Wieści z MW

Wszelkie tematy związane z PMW

Moderatorzy: Marmik, crolick

Awatar użytkownika
Wicher
Posty: 1248
Rejestracja: 2006-06-12, 04:33
Lokalizacja: UK

Re: Wieści z MW

Post autor: Wicher »

Widzę Michał, że Ty tez już nic innego nie potrafisz jak obrażać. Miej chociaż 5% tej wiedzy co Dawid, Marcin czy Jarek albo Mirek, przez Ciebie nazywani pizdrykami, a wrócimy do rozmowy.

Ale rozumiem - musi boleć to, że oni a nie Ty biorą udział w testach Ślązaka, są zapraszani przez sojusznicze floty w rejs na ich okrętach, a to czego się tam uczą przekazują innym w swoich artykułach i wypowiedziach.
Za dzień, za dwa, za noc, za trzy choć nie dziś...
Za noc, za dzień doczekasz się, wstanie świt...
AdrianM
Posty: 1494
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: Wieści z MW

Post autor: AdrianM »

Taaa, już słyszałem, że teraz nasze kółeczko wzajemnej arogancji będzie uczyć amerykanów ZOP. Wkurza mnie najbardziej jak się umniejsza lub pomija Oskara :cisza: no bo Wojtka to naturalnie ze skromności...
szafran
Posty: 1865
Rejestracja: 2007-05-25, 19:27
Lokalizacja: Sopot

Re: Wieści z MW

Post autor: szafran »

Oj widzę, że maniery spotterów lotniczych zostały wprowadzone do naszego świata. A kiedyś było tak fajnie i spokojnie :)
AdrianM
Posty: 1494
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: Wieści z MW

Post autor: AdrianM »

No bo jakby nie patrzyć to już od lat '90 króluje nam niepisana zasada "teraz kurwa my!". Wojtusie niestety jeszcze nie skumały gdzie ich miejsce w szeregu. Patrząc na obecną kampanie bezmózgiej ignorancji w bezdrożu wysublimowanych ścieżek decyzyjnych śmiem twierdzić, że strategia bezwzględnego debilizmu osiągnie to na co zasłużyła. No cóż... Napoleon osiągnie swój upragniony cel. A zasługą elit marynarskich będzie pozbawienie floty nawodnej w jakiejkolwiek postaci.

Sumowując.... albo i nie... moją opinie o waszej szkodliwości znacie! A jeszcze się przypomnę ;) . Jakbyniebyło kończym na mym dobrym humorze :P

PS. Onuce zostały zapamiętane :lol: przez siły nieziemskie :diabel:
marek8
Posty: 1539
Rejestracja: 2011-07-01, 12:22

Re: Wieści z MW

Post autor: marek8 »

