ORP BŁYSKAWICA / Muzeum Marynarki Wojennej

Wszelkie tematy związane z PMW

Moderatorzy: Marmik, crolick

DAREK MAYEN
Posty: 42
Rejestracja: 2005-06-29, 16:11
Lokalizacja: Warszawa , USA

ORP BŁYSKAWICA / Muzeum Marynarki Wojennej

Post autor: DAREK MAYEN »

Dlaczego na naszej kochanej Błyskawicy nie można zwiedzać "sterówki" i pomostu bojowego? Szlag trafia zwykłego "szaraczka" jak widzi "wybranych specjalnych gości" na pomoście bojowym. A przecież mogą być np. 2 rodzaje biletów: np bilet na zwiedzanie trasy zwykłej i bilet na trasę zwykłą z pomostem i sterówką. Gwarantuję iż liczba zwiedzających będzie większa. Świat się zmienił, czasy się zmieniły a tarsa ziwdzania Błyskawicy od lat 70 NIE!!! I jeszcze pytanie czy zachowały się zdjęte z Błyskawicy śruby napędowe, np. z Burzy jedna się zachowała - jest w muzeum M.W. Pozdrawiam D. Mayen
Awatar użytkownika
Grzechu
Posty: 1437
Rejestracja: 2004-06-29, 16:05
Lokalizacja: Kwidzyn (Powiśle)

Post autor: Grzechu »

Podczas pamiętnego i sympatycznie wspominanego I Sympozjum FOW, które miało miejsce na Błyskawicy właśnie, oprowadzający nas Grzesiek stwierdził, że to ze względu na bezpieczeństwo zwiedzających - trapy i schodnie są dość wąskie i strome. Pewnie lepiej dmuchać na zimne...

Ale faktycznie - szkoda! Bo frajda jest niesamowita, a widoki z pomostu - piękne.
Awatar użytkownika
gen. baron Piotr Wrangel
Posty: 239
Rejestracja: 2005-01-17, 22:05
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post autor: gen. baron Piotr Wrangel »

A o kulturze marynarzy na błyskawicy też się wolę nie wypowiadać, wiem nudna służba, ale niech może ci którym ta służba wydaje się być cieżarem udają choc trochę swoich historycznych kolegów. :cry:
"Już czwartą dobę płonie stanica
Goreje pod nogami Dońska ziemia
NIe upadajcie na duchu poruczniku Galicyn
Kornecie Oboleński siodłajcie konia."

Białogwardzista z www.dws.org.pl
Adam Leszczyński GG:5607859
Awatar użytkownika
karol
Posty: 3839
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Post autor: karol »

drogi baronie, mógłbyś może rozszerzyć trochę Twoją ostatnią wypowiedź, bo o tym aspekcie historycznego okrętu dotąd nie słyszano? :-D
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
domek
Posty: 1651
Rejestracja: 2004-01-09, 04:44

Post autor: domek »

Na dno a potem w bardziej odpowiedzialne ren :P ce

domek
Absolut
KO-wiec
Posty: 396
Rejestracja: 2004-03-07, 22:20

Post autor: Absolut »

Z tą trasą to jest tak:

Aby móc zwiedzać okręt trasa musi być przygotowana w ten sposób, aby zapewnić MAXIMUM bezpieczeństwa dla każdego ze zwiedzających - dorosłych, dzieci czy osób starszych. Bo w razie jakiegoś wypadku to będzie ciąganie po sądach cywilnych, prokuraturach i licho wie jakie jeszcze nieprzyjemności dla Okrętu (nie daj Boże Sejmowa Komisja Śledcza :D ).

Dlatego między innymi przebudowane zostały wszystkie schodnie na trasie - na przykład wyjście z Kotłowni nr 2 to prawie "zwyczajne" schody, które zastąpiły bardzo wąskie i strome drabinki.

