"Dobra Zmiana"

czyli hobby, kultura, sztuka, wścieklizna i w ogóle offtopic...

Moderator: nicpon

jogi balboa
Posty: 2221
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: jogi balboa »

Facebooka wyczyściłeś, ale teraz politykierki ci brakuje skoro zaglądasz w takie wątki. Może lepiej zaprosić paru ponownie? ;)
szafran
Posty: 1865
Rejestracja: 2007-05-25, 19:27
Lokalizacja: Sopot

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: szafran »

Żeby znowu wyczytywać bajki jak to faszyzm w Polsce a WOT będzie tłumić protesty kobiet? Po prostu niektórym ludziom najzwyczajniej odbiło.
jogi balboa
Posty: 2221
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: jogi balboa »

I przyszedłeś dla odmiany posłuchać bajek o fałszowanych wyborach i ujemnym deficycie pod rządami lepsiejszej zmiany.
Przyznaj że ciągnie wilka do lasu ;)
szafran
Posty: 1865
Rejestracja: 2007-05-25, 19:27
Lokalizacja: Sopot

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: szafran »

Po prostu od czasu do czasu muszę przekonać samego siebie, że udział w wyborach jest bezcelowy.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5084
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: Peperon »

SmokEustachy pisze: 2021-01-08, 18:59 Jesteście. A pisiory nie...
Dobre :lol: :lol: :D :D Dawno się tak nie uśmiałem... Pisiory nie są ksenofobiczne :diabel: :diabel: :diabel:
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
jogi balboa
Posty: 2221
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: jogi balboa »

Smocze opary. Pytałem się go, co on jara? Ale nie chce się przyznać samolub.
szafran pisze: 2021-01-08, 19:47 Po prostu od czasu do czasu muszę przekonać samego siebie, że udział w wyborach jest bezcelowy.
:ok:
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 3377
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: SmokEustachy »

jogi balboa pisze: 2021-01-08, 19:40 I przyszedłeś dla odmiany posłuchać bajek o fałszowanych wyborach i ujemnym deficycie pod rządami lepsiejszej zmiany.
Przyznaj że ciągnie wilka do lasu ;)
OK Julka
jogi balboa
Posty: 2221
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: jogi balboa »

Nie wiedziałęm o co chodzi Eustachemu z tą Julką, więc wpisałem to w Googla. Oto wynik:
"Określenie na dziewczynę, która dużo czasu spędza na Twitterze"

No i wszystko jasne. To nie smocze opary, tylko zlasowanie mózgu ciągłym wpatrywaniem się w ekran i czytaniem głupot w serwisach społecznościowych.
szafran
Posty: 1865
Rejestracja: 2007-05-25, 19:27
Lokalizacja: Sopot

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: szafran »

Wiele osób myśli, że owa julka to wymysł mediów. Otóż one istnieją w realu i niestety przebijają głupotą nawet największych fanatyków dobrej i lepszej zmiany.
Awatar użytkownika
Wicher
Posty: 1248
Rejestracja: 2006-06-12, 04:33
Lokalizacja: UK

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: Wicher »

SmokEustachy pisze: 2021-01-07, 13:27 Grudzień 2016, Polska.
Tłum szturmuje Sejm, atakuje samochody wyjeżdżających polityków. Opozycja blokuje mównicę i nakręca protesty
Triumf demokracji
Bla bla bla. Zaczęło się od PiSowskich łamaczy prawa i reguł. W 2011 r:
1q.jpg
1q.jpg (59.1 KiB) Przejrzano 181 razy
2q.jpg
2q.jpg (65.23 KiB) Przejrzano 181 razy
3q.jpg
3q.jpg (74.46 KiB) Przejrzano 181 razy
SmokEustachy pisze: 2021-01-07, 00:27 Trzeba było nie kręcić wyborów.
To jest dobre! Skręcono wybory ale nie ma ŻADNYCH dowodów, lider większości republikańskiej i viceprezydent z GOP mówią, że wybory były uczciwe, i nawet w opublikowanym na początku tygodnia nagraniu słuchać jak Trump mówi, że swoje "widzi-mi-się" opiera na PLOTKACH ale Sopel wie lepiej! "Były skręcone ordynarnie".
Tu nawet nie ma szans na 5 minut powagi.
Za dzień, za dwa, za noc, za trzy choć nie dziś...
Za noc, za dzień doczekasz się, wstanie świt...
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 3377
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: SmokEustachy »

