UE do poprawki?

czyli hobby, kultura, sztuka, wścieklizna i w ogóle offtopic...

Moderator: nicpon

Awatar użytkownika
karol
Posty: 3839
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

UE do poprawki?

Post autor: karol »

wydawało się, że po "usunięciu" Brytanii z UE zapanuje miłość wzajemna i dobroć, a tu aż dwa kraje postawiły weto! Coś nie tak z tą naszą Unią, chyba politycy nie bardzo żyją w świecie realnem? Upadek od zarozumialstwa elit, to już niejedna potęga w historii zaliczyła :(
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
jogi balboa
Posty: 2221
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: UE do poprawki?

Post autor: jogi balboa »

Karolu, to nie z UE jest nie tak. To jest narodowy socjalizm we wspólnocie.
Awatar użytkownika
karol
Posty: 3839
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Re: UE do poprawki?

Post autor: karol »

Powiedz to Baskom i paru innym ;) Kadencyjna władza nie ma szans stać się narodowym zocjalismem, to antyteza tego co powstało onegdaj ;) Tu, jeśli chodzi o ten kraj, króluje narodowy ruch solidaruch, który ze względu na własne błędy i kadencyjność był odsunięty na karny róg przez lewicę w krótkich kadencjach od 1989 roku ;) Dzisiaj już wiadomo, że tak kolejna odmiana własnie kończy się i wybory w pandemii są bardzo prawdopodobne i czy jest alternatywa dla ruchu solidaruch (tak tak, to POPiS aktualnie)? Śmiem wątpić mimo całego podziwu dla Hołowni.

Dodano po 2 minutach 31 sekundach:
Uważasz, że to nie UE, to kto u diaska przyjmował toto do UE?
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
AdrianM
Posty: 1494
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: UE do poprawki?

Post autor: AdrianM »

karol pisze: 2020-11-17, 15:05 wydawało się, że po "usunięciu" Brytanii z UE zapanuje miłość wzajemna i dobroć, a tu aż dwa kraje postawiły weto! Coś nie tak z tą naszą Unią, chyba politycy nie bardzo żyją w świecie realnem? Upadek od zarozumialstwa elit, to już niejedna potęga w historii zaliczyła :(
To nie tak. Jak najbardziej żyją w świecie realnym, a realia są takie jakie są. Interesy narodowe są rozbieżne. To tak jakby chcieć pogodzić Polskę A i Polskę B. Zastanów się dobrze Karolu co takim posunięciem chciałbyś osiągnąć i jaki to miałoby zasadniczo cel? UE od któregoś momentu (Lizbony) rozpoczeła dziwne procesy standaryzacyjne. UE jest to jak najbardziej socjalizm, aparat który chce kontrolować i standaryzować ponad narodowym indywidualizmem, i znów do tego potrzebuje jednolitych rozwiązań, które ni jak nie pasują dla wielu członków klubu. Przy czym każdemu te zmiany opłacają się w różny sposób. Przy czym obecna awantura jest na zasadzie narzucenia woli większości na mniejszość więc trochę bardziej skomplikowane niż się naszym elytom zdaje albo nie potrafią odpowiednio reagować na te "nowe" okoliczności.

I tu teraz takie jest to ciekawe zachowanie naszego... no kogoś tam u władzy, że w momencie kiedy jest ryzyko ruchnięcia (zwyczajowo u nas praktykowanego) to pojawia się paniczna reakcja rejtanowania albo coś zbliżonego do patriotycznej obrony czegoś słabo określonego. Są jakieś zarzuty wobec reform prawnych i chłopcy, których nic nigdy nie dotyczy i choćby mordowali kotki w swoich czterech ścianach to ma to nikogo, ale to nikogo nie obchodzić :x Może ta analogia nie jest najtrafniejsza, ale drugiej nie chce mi się wymyślać :P