Na pomost - czyli GSD - można dostać się wąskimi i pionowymi schodniami wewnątrz nadbudówki - gdzie nie ma pomieszczeń do zwiedzania a znajdują się różne pomieszczenia służbowe (mniejsza z tym jakie, ale na pewno bardzo niezbędne na KAŻDYM OKRĘCIE). Inna droga - ta bardziej widoczna to trapy na tylnej ścianie nadbudówki - niemal pionowe drabinki o wąskich stopniach. Wchodzenie po nich nie należy do bardzo prostych a schodzenie jest równie ryzykowne nawet dla osób przyzwyczajonych do biegania po trapach.

Aby więc dostosować GSD do zwiedzania trzeba by zbudować specjalne schody na zewnątrz, aby bezpiecznie wejść na górę i drugie, aby równie bezpiecznie można było zejść na dół (no bo ruch po trasie zwiedzania odbywa się w jednym kierunku).

Jakoś sobie nie wyobrażam nadbudówki Błyskawicy z przylepionymi do nich schodkami...

Sterówka znajduje się wewnątrz nadbudówki poziom pod GSD. Jedyne doście jest wewnątrz nadbudówki - na zewnątrz jest wejście od strony sponsonów gdzie stoją pojedyncze 37-ki ale samo przejście jest bardzo wąskie i niewygodne. I znów trzeba by przystosowywać małe pomieszczenia kabiny nawigacyjnej i sterówki do zwiedzania - co jest praktycznie niemożliwe bez kompletnej dewastacji tych pomieszczeń...

W kwestii brania na siebie odpowiedzialności za swoje wyczyny na trapach (to znaczy ja się podpiszę, że jak spadnę z trapu, to jest to moja wina i nie mam do nikogo pretensji - a potem idę zwiedzać GSD) jestem pewien, że ani Błyskawica, ani Muzeum MW ani cała marynarka wojenna nie pójdzie na taki układ. Takie rzeczy są możliwe na przykład w USA gdzie prawo cywilne jest bardziej przystosowane do rzeczywistości niż u nas i takie "numer" są dozwolone (tabliczki o wchodzeniu na własną odpowiedzialność na wieże są umieszczone na niektórych amerykańkich pancernikach będących okrętami-muzeami, pisał o tym chyba Tadeusz Klimczyk w którymś z artykułów).


W kwestii śrub z Błyskawicy:
Jedna jest w skansenie obok wykańczanego właśnie muzeum a druga przy wejściu do portu wojennego na Oksywiu.
"I've nothing much to offer
There's nothing much to take
I'm an absolute beginner
But I'm absolutely sane..."
:D
DAREK MAYEN
Posty: 42
Rejestracja: 2005-06-29, 16:11
Lokalizacja: Warszawa , USA

Post autor: DAREK MAYEN »

Mineły miesiące i dni ...
Jaką sensację wzbudza Błyskawica jak zmieni swoje miejsce "postoju" Mam taki pomysł :
Proponuję urządzić "rejs" Błyskawicą niech "popłynie" poza falochron portu Gdyńskiego i wpłynie wejściem przy Oksywiu. Ten jeden raz niech wypłynie z syfów portowych na otwarte morze, to dla okrętu jest bardzo ważne, każdy kto by chciał wypłynąć w ten jedyny niepowtarzalny rejs niech wpłaci umowną kwotę np.300 pln - płatne przed rejsem bezpośrednio do specjalnej szkatuły. Myślę że zlot M I Ł O Ś N I K Ó W okrętu był by ogromny. Zebrane fundusze pozwoliłyby choć trochę podreperować budżet okrętu (Holowniki zapewnia PMW myślę że nieodpłatnie) może np. być ten rejs zorganizowany z okazji "przeparkowania" naszej dumy na Oksywie po zakończeniu sezonu zwiedzania. Niech i Błyskotkę po tylu latach potrowego gnicia "połechcą" morskie prądy. Temat pozostawiam otwarty.
Wystarczy że "popłynie" tak jak niektóre statki wycieczkowe - wzdłuż falochronu...
Miałem nie odpowiadać na post "wyżej" ale odpowiem: z BŁYSKAWICĄ będzie źle jak będą o "NIEJ" decydować ludzie tacy jak TEN który mojej skromnej osobie raczył odpowiedzieć.
To co napisałem nie jest złośliwością tylko troską o okręt, który już swojego czasu MIAŁ BYĆ ODDANY NA ZŁOM !!!! podobnie jak kochana babcia Burza która przecierz mogła być okretem muzeum w Szczecinie np przy Wałach Chrobrego lub na Helu.. (lub odwrotnie przecież Błyskawica była w Szczecinie !)
Oczywiście członkowie M A P płyną za darmo bez względu czy odnajdą Orła czy nie
Szukajmy naszej Historii i brońmy tej co jest....
Pozdrawiam naprawdę wszystkich
Pozdrawiam "wyklętego" GROMA

