Przyszłość MW

Wszelkie tematy związane z PMW

Moderatorzy: Marmik, crolick

Awatar użytkownika
karol
Posty: 3841
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Re: Przyszłość MW

Post autor: karol »

Żadne tam pogańskie kulty ;) Każda religia ma kółko wokół...

Turcy mają identyczne fregaty, jak nasze, z nieco przerobioną elektroniką, podobnie Hiszpanie (sami sobie zmajstrowali okręty od A do Z), a już całkowicie identyczne mają Południowi Chińczycy, Pakistan etc. Tylko Adelajdy i jeden turecki okręt odbiegają od standardu z powodu VLS, ale to w skali globalnej trzy hybrydy w aktywnym użyciu (o ile Chile korzysta z SM2), reszta w podobnym stanie do polskich i ciągle ganiana po morzach. Hiszpanie na przykład są bardzo zadowoleni ze swoich OHP, podobnie jak Turcy.
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
Awatar użytkownika
Marmik
Posty: 4022
Rejestracja: 2006-04-30, 23:49
Lokalizacja: Puck

Re: Przyszłość MW

Post autor: Marmik »

Karol, mnie to tak naprawdę zastanawia skąd Ty czerpiesz wiedzę o naszych fregatach.
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
AdrianM
Posty: 1502
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: Przyszłość MW

Post autor: AdrianM »

karol pisze: 2020-11-24, 19:26 Turcy mają identyczne fregaty, jak nasze
No nie mają.
karol pisze: 2020-11-24, 19:26 z nieco przerobioną elektroniką
Nie chodzi o wymianę konsol. GENESIS to mózg tureckich ohapów. Naprawdę chciałbym byśmy byli w stanie coś takiego stworzyć. Ilość cełów które mogą śledzić wzrosła im conajmniej dziesięciokrotnie.
karol pisze: 2020-11-24, 19:26 i jeden turecki okręt odbiegają od standardu z powodu VLS
Tania sensacja. Pierwsze 4 nie dostały VLS wg. mojego stanu wiedzy. Nie wiem skąd informacja, że tylko 1 okręt dostał VLS?

Nie chodzi o to by się z Trukami ścigać, gdy równamy do Pakistanu. Bardziej interesujące w tym wszystkim jest to jak biorąc stare okręty można budować w kraju nowe kompetencje. Może i wkładanie tam VLS nie ma sensu w ramach ogólnie rozumianego koszt-efekt, ale w tej sytuacji Turcy zintegrowali Mk41 i ESSM z własnym systemem dowodzenia i kierowania ogniem. Doświadczenie już procentuje w programie Milgem. My natomiast z chęcią sadzimy się na budowę (w ramach programu Powerpoint) fregat bez najmniejszych zdolności w tym temacie, level spawalniczy i dodatkowo mają to zrobić stocznie, które są faktycznymi bankrutami, bo oprócz przetrwalnikowych ad hoc zleceń nie dostają niczego.

To tak w sumei a propos "przyszłości" i wątpliwej mojej wiary w jej pomyślność. Ilekroć na poważnie próbuję o tym myśleć to człowieka jakiś taki dziwny dół ogarnia. Plus ta swojska paleta rozwiązań pomostowo-oszczędnościowych służące zbytnio nie wiadomo czemu, ale kolejny raz tak trzeba, bo taka to nasza... tradycja :(
Awatar użytkownika
karol
Posty: 3841
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Re: Przyszłość MW

Post autor: karol »

Marmik pisze: 2020-11-25, 03:44 Karol, mnie to tak naprawdę zastanawia skąd Ty czerpiesz wiedzę o naszych fregatach.
Z Internetu, toż to kopalnia wiedzy :)

Adrian szanuje Twoje zdanie, bo wiesz, co piszesz. Wpływ "eksperymentów" na przyszłe kompetencje oczywiście jest bardzo istotny pod warunkiem zachowania tych zdolności i tu masz rację. A ludzie zbudowali korwetę patrolową i ich kompetencje poszły w gwizdek :) To też dostrzegam. Przykre to, ale... może dać nowe otwarcie na przykład z jakimś brytyjskim, czy holenderskim koncernem, gdzie potrafią zrobić, czego tylko zapragniesz, tyko te pragnienie trzeba niestety... zdefiniować. OHP to chwalę, bo nic lepszego tu nie ma, Ślązak wyszedł, jak wyszedł, ważne, że w ogóle stocznię opuścił i podniósł naszą banderę, to tyle i aż tyle ;)
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
Awatar użytkownika
SiSi
Posty: 71
Rejestracja: 2015-03-16, 14:11

