Bitwa Jutlandzka

Okręty Wojenne lat 1905-1945

Moderatorzy: Marmik, crolick

Tadeusz Klimczyk
Posty: 925
Rejestracja: 2004-04-05, 09:06
Lokalizacja: Sopot

Re: Bitwa Jutlandzka

Post autor: Tadeusz Klimczyk »

Dla mnie najpiękniejszym okrętem muzeum (a mam ich już trochę na koncie) jest USS Texas pod Houston. Ale to daleko...... Nawet Iowy nie robią takiego wrażenia, choć to pewnie kwestia gustu.
jogi balboa
Posty: 2227
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Bitwa Jutlandzka

Post autor: jogi balboa »

Z tego co widzę w googlu, Amerykanie ostatnio wzięli się trochę za renowację zabytków. A jak to wygląda z bliska?
Sam w najbliższym czasie raczej nie sprawdę :(

A swoją drogą, czy nie denerwuje was umieszczanie w takich zabytkach różnych kawiarni dla gawiedzi? Widzę że ta moda przyczłapała się już do nas a nic tak nie psuje klimatu miejsca jak stragan z "pamiątkowym" badziewiem. Normalnie rzygać się chce.
Tadeusz Klimczyk
Posty: 925
Rejestracja: 2004-04-05, 09:06
Lokalizacja: Sopot

Re: Bitwa Jutlandzka

Post autor: Tadeusz Klimczyk »

Na amerykańskich pancernikach - muzeach jest bardzo dużo wycieczek zorganizowanej młodzieży. Są nawet programy typu "Noc na pancerniku" - większe grupy np. skautów mogą spędzić noc i są do tego przystosowane miejsca noclegowe. Na USS Texas "atrakcją" jest starszy pan (emerytowany inżynier od siłowni okrętowych), który był świadkiem eksplozji na Arizonie. Jego rodzice mieszkali w pobliżu Battleship Row i jako 10-latek moment eksplozji obserwował naocznie. Twierdzi, że Valkenburg umawiał się z jego siostrą i dzień przed atakiem był u nich na kolacji. Ma zawsze w ręku kopię romantycznego listu dowódcy do siostry..... Dziwne, bo Valkneburgh miał w 1941 roku 53 lata no ale serce nie sługa.
Awatar użytkownika
MacGreg
Posty: 455
Rejestracja: 2013-04-24, 19:58
Lokalizacja: Scotland

Re: Bitwa Jutlandzka

Post autor: MacGreg »

jogi balboa pisze:
A swoją drogą, czy nie denerwuje was umieszczanie w takich zabytkach różnych kawiarni dla gawiedzi? Widzę że ta moda przyczłapała się już do nas a nic tak nie psuje klimatu miejsca jak stragan z "pamiątkowym" badziewiem. Normalnie rzygać się chce.
Mozemy sie oburzac sie na te kawiarnie i sklepiki, ale to chyba znak naszych czsow.
Wszedzie na swiecie , wszyscy szukaja roznych ciec i oszczednosci, wiec muzea maja coraz bardziej obciete dotacje, musza sie jakos samofinansowac.

Niwatpliwie USS Texas jest jednym z miejsc ktore definitywnie chcialbym zobaczyc - daleko jednak. :(
sa jeszcze co najmniej dwa okerty ktore bardzo chcialbym odwiedzic.
1. Mikasa - jeszcze dalej niz Texas :( :( :(
2. Georgios Averof - to juz blizej. :lol:

Czy byl ktos i widzial?
'There seems to be something wrong with our bloody ships today!' - Vice Admiral Sir David Beatty
Morskie Opowiesci YouTube
MiKo
Admin FOW
Posty: 3963
Rejestracja: 2004-01-07, 09:02

Re: Bitwa Jutlandzka

Post autor: MiKo »

jogi balboa pisze:A swoją drogą, czy nie denerwuje was umieszczanie w takich zabytkach różnych kawiarni dla gawiedzi? Widzę że ta moda przyczłapała się już do nas a nic tak nie psuje klimatu miejsca jak stragan z "pamiątkowym" badziewiem. Normalnie rzygać się chce.
Znalazłem mirror swojej starej strony. Tadeusz tak pisał o najgorszym okręcie-muzeum ;)
http://www.fow.aplus.pl/miko/ekspozycje ... id/int.htm
Awatar użytkownika
Grzechu
Posty: 1438
Rejestracja: 2004-06-29, 16:05
Lokalizacja: Kwidzyn (Powiśle)

Re: Bitwa Jutlandzka

Post autor: Grzechu »

mcwatt pisze:(...) Może tak sympozjum? ;)
Jak o tym rozmawialiśmy na żywo, to do pomysłu się zapaliłem.
Ale potem okazało się, że jednak panicznie boję się... latać :(
MacGreg pisze:Zamierzam spedzic dwa tygodnie wlasnie w Portsmouth i planuje napisac bezposrednio do The National Museum of the Royal Navy, proszac aby mnie przyjeli na te dwa tygodnie jako wolontariusza do pracy w tym muzeum. Wiem ze Brtyjskie muzea bardzo wspomagaja sie wlasnie wolontariuszami.
Żeby tylko się nie okazało, że przez dwa tygodnie wolontariatu nie zobaczysz żadnego okrętu...
Republika marzeń...
Tadeusz Klimczyk
Posty: 925
Rejestracja: 2004-04-05, 09:06
Lokalizacja: Sopot