DAREK MAYEN
MiKo
Admin FOW
Posty: 3963
Rejestracja: 2004-01-07, 09:02

Post autor: MiKo »

DAREK MAYEN pisze:...Miałem nie odpowiadać na post "wyżej" ale odpowiem: z BŁYSKAWICĄ będzie źle jak będą o "NIEJ" decydować ludzie tacy jak TEN który mojej skromnej osobie raczył odpowiedzieć....
DAREK MAYEN
Nie bardzo rozumiem kto to jest "TEN" i o co wogóle chodzi?

PS
Na którym forum "wyklęto" Groma? - pójdziemy go bronić!
Awatar użytkownika
karol
Posty: 3839
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Post autor: karol »

Dark zapewne odniósł się do wypowiedzi domka, który jak zwykle zrobił przeskok myślowy i nie wiadomo o co chodzi :-D A Groma nie da się wykluczyć, już jest częścią polskiego shiploverstwa, spokojnie MiKo, dobry towar sam się obroni :D
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
DAREK MAYEN
Posty: 42
Rejestracja: 2005-06-29, 16:11
Lokalizacja: Warszawa , USA

Hi

Post autor: DAREK MAYEN »

Panowie pomiędzy nami jak w jednej wielkiej MORSKIEJ RODZINIE!! Nie miałem zamiaru NIKOGO obrazić i nigdy zamiaru takiego nie bedę mieć. A co do kolegi Groma to właśnie "chciałem" powiedzieć.Trzymaj się "stary" . Jest takie motto które powinien znać każdy historyk "szanuj przodków swoich i spróbój ich zrozumieć" kol Grom tak właśnie postępuje.
Co myślicie na temat rejsu Błyskotki? Skoro były pomysły że ma popłynąć do Angoli to może taki krótki wypad Jej nie zaszkodzi,zresztą trzeba zapytać naszych z Błyskawicy jaki jest stan kadłuba jednostki.
Druga sprawa: skoro trasy zwiedzania nieda się uatrakcyjnić to może należy poprawić "sprzedaż pamiątek" na okręcie. Dorze że można kupić np.małego modelarza ale np.modele BłYSKAWICy powinny być zawsze i to papierowe jak i plastikowe. Powinny być koszulki w różnych rozmairach, czapki nie tylko dla dzieci ale i np. "z daszkiem" dla dorosłych i najważniejsze : zdjęcia okrętu w formie pocztówek jak i większym z różnych okresów życia okrętu.
I kwestia ostatnia: może Błyskawicę "odwrócić" tzn. niech stoi tam gdzie jest lecz dziobem w stronę morza byłby to symbol że w końcu Polska historia morska jest otwarta na przyszłość : Błyskawica "spoglądałaby" w morze.Oczywiście będą koszty: trap od sterburty itp. trochę można zmienić trasę zwiedzania - pomysł jest. A teraz przecież jest okazja z powodu remontu Skweru Kościuszki. pozdrawiam wszystkich DM
Awatar użytkownika
karol
Posty: 3839
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Post autor: karol »