Jak się robi coś na chypcika to niestety potem trzeba poprawiać i tutaj nasi chłopcy z placu broni (tu lepsza analogia) powinni się jakoś wziąść w garść i ochłonąć. Małe to ma znaczenie kto co przyjmował kogo i dlaczego do UE. My mieliśmy dostać fortunę, dotacje i jakieś takie inne... CUDA. No fajnie było podostawaliśmy co niemiara i teraz co dalej? Póki na tym zarabiamy to się jakoś naginamy, no bo jakoś żyć we wspólnocie trzeba i są także dobre strony tego ekosystemu. Tak kończąc wygląda jakosik na to, że nasza partia ma jakieś nadrzędne cele w prowadzeniu aż tak dalece rozbudowanej wersji polityki unijnej. Ktoś tam coś tam i chyba nadchodzi czas na wymianę kolejnego bohatera - upsss pomyłka sorry chodziło mi o Premiera ;)
marek8
Posty: 1539
Rejestracja: 2011-07-01, 12:22

Re: UE do poprawki?

Post autor: marek8 »

Problem to jest tego "rodzaju', że się nasze "polityken" bardzo marnie zapoznały z materiałem dowodowym w kwestii jakie cele i kierunki stawia sobie struktura zwana Unią w perspektywie nadchodzącego półwiecza. Bo jakby to ująć nie tylko cele te sprzeczne były - jawnie - z tym co krajowy "szlachcić" widzi jako istotę "polskości" ale też wytyczały kierunki wręcz rażąco sprzeczne z tym jak nasze warstwy kierownicze chciałyby żyć i funkcjonować na codzień wprost przewidując eliminację tego rodzaju praktyk i zwyczajów :x . Więc jak kto się tera dziwi własnemu nieuctwu i próbuje cwaniakowaniem i metoda na przeczekanie unię po cichu i de facto po swojemu "zreformować" może się baardzo mocno zdziwić, że się nie da.
Przystąpił Jasio do klubu licząc na kasę a tera może zostać z kwitkiem i długami bo nie załapał jak to działa. Oczywiście jasiowa mądrość,` podpatrzona w kościele każe mu okoniem stawać gdzie się da w nadziei na szczęśliwa odmianę losu ale jest już zwyczajnie za późno na tego rodzaju przedstawienia...
Lada tydzień UFO się z głębin morskich podniesie nas zostawiając z ostatnimi Kobbenami i co my niebożęta teraz poczniem? :bije: Czy zatankujem jak na paliwo Unia nie da bo przecie jeden z drugim eurocenta nie da na publiczną walkę z obcymi... :clever:
jogi balboa
Posty: 2221
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: UE do poprawki?

Post autor: jogi balboa »

Interesy narodowe są rozbieżne.
Nasz Polski obecny interes Narodowcowy wygląda mniej więcej tak: Niemce są złe, bo to niemce są nasz wróg odwieczny. Ruskie są złe, bo to ruskie są nasz wróg odwieczny. Austryjacy są... a nie, nie mamy z nimi wspólnej granicy i w ogóle gdzieś daleko są i cicho siedzą. Ameryka jest super, no bo jest zajebista i w ogóle super samoloty mają... dżuuuuuuuu... i tak latają i ładniejszą flagę mają i są ruskich wrogiem odwiecznym. Litwa jest zajefajna i Ukraina i Węgry, bo jakby tak pokolorować mapę Europy to mamy taką fajoską Rzeczpospolitą Obojga Narodów i w ogóle :glupek2:
AdrianM
Posty: 1494
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: UE do poprawki?

Post autor: AdrianM »

Albo promocja paliw kopalnych przez Rosjan. Promacja zielonych turbin przez Niemców. Potem synergia i gaz jako najlepsze uzupelnienie energii wiatrowej. Są jeszcze Francuzi co by moze chcieli jeszcze na atomie zarobić. A taki Turek widzi, że może mieć własne złoża na wyciągnięcie ręki. Norweskich rybaków zmusza się do stosowania chłodni na kole podbiegunowym. No i wracamy do takiego Energiewende i roli biurokracji w kształtowaniu jedynych poprawnych pojęć tego co bezemisyjne lub inaczej się to rozgrywa. Albo teraz taki nowy prezydrnt Biden i kręci się interes jakichś innych ludzi, a takie kowboje z Texasu tracom.

Z lepszych analogów to taki zakaz podróży, a interes krajów gdzie gospodarki oparte są głównie na turystyce. Powinni zrozumieć że liczy się dobro ogółu krajów na świecie.