jogi balboa pisze: 2021-01-08, 20:49 Nie wiedziałęm o co chodzi Eustachemu z tą Julką, więc wpisałem to w Googla. Oto wynik:
"Określenie na dziewczynę, która dużo czasu spędza na Twitterze"

No i wszystko jasne. To nie smocze opary, tylko zlasowanie mózgu ciągłym wpatrywaniem się w ekran i czytaniem głupot w serwisach społecznościowych.
Chyba we Wyborczej definicji szukałeś. Nieprawidłowa.
136466064_846583329513462_5520332518202614786_n.jpeg
136466064_846583329513462_5520332518202614786_n.jpeg (26.98 KiB) Przejrzano 166 razy
marek8
Posty: 1539
Rejestracja: 2011-07-01, 12:22

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: marek8 »

Brutalna prawda zaś najprawdopodobniej jest taka, że Napoleon na serio wierzy w swój wirtualnie alternatywny świat wraz z proponowanymi przezeń "rozwiązaniami" podczas gdy Pis także najprawdopodobniej zaczyna się udawać wpasowanie się w krajowo-mentalny sposób sprawowania rządów gdzie władzy się nie lubi lub nawet nie cierpi ale - w imię wyższych racji, wśród których "powrót Sieciecha" (rozumianej jako PO-wiackie strachy) i "zły" Niemiec + "wredny" Ruski odgrywa naprawdę istotną rolę - ową władzę się popiera - nawet gdy jej skuteczność i dbałośc o prawdziwy krajowy interes jest na poziomie Mieszka III - :x i obym tu się akurat mylił co do kłopotliwych szczegółów tego co mogłoby nas w takim wypadku czekać - choć niestety nie sądzę...
Mimo Napoleonowycyh prób tłumaczeń podtrzymam tezę o bardzo częstej nieadekwatności i zupełnym odczapiźmie krajowych lokalsów w zetknięciu z krajówką (może w odróznieniu od lokalnego kandydata po prostu wiem jak to działa?) - sobie kawalerzy zwyczajnie nie radzicie lub gdy jest inaczej to jest to naprawdę potwierdzający regułę wyjątek... Nowe twarze? Naprawdę? Może chodzi tu o o Magdalenę Ogórek, Ryszarda Petru lub całą gamę zupełnie dziś zapomnianej czeredy kandydatów na prezydenta RP AD 2015? :( Kto jest takową w PO bo chyba nie obecny "nowy" lider? :P
Może więc czas przypomnieć, że tytułowa dobra zmiana idzie w najgorsze acz zapomniane krajowe tradycje powtórek głosowania gdy wynik nie pasuje i wielu innych znanych acz dziś zapomnianych praktyk - których to wszak prawie nikt specjalnie nie potępiał :( :( :( , które w europejskim systemie myślenia stawiają czuprynkę na glowie ale u nas są czymś co może nie napawa dumą ale działa... Działa tak dobrze, że wcześniej czy później - kroczek po kroczku walcuje postawy ala Napoleon niezależnie od tego jak bardzo sa one europejskie lub chcą takowe udawać... Idąc więc dalej warto postawić tezę, że tak naprawdę kolega Napoleon czuje się przywiązany do czegoś co tak naprawdę było skrajnie ekstremalnie długo trwającą anomalią w rodzimych, mimo wszystko prymitywnych realiach politycznych, które w swojej czystej postaci fajne bynajmniej nie som. Kolega Napoleon zdaj się też nie dostrzegać, że takie "reformy" w postaci czy to Zygmunta Starego czy wielu innych już były i... sladu po nich nie ma pomimo, że też potrafiły sobie porządzić nawet dłużej niż "donaldowa dekada"...
Jakie by jednak nie były są "krajowe" - czytelne i zrozumiałe nie dla lokalsów chcących kraj "ruszyc i przybudzić" w inteligenckim i ala zachodnim stylu ale dla specyficznie po krajowemu rozumianego "naszego najlepszego na świecie rozumienia "wolności"" i """demokracji""" :( I dopóki nie uda się wybić z tego rytmu mającemu to niemal w genach zakodowanego krajowemu "zwykłemu człowiekowi" to się będzie tylko biadającą "babą" nieefektywnej opozycji... :dupa:
Naprawdę radzę pamiętać, że kraje, które tak jak nasz hołdowały programowemu systemowi niewolnictwa nawet gdy oficjalnie tak tego nie nazywały przesadnie demokratyczne nie są i nie mają wielu naturalnych mechanizmów korekty właściwych dla nacji nie mająych takiego problemu...
Dlatego więc drogi Napolonie nie marnuj swojej cenne politycznej energii na "nawracanie" tylko działaj tam gdzie możesz nie kusząc się o poszerzanie horyzontów - bo jak pisał w tej kwestii sam Wybicki - wszak odórnie wyniesiony z lokalsa do krajowca i podddany na ta intencję specjalistycznej trseurze - nie kazdemu się udaje przeskoczyć przepaść dzielącą te dwa światy... ;)
Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 269
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: Gregski »

