, odwołując się do logiki, faktów, standardów, dobrych praktyk, zdrowego rozsądku, i tym podobnych "nieistotnych pierdół", nikogo z dobrozmianowców nie przekonasz.

Musiałbyś skandować populistyczne hasła.
I to głośniej niż oni.
Republika marzeń...
jogi balboa
Posty: 2319
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: jogi balboa »

eustachy love lempart pisze:krzyża upamiętniającego ofiary katastrofy smoleńskiej, ustawionego przed Pałacem Prezydenckim przez harcerzy
pewnie tych samych harcerzy którzy 33 podpalili Reichstag :glupek2:
Awatar użytkownika
karol
Posty: 3941
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: karol »

Ale jaja, to naprawdę myślicie, że tylko PiS ma twardy elektorat? :o PO ma taki też i zawsze go będzie miała, nawet zmiana przewodniczącego na Budkę (czy obojętnie kogo) nie zmieni tego faktu. A kadencja nr 2 PiS-owi zdecydowanie nie wychodzi, bo i na Tuska to już niewiele można zgonić (chociaż ktoś tu próbuje :D ) i efektów żadnych specjalnych z jego rządzenia, to nie widać ;) Do tego pojawiają się typowe patologie zbyt długiej władzy (wporzo policja, bo nie zabija, takiego paradoksu to chyba nawet mój idol Lech Wałęsa nie wystrzelił! :D ). Nie dokuczajcie więć Napoleonowi, że jest bezradny, bo władzy jeszcze nie przejął, kadencja ma się ku schyłkowi i przejmie ;)
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5215
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: Peperon »

2. A jak się to ma do przepisów prawa ? Które przepisy były podstawą zamknięcia lokalu przez sanepid ? Czy mamy stan wyjątkowy, który umożliwia ograniczenia swobód obywatelskich ?
Dlaczego w południowej Polsce, jak właściciel nie wpuścił do wnętrza klubu pań z Sanepidu i policjantów, to przyjechali ze skarbówką na "kontrolę kas" ? Czy to nie jest nękanie przedsiębiorców ?
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 325
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: Gregski »

Założę się, że jeszcze będzie miał na głowie kominiarza i kontrolę p-poż.
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 3435
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: SmokEustachy »

Zrzut ekranu z 2021-02-02 01-18-54.png
Zrzut ekranu z 2021-02-02 01-18-54.png (79.39 KiB) Przejrzano 487 razy
Napoleon pisze: 2021-02-01, 13:28
A teraz Smoku wyjaśnij co ta awantura pod klubem ma wspólnego z Lempart i protestami w sprawie wyroku aborcyjnego?
Gwałcenie ma wspólne. Gwałcenie przepisów kwarantannowych i lokdaunowych. W przypadku disko jest ono usprawiedliwione. Niestety pisiory nie stanęły tu na wysokości zadania.

2.
Władysław Gomułka ---> tow. Wiesław.
Borys Budka ---> tow. Borysław.

Inteligentny obserwator areny politycznej dostrzeże bez trudu samozaoranie Budki, który zapędzony w kozi róg zdegenerowanymi sprzecznościami swego stanowiska nie umie kwiknąć z sensem.
Ale dla niektórych to nie jest wada i wtopa.

Dodano po 17 minutach 13 sekundach:
Peperon pisze: 2021-02-01, 19:25 2. A jak się to ma do przepisów prawa ? Które przepisy były podstawą zamknięcia lokalu przez sanepid ? Czy mamy stan wyjątkowy, który umożliwia ograniczenia swobód obywatelskich ?
Dlaczego w południowej Polsce, jak właściciel nie wpuścił do wnętrza klubu pań z Sanepidu i policjantów, to przyjechali ze skarbówką na "kontrolę kas" ? Czy to nie jest nękanie przedsiębiorców ?
https://koronawirus.lol
2. https://wei.org.pl/article/zbrodnia-na-rzadach-prawa/
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5215
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: Peperon »

Zadałem proste pytania, ale nie potrafisz na nie odpowiedzieć.
Przede wszystkim chcę wiedzieć, jakie jest umocowanie prawne obostrzeń, a nie link do strony "rządowej", który robi co chce i nie zważa nawet na własne zapowiedzi. Czytanie tego co kłamcy piszą nic nie daje.
Lepiej wskaż jakie jest umocowanie wymysłów PiS-u w Konstytucji, bo jakoś tego nie widać i dlatego sądy stają po stronie przedsiębiorców zwalniając ich z płacenia kar.

