Ustawa o ochronie zwierząt - errata do "dobrej zmiany"

czyli hobby, kultura, sztuka, wścieklizna i w ogóle offtopic...

Moderator: nicpon

Awatar użytkownika
karol
Posty: 3641
Rejestracja: 2004-01-05, 13:52

Ustawa o ochronie zwierząt - errata do "dobrej zmiany"

Post autor: karol »

Mnie interesuje kwestia cyrków, bo zakaz występów z udziałem zwierząt. Dobra, ale zwierząt pozaludzkich, czy ... Smok Eustachy pisał, że obczaił taką kategorię, czyli zwierzęta ludzkie, co by to nie znaczyło, też nie wystąpią? O konstytucyjnym prawie ochrony prywatności, to pisała była premier, zaniepokojona uprawnieniem dla "organizacji pro zwierzęcych" do wkraczania na teren prywatny, więc jak to jest?
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
Awatar użytkownika
Marmik
Posty: 3931
Rejestracja: 2006-04-30, 23:49
Lokalizacja: Puck

Re: Ustawa o ochronie zwierząt - errata do "dobrej zmiany"

Post autor: Marmik »

Trzeba przyznać, że prezes Kaczyński doskonale potrafi odwracać uwagę od spraw kluczowych i podgrzewać społeczne nastroje sprawami mniejszej wagi, ale za to budzącymi silne emocje. Dla jednych będzie to spełnienie marzeń o ochronie biednych zwierząt, choć w niektóre piątki chadzają krzycząc o prawie do zabójstwa, a dla innych będzie to uciekanie do fundamentalnych pytań czy naprawdę przyznawanie prawa, które powinno być zarezerwowane dla organów państwa Organizacjom Pożytku Publicznego i Wolontariatu jest czymkolwiek uzasadnione. No i szach dla przeciwników politycznych, bo albo staną w obronie praw zwierząt, albo przedsiębiorców (co zważywszy na liczebność cyrków i hodowli na futra jest jakimś tam promilem działalności), a w razie czego wykorzysta się to by zaatakować, że "wolnościowcy" albo chcieli nieludzkiego traktowania zwierząt, albo w duszy mieli wolności handlowe. Nie to żebym chwalił (tak PiS jak i ustawy), ale znowu ugotowali coś co nawet stawiając ich w niekorzystnym świetle pozwala planować kontrę za kilka posunięć.
Szkoda pisać.
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
Piotr S.
Posty: 1653
Rejestracja: 2006-05-24, 18:48

Re: Ustawa o ochronie zwierząt - errata do "dobrej zmiany"

Post autor: Piotr S. »

Ziemkiewicz i Zajączkowska o “Piątce dla zwierząt”: rolnicy są wkur*ieni! https://www.youtube.com/watch?v=hC80X22mvYo
Czyżby nadchodziła lepsza zmiana ?

Nie lękajcie się rodacy, wszystko wróci – będzie cacy, Będą jeszcze ośmiorniczki, zatrzymamy kamieniczki, Pięćset z plusem odbierzemy, OFE z ZUSem zblokujemy, Do roboty pójdą dziadki, a do szkoły sześciolatki, SB renty podwyższymy, Bąka, Amber - oczyścimy. Wy kaczora więc wywalcie, mnie z Brukseli zawołajcie. Na kamieni kupę siędę, d. makreli lizać będę. Znów będzie dobrze, bo teraz źle. To obiecuję ja - Donald T.
Awatar użytkownika
Grzechu
Posty: 1418
Rejestracja: 2004-06-29, 16:05
Lokalizacja: Kwidzyn (Powiśle)

Re: Ustawa o ochronie zwierząt - errata do "dobrej zmiany"

Post autor: Grzechu »

Partyjniackie przekazy są teraz rymowane?
Republika marzeń...
Peperon
Posty: 4906
Rejestracja: 2010-11-05, 15:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Ustawa o ochronie zwierząt - errata do "dobrej zmiany"

Post autor: Peperon »

Marmik pisze:...prezes Kaczyński doskonale potrafi odwracać uwagę od spraw kluczowych i podgrzewać społeczne nastroje sprawami mniejszej wagi...
Prawdę mówiąc to po obecnym "buncie na pokładzie" (chociaż dla mnie zalatuje ustawką) można się spodziewać powrotu tematu aborcji i projektu ustawy firmowanego przez niejaką Godek. A wszystko dlatego, że PiS uwielbia zadymy...
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
Marmik
Posty: 3931
Rejestracja: 2006-04-30, 23:49
Lokalizacja: Puck

Re: Ustawa o ochronie zwierząt - errata do "dobrej zmiany"

Post autor: Marmik »

Peperon pisze:A wszystko dlatego, że PiS uwielbia zadymy...
Nawet nie wiem czy uwielbia, ale intuicyjnie lub celowo potrafi je wykorzystywać.
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
szafran
Posty: 1806
Rejestracja: 2007-05-25, 19:27
Lokalizacja: Sopot