SmokEustachy pisze: 2021-01-09, 01:15 Chyba we Wyborczej definicji szukałeś. Nieprawidłowa.
A co w tym slangu znaczy słowo "imagine"?
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 3377
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: SmokEustachy »

Gregski pisze: 2021-01-09, 07:14
SmokEustachy pisze: 2021-01-09, 01:15 Chyba we Wyborczej definicji szukałeś. Nieprawidłowa.
A co w tym slangu znaczy słowo "imagine"?
Zagadnienie wymaga dalszych badań. Ta też nie tłumaczy:
https://youtu.be/mOOQ1MClapg
132435792_163498315521584_4086650156054703503_n.jpeg
132435792_163498315521584_4086650156054703503_n.jpeg (65.39 KiB) Przejrzano 146 razy
132435792_163498315521584_4086650156054703503_n.jpeg
132435792_163498315521584_4086650156054703503_n.jpeg (65.39 KiB) Przejrzano 146 razy
132435792_163498315521584_4086650156054703503_n.jpeg
132435792_163498315521584_4086650156054703503_n.jpeg (65.39 KiB) Przejrzano 146 razy
137228502_832134500958904_5458028773722897754_n.jpg
137228502_832134500958904_5458028773722897754_n.jpg (76.07 KiB) Przejrzano 145 razy
Załączniki
134870500_169219944949421_748724629449054025_n.jpeg
134870500_169219944949421_748724629449054025_n.jpeg (39.31 KiB) Przejrzano 146 razy
133581360_168193155052100_7999749502166535942_n.jpeg
133581360_168193155052100_7999749502166535942_n.jpeg (31.37 KiB) Przejrzano 146 razy
Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 269
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: Gregski »

No cóż odpowiedzi mi nie dałeś.
A to, świat jest pełen świrów wiedziałem wcześniej.
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Napoleon
Posty: 864
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Re: "Dobra Zmiana"

Post autor: Napoleon »