Jak rzadko kiedy, ale z wpisem Ziemkiewicza trudno się nie zgodzić.
Co świadczy o tym, że rządzący są świadomi przegranych spraw sądowych i zapewne pozwów zbiorowych polskich przedsiębiorców, ale wtedy to już nie ich sprawa, bo i tak rządzić nie będą.
Za to będą wrzeszczeć, jak w sprawie Smoleńska...
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Napoleon
Posty: 967
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: Napoleon »

Napoleonie, odwołując się do logiki, faktów, standardów, dobrych praktyk, zdrowego rozsądku, i tym podobnych "nieistotnych pierdół", nikogo z dobrozmianowców nie przekonasz.
Moje motto życiowe to stare rosyjskie powiedzenie: "Wszystkich książek nie przeczytasz, wszystkiej wódki nie wypijesz, wszystkich kobiet mieć nie będziesz - ale strać się trzeba!" :wink:
Niekoniecznie brane dosłownie, ale jednak.
Poza tym nauczyłem się jednego, że prawda sama się nie obroni. A ludzie gotowi są uwierzyć w takie idiotyzmy, że aż trudno to zrozumieć. Więc mam zasadę, że tam gdzie "dobra zmiana" tam i ja. :-)
Ale jaja, to naprawdę myślicie, że tylko PiS ma twardy elektorat?
Twardy elektorat ma każda partia. Pytanie ile jest tego twardego elektoratu. Karolu, twardy elektorat zdobywa się głównie (choć nie tylko) emocjami i emocjami się go wiąże. Jeśli ktoś jest racjonalnym liberałem to partię może szybko zmienić. Nie będzie fanatycznie stał przy jednej, jeżeli okaże się, że druga lepiej spełnia jego oczekiwania. Jeżeli jednak ktoś kierować się będzie emocjami - dumą, zemstą, nienawiścią, to jego związek z ugrupowaniem głoszącym odpowiednie hasła, będzie nieporównanie silniejszy.
Z opozycji najmniejsze szanse na "twardy elektorat" ma PO jako partia centrum. PSL również. Największe szanse ma lewica. I Konfederacja jeżeli traktować ją jako opozycję. Partie skrajne zawsze mają większe (i to nieporównanie) szanse na zebranie twardego elektoratu niż partie centrowe. Tak to wygląda w praktyce.
Nie dokuczajcie więć Napoleonowi, że jest bezradny, bo władzy jeszcze nie przejął...
:?: Przecież ja władzę mam, można tak powiedzieć. Jestem samorządowcem i "nasi" w powiecie rządzą (zresztą z całkiem niezłym rezultatem). Więc Karolu - mylisz się.

