Jak robić różne ciężkie działa w praktyce?

Okręty Wojenne lat 1905-1945

Moderatorzy: Marmik, crolick

Awatar użytkownika
Maciej3
Posty: 4348
Rejestracja: 2008-05-16, 11:36

Re: Jak robić różne ciężkie działa w praktyce?

Post autor: Maciej3 »

Oj tam oj tam.
Postawiony tam moja żonę żeby tym patykiem grzebala i jeszcze by narzekala żeby jej włączyć ogrzewanie bo zimno ;)

A na serio to mało kto s9e ludźmi przejmował. Chcacemu nie dzieje się krzywda. Chce się zabić w fabryce jego sprawa. Alternatywa jest śmierć głodówka poza nią. Odszkodowań za utratę zdrowia się nie płaci więc na ubraniach można zaoszczędzić. Proste.
Dopiero jakieś durackie wymysły o jakiś płatnościach za kalectwo wymusily zmiany. A kto mu kazał se łapa urywac? Urwał to urwał po co drążyć temat.
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5091
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Jak robić różne ciężkie działa w praktyce?

Post autor: Peperon »

Maciej3 pisze:...Chcacemu nie dzieje się krzywda. Chce się zabić w fabryce jego sprawa...
Brakuje mi jeszcze jednego argumentu...
To on nie wiedział, że jak stal się leje to musi być gorąca ? :diabel:
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
Maciej3
Posty: 4348
Rejestracja: 2008-05-16, 11:36

Re: Jak robić różne ciężkie działa w praktyce?

Post autor: Maciej3 »

No właśnie.
Wiedział i sobie stroju ochronnego nie kupil. Czyli mu niepotrzebny.
O
Każdy ma prawo się palić w hucie jak ma na to ochotę..
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5091
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Jak robić różne ciężkie działa w praktyce?

Post autor: Peperon »

Można o takim rzec, że aż pali się do roboty... :diabel:
Jednak... Śmichy, śmichami, ale znam przypadek, że człowiek przyszedł do pracy na wielkim piecu i... Jedyne co po nim zostało, to ubranie w szatni :( :( :(
Koledzy widzieli go jeszcze 15 minut przed końcem zmiany, a na szatni już go nie było. Nawet policyjne psy tropiące śladu nie złapały...
Ale cóż, takie życie. :-(
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
Maciej3
Posty: 4348
Rejestracja: 2008-05-16, 11:36

Re: Jak robić różne ciężkie działa w praktyce?

Post autor: Maciej3 »

Cóż, jak wpadł do pieca czy się dał zalać płynnym żelazem ( w sensie potocznym, nie czyste Fe ), to raczej wielu śladów bym się nie spodziewał. Za wysoka temperatura.
Ale cóż - naprawdę na przełomie XIX i XX wieku i nieco później, specjalnie robotnikami się nie przejmowano. BHP? A co to takiego? :roll:
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5091
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Jak robić różne ciężkie działa w praktyce?

Post autor: Peperon »

Nikt nie wie co się wtedy stało - a było to gdzieś 25 lat temu. Do dziś dziwią się niektórzy, że takie zdarzenie mogło mieć miejsce pod koniec XX wieku. Zresztą całkiem niedawno widziałem filmik z 'chińskiej walcowni". Link poniżej.
https://www.youtube.com/watch?v=pY4mucTZ6oc

A jak to wygląda na walcowniach gorących z klatką nawrotną.
https://www.youtube.com/watch?v=qYChFXsJX_A

A tak walcuje się drut...
https://www.youtube.com/watch?v=jDuZrjbHh70
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
Maciej3
Posty: 4348
Rejestracja: 2008-05-16, 11:36

Re: Jak robić różne ciężkie działa w praktyce?

Post autor: Maciej3 »

Jakoś chiński proces schładzania kawałka walcowanego elementu bardziej do mnie przemawia.
Zauważ z jaką precyzją nabiera płynu i wylewa na materiał! Toż to idealna powtarzalność :-D
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5091
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Jak robić różne ciężkie działa w praktyce?