Re: Przyszłość MW

Post autor: SiSi »

72C0329C-4FB5-43F4-86F6-85D9B5A8B2F2.jpeg
72C0329C-4FB5-43F4-86F6-85D9B5A8B2F2.jpeg (323.91 KiB) Przejrzano 562 razy
karol pisze: 2020-11-24, 05:13 Dokupiono też wersję ER, więc kółeczko można zdecydowanie rozszerzyć ;) Turkish Navy i Polish Navy zrobiły wietrzenie magazynów US Navy w tym temacie.
To tlumaczy dlaczego poczatkowo kupiono jedynie polowe jednostki ognia. Z wyprzedzeniem zaplanowano miejsce na ‘boostery’.
...
Grulgor
Posty: 146
Rejestracja: 2020-03-03, 18:04

Re: Przyszłość MW

Post autor: Grulgor »

na fregatach OHP nigdy nie było ER i wyrzutnia mk-13 nigdy nie była przystosowana do RIM-67. Nasze i tureckie okręty wykorzystują nr 9, natomiast wyrzutnie na okrętach australijskich zmodyfikowano pod nr 10
AdrianM
Posty: 1502
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: Przyszłość MW

Post autor: AdrianM »

karol pisze: 2020-11-25, 15:30 Adrian szanuje Twoje zdanie
Spokojnie. Sznujmy się po ludzku. Coś tam lubie poczytać o naszych okrętach, ale bez przesady bym tu miał jakieś znaczące zdanie.
karol pisze: 2020-11-25, 15:30 A ludzie zbudowali korwetę patrolową i ich kompetencje poszły w gwizdek
Łańcuch zdarzeń i konsekwencje. No cóż... jakoś to tak zawsze splątane na wszelkich możliwych poziomach - pewnie i kwantowych ;) No ale tu wracamy do tego co zawsze, czyli konsekwencji i długoterminowego planowania oraz konsekwencji (przynajmniej na minimalnym poziomie). Ot tak z biegu takie LCS (już mało przydatne i pogodzono się, że to nie to) ale jednak się kontynuuje project aż nie uzgodni się następców, a u nas... wiadomo :(
karol pisze: 2020-11-25, 15:30 może dać nowe otwarcie na przykład z jakimś brytyjskim, czy holenderskim koncernem, gdzie potrafią zrobić
Nie do końca jestem pewien czy o to chodzi. Może wystarczy by spisać porządnie umowę z krajowym wykonawcą, a nie co chwile ją poprawiać(?) (tak tylko retorycznie pytam, chyba samego siebie) No i jeszcze takich innych różnych czynników tych politycznych i merytorycznych. Np. zlecanie czegoś bankrutowi by go przed plajtą - no nie tak to nie będzie działać. Artemis nasz kolejny narodny dobry przykład, że czasami nie warto pomimo wiary, uporu i patriotyzmu - to ma prawo się w pewnych okolicznościach nieudać (szkoda).
karol pisze: 2020-11-25, 15:30 OHP to chwalę, bo nic lepszego tu nie ma, Ślązak wyszedł, jak wyszedł, ważne, że w ogóle stocznię opuścił i podniósł naszą banderę, to tyle i aż tyle
WIem :) Trzeba szukać pozytywów. To nie moja brożka, ale należy analizować to co się dzieje, jakieś wnioski na przyszłość albo można ciągle i w nieskończoność popełniać bezrefleksyjnie te same błędy. W tym szaleństwie ciężko doszukać się metody.