@Peperon - To o czym piszesz to symptomy państwa autorytarnego. Zamazuje się granica pomiędzy prawem i bezprawiem na tyle, że trudno rozpoznać co jest co. W tym przypadku można przyjąć, że obostrzenia jako takie mają sens, bo pandemia, ale im bardziej się wchodzi w szczegóły jak są realizowane tym więcej pojawia się znaków zapytania. A reakcja władz jest różna, podejmowana jednostkowo. Brak jest zasad, przeisy nie są umocowane w prawie nadrzędnym przez co rośnie rola poszczególnych osób decyzyjnych. Widać tu inflację prawa i wzrost znaczenia decydentów (wyślą ci kontrole albo oleją, wyegzekwują albo i nie, będą złośliwi lub nie będą, można coś "załatwić po znajomości" albo się nie da itd.). W państwie autorytarnym to norma. Mogę tylko powiedzieć, że u nas to i tak występuje jeszcze w formie łagodnej. Jeżeli PiS porządzi dłużej, będzie gorzej.
Gwałcenie ma wspólne. Gwałcenie przepisów kwarantannowych i lokdaunowych. W przypadku disko jest ono usprawiedliwione. Niestety pisiory nie stanęły tu na wysokości zadania.
Mylisz się. Decyzja o pójście na protest ma zupełnie inne przyczyny niż decyzja o pójściu do klubu - chyba się zgodzisz? Przy czym w decyzji o pójściu na protest udział mają rządzący (ich decyzje) a w decyzji o pójściu do klubu już nie. Różnica polega tez na tym, że osoby uczestniczące w protestach nie są agresywne wobec policji, a te pod klubem były. Ja rozumiem, że takie niuanse nie mają dla Ciebie znaczenia, ale one jednak są.
Oczywiście podobieństwa też są i o nich wspomniano powyżej. Np. kwestia podstaw prawnych w oparciu o które działa policja - mogą one budzić wątpliwości. Ale chyba nie o to Ci chodziło?
Inteligentny obserwator areny politycznej dostrzeże bez trudu samozaoranie Budki...
Budka nie jest politykiem o którym miałbym jakoś bardzo dobre zdanie, ale nie zauważyłem by się "samozaorał". Szczególnie na tle obecnie rządzących, którzy "orzą" tak, że tylko wióry lecą dookoła... Zauważ tez Smoku, że używane przez Ciebie zwroty, takie jak np. "kwikać z sensem" (itp.), świadczące o pogardzie wobec drugiej strony, przez niektórych też mogłyby zostać odebrane jako przykład "samozaorania". Inwektyw zazwyczaj używa się, gdy komuś brak argumentów lub gdy nie panuje nad emocjami - i w jednym i drugim przypadku chwały mu to nie przynosi. Dostrzeżenie tego, to kwestia "tego rodzaju inteligencji". Choć zapewne nieco innej niż tej o której Ty wspominasz :wink:
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 3435
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: SmokEustachy »

Peperon pisze: 2021-02-02, 06:31 Zadałem proste pytania, ale nie potrafisz na nie odpowiedzieć.
Przede wszystkim chcę wiedzieć, jakie jest umocowanie prawne obostrzeń, a nie link do strony "rządowej", /.../
Jaki link do strony rządowej bo nie zauważyłem?
To:
Obecne podejście władzy do prawa, utrzymywanie, że działania Rządu są „legalne”, a działanie przedsiębiorców, po których stronie stoi Konstytucja jest a contrario nielegalne, świadczy tylko o głębokim kryzysie „urzędniczej szkoły prawa”, czyli takiego podejścia, gdzie zwierzchnik ma zawsze rację, bo po jego stronie stoi siła i hierarchia organizacyjna.
?
jogi balboa
Posty: 2319
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: jogi balboa »

i love lempart pisze:Inteligentny obserwator areny politycznej
Inteligentny obserwator wg. pisu, to taki który potrafi wklejać linki i obrazki, jak mniemam? :hahaha:
Awatar użytkownika
karol
Posty: 3941
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: karol »

Napoleon chodzi o władzę w skali kraju ;) Znając Twoją erudycję, to kto wie, czy nie pójdziesz dalej ;)

Dodano po 2 minutach 52 sekundach:
W kwestii twardego elektoratu partii centrum mylisz się. Właśnie w centrum najłatwiej o taki, bo nie ma skrajności i jest uniwersalne przesłanie :)

Dodano po 5 minutach 15 sekundach:
Jeszcze kwestia liberalnego podejścia. To wcale nie oznacza skakania z kwiatka na kwiatek, bo liberał powinien być istotą myślącą przede wszystkim, a doprawdy skrajności są najbardziej dalekie od liberalizmu ;)
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5215
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: Peperon »

SmokEustachy pisze: 2021-02-02, 12:59 Jaki link do strony rządowej bo nie zauważyłem?...
W pracy nie miałem za dużo czasu na przyglądanie się zalinkowanej stronie kierującej na "Generator obostrzeń".
Ale to w sumie nawet lepiej, bo to tylko świadczy o tobie, że nie potrafisz dyskutować na argumenty. No trudno, przeżyję ten stracony czas...
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 3435
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: SmokEustachy »

