Nasze fantazje okrętowe

Okręty Wojenne lat 1905-1945

Moderatorzy: crolick, Marmik

Awatar użytkownika
de Villars
Posty: 2221
Rejestracja: 2005-10-19, 16:04
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: de Villars »

Maciej3 pisze:
Pozostaje kwestia masztów (gdzie indziej rozpiąć anteny, rozmieścić stanowiska obserwacyjne?) i kominów.
Oj tam oj tam.
Stanowisko obserwacyjne masz na szczycie środkowej wieży. Ot taka budka.
Zresztą to stanowisko dowodzenia można od razu obserwować, kto zabroni?
Maszty niepotrzebne, bo przecież będzie operował z innymi w zespole także łączność dalekiego zasięgu "z głowy", a bliskiego zasięgu takich wielkich anten nie potrzebuje.
A kominy - przeca do diesel.
Wszystko się zgadza :)
Nawet 6 śrub.
Chciałbym to zobaczyć w służbie :)
Sądzę, że nie ja jeden. I opinie tych co na tym by pływali. Szczególnie dowódców gnieżdżących się w barbecie podwyższonej wieży będącej jednocześnie zapasowym stanowiskiem dowodzenia, czy nawet dziobowym i rufowym standardowym stanowisku. oh nie mógłbym się doczekać.
W służbie to może go nie ujrzysz, ale rysunek w paincie być może popełnię? ;) Co do obserwcacji, to owszem, nikt nie zabroni obserwować ze stanowiska dowodzenia (wręcz bym powiedział, że obserwowanie jest nieodłączną częścią dowodzenia), ale przydało by się coś wyżej, bo jak wiadomo - obserwator posadzony wyżej widzi dalej. A tej wieży, jakkolwiek jest podniesiona, do wysokości masztu trochę brakuje ;) A co do diesla - no tak, nie doczytałem rodzaju napędu. Osobiście rozważałem napęd klasyczy, ale diesel faktycznie trochę ulatwie sprawę. Trochę, bo jakieś rury ze spalinami trzeba gdzieś wypuścić, w ostateczności można bokiem, zamiast w górę :D
Ostatnio zmieniony 2019-11-12, 09:26 przez de Villars, łącznie zmieniany 1 raz.
Si vis pacem, para bellum
http://springsharp.blogspot.com/
Awatar użytkownika
de Villars
Posty: 2221
Rejestracja: 2005-10-19, 16:04
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: de Villars »

Rosyjski pancernik torpedowy z 1915 r.: 23000 ton, 28 w., pb 406, 12x178, 84 (!) wt 533.
Załączniki
TB Orioł 1915f.png
TB Orioł 1915f.png (29.83 KiB) Przejrzano 4789 razy
TB Orioł 1915e.png
TB Orioł 1915e.png (28.9 KiB) Przejrzano 4789 razy
TB Orioł 1915d.png
TB Orioł 1915d.png (29.06 KiB) Przejrzano 4789 razy
TB Orioł 1915c.png
TB Orioł 1915c.png (28.99 KiB) Przejrzano 4789 razy
TB Orioł 1915b.png
TB Orioł 1915b.png (29.06 KiB) Przejrzano 4789 razy
TB Orioł 1915a.png
TB Orioł 1915a.png (28.86 KiB) Przejrzano 4789 razy
Si vis pacem, para bellum
http://springsharp.blogspot.com/
Adam
Posty: 1677
Rejestracja: 2005-09-06, 12:58

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Adam »

a gdzie te wyrzutnie?
178 mm dość niepraktyczne - na ręczne ładowanie chyba za duży kaliber, a jak mamy mechaniczne to już lepszy większy kaliber. Choćby to co było na Riuriku.
Awatar użytkownika
Maciej3
Posty: 4423
Rejestracja: 2008-05-16, 11:36

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Maciej3 »

a gdzie te wyrzutnie?
A choćby tu.
Russian_Torpedo_BB.png
Russian_Torpedo_BB.png (171.36 KiB) Przejrzano 4742 razy
Był taki patent, ale nie przeszedł.
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Awatar użytkownika
de Villars
Posty: 2221
Rejestracja: 2005-10-19, 16:04
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: de Villars »

