Nasze fantazje okrętowe

Okręty Wojenne lat 1905-1945

Moderatorzy: Marmik, crolick

jogi balboa
Posty: 2227
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: jogi balboa »

Lepiej dać 9 wież w układzie rodneyowym na dziobie, wieża dowodzenia i małokalibrowa na rufie.
Awatar użytkownika
Maciej3
Posty: 4362
Rejestracja: 2008-05-16, 11:36

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Maciej3 »

Podwójne superpozycje to ćwiczyli Amerykanie na paru swoich koncepcjach.
Ale Brytole poszli dalej. Na krążownikach co prawda, ale jednak.
Jedna z wersji Fiji ( nie przyjęta, a szkoda - ha spacje dla takiego jednego ;) ) miała mieć 14x5.25" w siedmiu stanowiskach.
Oczywiście kadłub z uskokiem na śródokręciu, a jakże.
I 4 wieże wschodkach na dziobie i 3 na rufie. Tak niska była obniżona i na dziobie były dwie górne wyżej niż te z tyłu.

No to lecim dalej. Uskok a jakże, ale 4 wieże na dziobie i 5 na rufie :). Schodki.

Żeby toto nie fikło to nie wiem 40 metrów szerokości? :co:
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Awatar użytkownika
Kpt.G
Posty: 749
Rejestracja: 2013-10-11, 14:22

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Kpt.G »

Tu chyba lepsza byłaby konfiguracja Atlanty.. (dwie wieże na burtach)
"Jesteś UPIERDLIWY!" Nie.. ja jestem Ciekawy i drążę niektóre interesujące mnie tematy.. a że zadaję dużo pytań? "Kto pyta nie błądzi" głosi powiedzenie. ;)
Jakże daleko z Domu do Morza!
Awatar użytkownika
Marek-1969
Posty: 376
Rejestracja: 2009-07-18, 21:12
Lokalizacja: Bytom

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Marek-1969 »

Z których później zrezygnowano...
Awatar użytkownika
Kpt.G
Posty: 749
Rejestracja: 2013-10-11, 14:22

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Kpt.G »

Bo były przeciążone.. podobno..
Przy podobnej wyporności..
W sumie można Atlanty i Dido porównać, powstały mniej więcej w tym samym czasie podobna wyporność.
Ma ktoś jakiś pomysł na poprawienie obu okrętów? :)
"Jesteś UPIERDLIWY!" Nie.. ja jestem Ciekawy i drążę niektóre interesujące mnie tematy.. a że zadaję dużo pytań? "Kto pyta nie błądzi" głosi powiedzenie. ;)
Jakże daleko z Domu do Morza!
Awatar użytkownika
karol
Posty: 3853
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: karol »

Trzy na dziobie ala Rodney&Nelson, dwie na rufie ala Hood, cztery na śródokręciu w prostokącie i po problemie, mamy normalny, proporcjonalny pancernik z olbrzymią siłą ognia na dwie burty ;) salwa z czternastu luf, to i tak coś niesamowitego.
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5100
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Peperon »

karol pisze: 2020-12-06, 08:14 ...salwa z czternastu luf, to i tak coś niesamowitego.
Tyle to mógł przywalić Agincourt. Mój będzie miał salwę z luf osiemnastu :diabel:
Mam kilka wersji, ale w każdej będzie mógł strzelać przez rufę z sześciu armat, przez dziób z czterech lub sześciu.
Dwie wersje mam już policzone w Springsharpie, ale akcja trwa. :clever:

Jedyny problem, który mi się stworzył z ilości wież, to ich nazwy. Na Agincourt były to dni tygodnia. Ale jak nazwać dwie nadliczbowe ?
Wielkanoć i Niedziela Palmowa, czy może lepiej Wielki Piątek i Wigilia ?
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
cochise
Posty: 736
Rejestracja: 2005-11-03, 22:07
Lokalizacja: daleko stąd nie widać

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: cochise »

karol pisze: 2020-12-06, 08:14 salwa z czternastu luf, to i tak coś niesamowitego.
W sumie... chciałbym zobaczyć miny Niemców po upadku salwy z Agincourta w sytuacji np: Agincourt vs Nassau
lecela niye aka ohinni mahel mitawa cante
jogi balboa
Posty: 2227
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: jogi balboa »