Po prawdzie to wolałbym dla niej suchy dok z hangarem, bo w wodzie stojąc gnije czy tak, czy siak, a nie chciałbym naszej największej pamiątki morskiej zobaczyć w stoczni złomowej. A kierunek patrzenia wydaje się jednak słuszny, bo wypatruje turystów, a czasy morskie ma już daleko za sobą :-D
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
Piotr S.
Posty: 1693
Rejestracja: 2006-05-24, 18:48

Post autor: Piotr S. »

A tak serio to ile jeszcze ORP Błyskawica wytrzyma na wodzie ??
Mam nadzieje ,że w tym wypadku nie będzie tak jak z Aurorą
Awatar użytkownika
Grom
Posty: 405
Rejestracja: 2008-03-12, 00:15

Post autor: Grom »

DAREK MAYEN pisze:A co do kolegi Groma to właśnie "chciałem" powiedzieć.Trzymaj się "stary" . Jest takie motto które powinien znać każdy historyk "szanuj przodków swoich i spróbój ich zrozumieć" kol Grom tak właśnie postępuje.
Z razu nie chciałem się dopytywać o co chodzi z tym wyklęciem, ale muszę przyznać, że w dalszym ciągu nie rozumiem. Za resztę dziękuję. Ty też się trzymaj. Widać sprawa poszukiwan Orła dogłębnie Cię poruszyła.
Awatar użytkownika
crolick
Posty: 3937
Rejestracja: 2004-01-05, 20:18
Lokalizacja: Syreni Gród
Kontakt:

Post autor: crolick »

Estońce już chcą LEMBITA wyciągać na brzeg i pod hangar żeby go zachować na dłużej. A u nas jak znam życie będzie standardowa odpowiedź nr 1 'nnnie da się Szefie' albo nr 2 'nie mamy pieniędzy' :x
Podczas gdy Kłapouchy wszystkim się zadręcza,
Prosiaczek nie może się zdecydować, Królik wszystko kalkuluje,
a Sowa wygłasza wyrocznie - Puchatek po prostu jest...
Adam
Posty: 1669
Rejestracja: 2005-09-06, 12:58

Post autor: Adam »

Tylko jak będzie wyglądał taki okręt wyciągnięty na ląd (ok, w suchym doku) i przykryty dachem? To już nie będzie to. Jednak Błyskawica prezentowana tak jak dziś ma dużo uroku i wygląda bardzo naturalnie.
Całkiem sporo okrętów, czasem dużo starszych pędzi żywot jednostek muzealnych w podobny sposób jak Błyskawica i chyba nie są specjalnie zagrożone. Część podwodną można zakonserwować dużo bardziej odpornymi na korozję farbami jakimi konserwuje się np. doki pływające lub platformy offshore tkwiące latami w wodzie bez konserwacji. Zresztą Bałtyk jest stosunkowo mało słony, stąd też korozja postępuje dużo słabiej niż w przypadku jednostek eksploatowanych na morzach pełnosłonych.
Myślę, że przy prawidłowej konserwacji Błyskawica może postać w tym miejscu i w tej formie nawet setki lat.
ObltzS
Posty: 197
Rejestracja: 2007-01-01, 21:05

Post autor: ObltzS »

Witam !

1. Czy kiedykolwiek i ktokolwiek z władz cywilnych tzw. szczebla centralnego [np. Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego] próbował zorganizować spotkanie z Dowództwem MW [lub odwrotnie], aby przedyskutować temat bliższej i dalszej przyszłości okrętu ORP "Błyskawica" ?
2. Czy kiedykolwiek w przeszłości powołano zespół [składający się tak z cywilów jak i wojskowych] kompetentnych profesjonalistów różnych dziedzin [np. inżynierowie okrętowi, chemicy itp. - to tylko przykłady], którzy wspólnymi siłami opracowaliby raport-ekspertyzę dotycząca np. aktualnego stanu technicznego kadłuba "Błyskawicy" [stępka, wiązania wzdłużne i poprzeczne; analiza naprężeń ważniejszych węzłów i stężeń konstrukcji kadłuba w kontekście wieku okrętu i aktualnych własności Rm i Ra stali okrętu; dotychczasowego wpływu nieustannie zachodzących procesów korozyjnych na stal poszycia kadłuba; ewentualne propozycje biernej i aktywnej ochrony antykorozyjnej kadłuba itp. itp., itp.] ?