Re: Ustawa o ochronie zwierząt - errata do "dobrej zmiany"

Post autor: szafran »

Fajnie, że zwierzęta są ważniejsze niż obywatele. A najlepiej identyfikować się jako homoseksualna norka o białoruskim pochodzeniu.
marek8
Posty: 1502
Rejestracja: 2011-07-01, 12:22

Re: Ustawa o ochronie zwierząt - errata do "dobrej zmiany"

Post autor: marek8 »

No i co fajnie, ze ktoś uznał, że PIS to jest to czego nam - narodowej substancji czeba na wyłączność? Dlaczego ów ktoś uznał, że Napoleonowe formacje nie są warte bodaj wzmianki w planie? Czyżby bezwatościowość totalna i permanentna? ;)
Mamy gwarantowane wybory w ciągu najbliższych 3 miesięcy bo się narodowe rozbieżności dogadać nie mogom... wedle bardzo starego przekraczającego obecne podziały kluczyka nie ma sporu o Vat xczy inne takie figliki tylko problem jest w zapewnieniu stabilności obsady... Czego nie czuje się powołany tłumoczyć... :dupa:
Tak czy siak wybory są przesądzone... dziwne ale tak jest... :cfaniak:
oskarm
Posty: 1399
Rejestracja: 2012-08-30, 18:23

Re: Ustawa o ochronie zwierząt - errata do "dobrej zmiany"

Post autor: oskarm »

szafran pisze:Fajnie, że zwierzęta są ważniejsze niż obywatele.
Na Slowian czy Czarnoskorych tez sie juz generalnie nie poluje, choc nie jeden obywatel pewnie moglby niezle zarobic na handlu niewolnikami.
Awatar użytkownika
karol
Posty: 3641
Rejestracja: 2004-01-05, 13:52

Re: Ustawa o ochronie zwierząt - errata do "dobrej zmiany"

Post autor: karol »

Ale na frajerów, polowanie trwa :D I stąd zdziwienie, że frajerzy nie chcieli iść zgodnie za głosem "rozsądku" :D Bynajmniej widoczne stało się, na jakich podstawach odbywała się polityka ostatnich lat ;)
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
Napoleon
Posty: 782
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Re: Ustawa o ochronie zwierząt - errata do "dobrej zmiany"

Post autor: Napoleon »

Trzeba przyznać, że prezes Kaczyński doskonale potrafi odwracać uwagę od spraw kluczowych i podgrzewać społeczne nastroje sprawami mniejszej wagi...
Jeżeli z tego tytułu dojdzie do jakiegoś jeszcze większego politycznego rozgardiaszu, to to już nie będą takie "sprawy mniejszej wagi"...
Fajnie, że zwierzęta są ważniejsze niż obywatele.
Bez przesady. Poza tym którzy obywatele? Bo są co najmniej dwa sorty.

Co do rolników zaś... Prawdziwych rolników, takich, którzy wyrabiają większą część PKB przypadającego na rolnictwo (czyli jakieś 3 %, może trochę mniej) jest relatywnie niewielu. Takich, który w/w ustawa uderzy - śladowe ilości. Patrząc na nich jako na wyborców, nawet jeżeli przestaną głosować na PiS, to straty "dobrej zmiany" będą tu nieduże. Owszem, każdy głos na wagę złota, ale rozprawienie się ze stawiającymi się sojusznikami/przybudówkami też ma swe znaczenie. Nie sądze by na tej awanturze PiS dużo stracił. Nasza gospodarka też nie, choć pojedynczy przedsiębiorcy już mogą stracić dużo.
Tu kłania się bałaganiarski tryb uchwalania ustaw w wydaniu PiS. Gdyby zachować wszelkie procedury, sprawę przedyskutować, uwzględnić wszelkie jej niuanse (np. powiązania hodowli z drobiarstwem czy innymi dziedzinami rolnictwa) to wyszłoby coś lepszego i mniej kontrowersyjnego.
Jestem za tą ustawą, ale uważam, że ma poważne wady. Po prostu znów coś przepchnięto bez dyskusji na siłę. Niby w dobrym kierunku, ale dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 3332
Rejestracja: 2004-01-06, 15:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Re: Ustawa o ochronie zwierząt - errata do "dobrej zmiany"

Post autor: SmokEustachy »

Karol zwierzęta pozaludzkie to CEP Spurek i jej ideolo.
Teraz Kaczor zmieni nazwę na Zjednoczona Lewica.
Tutaj znajdują się wywody Ziemkiewicza które oddają moje stanowisko w znacznym stopniu.
https://youtu.be/f0TiePwpYFQ
Awatar użytkownika
Marmik
Posty: 3931
Rejestracja: 2006-04-30, 23:49
Lokalizacja: Puck

