O polskich stoczniach.

forum to dedykowane jest wszystkim jednostkom pływającym budowanym w celach cywilnych...

Moderatorzy: Marmik, crolick

Awatar użytkownika
karol
Posty: 3932
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Re: O polskich stoczniach.

Post autor: karol »

Pies drapał te furę z dziobem taranowca, z Gryfii przypłynął Narwal, drugi z lodołamaczy wielofunkcyjnych po ministrze Gróbarczyku ;) Puma ma nosek, jak Gabrjel Narutowicz, a tego drugiego nie ma na razie tak dokładnych fotek, ciekawe, jak tu rozwiązali ten element statku?
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
Marek T
Posty: 3256
Rejestracja: 2004-01-04, 20:03
Lokalizacja: Gdynia

Re: O polskich stoczniach.

Post autor: Marek T »

Nasz rodzimy Gang Olsena zapowiadał odbudowę przemysłu stoczniowego w Polsce. Przemysł stoczniowy prosił, słusznie, aby go zostawić w spokoju. No, ale ręce świerzbią i mamy efekt.
https://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7 ... niony.html
Żeby sprawa była jasna:
Stoczniowe tereny mają być sprzedane, prawdopodobnie w styczniu, za ponad ok. 58 mln zł. Nabywcą ma być Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście. Pieniądze ze sprzedaży nieruchomości mają pójść na budowę nowego doku w Szczecinie. [...] W regulaminie ogłoszonego na stronie stoczni przetargu jest m.in. informacja, że warunkiem wzięcia w nim udziału jest „złożenie przez składającego oferty oświadczenia o zobowiązaniu się do nieprowadzenia na [tym] terenie (…) działalności konkurencyjnej wobec stoczni Gryfia”. To oznacza, że w Świnoujściu nie będą mogły być remontowane żadne statki.
Ach, ta wstrętna Unia ...
Awatar użytkownika
Orlik
Posty: 815
Rejestracja: 2008-12-15, 18:14

Re: O polskich stoczniach.

Post autor: Orlik »

PGZ potrzebować będzie być może nawet ponad trzydziestu lat, żeby odpracować stratę na stoczniach. To skutek realizacji rządowych planów odbudowy przemysłu stoczniowego. Przemysłu, z którym wiele lat temu były podobne problemy co teraz i do którego trzeba było dokładać z budżetu państwa.
https://businessinsider.com.pl/firmy/pg ... es/s92nblx
Ostatecznie nie kadłub, działa, czy torpedy, ale ludzie decydują o wartości okrętu.
AdrianM
Posty: 1588
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: O polskich stoczniach.

Post autor: AdrianM »

Taka o to wiadomość
Umowa może mieć wartość do 9,7 mln euro. Ofertę polskiej stoczni określono jako „nie do pobicia pod względem warunków”. Nieoficjalnie mówi się, że chodzi o gdyńską PGZ Stocznię Wojenną.
https://radar.rp.pl/przemysl-obronny/20 ... r_redirect

No zobaczymy co z tego wyjdzie i czy faktycznie to poprawnie skalkulowali. Takie oferty cuda zawsze dają do myślenia.
Awatar użytkownika
karol
Posty: 3932
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Re: O polskich stoczniach.

Post autor: karol »

Co za czarnowidztwo :D Jakby poczytać listę rekomendacji remontowych PGZ SW...
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
AdrianM
Posty: 1588
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: O polskich stoczniach.

Post autor: AdrianM »

Dziękuję Karol. Podniosłeś mnie na duchu :D
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5210
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: O polskich stoczniach.

Post autor: Peperon »

Nie chcę się zbytnio wyzłośliwiać, ale czy tak ma wyglądać odbudowa polskich stoczni ?

https://www.portalmorski.pl/m-stocznie- ... pod-mlotek
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
karol
Posty: 3932
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Re: O polskich stoczniach.

Post autor: karol »

Jakie tam wyzłośliwianie, normalna kolej rzeczy ;) W Tczewie przerobiliśmy takie cuda w ciągu poprzednich dwóch dekad i osioły nie sprzedali stoczni Damenowi, który chciał ja kupić, a oddali jakimś spółkom mającym budować jachty i wszystko poszło w pissdu ;)

Dodano po 1 minucie 35 sekundach:
Jak widać, żadnej nauki na błędach, ale co w tym dziwnego? To trzeba czuć i coś jeszcze wiedzieć z zastosowaniem tej wiedzy. Są tacy specjaliści, ale zdecydowanie wolą inne kierunki działania, niż polski ;)
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
singhpankaj62
Posty: 1
Rejestracja: 2021-03-03, 10:13

Re: O polskich stoczniach.

Post autor: singhpankaj62 »

centralne planowanie gospodarki też zrobiło swoje w sensie niedostatecznego przygotowania polskich stoczni do skoku na głęboką wodę gospodarki wolnorynkowej... ale nie przesadzajmy... stocznie się szybko dostosowały... problem techniczny i technologiczny był do zaniedbania, a w wielu aspektach i przypadkach nie istniał (zwłaszcza w jakości projektów statków, co miało znaczący albo decydujący wpływ na efekt ostateczny, na jakość finalnego produktu) - gorzej było zawsze z finansowaniem produkcji, marketingiem, etc. get-mobdro.com

Regards, tubemate
Ostatnio zmieniony 2021-03-10, 16:44 przez singhpankaj62, łącznie zmieniany 1 raz.
Piotr S.
Posty: 1732
Rejestracja: 2006-05-24, 18:48

Re: O polskich stoczniach.

Post autor: Piotr S. »

Odnośnie polskich stoczni zastanawia mnie taka prosta sprawa jak to jest? ,że opłaca im się budować sekcje okrętowe a nie opłaca im się budować prostych statków takich jak masowce .
Awatar użytkownika
karol
Posty: 3932
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Re: O polskich stoczniach.

Post autor: karol »

Odpowiedź prosta, marketing.
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
ODPOWIEDZ