Adam pisze:a gdzie te wyrzutnie?
178 mm dość niepraktyczne - na ręczne ładowanie chyba za duży kaliber, a jak mamy mechaniczne to już lepszy większy kaliber. Choćby to co było na Riuriku.
No właśnie jak najbardziej praktyczne (moim zdaniem). Chodziło o szybkostrzelne działa do zwalczania eskorty pancerników, kiedy taki pancernik by się przez nią przedzierał. Ta się miała składać głównie z niszczycieli, więc cięższe działa były by przerostem formy nad treścią, a na pewno nie były by bardziej szybkostrzelne. A do zwalczania pancerników miały być torpedy, ten okręt nie miał się z nimi strzelać ;)
A co do położenia wt - to już Maciej wyjaśnił ;)
Si vis pacem, para bellum
http://springsharp.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Maciej3
Posty: 4423
Rejestracja: 2008-05-16, 11:36

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Maciej3 »

Tak przy okazji - żadnych torped zapasowych.
Podpłynięcie do przeciwnika, jedna salwa, jak się uda to zwrot i jeszcze jedna i koniec.
Jeśli miałaby być druga akcja to tylko z niewystrzelonych wyrzutni. Ale zdaje się, że można założyć iż drugiej akcji nie będzie. To raczej jednostki jednorazowe. Po akcji będą tak uszkodzone, że nawet jeśli przetrwają tą szarżę to wracają od razu do bazy.
W sumie chciałbym zobaczyć coś takiego w akcji. Sądzę, że Niemcy by się nie obrazili na posiadanie czegoś takiego w końcowej fazie starcia sił głównych pod Jutlandią. :-D
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Awatar użytkownika
Marek-1969
Posty: 417
Rejestracja: 2009-07-18, 21:12
Lokalizacja: Bytom

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Marek-1969 »

Dobrze opancerzony i szybki. 1:1 miałby szansę.
Awatar użytkownika
de Villars
Posty: 2221
Rejestracja: 2005-10-19, 16:04
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: de Villars »

Maciej3 pisze: Sądzę, że Niemcy by się nie obrazili na posiadanie czegoś takiego w końcowej fazie starcia sił głównych pod Jutlandią. :-D
Właśnie też mi to przyszło na myśl. A że akurat mieli na stanie pancernik bez dział (Salamis), to można by coś w tym kierunku wystrugać ;) Nie było by to dokładnie to co projektowana jednostka rosyjska, bo trudno mi sobie wyobrazić by do gotowego kadłuba który nie był do tego zaprojektowany wstawić podwodne wyrzutnie torped, ale może jakieś nawodne, np. w wyrzutniach na pokładzie? Do tego jakieś improwizowane uzbrojenie artyleryjskie - tu w grę wchodzą działa 170, 240 i 280 z wycofanych predrednotów. I może powstać arcyciekawa jednostka :)
Si vis pacem, para bellum
http://springsharp.blogspot.com/
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 3591
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: SmokEustachy »

W każdym razie jest wielce prawdopodobne, ze trafienie trafi w wyrzutnię i zakończy przygody naszego pancernika.
Pancerniczek jest jednostką typowo experymentalną.

Z ostatnich nowości to powolny pancernik 203 mm jest słaby, pancernik torpedowy jest słaby, mały pancernik jest średni.
Awatar użytkownika
Marek-1969
Posty: 417
Rejestracja: 2009-07-18, 21:12
Lokalizacja: Bytom

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Marek-1969 »

Pancernik z 203 to krążownik pancerny.
Pancernik torpedowy to abberacja.
Mały Pancernik to plaster na nasz kompleks Szlezwika.
Awatar użytkownika
de Villars
Posty: 2221
Rejestracja: 2005-10-19, 16:04
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: de Villars »

