Nowości wydawnicze: OKRĘTY (w tym numery specjalne)

Dokumenty, książki, artykuły prasowe, internetowe, ikonografia, filmy...

Moderatorzy: Marmik, crolick

Awatar użytkownika
Maciej3
Posty: 4349
Rejestracja: 2008-05-16, 11:36

Re: Nowości wydawnicze: OKRĘTY (w tym numery specjalne)

Post autor: Maciej3 »

Wedle takiej cwanej konstrukcji za artykuł opublikowany w styczniu można było dostać wypłatę nawet w grudniu...
jeśli za artykuł opublikowany w styczniu dostajesz wypłatę w grudniu, to możesz sie cieszyc.
W zwyczaju pewnego wydawnictwa jest nie płacić nigdy. Jak się autor zaczyna upominać to standardowa procedura unikania kontaktu. A potem zmiana autora na innego, którego można wyrolować. Każdy autora na taką sobie kwotę, z która zwykle nie chce się iść do sądu, ale jak się zbierze ilość wyrolowanych autorów to wychodzi całkiem poważna kwota.
Tylko, że z czasem autorów zaczyna brakować. I tu bym upatrywał problemów a nie w piractwie. Mniejsza o którym wydawnictwie mowa.
A takie inne co to wydaje MSiO to płaci za artykuł nawet zanim zdążysz podpisaną umowę odesłać.
Jak widać można jeśli się chce uczciwie zarabiać.
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Robert
Posty: 214
Rejestracja: 2004-09-29, 10:09

Re: Nowości wydawnicze: OKRĘTY (w tym numery specjalne)

Post autor: Robert »

Tak masz rację. To wydawnictwo od MiSIA jest naprawdę "zieloną wyspą" w stosunku do innych. Jest wiarygodnym partnerem.
A inne. Mój rekord to prawie 2,5 roku czekania na swoje należności - i nie napiszę jak się ono nazywa :).
Awatar użytkownika
Chemik
Posty: 1371
Rejestracja: 2007-08-10, 20:11
Lokalizacja: Milton Keynes (UK)

Re: Nowości wydawnicze: OKRĘTY (w tym numery specjalne)

Post autor: Chemik »

marek8 pisze:Niestety - na tych nowych autorów też czeka niemiła niespodzianka związana chyba z zadzwiającą modą nadwislańskiego robienia wszystkiego inaczej niż gdzie indziej :bije: .
Ja też miałem taki dziwny przypadek, oczywiście nie związany z OKRĘTAMI, ale skoro tu piętnujemy pewne zachowania wydafców, to go zapodam bo to przypadek iście kuriozalny.
Najpierw rozmawiano ze mną przy pomocy posłańca - ów posłaniec twierdził, że wydafca nie umie posługiwać się prywatnymi wiadomościami na FOW-ie :lol:
Zaproponowano mi abym napisał krótkie notatki o losach rufowych "Dalmorów", przyczyna z wrócenia się do mnie: nawalił jeden ze współautorów, termin: za dwa dni do druku idzie numer czyli "na wczoraj".
Wynagrodzenie: Dałbym wtedy Pana jako współautora tego artykułu (...), wydane czasopisma oraz pomoc w zdobyciu potrzebnych książek :lol: co za zaje...sta oferta, ani grosza za ratowanie artykułu.
Ciekaw jestem czy ci zagraniczni autorzy też takie wynagrodzenie, jak od Scrootch'a, dostają? Ja też mieszkam za granicą jakby wydafca nie zauważył :clever:

Wyjaśnienie: gdyby ktoś chciał mi zarzucić że nie znam ortografii języka ojczystego, to chciałbym stwierdzić, że na bycie WYDAWCĄ trzeba sobie zasłużyć 8)
Awatar użytkownika
Marmik
Posty: 4013
Rejestracja: 2006-04-30, 23:49
Lokalizacja: Puck

Re: Nowości wydawnicze: OKRĘTY (w tym numery specjalne)

Post autor: Marmik »

Przynajmniej miałeś jasne warunki :) Mogłeś zaakceptować lub nie. Koledzy piszą raczej o innym zjawisku.
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
Awatar użytkownika
Chemik
Posty: 1371
Rejestracja: 2007-08-10, 20:11
Lokalizacja: Milton Keynes (UK)

Re: Nowości wydawnicze: OKRĘTY (w tym numery specjalne)

Post autor: Chemik »

No tak, moje doświadczenie jest trochę inne, bo powinienem być szczęśliwy, że mogę zaistnieć w taki szacownym gronie, u takiego wspaniałego wydafcy :dupa:
Awatar użytkownika
de Villars
Posty: 2221
Rejestracja: 2005-10-19, 16:04
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Nowości wydawnicze: OKRĘTY (w tym numery specjalne)

Post autor: de Villars »

