Strona 3 z 3

Re: Rok 1939 - koncepcja bólu dowodzenia

: 2017-12-14, 21:44
autor: Biela
MW IIRP nie jest w strefie moich zainteresowań. Zwykłem wypowiadać się w oparciu o dokumenty i wspomnienia świadków zdarzeń. Unikam wyciągania wniosków, gdyż uważam że jestem tylko pasjonatem a nie fachowcem. Nie kończyłem żadnych uczelni, które predysponowały by mnie do stawiania jednoznacznych opinii.
Ale do rzeczy, wysłanie dział plot. do Wielki Brytanii, mógł bym uznać za błąd gdybym wiedział że:
1. ilość zgromadzonej amunicji na wybrzeżu, pozwala na zapewnienie do nich np. 10 jednostek ognia.
2. dysponuję przeszkoloną obsługą dla tych dział.
3. dysponuję na szczeblu, minimum baterii, kadrą dowódczą.
4. dysponuję środkami łączności zapewniającymi ich działanie
5.dyspomuję siecią obserwacyjną.
Po spełnieniu tych wymagań, uznał bym nie tylko za błąd, ale za zdradę stanu wysłanie ich w przededniu wojny gdziekolwiek.

Re: Rok 1939 - koncepcja bólu dowodzenia

: 2017-12-14, 22:24
autor: SmokEustachy
Biela pisze:MW IIRP nie jest w strefie moich zainteresowań. Zwykłem wypowiadać się w oparciu o dokumenty i wspomnienia świadków zdarzeń. Unikam wyciągania wniosków, gdyż uważam że jestem tylko pasjonatem a nie fachowcem. Nie kończyłem żadnych uczelni, które predysponowały by mnie do stawiania jednoznacznych opinii.
Ale do rzeczy, wysłanie dział plot. do Wielki Brytanii, mógł bym uznać za błąd gdybym wiedział że:
1. ilość zgromadzonej amunicji na wybrzeżu, pozwala na zapewnienie do nich np. 10 jednostek ognia.
Dlaczego na wybrzeżu? Za granicę wysłano 168 działek oraz amunicję.

2. dysponuję przeszkoloną obsługą dla tych dział.
3. dysponuję na szczeblu, minimum baterii, kadrą dowódczą.
4. dysponuję środkami łączności zapewniającymi ich działanie
5.dyspomuję siecią obserwacyjną.
Po spełnieniu tych wymagań, uznał bym nie tylko za błąd, ale za zdradę stanu wysłanie ich w przededniu wojny gdziekolwiek.
W sierpniu 1939 znaleziono kilka (8?) sztuk szykowanych do wysyłki i na krzywy ryj je uruchomili, bez szkolenia itp.

Re: Rok 1939 - koncepcja bólu dowodzenia

: 2017-12-15, 01:06
autor: SmokEustachy
Marmik pisze:
SmokEustachy pisze:Jak widzę nikt tu nie znalazł argumentów kwestionujących...
Bo widzisz, znając Twoje wywody od lat, każdy ma wylane na Twoje tezy. Brutalne, ale niestety prawdziwe.
SmokEustachy pisze:3. Prosta mapka pokazująca strefę ostrzału Gdyni przez sowiecki pancernik widzę przerasta.
Ciebie? :-D
Z reakcją na wywody Colonela, nieco zbyt radykalne u tego mitycznego "każdego" też słabo.

Re: Rok 1939 - koncepcja bólu dowodzenia

: 2017-12-15, 08:54
autor: Maciej
To była "reakcja na wywody Colonela":
Maciej pisze:O, następny nawiedzony!
Zrób nam uprzejmość, proszę, i znajdź sobie inne, odpowiedniejsze miejsce w sieci.
Tymbardziej, że mamy tu już lokalnego kaznodzieję.
Ostatni akapit dedykowałem Tobie, smoku. ;)

Pozdrawiam,
Maciej

Re: Rok 1939 - koncepcja bólu dowodzenia

: 2017-12-15, 09:38
autor: SmokEustachy
To jest jedynie wyraz emocjonalnej niestabilności a nie reakcja.

Re: Rok 1939 - koncepcja bólu dowodzenia

: 2017-12-15, 11:12
autor: Maciej
To mówisz, że gramy w tym samym klubie? :cfaniak:

Pozdrawiam,
Maciej

Re: Rok 1939 - koncepcja bólu dowodzenia

: 2017-12-15, 17:07
autor: Biela
SmokEustachy napisał(a):
Dlaczego na wybrzeżu? Za granicę wysłano 168 działek oraz amunicję.
W sierpniu 1939 znaleziono kilka (8?) sztuk szykowanych do wysyłki i na krzywy ryj je uruchomili, bez szkolenia itp.

Sorry, ale chyba coś przeoczyłem. To dyskusja nie dotyczy obrony wybrzeża? Wiadomo co z 8 działami, ale gdzie upchnąć pozostałe 160 ? Jeśli na terenie całego kraju to powinienem dołożyć jeszcze pkt. 6 A ciągniki do tych dział ? itd. itd...
Najlepiej widać to było na przykładzie, otrzymanych tuż przed rozpoczęciem działań wojenny czołgów francuskich R-35, jak można wykorzystać broń, bez odpowiedniego wyszkolenia żołnierzy i dowódców.

Re: Rok 1939 - koncepcja bólu dowodzenia

: 2017-12-15, 22:10
autor: Marek T
SmokEustachy pisze:W sierpniu 1939 znaleziono kilka (8?) sztuk szykowanych do wysyłki i na krzywy ryj je uruchomili, bez szkolenia itp.
Co dokładnie znaleziono?

Re: Rok 1939 - koncepcja bólu dowodzenia

: 2017-12-16, 00:08
autor: SmokEustachy
Marek T pisze:
SmokEustachy pisze:W sierpniu 1939 znaleziono kilka (8?) sztuk szykowanych do wysyłki i na krzywy ryj je uruchomili, bez szkolenia itp.
Co dokładnie znaleziono?
No Boforsy 40mm szykowane do wysyłki. A nie znaleziono?

Re: Rok 1939 - koncepcja bólu dowodzenia

: 2017-12-16, 00:10
autor: SmokEustachy
Biela pisze:
Sorry, ale chyba coś przeoczyłem. To dyskusja nie dotyczy obrony wybrzeża? Wiadomo co z 8 działami, ale gdzie upchnąć pozostałe 160 ? Jeśli na terenie całego kraju to powinienem dołożyć jeszcze pkt. 6 A ciągniki do tych dział ? itd. itd...
Najlepiej widać to było na przykładzie, otrzymanych tuż przed rozpoczęciem działań wojenny czołgów francuskich R-35, jak można wykorzystać broń, bez odpowiedniego wyszkolenia żołnierzy i dowódców.
R 35 to raczej problem dowodzenia.
2. samo wybrzeże by skonsumowało a tak z 40 działek. resztę po lotniskach ustawiasz i we Warszawie.,

Re: Rok 1939 - koncepcja bólu dowodzenia

: 2020-10-15, 20:05
autor: karol
Muszę chyba fejsa zlikwidować, bo nawet dyrektor Miegoń obraził się na moją opinię, że dowodzenie w 1939 roku było optymalne na Wybrzeżu :( Ale było takie i tyle w temacie ;)