Ogólnie to chyba o coś innego mi chodziło z tymi Trukami. Jakieś kompetencje, nowe i pozyskiwanie - telegraficznie i można kombinować słowa dowolnie. Uprawiać sztukę dla sztuki mogą artyści i nie jestem pewien czy to dyscyplina dla marynarzy ;) Raczej większość ludzi ma świadomość, że MW na jaką nas stać nie będzie miała nigdy przełożenia bezpośrednio na obronność, ale pośrednio jest wiele do zrobienia.czasami więcej niż mogłoby się wydawać, tak by się nie ostać jedynie z patrolowcami (co skądinąd też jest jakimś rozwiązaniem). Nawet taka kwestia Kormorana i tego, że mogliśmy w kolejnych zrobić XXX znaczących zmian, czy testowanie w międzyczasie Trytona na Kaszubie. Przewaga posiadania własnego ZSW jak dla mnie jest kluczowa, a produkcja 3 Trytonów to już raczej fanaberia(?) No jakoś i tak, ale dziwnie inaczej wygląda to z pozycji naszych wojskowych, niestety :( A!!! I takie ZSW dla Gawrona i pierwotna wycena na niczym nie skrępowany prawie miliard, no tak kompleksowo, bo też sonary i radary, i takie tam, inne. Na Kormoranach nasi pokazali, że potrafią te kody klepać na miliony ;) no fakt są kody i polityka, ale zawsze coś tam jest i jeśli mózg jest to może pracować, a jak implant to różnie i chyba Bułhakow miał taką książkę, tylko tam chyba chodziło o przeszczep serca - no ale podobnie jakiś tam sens powiastki ten sam.
Grulgor pisze: 2020-11-26, 01:01 wyrzutnia mk-13 nigdy nie była przystosowana do RIM-67
Trzeba internet weryfikować inaczej nie bedzie działać. Przy czym warto rysować kółeczka, ołówek i cyrkiel to świetna zabawa.

Pozostaje chyba pomysł na modernizacje Błyskawicy i SM-6 - trzeba powałkować temat i np. taka sieciocentryczna konsola na nadbrzeżu taki Jelcz z IBCS i VLS w sumie też na brzegu można postawić i zasilanie z Błyskawicy :idea: Albo jakoś tak inaczej pokombinować i na w kółko, i na odwrót można przestawiać elementy do woli wedle koniecznych zmian w poprawie bezpieczeństwa i ciągłego udoskonalania - raj dla techincalsów.
Awatar użytkownika
Marmik
Posty: 4022
Rejestracja: 2006-04-30, 23:49
Lokalizacja: Puck

Re: Przyszłość MW

Post autor: Marmik »

karol pisze: 2020-11-25, 15:30
Marmik pisze: 2020-11-25, 03:44 Karol, mnie to tak naprawdę zastanawia skąd Ty czerpiesz wiedzę o naszych fregatach.
Z Internetu, toż to kopalnia wiedzy :)
To też kopalnia piramidalnych bzdur.
Choć z drugiej strony... fikcja może być jedynym znośnym panaceum na prawdę.
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
Waldek K
Posty: 1742
Rejestracja: 2004-01-30, 10:16
Lokalizacja: Szałsza

Re: Przyszłość MW

Post autor: Waldek K »

Przy czym warto rysować kółeczka, ołówek i cyrkiel to świetna zabawa.
Adrian, jesteś pewien, że jeszcze kogoś bawi powtórzony 150 raz "żart" o rysowaniu kółek? :?
„Przed wydaniem ogromnych pieniędzy na obronę, trzeba stworzyć dla ludzi taki poziom życia, którego sami będą chcieć bronić.”
– Carl Gustaf Mannerheim
szafran
Posty: 1868
Rejestracja: 2007-05-25, 19:27
Lokalizacja: Sopot

Re: Przyszłość MW

Post autor: szafran »

Mnie nadal bawi.
AdrianM
Posty: 1502
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: Przyszłość MW

Post autor: AdrianM »

A ja lubię rozbawiać szafrana ;)

Waldek no ale przecież do tego zawsze sprowadzają się te dyskusje o MW. No dlaczego nas interrsowaly tylko te konkretne wersje OHP? Do czego nam potrzebne 2 fregaty jak nie do kółeczkowania? Marmik ma rację, chodzi o fikcję, a taka Finlandia niby bez fajerwerków, ale w miarę nowocześnie i kompleksowo - są daleko przed nami, a za chwilę odskoczą nam już całkowicie. A my się "jaramy" symulowanymi występami w NATO. O przemyśle już nawet nie chce mi się pisać.
Grulgor
Posty: 146
Rejestracja: 2020-03-03, 18:04