Peperon pisze: 2021-02-02, 20:21
SmokEustachy pisze: 2021-02-02, 12:59 Jaki link do strony rządowej bo nie zauważyłem?...
W pracy nie miałem za dużo czasu na przyglądanie się zalinkowanej stronie kierującej na "Generator obostrzeń".
Ale to w sumie nawet lepiej, bo to tylko świadczy o tobie, że nie potrafisz dyskutować na argumenty. No trudno, przeżyję ten stracony czas...
Argumenty przedstawiałem w okolicach marudzenia Napoleona o przebrzydłych symetrystach. Tam były stosowne wywody.
Tutaj zaś wrzucam cały tekst uprzednio zalinkowany
Jakość i standard polskiej legislacji od dawna pozostawiał wiele do życzenia, jednakże czasy epidemii koronawirusa szczególnie obnażyły słabości tego obszaru. Ustawodawca nienadążający za sytuacją, prowizorka, szemrane dane, pisanie ustaw na kolanie, ogromny rozstrzał pomiędzy podejściem do prawa urzędnika a sędziego i przede wszystkim koszmarne zaniedbania w obszarze rządów prawa lub po prostu hektolitry złej woli doprowadziły do sytuacji quasi-anarchistycznej, gdzie administracja swoje, a sądy i prawnicy swoje. Gdy Prezydent jako prawnik z wykształcenia mówi, że Rządowi wystawia czwórkę z plusem, naraża powagę swojego urzędu na kompromitację. A największe straty jak zwykle ponosi zwykły obywatel.





Rządy prawa należą do specyficznej kategorii wartości abstrakcyjnych, produktów nowożytnej myśli naszej cywilizacji, które dopiero utracone zaczynają być doceniane i potrzebne. Główne założenie rządów prawa jest całkiem proste – państwo, które ma przewagę nad obywatelem, musi być związane prawem, które samo tworzy i działać tylko na podstawie tego prawa. Daje to obywatelowi poczucie pewnej gwarancji i bezpieczeństwa, że będzie on oceniany tylko według tego prawa i po drugie, że administracja nie będzie podejmować czynności czy motywować działań tym, co niespisane, nieogłoszone czy niezgodne z prawem wyższym (np. rozporządzenie musi być zgodne z ustawą, a ustawa zgodna z Konstytucją RP). Z tym zagadnieniem i brakiem szacunku dla hierarchii prawa zmaga się właśnie polska klasa średnia, którą głównie budują mali i średni przedsiębiorcy.



Rok 2020 i początek 2021 niestety realizują czarny scenariusz, w którym małymi krokami, szemranymi działaniami odchodzi się od tych prostych i bardzo potrzebnych pryncypiów na rzecz czegoś, co przypomina praktyki autorytarne. Nie, to słowo nie jest na wyrost – bo choć legitymacja władzy pochodzi z wyborów demokratycznych, nie oznacza to pełnej dowolności w działaniu przez kolejne 4 lata i łamania podstawowych zasad funkcjonowania demokratycznego państwa prawa, zwłaszcza że polski system wyborczy jest tak skonstruowany, że proporcja i rozdział miejsc w sejmie nie odzwierciedla proporcji rozdziałów głosów i niekoniecznie za każdym działaniem rządu musi iść poparcie 51 lub większego odsetka społeczeństwa.



Semi-autorytarny quasi-anarchizm. Może to brzmieć ciężko i na pierwszy rzut oka niespójnie, lecz poniżej opiszę, dlaczego właśnie takich słów i w takim doborze użyłem, by określić obecny ustrój Rzeczpospolitej Polskiej. Semi-autorytaryzm odnosi się do ogromnego problemu z praworządnością w Polsce. Od początku epidemii nie został wprowadzony konstytucyjny stan nadzwyczajny. Konstytucyjne wolności obywatelskie (głównie prowadzenia działalności gospodarczej) zawieszane są w drodze rozporządzeń, na co licznie zwracają uwagę sądy. Rząd „na 4 z plusem” odkleił się więc od rzeczywistości prawnej i uznał, że ich decyzje mają charakter absolutny i stoją ponad Konstytucją. Przypomina to tezy „Teologii Politycznej” naczelnego jurysty III Rzeszy Carla Schmitta, który wskazywał, że w sytuacji tzw. stanu wyjątkowego (czyli stanu zagrożenia egzystencji państwa) decyzje administracyjne stają się absolutne i zrywają one łańcuchy nałożone literą prawa. „Liberalny”, „zepsuty” porządek prawny nie przystaje wówczas do realiów i prawodawca musi wykazać się aktywnością i przewodnią rolą w życiu narodu. Obecne podejście władzy do prawa, utrzymywanie, że działania Rządu są „legalne”, a działanie przedsiębiorców, po których stronie stoi Konstytucja jest a contrario nielegalne, świadczy tylko o głębokim kryzysie „urzędniczej szkoły prawa”, czyli takiego podejścia, gdzie zwierzchnik ma zawsze rację, bo po jego stronie stoi siła i hierarchia organizacyjna. Całe szczęście, że na drodze bezprawia stają jeszcze sądy i choć jeszcze nie słyszałem o wyłamaniu się sądownictwa administracyjnego z linii orzeczniczej o nielegalności obostrzeń, boję się, że urzędnicy bezwzględnie wykorzystają pierwszy wyłom (np. ze strony sędziego mianowanego przez PiS) do uzasadniania swoich bezprawnych działań przypominających wręcz szykany komunistycznej, założonej w 1945 r. Komisji Nadzwyczajnej do Spraw Walki z Nadużyciami i Szkodnictwem Gospodarczym.