AdrianieM przestań już - bo choć słusznie wyłapujesz wiele absurdów i paradoksów wyraźnie nie widzisz, że dla większości są one do czegoś im tylko wiadomego potrzebne i nie nawrócisz "pogan" perswazją skoro przemawia do nich tylko ogien i miecz a i to nie zawsze i niekonicznie bo w wymyślaniu przedziwnych uzasadnień są wręcz niedościgli świętując straszliwe klęski i nie pamietając o sukcesach na przykład... Co chcesz w tej sytuacji osiągnąć maltretując daleko ponad miarę zasady językowe i wyśmiwując dziwny ale swojski sposób myślenia naprawdę trudno dociec...U nas tak się niestety myśli, działa i tak -bez specjalnych zmian- jest od ładnych paru stuleci i mimo medialnych wizji nie zmieni tego żadna partia, której nazwa zaczyna się na P... ani żadna inna.
Adele zaś obnażyły pewną nicoś zarówno całej tej koncepcji jak i koncepcji fregat w naszej flocie jako takich - gdyby przy tym nie doszło do obnażenia też niezwykle płytkich technik argumentacji jakimi posługiwali się bez żadnej różnicy zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy pewnie byłoby spokojnie jak dawniej. Zdarzały się przecież już o wiele bardziej niedowarzone i niedoszacowane pomysły uzasadniane w o wiele głupszy sposób i takich emocji mimo wszystko nie wywoływały. A tu masz... Może problem wziął się stąd, że ktoś wjechał tu z mocno emocjonalnymi poziomami "rozważań", które miały rozbijać wszelaką logikę tego przedsięwzięcia?
Tak czy inaczej dawno temu zakreślona wizja floty stricte przybrzeżnej (lub precyzyjniej nieoceanicznej - dla przykładu ogromny zasięg Merlinów był też ich bardzo istotnym atutem...) dzieje się na naszych oczach i pożegnawszy się już na zawsze w fregatami w dowolnej ich postaci powoli musimy się przyzwyczaić do tego, że to tak teraz będzie. Jeżeli ma to oznaczać koniec "fregat" w takiej postaci jak OHP-y to ja jestem w pełni za. Podobnie jak zaniechanie remontu Orkanów, które z powodzeniem bez niego moga robić za OOW ;)
Kupno Merlinów, których możliwości są nieporównywalnie większe niż morskich wersji Caracali to także ruch w dobrym kierunku choć niepokojąca jest ich mała liczba i póki co brak informacji jaka jest przewidywana liczba docelowa a ta musi być większa niż 4 sztuki - tyle, że Mi-14 też przecież "miało być" więcej... Ale taka polityka "informacji" niestety u nas była, jest i będzie bo tak się to po pańsku robiło i będzie robić... ;(
Co do U-bootów to z tego co słychać jak się będziemy dalej tak ostentacyjnie obnosić z proamerykańskością to raczej nic z tego nie będzie lub jedyny dostępny dla nas wariant to nasi fachowcy na cudzych okrętach będzie... No takie realia już zupełnie nieflotowej polityki są... Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby sobie kupić nówki, prawda? Ale tu na przeszkodzie stoi "precedens" z ewidentnym sukcesem jakim była rodzima eksploatacja "przejściówek" norweskich, który to model będziemy przynajmniej chcieli powtórzyć... Jestem bardzo ciekawy czy i ewentualnie kiedy ktoś odważy się całościowo ocenić sensownośc tego typu transakcji pokazując ich plusy i minusy oraz porównując z wieloma dostępnymi obecnie rozwiązaniami quasi kredytowo-partycypacyjnymi.
Wbrew pozorom może wcale nie być źle - o ile oczywiście dla kogoś jedynym możliwym wyznacznikiem nie jest posiadanie akurat OHP=ów w dowolnej ich postaci...
I AdrianieM naprawdę daruj sobie komentarze nie wiadomo o czym - rodzimy "sposób" zarówno informowania jak i narzekania jest naprawdę na tyle unikalny, że twoje komentarze nie są mu do niczego potrzebne... :clever:
gawron
Posty: 36
Rejestracja: 2012-03-04, 23:02

Re: Wieści z MW

Post autor: gawron »

Koledzy dajcie spokój. Naprawdę zrozumiałym jest, że niektórym udzielają się nerwy bo po raz kolejny się nie udało ale może warto aby było merytorycznie. Skończcie z "fregacistami" i pomysłami w stylu "zlikwidować flotylle" itp. Obecny stan rzeczy nie wydarzył się wczoraj tylko jest efektem szeregu czynników trwających od kilku dekad.
Budżet jest skromny, potrzeby ogromne, doświadczenie w budowie nowoczesnych okrętów nawodnych prawie żadne, ryzyko organizacyjno-ekonomicznie-polityczne trudne do zaakceptowania. Do tego dochodzą "Eksperci" z d24 i nie tylko. To, że programy morskie są wymienione wśród priorytetów nie oznacza, że nimi są...jest wiele programów powszechnie uważane za ważniejsze i o sporo mniejszym ryzyku. Na te programy też nie ma kasy. Dlatego zakupy w stylu 4 sztuki, jeden dywizjon itd. Czym skończyłby się zakup pojedynczego okrętu to już wiemy... Co dalej?

Moim skromnym zdaniem trzeba poczekać do wyborów. Przyjdzie nowa lub stara władza w nowym wydaniu i priorytety znowu się zmienią. To co dzieje się dzisiaj jest głównie kalkulacją wyborczą.Swoje zrobiła między innymi retoryka ekspertów o rzekomych planach budowy okrętów przeciwlotniczych dzięki czemu straty wizerunkowe gabinetu MON były nie do zaakceptowania i stąd "decyzja" o kolejnym ruchu w prawo (na rok 23+). Z drugiej strony zagrywka z F-35 to wizerunkowy majstersztyk przedwyborczy, który zwyczajnie "klapnie" po wyborach bo w końcu wyjdzie na jaw, że pomimo spadającej ceny jednostkowej maszyn koszty utrzymania, wdrożenia, infrastruktury i szkolenia będą nie do zaakceptowania. To przesuwanie środków z jednych nieistniejących programów na drugie, powoływanie pełnomocnika od Harpii,
rzekome "rozpoczynanie negocjacji" jest póki co zwykłą, przedwyborczą pianą.
AdrianM
Posty: 1494
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: Wieści z MW