Nie masz moralnego prawa oczekiwać odpowiedzi na Twoje pytania.
No i jesteśmy "w domu". Nie mam moralnego prawa oczekiwać na odpowiedzi na moje pytania. A do czego mam prawo?
Jak rozumiem, nawiązujesz smoku do tezy o "gorszym sorcie". Który nie ma "moralnego prawa" do ..... (i tu wstawić sobie co trzeba).
Czy tu jest jeszcze potrzebny jakiś komentarz?
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że takich ludzi jak Napoleon, przekonanych o tym, że nasz kraj to zlepek ciemnogrodu, katopatoli i wszelakiej maści odpadów ludzkich, jest więcej. Wprawdzie jest jakaś pochodnia oświecenia w tym mroku, ale widocznie nie może się przebić.
Tu z kolei Marmik wtyka w me usta słowa, których nigdy nie napisałem. Czyli - kłamie.
Podałem linki do materiałów dot. badań socjologicznych, które jednoznacznie wykazują iż nie jesteśmy tolerancyjni (a w każdym razie jesteśmy zdecydowanie mniej tolerancyjni niż "stara unia" i nastawiani ksenofobicznie. Ale jak rozumiem, jeżeli Marmikowi fakty nie pasują tym gorzej dla faktów... Co do reszty, to co najwyżej mogę prosić by przytoczył jakiś fragment mej wypowiedzi w której pisałem coś podobnego co mi przypisał.

Smoku, ochłoń nieco z emocji i zastanów się na trzeźwo nad swą odpowiedzią na moje stwierdzenie, że jesteśmy społeczeństwem nastawionym nacjonalistycznie i ksenofobicznie. Odpowiedziałeś: "Jesteście. A pisiory nie". A jak się już zastanowisz, czy dojdzie do Ciebie absurd tego twojego komentarza?

Tu chciałbym odwołać się do casusu Trumpa (być może przykład spoza Polski pozwoli opanować emocje co poniektórym). Czyli człowieka, sprawującego przez 4 lata w sposób kompromitujący urząd prezydenta USA, który jednoznacznie wybory przegrał, ale zachowując się jak rozkapryszony dzieciak wywołał swoimi nieodpowiedzialnymi słowami zamieszki, które kosztowały życie 4 osób (lub nawet 5) i pomimo wszelkich faktów uważa, że mu "wybory ukradziono". Gość pokazuje się jednoznacznie jako mitoman, charakteropata, osoba o narcystycznej osobowości, która kompletnie nie nadaje się do pełnienia funkcji jaka mu przypadła. I pomimo jednoznacznych dowodów na to, że tak jest, gość ma wciąż ogromne poparcie. Co więcej, po wydarzaniach na Kapitolu, Trump to poparcie MA NADAL! Może trochę mniejsze, ale nadal ogromne. Fakty nie mają znaczenia.

W ostatnim "Newsweeku" polecam wywiad z prof. Czapińskim "Szczęśliwy traf". O tym czym się kierujemy, jakie są nasze wybory (niekoniecznie polityczne, ale też), jakie są priorytety. Dobry tekst, choć nie nastraja optymistycznie.