W zwyczaju pewnego wydawnictwa jest nie płacić nigdy. Jak się autor zaczyna upominać to standardowa procedura unikania kontaktu. A potem zmiana autora na innego, którego można wyrolować. Każdy autora na taką sobie kwotę, z która zwykle nie chce się iść do sądu, ale jak się zbierze ilość wyrolowanych autorów to wychodzi całkiem poważna kwota.
Polska to jest jednak dziki kraj. szlag mnie już chce trafić, nawet w tym naszym shiploverskim grajdole jest syf nieziemski.
Si vis pacem, para bellum
http://springsharp.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Chemik
Posty: 1371
Rejestracja: 2007-08-10, 20:11
Lokalizacja: Milton Keynes (UK)

Re: Nowości wydawnicze: OKRĘTY (w tym numery specjalne)

Post autor: Chemik »

Marmiku, przydałoby się wydzielić tą "odautorską żółć", bo to nie dotyczy często OKRĘTÓW :-D
Awatar użytkownika
Maciej3
Posty: 4349
Rejestracja: 2008-05-16, 11:36

Re: Nowości wydawnicze: OKRĘTY (w tym numery specjalne)

Post autor: Maciej3 »

Marmik pisze:Przynajmniej miałeś jasne warunki :) Mogłeś zaakceptować lub nie. Koledzy piszą raczej o innym zjawisku.
Dokładnie. Wiesz z góry, że wynagrodzenie dostaniesz po roku i się na to zgadzasz to jak dostaniesz po roku to nie masz prawa narzekać. Wszystko jest OK.
Umawiasz się, że piszesz "za dziękuje" + powiedzmy numer autorski i dostajesz "dziękuję" + numer autorski to wszystko jest OK.
Jak Ci nie pasuje, możesz się nie zgodzić.
Ale jak się umawiasz na konkretną kwotę płaconą w konkretnym terminie a nie dostajesz tej kwoty nigdy ( albo po 2 latach czy ilu tam ) to już nie jest OK.
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Awatar użytkownika
wottek
Posty: 129
Rejestracja: 2007-06-14, 21:53

Re: Nowości wydawnicze: OKRĘTY (w tym numery specjalne)

Post autor: wottek »

@de Villers Ale to wina samych naszych rodaków:>

Dlatego uważam, że trzeba tępić takie zachowania. Jest EPU, normalne sądy także dają radę.

Pozdrawiam,
W.
Awatar użytkownika
Marmik
Posty: 4013
Rejestracja: 2006-04-30, 23:49
Lokalizacja: Puck

Re: Nowości wydawnicze: OKRĘTY (w tym numery specjalne)

Post autor: Marmik »

Chemik pisze:Marmiku, przydałoby się wydzielić tą "odautorską żółć", bo to nie dotyczy często OKRĘTÓW :-D
No, nie bardzo jest co tu wydzielać (2-4 posty?) :|
Może po prostu wystarczy już innych przykładów i niech tu zostanie o Okrętach.
Jak widzę moje pytanie z poprzedniej strony nie było niezasadne. Dodam, że ton jakim w omawianym wstępniaku napisano zarzuty pod adresem dystrybutorów, wydał mi się na tyle "ciężki", że po prostu zastanowiło mnie (mając w pamięci starsze watki na FOW), czy nie jest trochę tak, że - jak to mówi przysłowie - uczył Marcin Marcina.
Nie znam się na wydawaniu (wydaje wszak tylko pocztówki... i to jako misja, a nie zarobek), ale skoro coś się świetnie sprzedaje to bym tego nie przestawał wydawać.
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5093
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nowości wydawnicze: OKRĘTY (w tym numery specjalne)

Post autor: Peperon »

Dzisiaj widziałem w Empiku
http://www.armia24.pl/okrety
Okrety nr 38/2014

Szczegóły
08 Lip 2015
Redakcja

okrety 38
W numerze na 88 STRONACH:
okrety_38.jpg
okrety_38.jpg (118.53 KiB) Przejrzano 9204 razy
Archeologia metalowych wraków
Andrzej W. Święch

Kanonierka Jej Królewskiej Mości
Jakub Prager

Wielki krążownik SMS „Seydlitz” z 1910 r.
Gary Staff

SMS „Derfflinger” – wielki krążownik z 1911 roku
Gary Staff

Niewdzięczny rok na Mare Nostrum
Marek Sobski

U-Booty na Morzu Śródziemnym
Mieczysław Jastrzębski

Aichi M6A Seiran
Leszek A. Wieliczko

Mercantile Marine Medal
Bartłomiej Błaszkowski
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
Marmik
Posty: 4013
Rejestracja: 2006-04-30, 23:49
Lokalizacja: Puck

Re: Nowości wydawnicze: OKRĘTY (w tym numery specjalne)

Post autor: Marmik »

Widzę, że Redakcja trzyma się danego słowa i niemal cały numer o państwach Osi.
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
Adam
Posty: 1669
Rejestracja: 2005-09-06, 12:58

Re: Nowości wydawnicze: OKRĘTY (w tym numery specjalne)

Post autor: Adam »

Marmik pisze:Widzę, że Redakcja trzyma się danego słowa i niemal cały numer o państwach Osi.
Jest tam parę okrętów które swój żywot zakończyły zanim jeszcze powstał termin "państwa osi" ;)