Post autor: AdrianM »

Dziękuje Marku za odpowiedź o Merlinach, myślałem że już wszyscy zapomnieli o tym w ferworze walki i pogróżek (te to me najulubieńsze choć na ubitą ziemie raczej nie ma co liczyć :( ).

Emocje racja nie potrzebne. Na pewno bez znaczenia. Realia są jakie są i tak zwyczajowo wracamy co czwartyrok do punktu wyjścia. Liczyć natomiast można tylko nato - że siłą inercji rozpocznie się cuś kolejnego – pomoże :lol:
szafran
Posty: 1865
Rejestracja: 2007-05-25, 19:27
Lokalizacja: Sopot

Re: Wieści z MW

Post autor: szafran »

Taaaa jasne czekać do wyborów. Bzdury powtarzane przez zwolenników PO i tyle w temacie.
AdrianM pisze:
PS. Onuce zostały zapamiętane :lol: przez siły nieziemskie :diabel:
Klasyczna zagrywka stosowana przez zwolenników opozycji i Ukraińców. Pisać o onucach i ruskich trollach.
AdrianM
Posty: 1494
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: Wieści z MW

Post autor: AdrianM »

Nie ważne Michale, może z tym trolem chodziło o moje niecodzienne piękno facjaty – któż to wie? Zupełnie słusznie zarobiłem na pozycję wroga fregacistów numero Uno! Bo miałem taką chwilową fanaberię przegonić Maksymiliana Durę.

A tak zupełnie na serio to chciałem przynieść przesłanie, że kosmici są wsród nas i ci najpolszy powinni pamiętać, że o nich wiemy :)
X_ray
Posty: 31
Rejestracja: 2009-04-07, 15:40

Re: Wieści z MW

Post autor: X_ray »

marek8 pisze: Kupno Merlinów, których możliwości są nieporównywalnie większe niż morskich wersji Caracali to także ruch w dobrym kierunku
To ja poza deklaracjami poproszę konkrety. W jakich aspektach możliwości AW101 są nieporównywalnie większe niż morskich Caracali?
marek8
Posty: 1539
Rejestracja: 2011-07-01, 12:22

Re: Wieści z MW

Post autor: marek8 »

Chyba największym "konkretem" to jest kłopotliwy fakt, że "promotorzy" Caracala jakoś nie potrafili przekonać do swojej idei oponentów... mimo, że czasu na to jakby im akurat nie brakowało...
Merlin, choć bardzo drogi jakoś jednak nie wywoływał aż tak negatywnych emocji prawda? ;) Może ktoś zwyczajnie nie do końca zna się na swojej robocie tak po prostu i zwyczjnie przestrzelił z jakością prymitywnie lansowanego przekazu? ;) I to nie tylko tego medialnego, który tak naprawdę nie ma znaczenia decyzyjnego tylko tego "kuluarowego" ?
Co ciekawe to nie jest bynajmniej jedyny duży kontrakt Made in France, który odstrzelony został na ostatniej prostej, tuż przed finiszem... i w dostępnych w sieci materiałach można znaleźc i takie kejsy jak zupełnie nieadekwatne dowcipy przy podpisywaniu, które powodowały, że ostatecznie nic nie podpisano... :P A to tylko czubeczek górki...
Tak na marginesie - przed wojną mieliśmy w gruncie rzeczy niezwykle podobny kontrakt, z którego także nic nie wyszło - i także włoska natura jakoś lepiej umiała się dogadać z rodzimą kosztem wybuchanych i niewątpliwie atrakcyjniejszych prawie na każdym polu szczegółów oferty francuskiej, której jednak szczegoły biznesowe były dla nas nie do połknięcia... takiego nieformalnego i nawet ewentualne kubany nie byłyby nic w stanie na to poradzić ;)
Porównywanie parametrów, które jak można przypuszczać kręci tu aż nazbyt wielu, w przypadku tego typu kontraktów nie ma wcale decydującego ani jakiegoś nadzwyczjnie istotnego znaczenia i dziwne jest, że tak wielu udaje, że jest inaczej. To nie na tym polu decyduje się w krajach takich jak nasz los kontraktu - radzę to zamiętać i nie tracić czasu ani na kółeczka ani na "oszczędności" ani na "pancernikowe" wizje, że o tabelkach nie wspomnę... Bo gdy tabelka nie pasuje to się zmienia założenia i już pasować będzie a ta co pasowała nie będzie pasować - proste? :bije: Póki co warto byłoby aby dla nas - fanów naszej MW wybory były jak najczęściej ;) - a tak na serio - skoro ktoś sobie "poradził" z zakupem Merlinów to może będzie też umiał się podłączyć pod projekt norwesko-niemiecki, który - o ile chcemy i umiemy grać w erupejskiej lidze a nie tylko na jej obrzeżach byłby optymalny, szczególnie od strony kosztowej. Ale jeżeli będziemy się silić na "niezależność" to można tez szukać gdzie indziej ale nie idźmy więcej w stronę morskich używek bo gdyby zadać najprostsze w świecie pytanie o faktyczną zdolność bojową pozyskanych w ten sposób jednostek to tabelkowo nie wyszłoby przecież nic czym możnaby się pochwalić... :cry:
Ostatnio zmieniony 2019-04-10, 10:31 przez marek8, łącznie zmieniany 1 raz.
X_ray
Posty: 31
Rejestracja: 2009-04-07, 15:40