POW z 1914 r.: 12.300 ton, 6x381, 21 w., pb 203, pag 229, pp 45.
Załączniki
BB Aguirre 1914e.png
BB Aguirre 1914e.png (28.12 KiB) Przejrzano 4506 razy
BB Aguirre 1914d.png
BB Aguirre 1914d.png (28.32 KiB) Przejrzano 4506 razy
BB Aguirre 1914c.png
BB Aguirre 1914c.png (31.27 KiB) Przejrzano 4506 razy
BB Aguirre 1914b.png
BB Aguirre 1914b.png (31.86 KiB) Przejrzano 4506 razy
BB Aguirre 1914a.png
BB Aguirre 1914a.png (28.47 KiB) Przejrzano 4506 razy
Si vis pacem, para bellum
http://springsharp.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Marek-1969
Posty: 417
Rejestracja: 2009-07-18, 21:12
Lokalizacja: Bytom

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Marek-1969 »

Mocno przeciążony. 6x381 to ok. 3000 t. 4 lub 305mm.
peceed
Posty: 42
Rejestracja: 2019-09-12, 16:25

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: peceed »

de Villars pisze:
Adam pisze:a gdzie te wyrzutnie?
178 mm dość niepraktyczne - na ręczne ładowanie chyba za duży kaliber, a jak mamy mechaniczne to już lepszy większy kaliber. Choćby to co było na Riuriku.
No właśnie jak najbardziej praktyczne (moim zdaniem). Chodziło o szybkostrzelne działa do zwalczania eskorty pancerników, kiedy taki pancernik by się przez nią przedzierał. Ta się miała składać głównie z niszczycieli, więc cięższe działa były by przerostem formy nad treścią, a na pewno nie były by bardziej szybkostrzelne. A do zwalczania pancerników miały być torpedy, ten okręt nie miał się z nimi strzelać ;)
A co do położenia wt - to już Maciej wyjaśnił ;)
To nie jest takie głupie jak się wydaje na początku. W dużych bitwach pancerników kilka takich jednostek naprawdę mogło zrobić różnicę.
jogi balboa
Posty: 2398
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: jogi balboa »

Kluczowym zagadnieniem jest w jakim czasie można było wystrzelić salwę konkretnej ilości torped. Niemieckie pancerniki standardowo przenosiły torpedy, więc taki pancernik torpedowy, musiałby być w stanie oddać dużo lepszą salwę niż battleline, zwłaszcza że przez resztę bitwy byłby praktycznie bezużyteczny - no chyba że jako cel.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5334
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Peperon »

Trzymając się rosyjskich ciekawych pomysłów, to znalazłem w sieci takie coś... ;)
galleon_01.jpg
galleon_01.jpg (159.91 KiB) Przejrzano 4230 razy
I jego dane.
• Вступление в строй – 1913 год;
• Водоизмещение;
• Стандартное – 53 832 т;
• Нормальное – 55 020 т;
• Полное – 55 971 т;
• Размерения;
• Длина – 233,30 м;
• Ширина – 40,60 м;
• Осадка – 9,64 м;
• Вооружение;
• Главныйкалибр – 8×2×381 мм / 45 калибров;
• Противоминныйкалибр – 8×2×152 мм / 50 калибров.
• Бронирование;
• Главныйпояс – 330 мм;
• Оконечности – 203 мм;
• Палуба – 203 мм;
• Бронябашен ГК – 320 мм;
• Бронябашен ПМК – 152 мм;
• Машины;
• Общаямощность – 68 611 л. с.;
• Максимальнаяскорость – 23 узла;
• Диапазон – 3000 мильнаскорости 12 узлов.

Więcej ciekawostek pod adresem: http://alternathistory.com/korabli-mosk ... absburgov/
Myślę, że temat ogarną nawet ci, którzy z językiem rosyjskim są na bakier. :lol:
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
de Villars
Posty: 2221
Rejestracja: 2005-10-19, 16:04
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: de Villars »

Piękny, choć ten taran to spory anachronizm jak na 1913 r. Ale urody mu z pewnością przysparza, podobnie jak (o ile dobrze odczytuję rysunek) mocno francuskie kształty, z mocnym pochyleniem dośrodkowym burt ;) A co do tekstu - z bożą pomocą translatora damy radę :D
Si vis pacem, para bellum
http://springsharp.blogspot.com/
ODPOWIEDZ