Dlaczego o tym piszę - niedawno [listopad '07] ukazała sie taka informacja : http://www.portalmorski.pl/caly_artykul.php?ida=7615 - zapytać by można, co w minionym półroczu w kwestii tak uhonorowanego Okrętu poczyniono u nas, by nie podzielił on losu ORP "Burza" i jak napisano w informacji zawartej w powyższym linku :
Jest to najstarszy na świecie okręt tej klasy i jeden z niewielu zachowanych okrętów, które brały czynny udział w II wojnie światowej.
oraz :
W hołdzie zasług wojennych niszczyciela ORP „Błyskawica”, międzynarodowe stowarzyszenie „The World Ship Trust” przyznało polskiemu okrętowi najwyższe wyróżnienie – International Maritime Heritage Award. Oznacza to, że ORP „Błyskawica” wszedł do międzynarodowego grona okrętów, które wniosły największy wkład w historię świata i zostały zachowane dla kolejnych pokoleń.


I nawiązujący nieco do moich pytań, jeszcze jeden link :
http://www.portalmorski.pl/caly_artykul.php?ida=9820
CTO ma spory dotychczasowy dorobek, wiedzę i doświadczenie [np. tematyka zabezpieczeń antykorozyjnych]. Niemalże "pod nosem" jest PG, która także posiada kwalifikowaną kadrę, która z powyższymi zagadnieniemi nie powinna mieć większych kłopotów. To tylko dwie instytucje, które są obok "Błyskawicy" niemal na wyciągnięcie ręki, a które mogłyby się poważnie i kompetentnie przyczynić do wkładu w zachowanie tego Okrętu. Poza tym w MW chyba także znalazłoby się kilku specjalistów z podobnych dziedzin, których można było zaprząc do takowej pracy zespołowej. Niedaleko też jest przedstawicielstwo firmy "HEMPEL" [to nie jest żadna kryptoreklama], mające duże doświadczenie w opracowywaniu programu zabezpieczeń antykorozyjnych jak i produkcji farb dla okrętownictwa. I nie tylko te w/w instytacje, ale także np. może i inne ...

ORP "Błyskawica" - jak na okręt - już dawno weszła w tzw. wiek słuszny i poważny. Cieszy fakt, że nadal jest jeszcze zdolna do samodzielnego utrzymywania się na wodzie - tylko pytanie, na ile Jej samej starczy na to sił ?
Może się mylę - proszę zatem mnie sprostować - ale moje wrażenie jest takie, że jak do tej pory zadawala nas tylko sam fakt, że posiadamy taki Okręt i możemy się nim pochwalić przed całym światem. Ale to chyba stanowczo za mało, jeśli Okręt ten ma przetrwać w dobrej kondycji koleje lata ...
Parę lat temu w TVP [dzisiaj tzw. publicznej] red. B. Wołoszański propagował działalność Towarzystwa Przyjaciół Okrętu-Muzeum "Błyskawica" - podejrzewam, że jak w wielu tego typu stowarzyszeniach i w nim, prawdopodobnie głównym celem jest gromadzenie środków finansowych m. in. na bieżace utrzymanie Okrętu.
To dobrze, że takowe Towarzystwo istnieje i działa, ale "Błyskawica" potrzebuje chyba także innych działań o charakterze bardziej profesjonalnym, które zapewne wykraczają poza ramy i możliwości Towarzystwa.
A prawdopodobnie działania te powinny być już podjęte, gdyż czas mija nieubłagalnie i oby na pewne działania nie było za późno ...
ODPOWIEDZ