Re: Przyszłość MW

Post autor: Grulgor »

Rysunki z "kółkami" się robi nie tylko u nas, nie tylko na potrzeby naszej MW. Widocznie nie każdy się jeszcze połapał że taka forma prezentacji działa praktycznie wszędzie i tak najłatwiej i najczytelniej przedstawia się zdolności (oczywiście w limitowanym zakresie parametrów) :-) Nie ma potrzeby dziwić się, że właśnie w takiej formie to wydostaje się do mediów. Nie wiem tylko czy tak to nazwijmy 'problem lub zabawność tych kółek' wynika z: "liczyłem na coś więcej a dają tylko kółka" czy "kółka są takie zabawne" :-)
Waldek K
Posty: 1742
Rejestracja: 2004-01-30, 10:16
Lokalizacja: Szałsza

Re: Przyszłość MW

Post autor: Waldek K »

Tyle, że mnie nie chdzi o meritum, bo tu rzeczywiście można się (w nieskończoność) spierać nad taką, czy inną formą wizualizowania zdolności oraz jej przełożenia na rzeczywistość, ale o wpisywanie "z uporem maniaka" tej samej frazy o kółkach w każdym niemal poście...
„Przed wydaniem ogromnych pieniędzy na obronę, trzeba stworzyć dla ludzi taki poziom życia, którego sami będą chcieć bronić.”
– Carl Gustaf Mannerheim
AdrianM
Posty: 1502
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: Przyszłość MW

Post autor: AdrianM »

Każdy ma jakieś tam swoje manie i zboczenia. Oprócz spraw związanych z okręgami poruszałem też inne istotne dla mnie kwestie.

No a dziś ktoś tam rzuca podsumowanie prac IU 8 dalej mamy: tankowiec, eko tankowiec, nowe holowniki, pływajaca stacja demag i cała długa lista życzeń. Poważnie? O czym my dyskutujemy?

Wracając do kółek to faktycznie ogromne wydatki na flotę próbuje się uatrakcyjnić różnego rodzaju prezentacjami dla polityków. Jeśli chodzi o państwa zachodu to faktycznie inwestują w topowy sprzęt i cały system walki mający konkretne przełożenie na wydatki. U nas staramy się nie wydawać i uzasadniać dość osobliwy sposób budowy zdolności po kosztach, w dokładnie ten sam sposób. Jak ma się u nas coś zmienić skoro chcemy kultywować ohapowe podejście do tematu? Jeśli ktoś chce argumentować słuszność pozyskiwania kolejnych ohapopodobnych rozwiązań i skupienie się na budowie kolejnych holowników to z chęcią poczytam co to za szczwany plan za tym stoi.

A tak poza tym przeciez nie wiemy do kiedy te rakiety na OHP mają ważne certyfikaty. Okręty mają obecnie ważną funkcje edukacyjną i jest to jedyny powód, że jeszcze nie zdecydowano wysłać je na żyletki, ale to do czasu póki Miecznik na prezentacjach jeszcze żyje.
Awatar użytkownika
karol
Posty: 3841
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Re: Przyszłość MW

Post autor: karol »

Faktycznie, dostosowanie wyrzutni nie jest tylko wklepaniem dwóch linijek kodu, Marmik masz rację, ale co piszą, to piszą ;) Osobiście bym fregatom dodał tą modyfikację i znowu wypuścił (dla odmiany Kościuszkę) na szkocki poligon dla pokazania, jak wypuszcza się SM-1 ER ;)
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
Grulgor
Posty: 146
Rejestracja: 2020-03-03, 18:04

Re: Przyszłość MW

Post autor: Grulgor »

AdrianM pisze: 2020-11-26, 20:52 Jak ma się u nas coś zmienić skoro chcemy kultywować ohapowe podejście do tematu? Jeśli ktoś chce argumentować słuszność pozyskiwania kolejnych ohapopodobnych rozwiązań
O czym teraz piszesz? :-) jest jakaś nowa inicjatywa z pozyskiwaniem okrętów tego typu lub innych używanych tej klasy? ..syndrom Adelaide? :D
ODPOWIEDZ