ruskie naprawdę kasowali za wstęp?... który statek? ile?...

forum to dedykowane jest wszystkim jednostkom pływającym budowanym w celach cywilnych...

Moderatorzy: Marmik, crolick

Krzysztof Gerlach
Posty: 4379
Rejestracja: 2006-05-30, 08:52
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Krzysztof Gerlach »

Przepraszam, że się wtrącę.
Wyjaśniłem to już w prywatnej korespondencji, lecz nie przypuszczałem, że Panowie tak zbiorowo zaangażujecie się w kwestię nazewniczą, więc może jednak warto i publicznie.
Wszyscy Panowie dyskutujecie o transkrypcji - polskiej, nie polskiej, bardziej czy mniej poprawnej - z czego wynika, że nie bardzo zdajecie sobie sprawę, iż mamy w ortografii polskiej DWA pojęcia: TRANSKRYPCJA i TRANSLITERACJA. Oba rządzą się bardzo ścisłymi zasadami. Transkrypcja, zalecana do użytku popularnego, każe pisać "Siedow" bez żadnych możliwości indywidualnej interpretacji. Ale transliteracja, zalecana do użytku naukowego, nakazuje pisać "Sedov", i nie jest to żadna naleciałość, obcość, ani konsekwencja angielszczyzny. Zasady te obowiązują od 1959 roku, więc nie można ich w żaden sposób łączyć z dzisiejszą modą. Zatem żadna z tych dwóch pisowni nie jest bardziej czy mniej poprawna od drugiej, tylko zaleca się je do stosowania w innych tekstach. Obie są jak najbardziej POLSKIE, bo uchwalone przez Polską Normę nazewniczą i POLSKĄ Akademię Nauk.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Awatar użytkownika
tender
Posty: 45
Rejestracja: 2006-08-21, 19:11
Lokalizacja: Wrocław, czasami Hamburg

Post autor: tender »

Witam w niedzielne przedpołudnie,
Pstryk i wszystko jasne! Zresztą wystarczy sięgnąć do ostatniego numeru MSiO, do artykułu z cyklu Morskie pocztówki. Pan Trawicki nie pisze nazwy pancernika jako Tzesaryevitch ale po prostu Cesariewicz, tak samo jak nikt przytomny nie napisze w monografii literackiej (polskiej oczywiscie) Pushkin.
Na zakończenie moich występów w tym wątku, (chociaż to nie na temat, ale dostałem od dorsza pochwałę "przed frontem" :-) ) garść fotek ze wspomnianego tegorocznego Hafengeburtstagu. Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek
Dla bardziej zainteresowanych shiploverów i modelarzy, również kolegów z "piętra wyżej" czyli wojenniaków: oprócz widoczków ogólnych mam obfotografowane trochę detali z fregaty Rheinland-Pfalz, dwóch minowców niemieckich, fracuskiego patrolowca Flamant, statku ochrony wybrzeża Seeadler oraz trochę mniej z latarniowca Elbe1 i stawiacza pław Otto Treplin (to ten na trzeciej od końca fotce). Żeby nie zaśmiecać forum proszę o ew. kontakt na priva, a Moda o wybaczenie tej, nazwijmy to, oboczności (przecież nie zboczenia :roll:) .
Pozdrowienia
Awatar użytkownika
pothkan
Posty: 4415
Rejestracja: 2006-04-26, 23:59
Lokalizacja: Gdynia - morska stolica Polski
Kontakt:

Post autor: pothkan »

Racja panie Krzysztofie - pisząc o transkrypcji naukowej myślałem właśnie o transliteracji :x Zmęczenie zebrało swe żniwa... Dodam jeszcze, że jest to zupełnie co innego niż transkrypcja angielska, choć w obu Siedow - Sedov.
dorsz
Posty: 20
Rejestracja: 2005-03-12, 10:07

Post autor: dorsz »

tender - ponownie dzięki za wspaniałe zdjęcia. Oglądanie takich widoczków to zawsze czysta przyjemność.

Pozostali dyskutanci - dziękuję bardzo za ciekawe informacje - sporo się nauczyłem.