Re: Ustawa o ochronie zwierząt - errata do "dobrej zmiany"

Post autor: Marmik »

Napoleon pisze:Jeżeli z tego tytułu dojdzie do jakiegoś jeszcze większego politycznego rozgardiaszu, to to już nie będą takie "sprawy mniejszej wagi"...
Na pewno nie z tego tytułu. Co najwyżej będzie to casus belli.
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
jogi balboa
Posty: 2091
Rejestracja: 2007-01-18, 17:39

Re: Ustawa o ochronie zwierząt - errata do "dobrej zmiany"

Post autor: jogi balboa »

Grzechu pisze:Partyjniackie przekazy są teraz rymowane?
W Moskwie stwierdzili taka forma przekazu lepiej dociera do dziec... partyjnych czekistów. Ale wzorowali się na naszych:
https://www.youtube.com/watch?v=SswfMOV6bUU
szafran
Posty: 1806
Rejestracja: 2007-05-25, 19:27
Lokalizacja: Sopot

Re: Ustawa o ochronie zwierząt - errata do "dobrej zmiany"

Post autor: szafran »

Napoleon pisze: Bez przesady. Poza tym którzy obywatele? Bo są co najmniej dwa sorty.
Tak naprawdę jest podział na idiotki i idiotów pasjonujących się bełkotem kretynek i kretynów zwanych dla zmyłki politykami i normalnych ludzi.

Patrząc na to co dzieje się w Polsce najlepiej był fretką z Białorusi identyfikującą się jako osoba LGBT.
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 3332
Rejestracja: 2004-01-06, 15:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Re: Ustawa o ochronie zwierząt - errata do "dobrej zmiany"

Post autor: SmokEustachy »

Ponieważ nikt nie był w stanie obalić reżimu Kaczora więc Kaczor postanowił sam się obalić.
Jak Kaczorowi się to nie uda to znaczy że nikt już go nie obali i będzie jego reżim wiecznotrwały. Zmieni swoją nazwę na Zjednoczona Lewica i z Zandbergiem będzie rządził.
Moja opinia jest zawarta tu:
https://www.salon24.pl/u/smocze-opary/1 ... enszewikow

Jedynym ratunkiem naszym jest zajumanie kota Kaczora. Trzeba założyć organizację prozwierzęcą, oczywiście certyfikowaną i na mocy nowej ustawy wejść do chaty Komendanta i na mocy kontroli w asyście Policji zabrać go. Precedens jest bo za czasów premiera Millera różne oprychy domeldowywały się babciom i w asyście Policji wjeżdżały na chatę. Wszystko było zgodne z prawem, konstytucją i Unią Europejską dopóki dwóch dziennikarzy nie domeldowało się Millerowi do domu. I się zrobiła chryja że jednak nie można. Tak funkcjonuje państwo nie od dzisiaj. W każdym bądź razie Kaczor dowalił maksymalnie i rozpirzył koalicję sam z siebie. W obliczu nieudolności opozycji postanowił ją zastąpić. Sam eksport mięsa do Izraela to jest rynek warty 8 miliardów złotych i kto to przejmie? Żeby PO zrobiła taki wałek jak PiS teraz z zakazem hodowli i uboju to ktoś by im musiał zdrowo posmarować. A pisiorom nikt nie posmarował i za frajer zrobili. Przyszłość jest niepewna, koalicja zagrożona, około pięćdziesięciu posłów się zbuntowało i zagłosowało przeciw albo się wstrzymało. Widmo rządu mniejszościowego wisi nad nami i to nie jest takie złe. Pisiory bredzą o tym od rzeczy. Wreszcie rząd by musiał wykonywać ustawy a nie wprowadzać nowe. Jakby faktycznie potrzebował przeprowadzenia jakiejś ustawy to by musiał pogrozić sejmowi dymisją i wcześniejszymi wyborami.

Mówiąc poważnie to zawsze była w PiS frakcja lewacka, która gryzła się z oficjalną normalnościową linią partii. Czabański nie wszedł do sejmu bo się zdradził, że jest lewakiem i ludzie nie chcieli na niego głosować. Tygodnik Do Rzeczy wyciągnął też szefa młodzieżówki pisoskiej Moskala, który podobnie nie kryje że jest lewakiem i wysmażył tą nieszczęsną ustawę, w reakcji na nią redaktor Ziemkiewicz zapowiedział zaś wycofanie się z TVP Info. Wiadomo, dlaczego PiS dopuścili do władzy: bo realizuje lewacką agendę.

EDIT: Tam mamy też zakaz eksportu na Bliski Wschód, a więc ciężkie miliardy.
Fretki zjadają odpadki z hodowli drobiu i wołowiny i wieprzowiny. Utylizacja tego to będzie miliard, Likwidacja Fretek to podniesienie kosztów produkcji mięsa.
ODPOWIEDZ