Marku8, wracając z kolei do twoich uwag.
Gdy mowa o "nowych twarzach" to zwróć uwagę na to ile nowych polityków pojawiło się w tym wieku na naszej scenie politycznej. A przede wszystkim ile nowych ugrupowań, które odgrywały istotną rolę w polityce! Ze "starych" to mamy tylko PSL. I ewentualnie SLD, które jednak tak ewoluowała, że wraz z Razem i Wiosną, czyli bytami zupełnie nowymi, jest już czymś zupełnie innym niż było jeszcze dekadę temu. PO i PiS to partie stosunkowo młode. Dwie dekady w życiu politycznym to tyle co nic dla partii. A potem co wybory mieliśmy praktycznie bohaterów jednego (góra dwóch) sezonów - Samoobrona (niby powstała wcześniej, ale dopiero na początku XXI wieku weszła do sejmu), potem Palikot, dalej Nowoczesna, Kukiz, teraz Konfederacja a już rodzi się Hołownia. Z każdym z tych ugrupowań przychodzą nowe nazwiska. To przeczy tezie, że scena polityczna jest "zabetonowana" i czyni z niej tezę ABSURDALNĄ. Nie wiem jak można nie rozumieć czegoś tak oczywistego?! To, że te efemerydy się nie sprawdzają, to jest zupełnie inna sprawa. Politycy są tacy jak ich wyborcy. A część wyborców po prostu nie wie czego chce. Ci, którzy próbują spełniać ich oczekiwania zyskują początkowo jakąś popularność, ale szybko ją tracą "w praniu". Co jest logiczne, bo jak ktoś nie wie czego chce, to trudno zaspokoić jego oczekiwania.
Czy uważasz Marku8, że taki wysyp nowych ugrupowań, które co by nie pisać do sejmu się dostawały, to przykład "zabetonowania" polskiej sceny politycznej? A nowe ugrupowania to nowi ludzie. Nie widzisz tego?
Mimo Napoleonowycyh prób tłumaczeń podtrzymam tezę o bardzo częstej nieadekwatności i zupełnym odczapiźmie krajowych lokalsów w zetknięciu z krajówką
A argumenty? Masz jakieś doświadczenia? Bo ja mam. Trzydziestoletnie. To oczywiście o niczym nie musi przesądzać, ale jednak wypadałoby swe stanowisko jakoś uzasadnić.
Kto jest takową w PO bo chyba nie obecny "nowy" lider?
:?: :!: Anie jest?! Jest. Marku8, wybacz, ale jak sobie wyobrażasz, że ktoś znikąd, które jest kompletnie nowy, nagle staje się szefem jednej z największych ugrupowań politycznych w kraju? Czy masz świadomość, że oczekujesz czegoś, co w ŻADNEJ partii nie ma się prawa zdarzyć? Przecież to co piszesz to szaleństwo - aby zostać szefem ugrupowania trzeba w nim być i jakoś się pokazać. Oczekujesz człowieka znikąd? Bądź poważny.
Naprawdę radzę pamiętać, że kraje, które tak jak nasz hołdowały programowemu systemowi niewolnictwa nawet gdy oficjalnie tak tego nie nazywały przesadnie demokratyczne nie są i nie mają wielu naturalnych mechanizmów korekty właściwych dla nacji nie mająych takiego problemu...
A gdzie Ty masz przykład "programowego niewolnictwa"? W twej wypowiedzi Marku8 widzę echo zasady, że "byt określa świadomość". Myślę, że obaj się z nią zgodzimy - to prawda. Rzecz w tym, że ja na nią patrzę "na zimno", z dystansu, a Ty podchodzisz do sprawy emocjonalnie (jak odnoszę wrażenie). Na tyle, że te emocje nie pozwalają ci patrzeć na rzeczywistość choćby w miarę obiektywnie i dostrzegać fakty. Dla Ciebie fakty niewygodne nie istnieją - przesiewasz je przez sito emocji. Masz o tyle rację, że w polityce nie jest ważny stan obiektywny ale subiektywny (patrz "Polska w ruinie"). Ale ja tu nie prowadzę kampanii wyborczej tylko dyskutuję. I staram się być w tej dyskusji rzetelny i do emocji się nie odwoływać.
Jeżeli nawet teraz Polakom żyje się lepiej (a się żyje), to zadaj sobie pytania:
- Czy to zasługa PiS czy światowej koniunktury?
- Czy ta sytuacja jest trwała?
- Czy szybki wzrost gospodarczy i wykorzystanie koniunktury byłoby możliwe, gdyby PiS w 2015 przejął "Polskę w ruinie"?
- Dlaczego w 2018 roku po raz pierwszy od lat 90 wzrósł poziom ubóstwa względnego?
To są konkretne pytania. Nie odpowiadam na nie, nie komentuję. Tylko pytam.
ODPOWIEDZ