No i ten covid... Gdzie ten swobodny przepływ ludzi i towarów? Tajwan państwo narodowe mimo granic się rozwija , z epidemią sobie radzi, choć byl najbliżej.

No tak... narodowce nie lubią Niemców, a oni chcą dla nas jak najlepiej. A może jednak oni przeanalizowali całą kwestię Uni całkiem dobrze?
jogi balboa
Posty: 2221
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: UE do poprawki?

Post autor: jogi balboa »

Ah ten wstrętny Biden co to sfałszował wybory żeby popsuć polakkom promocje z USA. Zamienił stryjek jeden monopol na inny monopol :roll:

Dodano po 10 minutach 25 sekundach:
Tajwan państwo narodowe mimo granic się rozwija , z epidemią sobie radzi, choć byl najbliżej.
A dobrobyt powszechny panuje tam od lat. Narodowe Chiny też sobie nieźle radzą... tylko one są narodowe nie pomyśli naszych narodowców :)
AdrianM
Posty: 1494
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: UE do poprawki?

Post autor: AdrianM »

Amerykanie to w z reguły są wstrętni. No i tacy Chińczycy świadomi tych różnych wstrętności starali się budować wzajemne relacje - jakieś tam z grubsza. U nas natomiast panuje pewne przeświadczenie o jakimś partnerstwie. No cóż widocznie nie potrafimy inaczej, a potem dyżurni szukają sposobu racjonalizacji porażki. No cóż.... czego się nie robi w obronie prawda ;)
marek8
Posty: 1539
Rejestracja: 2011-07-01, 12:22

Re: UE do poprawki?

Post autor: marek8 »

Z całym szacunkiem ale cała "filozofia" dowolnych narodowców to dać komuś po gębie - nieważne w sumie komu i za co byle dać i samemu nie dostać...
Tworzenie więc "koncepcji" odwiecznych wrogów jest tu o tyle wygodne, że wtedy za bardzo nie trzeba myśleć tylko można "działać"... :bije:
Połączona z programowym zdziecinnieniem rodzimego "szlachcica" co to o niczym nie ma pojęcia chwytając tematy "intuicyjnie" :x za to chętnie się podłacza tam gdzie co może skapnąć i nawet wyczuwa, gdy "strumień" już nie taki jak wczoraj daje efekty jakie możemy zobaczyć na codzień...
Zdaje się, że rodzime "decydenty" naprawdę nie do końca załapali, że rodzimy "plan" co by wydoić ile wlezie nim to się sypnie bo musi się sypnąć był rozpaczliwie podobny do słynnych pożyczek z pewnej kasy zapomogowej sierot i wdów wojennych czyli, że naprawdę ktoś mocno nie zastanowił się do czego przystępuje i, że krajowe patenty nie zawsze działają w zetknięciu z czymś o czym się nawet nie wie, że to w ogóle jest... Oczywiście za chwilę albo osiągniemy "wielki sukces" albo się patriotycznie na wszystko w...y udając, że kraj własnemi siłami sobie poradzi - tylko, że to oznacza tradycyjny powrót do tradycyjnej rodzimej biedy i być może o to w całej zabawie tak naprawdę chodzi - przecież dopiero w takiej "rzeczywistości" wielu u nas umie działać i się odnaleźć... :o
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 3378
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Re: UE do poprawki?

Post autor: SmokEustachy »

marek8 pisze: 2020-11-19, 00:24 Z całym szacunkiem ale cała "filozofia" dowolnych narodowców to dać komuś po gębie - nieważne w sumie komu i za co byle dać i samemu nie dostać... /.../
Ale nie odnotowałeś że etap się zmienił i tera kto inny ma lać po gębie, co mu nie wychodzi?
marek8
Posty: 1539
Rejestracja: 2011-07-01, 12:22

Re: UE do poprawki?

Post autor: marek8 »

Co to ma za znaczenie gdy "lejący" prawie zawsze kończy jak ten "szwajcar" co to Ludwika usiłował bronić? Naprawdę liczymy na litościwy wyrok historii w postaci wyjątku niepotwierdzającego reguły? Ktoś nie załapał, że lejący nie kończą jak "kombatanci" ;( ala Gibalski ((( czy podobni? Tu chyba obowiązuje wyższy stopień kwalifikacji prawda? ;(
ODPOWIEDZ