Nowości wydawnicze: MSiO (w tym numery specjalne)

Dokumenty, książki, artykuły prasowe, internetowe, ikonografia, filmy...

Moderatorzy: Marmik, crolick

Awatar użytkownika
Maciej3
Posty: 4372
Rejestracja: 2008-05-16, 11:36

Re: Nowości wydawnicze: MSiO (w tym numery specjalne)

Post autor: Maciej3 »

Oj tam oj tam.
Jak transformuje to transformator. :-D
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5117
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nowości wydawnicze: MSiO (w tym numery specjalne)

Post autor: Peperon »

MiKo pisze:Ad.2 Nie jesteś eko! Falownika schematu ideowego nie widziałeś :D
Falowniki na New Orleans ???
Poza tym w tekście jest jak wół, że był transformator !!!
Pytanie zadałem, bo przez prawie 35 lat zajmuję się elektryką (energetyką) siłową i jeszcze nie widziałem trafa zmieniającego prąd stały w zmienny. Myślałem, że czegoś nie wiem i dlatego prosiłem o schemat połączeń wewnętrznych. Inną rzeczą jest to, że w latach 30-tych jedynym przemiennikiem mógł być tylko układ maszynowy. Ale na okrętach byłby bez sensu, bo taniej byłoby zabudować generatory prądu przemiennego.
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
Maciej3
Posty: 4372
Rejestracja: 2008-05-16, 11:36

Re: Nowości wydawnicze: MSiO (w tym numery specjalne)

Post autor: Maciej3 »

Jeśli miałoby to mieć więcej niż parę watow mocy to w realiach tamtych czasów pozostaje transformator dość zaawansowany. Silnik połączony z alternatorem na wspólnym wale. Ewentualnie z przekładnią tylko po co przekładnią? Żeby komplikować życie?


Przyjmijmy że to transformator mechaniczny ;)
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5117
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nowości wydawnicze: MSiO (w tym numery specjalne)

Post autor: Peperon »

Maciej3 pisze:...Przyjmijmy że to transformator mechaniczny ;)
Tylko, że taki mechaniczny transformator nazywa się przetwornica. :diabel:
Tylko po co komplikować sobie życie, jeśli można od razu postawić turbogenerator ?
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
Maciej3
Posty: 4372
Rejestracja: 2008-05-16, 11:36

Re: Nowości wydawnicze: MSiO (w tym numery specjalne)

Post autor: Maciej3 »

Artykułu nie czytałem więc nie wiem co tam stoi.
Natomiast mogę sobie wyobrazić sytuację w której masz instalację DC i potrzeba podłączyć jakieś urządzenie AC.
Pozostaje albo przetwornica albo lokalny generator.
Przetwornica często łatwiejsza.
Ale jeśli ktoś wpada na pomysł montowania tego dla całej instalacji to ja pozostaje sceptyczny.
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
jogi balboa
Posty: 2236
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Nowości wydawnicze: MSiO (w tym numery specjalne)

Post autor: jogi balboa »

Znęcanie się nad kotem Sławomirem jest już dawno niemodne. Poza tym weszła w życie piątka dla kotów Kaczyńskiego, itd.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5117
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nowości wydawnicze: MSiO (w tym numery specjalne)

Post autor: Peperon »

jogi balboa pisze:Znęcanie się nad kotem Sławomirem jest już dawno niemodne. Poza tym weszła w życie piątka dla kotów Kaczyńskiego, itd.
Skoro pisze głupoty, to należy mu je wytykać.
I to pomimo jego odporności na krytykę...
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
jogi balboa
Posty: 2236
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Nowości wydawnicze: MSiO (w tym numery specjalne)

Post autor: jogi balboa »

Młodzi nie odróżniają teraz koła od drzwi, więc i tak nie zauważą a reszta się przyzwyczaiła. Po co robić sensację?
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5117
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nowości wydawnicze: MSiO (w tym numery specjalne)

Post autor: Peperon »

jogi balboa pisze:Młodzi nie odróżniają teraz koła od drzwi...
Nie wszyscy młodzi, więc dbajmy o tych bardziej rozgarniętych.
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5117
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nowości wydawnicze: MSiO (w tym numery specjalne)

Post autor: Peperon »

msio-9-10-2020-okladka.jpg
msio-9-10-2020-okladka.jpg (127.92 KiB) Przejrzano 1017 razy
MSiO 9-10/2020

Z życia flot
Okręty podwodne typu Los Angeles – część 1 - Sławomir J. Lipiecki
Chińskie okręty desantowe-doki projektu 071 - Wojciech Zawadzki
Hiszpańskie statki wsparcia medycznego - Krzysztof Kubiak
Burtowe oznaczenia polskich okrętów - Robert Rochowicz
Bateria z przylądka Rodon albo albańska „ludowa” wojna morska - Krzysztof Kubiak
Powojenne holenderskie krążowniki - Wojciech Zawadzki
Polska marynarka handlowa na Atlantyku 1939-1942 - Mariusz Borowiak
Ostatnie krążowniki waszyngtońskie US Navy – część 2 - Sławomir J. Lipiecki
Mewa, jej pisklęta i ich tragiczny następca - Rafał Kaczmarek
Radzieckie statki pasażerskie typu Krym - Jacek Jarosz
Morska świątynia złotego cielca
Archiwum morskie im. Jerzego Micińskiego

Data dodania produktu do sklepu: 27 października 2020.
W sprzedaży od: 30 października 2020
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5117
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nowości wydawnicze: MSiO (w tym numery specjalne)

Post autor: Peperon »

Dzisiaj przed południem wszedłem na stronę Magnum X i była okładka Misia nr 5 (wrzesień/październik) o 17-tek kupiłem nowego Misia w Empiku, a zajawkę na stronie wydawnictwa zobaczyłem przed chwilą, bo o tej porze wszedłem ponownie na stronkę.
Pytanie zasadnicze nr 1: Po co wydawnictwo prowadzi taką stronę, którą samo olewa ?
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
Toff
Posty: 215
Rejestracja: 2005-11-03, 23:22
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Nowości wydawnicze: MSiO (w tym numery specjalne)

Post autor: Toff »

Z przyzwyczajenia. I bo głupio byłoby nie mieć strony. Poza tym fejsbuki edytuje się łatwiej. A przy edycji strony to już pewien wysiłek trzeba w to włożyć...
ODPOWIEDZ