Post autor: Peperon »

Maciej3 pisze:Jakoś chiński proces schładzania kawałka walcowanego elementu bardziej do mnie przemawia...
Zauważ, że prezentuje on XIX-wieczny poziom technologiczny, pomimo nagrania z telefonu komórkowego lub smartfona.
Poziom zabezpieczenia pracowników odpowiada poziomowi technologicznemu.
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Napoleon
Posty: 866
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Re: Jak robić różne ciężkie działa w praktyce?

Post autor: Napoleon »

A na serio to mało kto s9e ludźmi przejmował
To, że ludźmi nikt lub mało kto się przejmował, to ja rozumiem. Ale jak ten facet wytrzymał taką temperaturę?! Tudzież jak on tym prętem w tym konwertorze (czy co to tam było) grzebał? Rękawic ochronnych u niego nie zauważyłem. Zakładam jednak, że jakieś miał. Ale skoro je trudno zauważyć, to musiały być dość mikre. A temperatura musiała być jak diabli. Pręt od tego grzebania musiał się nagrzać. Wampirem chyba gość nie był, jak sądzę (jak wieść gminna niesie, a Sapkowski za nią, wampiry gorąca nie czują). Dla mnie to niepojęte. Poza tym aż dziw, że się mu odzież od tej temperatury nie zapaliła - niewiele chyba brakowało?
jogi balboa
Posty: 2221
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Jak robić różne ciężkie działa w praktyce?

Post autor: jogi balboa »

Ciuchy i rękawiczki miał azbestowe, więc nie tak źle z tym BHP. Człowieka to pal licho, niech idzie do diabła. Ale dobrego fachowca zawsze szkoda bo wyszkolenie nowego też kosztuje.
Awatar użytkownika
Maciej3
Posty: 4348
Rejestracja: 2008-05-16, 11:36

Re: Jak robić różne ciężkie działa w praktyce?

Post autor: Maciej3 »

Z tym gorącem też bym nie przesadzał.
Z prywatnych doświadczeń młodego piromana - taki pręt wcale się tak nie nagrzewa, jak wiesz jak go używać. Nawet na długości pół metra możesz mieć końcówkę rozgrzaną do białości a resztę trzymać gołą ręką. Sprawdzone.
Ten pręt był dłuższy.
Do tego zapewniam, że włosy na głowie zapalają się wcześniej niż ubranie, jeśli nie jest zrobione z plastiku ( przetestowane wielokrotnie - z tym plastikiem też ). Biorąc pod uwagę początek XX wieku, to ubranie raczej plastikowe nie było, a że mu czacha nie zapłonęła, to aż tak gorąco nie było.
Przyjemne to na pewno nie jest, ale do wytrzymania.
Oczywiście niezbyt długo.
No i pod warunkiem że taki rozbryzg ciekłego metalu nie trafi cię bezpośrednio, zwłaszcza na gołe ciało, ale przecież uchylał i nieco osłaniał twarz, żeby po oczach nie kapało ;)
A poza tym to jak już wspomniał Joggi azbest był znany i wówczas uważany za bardzo zdrowy i idealny wręcz materiał. Histerii rakowej nie było. A zresztą kogo obchodzi rak w wieku 60 lat, jak wszystko wskazuje, że nie specjalnie przekroczysz 50?
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Napoleon
Posty: 866
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Re: Jak robić różne ciężkie działa w praktyce?

Post autor: Napoleon »

Z tym gorącem też bym nie przesadzał.
Jak rozumiem, to ludzie też wtedy byli twardsi? Nie ten byle jaki "materiał" jak teraz...?
A tak nawiasem, jaka mogła być temperatura w tym tyglu?
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5091
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Jak robić różne ciężkie działa w praktyce?

Post autor: Peperon »

Napoleon pisze:...A tak nawiasem, jaka mogła być temperatura w tym tyglu?
Jeśli to była lana stal (bo już wtedy chyba nie odlewali armat z brązu) to mamy do czynienia z temperaturami rzędu 1500 - 1600 stopni C. :czarodziej:
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
jogi balboa
Posty: 2221
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Jak robić różne ciężkie działa w praktyce?

Post autor: jogi balboa »

Myślę że na wszelki wypadek należałoby oznakować ten film jako: "uwaga gorące" na wypadek gdyby współczesna młodzież zabłądziła do niego oglądając minecraftowych youtuberów. Oglądając ten, mogliby się poparzyć.
To tak w kontekście "twardości" pokoleń ;)
ODPOWIEDZ