Quasi-anarchizm to z kolei odniesienie się do konsekwencji semi-autorytarnych nadużyć prawa przez władzę. Synonimem anarchizmu są nieład, dezorganizacja, bezprawie, bałagan. Jak inaczej nazwać sytuację, w której obywatel ma mętlik w głowie i nie wie, czy może bezpiecznie prowadzić swój biznes (oczywiście w reżimie sanitarnym)? Nachalne trzymanie się obostrzeń, walka z ludźmi otwierającymi się, by walczyć o przetrwanie, uporczywe kontrole, ze strony władzy i późniejsze żmudne walki obywatela w sądzie i ostatecznie… zwycięstwo i przyznanie racji. Jak możemy mówić o porządku, gdy normalny obywatel przez rok słyszy, że działa nielegalnie i grozi mu 30 tysięcy złotych kary, odebranie subwencji, po czym po długiej batalii okazuje się, że od początku miał rację? Pomimo istnienia struktury państwowej i prawnej okazuje się, że nie funkcjonuje ona, a rozstrzał pomiędzy myśleniem urzędnika o prawie i jego roli diametralnie różni się od podejścia sędziego (przy czym podejście sędziego należy ocenić jako słuszne w kontekście obostrzeń z racji istnienia wyraźnej hierarchii aktów prawnych w Polsce i innych systemach zachodnich).



To wszystko świadczy o głębokim kryzysie i zbrodni, jaką PiS popełnił na zasadzie rządów prawa, którą należy rozumieć poprzez cel, jaki realizuje ona w społeczeństwie – zapewnia bezpieczeństwo obywatelowi, stanowi gwarancję jego praw i ich ochrony przed nadużyciem władzy. Można twierdzić, że rozstrzygnięcia sądów wystarczą, by uznać, że rządy prawa funkcjonują w Polsce, skoro ostatecznie racja zostaje przyznana obywatelom – byłoby tak, gdyby już po pierwszych wyrokach wojewódzkich sądów administracyjnych doszłoby do rewizji polityki rządu, zaprzestania nękania uczestników akcji #otwieraMY zapewniając kompatybilność działań rządu i administracji do stanu prawnego lub ewentualnie wprowadzenia konstytucyjnego stanu nadzwyczajnego, co umożliwiłoby władzy legalne ograniczanie praw konstytucyjnych oraz otworzyło drogę do odszkodowań, na co Rząd nie chce pozwolić z powodu ograniczeń finansowych spowodowanych zresztą latami błędnej polityki wydatków publicznych tego samego Rządu. Póki ten impas trwa, o rządach prawa i elementarnej przyzwoitości w sprawowaniu władzy można zapomnieć.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5215
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: Peperon »

Trudno żebym czytał wszystkie wasze marudzenia.
Chociaż prędzej pewnie pojąłbym o co chodzi Napoleonowi niż tobie, bo potrafisz wywracać kota ogonem w tempie niezłej wirówki.
Zadałem proste pytanie, a wyszło, że retoryczne...
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Napoleon
Posty: 967
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: Napoleon »

Chociaż prędzej pewnie pojąłbym o co chodzi Napoleonowi ...
A czego nie rozumiesz Peperon? :-)
ODPOWIEDZ