Kupiłem MSiO i Okręty i zacząłem lekturę od pozycji "lżejszej".
Podoba mi się podjęcie tematyki włoski op i w ogóle działań włoskiej MW, czego efektem jest kilka artykułów w ostatnich numerach. Niestety to tyle dobrego co można o tym powiedzieć. Artykuły są pisane na bazie źródeł włoskich i włoskiego punktu widzenia, ale mam wrażenie, że niewiele tam zostało zweryfikowane ze źródłami "drugiej strony". Stąd co kawałek (odnoszę to do wszystkich artykułów) informacje o storpedowaniu lub zatopieniu "niszczyciela", czy też "statku handlowego", bez podania nazwy jednostki! W dzisiejszych czasach gdy praktycznie większość sukcesów (i porażek) op jest zweryfikowana taki zapis jest chyba nie do przyjęcia. Pomijam fakt bardzo "mało przyjaznego" stylu pisania, gdzie mamy głównie statystyki. Tym niemniej ciągle czytam, tematyka ciekawa i rzadko u nas poruszana.
Drugi z artykułów o op, będący opisem działań U-79 (autorstwa M. Jastrzębskiego) o niebo lepszy, ale też coś tam nie gra, np. określanie okrętów (barek) desantowych dostarczających zaopatrzenie dla Tobruku mianem "lichtug", oraz duże nieścisłości odnośnie zatopień wszystkich okrętów grupy Goeben w stosunku do danych na stronie uboat.net Przykładem może być tenże U-79 - przypisano mu "uszkodzenie lichtugi" po opisanym trafieniu torpedą, a jednak okręty desantowe (poza LST, których tam nie było) raczej trafienia torpedą nie przeżywały. Na uboat.net nie ma w ogóle wzmianki o takim "sukcesie" U-79.
tom
Posty: 634
Rejestracja: 2011-05-07, 10:52

Re: Nowości wydawnicze: OKRĘTY (w tym numery specjalne)

Post autor: tom »

U 79 faktycznie atakował cel określany jako barka desantowa w dniu 18 października 1941 r. o godz. 23.54 (kwadrat CO 5998). Autor podał to, co zgłosił dowódca U-Boota, w rzeczywistości tego zatopienia (ani nawet uszkodzenia) po wojnie nie potwierdzono. Sam atak był jednak przeprowadzony. Trzy dni później została trafiona torpedą U 79 (i spisana ze stanu) kanonierka "Gnat". I zauważ, że miała 625 t i "przeżyła" cios (choć już była "na nic"), a dowódca U 79 atakowanej 3 dni wcześniej "barce desantowej" dawał więcej - oszacował ją na 800 t. Czyli różnie z tą "wytrzymałością" bywa.
marek8
Posty: 1539
Rejestracja: 2011-07-01, 12:22

Re: Nowości wydawnicze: OKRĘTY (w tym numery specjalne)

Post autor: marek8 »

Przejrzałem dwa ostatnie numery ale obawiam się, że mimo, że widać wysiłek w kierunku znalezienia czegoś co się przyjmie na rynku to z niewiadomego powodu wciąż jest brak tego czegoś nieokreślonego. Czegoś co - ale podkreślam to tylko subiektywna opinia wbrew pozorom było widoczne np. w kilku/kilkunastu pierwszych numerach tego pisma. Mi osobiście brak wielkoformatowych rozkładanych rysunków 3d, z których - zapewne z uwagi na koszty zrezygnowano a co było dla mnie jako laika lubiącego ładne duże przekroje rzeczą ważną :x ale to coś o wiele szerszego. Nie wiem może jakimś problemem jest skład tekstu czy proporcje zdjęć do reszty strony ale nawet jak temat mi pasuje to jakoś mam trudność aby się zabrać za jego czytanie :x A jak już to od czasu sławetnej "przerwy" niestety za dużo jest artykułów w których widać pewien chyba za daleko posunięty luz czy to w stylu pisania czy w sposobie wyciągania wniosków. Zważywszy, że podobnych problemów nie ma u konkurencji winno to chyba dac nieco do myślenia redakcji... Być może to tylko wyizolowane refleksje pojedyńczego czytelnika ale wciąż jakoś trudno dostrzec formułę która by przemawiała do nieco starszych czytelników (jeżeli jednak przemawia do młodszych do już jest dobrze ;) ).
Ale plus dla redakcji za austro - wyngierskiego drednota jakiego niegdy Rzeczpospolita jakoś nie zdołała sobie wyciułać :brawo:
Awatar użytkownika
Marmik
Posty: 4013
Rejestracja: 2006-04-30, 23:49
Lokalizacja: Puck

Re: Nowości wydawnicze: OKRĘTY (w tym numery specjalne)

Post autor: Marmik »

Adam pisze:Jest tam parę okrętów które swój żywot zakończyły zanim jeszcze powstał termin "państwa osi" ;)
:D Skrót myślowy, powiązany z informacją w którymś z poprzednich wstępniaków pisma. Mam nadzieję, że dało się połapać co mam na myśli 8) .
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
ODPOWIEDZ