Klub miłosników kążowników pancernych

Okręty Wojenne lat 1905-1945

Moderatorzy: Marmik, crolick

Awatar użytkownika
Marek-1969
Posty: 376
Rejestracja: 2009-07-18, 21:12
Lokalizacja: Bytom

Re: Klub miłosników kążowników pancernych

Post autor: Marek-1969 »

wymienione bitwy to już nie-świetność...
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5099
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Klub miłosników kążowników pancernych

Post autor: Peperon »

Marek-1969 pisze:wymienione bitwy to już nie-świetność...
To już zmierzch dinozaurów.
Natomiast wymieniona przez Ciebie Cuszima, to ich kulminacyjny punkt. :diabel:
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
MacGreg
Posty: 455
Rejestracja: 2013-04-24, 19:58
Lokalizacja: Scotland

Re: Klub miłosników kążowników pancernych

Post autor: MacGreg »

Coronel to byc moze byl ich 'labedzi spiew'.
Falklandy to juz raczej 'rzez niewiniatek'
'There seems to be something wrong with our bloody ships today!' - Vice Admiral Sir David Beatty
Morskie Opowiesci YouTube
PawBur
Posty: 469
Rejestracja: 2006-06-06, 22:13
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Klub miłosników kążowników pancernych

Post autor: PawBur »

Coronel to bitwa okrętów tej samej klasy tylko różniących się wiekowo ( coś jak Bismarck vs Hood w wielkim uproszczeniu), więc prędzej Falklandy to łabędzi śpiew. Rzeź to raczej brytyjskiej trójki pod Jutlandią.
Awatar użytkownika
Kpt.G
Posty: 749
Rejestracja: 2013-10-11, 14:22

Re: Klub miłosników kążowników pancernych

Post autor: Kpt.G »

Noo nie wiem...
moim zdaniem koniec nastał 22 września 191.. :x upsss
"Jesteś UPIERDLIWY!" Nie.. ja jestem Ciekawy i drążę niektóre interesujące mnie tematy.. a że zadaję dużo pytań? "Kto pyta nie błądzi" głosi powiedzenie. ;)
Jakże daleko z Domu do Morza!
Awatar użytkownika
MacGreg
Posty: 455
Rejestracja: 2013-04-24, 19:58
Lokalizacja: Scotland

Re: Klub miłosników kążowników pancernych

Post autor: MacGreg »

PawBur pisze: Rzeź to raczej brytyjskiej trójki pod Jutlandią.
Jezeli juz Jutlandia to jakis sado - masochizm. :diabel:
'There seems to be something wrong with our bloody ships today!' - Vice Admiral Sir David Beatty
Morskie Opowiesci YouTube
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 3389
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Re: Klub miłosników kążowników pancernych

Post autor: SmokEustachy »

Colonel to ostatnia bitwa KP. Łabędzi śpiew. Falklandy i Jutlandia to już rzeź.
PawBur
Posty: 469
Rejestracja: 2006-06-06, 22:13
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Klub miłosników kążowników pancernych

Post autor: PawBur »

Nie wiem co to za dla załogi Good Hope i Monmouth'a za różnica że rozstrzelały ich nowsze krążowniki pancerne a nie OL. Skutek ten sam, a S i G dłużej stawiły opór KL. Tak czy siak strona, która oberwała była bez wiekszych szans w każdym starciu.
Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 282
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Re: Klub miłosników kążowników pancernych

Post autor: Gregski »

No to macie zdjęcie krążownika Georgios Averof stojącego w Pireusie. Jest on przesłonięty czymś mniejszym, na mój gust niszczycielem.
Zdjęcie pstryknięte z ateńskiego wzgórza Filopapposa a więc z kawałka dystansu.
Załączniki
DSC02526.jpg
DSC02526.jpg (73.33 KiB) Przejrzano 6122 razy
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Awatar użytkownika
crolick
Posty: 3937
Rejestracja: 2004-01-05, 20:18
Lokalizacja: Syreni Gród
Kontakt:

Re: Klub miłosników kążowników pancernych

Post autor: crolick »

To jest Velos ex USS Charrette
Podczas gdy Kłapouchy wszystkim się zadręcza,
Prosiaczek nie może się zdecydować, Królik wszystko kalkuluje,
a Sowa wygłasza wyrocznie - Puchatek po prostu jest...
Awatar użytkownika
Marek-1969
Posty: 376
Rejestracja: 2009-07-18, 21:12
Lokalizacja: Bytom

Re: Klub miłosników kążowników pancernych

Post autor: Marek-1969 »

pewnie to myśl dla działu "fantazje" ale chodzi mi po głowie rozwojowy KP "San Marco" .Podstawowa różnica to brak 190-tek , ale na śródokręciu 3 wieża 2x254, Pytanie tylko jak to pogodzić z napędem ? Nigdy nie spotkałem się z przekrojem tych jednostek . Niestety brak danych o wadze tych wież , ale myślę że 4x2x190 ważyło więcej niż 2x254 .
Awatar użytkownika
karol
Posty: 3841
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Re: Klub miłosników kążowników pancernych

Post autor: karol »

Grek w kamuflażu oceanicznym podczas eskort konwojów na oceanie, Bombay Station 1942 Obrazek
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
Awatar użytkownika
Kpt.G
Posty: 749
Rejestracja: 2013-10-11, 14:22

Re: Klub miłosników kążowników pancernych

Post autor: Kpt.G »

Dziadzio zgłasza się na służbę? ;) Fajnie że go zachowali. :)
"Jesteś UPIERDLIWY!" Nie.. ja jestem Ciekawy i drążę niektóre interesujące mnie tematy.. a że zadaję dużo pytań? "Kto pyta nie błądzi" głosi powiedzenie. ;)
Jakże daleko z Domu do Morza!
Awatar użytkownika
karol
Posty: 3841
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Re: Klub miłosników kążowników pancernych

Post autor: karol »

Dlaczego zgłasza, normalnie pływał w eskortach konwojów na Oceanie Indyjskim, to ustaliłem już wieki temu ;)
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
jogi balboa
Posty: 2227
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Klub miłosników kążowników pancernych

Post autor: jogi balboa »

Tak se tego greka zacząłem googlować i... to jest wciąż na chodzie? Jeśli faktycznie, to tak się robi zabytki :brawo:
Awatar użytkownika
Kpt.G
Posty: 749
Rejestracja: 2013-10-11, 14:22

Re: Klub miłosników kążowników pancernych

Post autor: Kpt.G »

Nie jestem pewien czy na chodzie, ale ogólnie kolejny okręt zbudowany "Brytolskimi łapkami" trzyma się całkiem nieźle.. w przeciwieństwie do innego 3-4x cięższego okrętu który jest minimalnie młodszy, a ma kilka stopni przechyłu... i ogólnie jakby nie patrzyć kraju bogatszym i ludniejszym..:x
"Jesteś UPIERDLIWY!" Nie.. ja jestem Ciekawy i drążę niektóre interesujące mnie tematy.. a że zadaję dużo pytań? "Kto pyta nie błądzi" głosi powiedzenie. ;)
Jakże daleko z Domu do Morza!
ODPOWIEDZ