Re: Wieści z MW

Post autor: X_ray »

marek8 pisze:Chyba największym "konkretem" to jest kłopotliwy fakt, że "promotorzy" Caracala jakoś nie potrafili przekonać do swojej idei oponentów...
Merlin, choć bardzo drogi jakoś jednak nie wywoływał aż tak negatywnych emocji prawda? ;) Może ktoś zwyczajnie nie do końca zna się na swojej robocie tak po prostu i zwyczjnie przestrzelił z jakością prymitywnie lansowanego przekazu? ;) I to nie tylko tego medialnego, który tak naprawdę nie ma znaczenia decyzyjnego tylko tego "kuluarowego" ?
Co ciekawe to nie jest bynajmniej jedyny duży kontrakt Made in France, który odstrzelony został na ostatniej prostej, tuż przed finiszem... i w dostępnych w sieci materiałach można znaleźc i takie kejsy jak zupełnie nieadekwatne dowcipy przy podpisywaniu, które powodowały, że ostatecznie nic nie podpisano... :P A to tylko czubeczek górki...
Tak na marginesie - przed wojną mieliśmy w gruncie rzeczy niezwykle podobny kontrakt, z którego także nic nie wyszło - i także włoska natura jakoś lepiej umiała się dogadać z rodzimą kosztem wybuchanych i niewątpliwie atrakcyjniejszych prawie na każdym polu szczegółów oferty francuskiej, której jednak szczegoły biznesowe były dla nas nie do połknięcia... takiego nieformalnego i nawet ewentualne kubany nie byłyby nic w stanie na to poradzić ;)
Porównywanie parametrów, które jak można przypuszczać kręci tu aż nazbyt wielu, w przypadku tego typu kontraktów nie ma wcale decydującego ani jakiegoś nadzwyczjnie istotnego znaczenia i dziwne jest, że tak wielu udaje, że jest inaczej. To nie na tym polu decyduje się w krajach takich jak nasz los kontraktu - radzę to zamiętać i nie tracić czasu ani na kółeczka ani na "oszczędności" ani na "pancernikowe" wizje, że o tabelkach nie wspomnę... Bo gdy tabelka nie pasuje to się zmienia założenia i już pasować będzie a ta co pasowała nie będzie pasować - proste? :bije: Póki co warto byłoby aby dla nas - fanów naszej MW wybory były jak najczęściej ;) - a tak na serio - skoro ktoś sobie "poradził" z zakupem Merlinów to może będzie też umiał się podłączyć pod projekt norwesko-niemiecki, który - o ile chcemy i umiemy grać w erupejskiej lidze a nie tylko na jej obrzeżach byłby optymalny, szczególnie od strony kosztowej. Ale jeżeli będziemy się silić na "niezależność" to można tez szukać gdzie indziej ale nie idźmy więcej w stronę morskich używek bo gdyby zadać najprostsze w świecie pytanie o faktyczną zdolność bojową pozyskanych w ten sposób jednostek to tabelkowo nie wyszłoby przecież nic czym możnaby się pochwalić... :cry:
Wyrzuciłeś z siebie 389 wyrazów co przekłada się na 2089 znaków. Dalej jednak udało Ci się nie odpowiedzieć ANI JEDNYM słowem na moje pytanie.