Adam - dzięki za niesamowitą identyfikację zdjęcia... Zrobiło to na mnie wielkie wrażenie...
Ostatnio zmieniony 2007-08-13, 22:17 przez dorsz, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
polsteam
Posty: 1547
Rejestracja: 2005-09-16, 21:03
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: polsteam »

de Villars pisze:
polsteam pisze:tymczasem Rosjanie wydawali się być "zorganizowani" i przygotowani na takie sytuacje w ten sposób, żeby najgłośniej i najdobitniej chóralnie wykrzyczeć swoje "Rassija! Rassija! Rassija! Rassija! Rassija! Rassija!"...
było w tym sporo przesady, chyba imperialistyczne leczenie kompleksów, coś w rodzaju "Za rodinu!" krzyczanego podczas ataku na froncie, a nie tylko zwykła, zdrowa radość i młodzieńczy entuzjazm...

Oh, those Russians...

beznadziejnie niereformowalni...
ot, znalazł się internacjonał, może sam masz jakieś kompleksy na tle narodowościowym, że tak ci to przeszkadza? Jak ci się nie podoba to nie wchodź, wolność podobno mamy i nikt nikogo do niczego nie zmusza.
Kruzenshtern
Sedov
Kruzensztern i Siedow, a nie jakieś angielskie nowotwory językowe...


jaki internacjonal?...

własnie uważam patriotyzm za ważną rzecz... ale w stosunkach międzynarodowych wskazany jest umiar i dyplomacja...
po prostu przesadne wywrzaskiwanie nazwy własnego kraju na międzynarodowej imprezie, na której - z założenia - ma panować duch przyjażni (jest nawet wymienianie się załogami pomiedzy statkami) i gdzie nawet (we wspólzawodnictwie - w regatach) nie notuje się, ani nie rozważa "klasyfikacji panstw", ani nie liczy nikomu (żadnemu krajowi) - ile medali zdobył (jak na olimpiadzie) niestosowne i niesmaczne jest takie zachowanie, jakie prezentowali Rosjanie w Szczecinie...


zdecydowanie nie masz racji co do nazewnictwa statków...

niby dlaczego transkrypcja polska "obowiązuje" ?..

wcale nie obowiązuje..

jeżeli już ma jakaś obowiązywac to ta związana z OFICJALNĄ NAZWĄ statku (w dokumentach statkowych, w rejestrach międzynarodowych, etc.)
a tak się składa (chyba nie trzeba na tym forum tłumaczyć - z czego wynika supremacja tego a nie innego języka w tych sprawach)

ruskie statki mają na burcie nazwę w bukwach, a na tablicy przy mostku - nazwę oficjalną - w transkrypcji angielskiej...


tak więc pisanie w polskich tekstach nazw statków rosyjskich w transkrypcji polskiej to amatorszczyzna ("po szczuro-lądowemu")
a prawidłowo powinno się używac nazwy oficjalnej z międzynarodowych rejestrów, a tak się ("przypadkiem") składa, ze jest to transkrypcja angielska...
dorsz
Posty: 20
Rejestracja: 2005-03-12, 10:07

Post autor: dorsz »

Musze przyznać rację - zachowanie Rosjan było wielce - żenujące. Ja rozumiem 2009... i promocję....Ale to był Szczecin, a nie St. Petersburg 2009.

Brytyjczycy (załoga jednej z jednostek), zapytani przez mnie, jak to odczuwają - stwierdzili, że takiej manifestacji ze strony Rosjan dawno nie widzieli, a przecież w sezonie letnim, w zasadzie co weekend gdzieś się spotykają...

Choć jak w życiu bywa - różni są ludzie i również wśród Rosjan nawiązałem wybitnie ciekawe znajomości i kontakty.
Piotr S.
Posty: 1693
Rejestracja: 2006-05-24, 18:48

Re: ruskie naprawdę kasowali za wstęp?... który statek? ile

Post autor: Piotr S. »

Nie mam gdzie tego wrzucić lokuje tu bo to jednak ważne i ciekawe

Rejs historycznego żaglowca Sedov przez Arktykę: po drodze nie napotkał lodu
https://www.gospodarkamorska.pl/rejs-hi ... lodu-54578
ODPOWIEDZ