Agincourt był w sytuacji z którymś z krążowników Hippera oraz z którymś z pancerników 3 eskadry Scheera. Nie wiem jakie wrażenie wywarł na niemcach (jakkolwiek podejrzewam że byli zaaferowani zupełnie czymś innym :wink: ), ale na brytyjczykach takie, że skasowali go od razu po wojnie ;)
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5100
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Peperon »

Sądzę, że w starciu 1:1 z Agincourtem, dowódcy każdego niemieckiego pancernika opadłaby szczęka. Nawet Badena.

Poniżej sylwetki czterech wersji 9-cio wieżowego pancernika.
Zbiorówka do Forum.jpg
Zbiorówka do Forum.jpg (283.42 KiB) Przejrzano 593 razy

Oraz tabelka z wyliczeniami robionymi na Springsharpie.
Raider Killer.jpg
Raider Killer.jpg (368.33 KiB) Przejrzano 593 razy
I jeszcze kilka słów wyjaśnienia.
W tabeli brakuje Superextra Antyrajdera, ponieważ jego sylwetka jest tylko ciekawostką, jak mogłaby wyglądać podwójna superpozycja na dziobie wysokiego kadłuba. Moim zdaniem jest to "morderca stateczności". Myślę, że spardek przedłużony do drugiej wieży i ustawienie "na nim" czwartej wieży, to warunek uzyskania "ludzkiego" wyglądu przez ten rejon okrętu. Ale stateczność ucierpiałaby jeszcze bardziej.
Natomiast układy wież na dziobie Conquerora i Herculesa służą skróceniu kadłuba okrętu.
Wieże artylerii głównej są z Queen Mary, a wieża dowodzenia z Valianta.

Tradycyjnie życzę miłego odbioru.
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
jogi balboa
Posty: 2227
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: jogi balboa »

Peperon pisze: 2020-12-06, 20:27 Sądzę, że w starciu 1:1 z Agincourtem, dowódcy każdego niemieckiego pancernika opadłaby szczęka. Nawet Badena.
W 1915 starcie 1:1 z Agincourtem wyglądałoby tak: 1 Agincourt vs 1 Eskadra. I teraz szczęka opada... dowódcy który widział się w pojedynku :-D
Awatar użytkownika
karol
Posty: 3853
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: karol »

Ten Conqueror ma te coś, tylko... zamiast rufowego masztu, albo razem z nim drugi komin i jest to najpiękniejszy superdreadnot, jaki można wymarzyć :) Tak dać mu jeszcze wieże trzydziałowe, zamiast dwudziałowych... ;)
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5100
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Peperon »

karol pisze: 2020-12-07, 18:09 ...razem z nim drugi komin i jest to najpiękniejszy superdreadnot, jaki można wymarzyć :) ...
A ten drugi komin to jako atrapa, czy wyprowadzenie wentylacji z maszynowni ?
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
Kpt.G
Posty: 749
Rejestracja: 2013-10-11, 14:22

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Kpt.G »

Damy jako osłonę prototypowej wieży plot coś jak FlakTurm tylko na okręcie...XD
"Jesteś UPIERDLIWY!" Nie.. ja jestem Ciekawy i drążę niektóre interesujące mnie tematy.. a że zadaję dużo pytań? "Kto pyta nie błądzi" głosi powiedzenie. ;)
Jakże daleko z Domu do Morza!
Awatar użytkownika
karol
Posty: 3853
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: karol »

Peperon pisze: 2020-12-07, 20:33
karol pisze: 2020-12-07, 18:09 ...razem z nim drugi komin i jest to najpiękniejszy superdreadnot, jaki można wymarzyć :) ...
A ten drugi komin to jako atrapa, czy wyprowadzenie wentylacji z maszynowni ?
Oczywiście, że użytkowy!
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5100
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Peperon »

Przy drugim maszcie to tylko atrapa z wyprowadzeniem wentylacji maszynowni.
Natomiast ustawienie drugiego komina przed grupą wież na śródokręciu mija się z celem. Tak więc pozostaje jeden komin... :diabel:
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
ODPOWIEDZ