Zadam je jeszcze raz, bo może Ci umknęło. Wszak nie podejrzewam Cię o rzucanie deklaracjami, jednocześnie nie potrafiąc ich w żaden sposób merytorycznie uzasadnić. Czekam więc na odpowiedź.

"W jakich aspektach możliwości AW101 są nieporównywalnie większe niż morskich Caracali?"
marek8
Posty: 1539
Rejestracja: 2011-07-01, 12:22

Re: Wieści z MW

Post autor: marek8 »

OK
Ostatnio zmieniony 2019-04-10, 11:24 przez marek8, łącznie zmieniany 1 raz.
X_ray
Posty: 31
Rejestracja: 2009-04-07, 15:40

Re: Wieści z MW

Post autor: X_ray »

marek8 pisze:Do czego...

...że nie... :gazeta:
Tłumacząc ten bełkot na j. polski.

1. Rzuciłeś slogan
2. Poproszony kulturalnie, dwa razy o uzasadnienie swojej tezy argumentami nie byłeś w stanie podać ani jednego. Innymi słowy nie masz pojęcia o temacie w którym się tak autorytarnie wypowiedziałeś.
3. Zamiast tego wyrzuciłeś z siebie setki okraszonych emotkami losowych słów nijak nie odnoszących się już nawet nie do pytania ale do tematu wątku.
4. O niezdarnych próbach obrażenia rozmówcy aż żal wspominać, może to jakaś reakcja obronna?

Mam dla Ciebie radę, udaj się do neurologa. Taki słowotok, który tutaj regularnie uprawiasz może świadczyć o zaburzeniach neurologicznych lub psychiatrycznych. Nic fajnego.
marek8
Posty: 1539
Rejestracja: 2011-07-01, 12:22

Re: Wieści z MW

Post autor: marek8 »

Przykro mi, że przedmówca, świetnie nie wiedziec skąd wiedzący komu trzeba a komu nie porady naurologicznej nie umie czytać w języku polskim.
Być może używam dialektu, który nie pasuje do jego precyzyjnych i wydumanych do absurdu wymagań lub posługuję się stylem czy formą, która jest dla niego nie do zaakceptowania - trudno tak bywa.
A to czy mi wierzy czy nie i jak mnie przedmówca ocenia nie robi na mnie większego wrażenia - zważywszy jak jak oceniam samego przedmówcę a z czego wyrażeniem się kulturalnie powstrzymam.
Zostawiając więc kolejnego z licznych ujawnionych przy okazji tak intelektualnie wyczerpujących projektów jak Adele czy Caracale "specjalistów" dalszemu tropieniu tych co to winni skorzystać z pewnych usług ;) warto zauważyć, że Caracal był projektem nie do udźwignięcia w naszych skromnych, przaśnych i czepialskich realiach. Nabycia Merlina bez silenia się na tak pomyślaną "polonizację" ma taką konkretną przewagę, że daje konkretny i prosty model eksploatacji pozbawiony wielu wąskich gardeł na jakie prawie na pewno natknęlibyśmy się przy okazji modelu wypracowanego przez poprzednią ekipę. Szczegóły, konkrety - a po co ewentualnych "komisiarzy" mamy ubogacać skoro i tak nie będą zadowoleni bo połowy nie zrozumieją? :bije: Mało kto zastanawia się dlaczego projekt Caracal wywołał aż tak konsekwentny i trwający przez tyle lat opór - widać własnej nieudolności się jakoś nie widzi... Ale to tylko opinia miłośnika słowotoków, dla którego nie mający o niczym istotnym pojęcia fani konkretu nie są żadnym parterem do wymiany poglądów.
AdrianM
Posty: 1494
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: Wieści z MW

Post autor: AdrianM »

Trochę to zaskakujące, że coraz ciężej zrozumieć nam rodzimą terra incognita jaką jest oryginalna matma jak i równie ciekawa flota. Wygląda na to, że łatwiej przyswajalna jest obecność kosmitów niż zawiłości procesów decyzyjnych. Panowie! Czuwać! Oni są wszędzie :boje:
Zablokowany