Re: Bitwa Jutlandzka

Post autor: Tadeusz Klimczyk »

Texas.jpg
Texas.jpg (103.52 KiB) Przejrzano 8932 razy
Awatar użytkownika
Grzechu
Posty: 1438
Rejestracja: 2004-06-29, 16:05
Lokalizacja: Kwidzyn (Powiśle)

Re: Bitwa Jutlandzka

Post autor: Grzechu »

Przy okazji tematu: ma ktoś może książkę A. J. Marder'a "From the Dreadnought to Scapa Flow. Volume III Jutland and After: May 1916 - December 1916"?
Szukam umieszczonej w niej mapy nr 14 (Chart 14) - nocne przejście Hochseeflotte przez szyki Grand Fleet, obejmujące okres od 22.00 31.05 do 1.00 01.06.

Być może ta sama - albo taka sama - mapa (i pozostałe 15? ale te mam...) jest w "Harper's Record", tylko że tego tytułu nawet na oczy nie widziałem...
Republika marzeń...
Tadeusz Klimczyk
Posty: 925
Rejestracja: 2004-04-05, 09:06
Lokalizacja: Sopot

Re: Bitwa Jutlandzka

Post autor: Tadeusz Klimczyk »

Mardera mam - w poniedziałek zrobię skan i wstawię.

Harper's Record nie zobaczysz, bo nigdy ta pozycja nie została oficjalnie wydana w wersji z 1919 r. Ponieważ była bardzo krytyczna wobec Beatty'ego, ten , korzystając ze stanowiska nie dopuścił do publikacji a większość egzemplarzy została zniszczona. Podobno ostały się 3-4 egzemplarze w archiwach.

Harper wydał w 1927 r. swój raport w postaci książki "Reproduction of the Record of the Battle of Jutland" - podobno jest w niej całość tekstu z 1919 r. ale bez rysunków i map. Widziałem to na Amazonie za niedrogie pieniądze.
Awatar użytkownika
Marek-1969
Posty: 376
Rejestracja: 2009-07-18, 21:12
Lokalizacja: Bytom

Re: Bitwa Jutlandzka

Post autor: Marek-1969 »

USS Texas jeszcze na wodzie , bo plotki głoszą że mocno przecieka....
PawBur
Posty: 469
Rejestracja: 2006-06-06, 22:13
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Bitwa Jutlandzka

Post autor: PawBur »

Marek-1969 pisze:USS Texas jeszcze na wodzie , bo plotki głoszą że mocno przecieka....
Nie pisz plotki tylko poszukaj, bo jest sporo informacji o jego sytuacji i nie są ukryte.
Awatar użytkownika
Grzechu
Posty: 1438
Rejestracja: 2004-06-29, 16:05
Lokalizacja: Kwidzyn (Powiśle)

Re: Bitwa Jutlandzka

Post autor: Grzechu »

Tadeusz Klimczyk pisze:Mardera mam - w poniedziałek zrobię skan i wstawię.
Będę zobowiązany.
A zobowiązany podwójnie za możliwie dużą rozdzielczość. Za to kolory wystarczą tylko podstawowe.

Dziękuję za pozostałe informacje.
Republika marzeń...
jogi balboa
Posty: 2227
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Bitwa Jutlandzka

Post autor: jogi balboa »

PawBur pisze:
Marek-1969 pisze:USS Texas jeszcze na wodzie , bo plotki głoszą że mocno przecieka....
Nie pisz plotki tylko poszukaj, bo jest sporo informacji o jego sytuacji i nie są ukryte.
Jakiś czas temu widziałem fotki z całkiem sporego remontu, ale chyba niewiele pomogło. Za to widziałem pomysł żeby zbudować mu koferdam w którym stałby zadokowany. Tak się zastanawiam co by wyszło taniej, odbudować dno czy wybudować "suchy dok"?
Naprawdę szkoda krypy bo to zabytek na skalę światową.

A swoją drogą inne pancerniczki też im ciekną.
dakoblue
Posty: 1549
Rejestracja: 2004-01-05, 08:42
Lokalizacja: Elblag

Re: Bitwa Jutlandzka

Post autor: dakoblue »

MacGreg pisze:
jogi balboa pisze:
A swoją drogą, czy nie denerwuje was umieszczanie w takich zabytkach różnych kawiarni dla gawiedzi? Widzę że ta moda przyczłapała się już do nas a nic tak nie psuje klimatu miejsca jak stragan z "pamiątkowym" badziewiem. Normalnie rzygać się chce.
Mozemy sie oburzac sie na te kawiarnie i sklepiki, ale to chyba znak naszych czsow.
Wszedzie na swiecie , wszyscy szukaja roznych ciec i oszczednosci, wiec muzea maja coraz bardziej obciete dotacje, musza sie jakos samofinansowac.

Niwatpliwie USS Texas jest jednym z miejsc ktore definitywnie chcialbym zobaczyc - daleko jednak. :(
sa jeszcze co najmniej dwa okerty ktore bardzo chcialbym odwiedzic.
1. Mikasa - jeszcze dalej niz Texas :( :( :(
2. Georgios Averof - to juz blizej. :lol:

Czy byl ktos i widzial?
averoff ,bardzo warto ale bylem z 10 lat temu .fajna wystawa
Awatar użytkownika
MacGreg
Posty: 455
Rejestracja: 2013-04-24, 19:58
Lokalizacja: Scotland

Re: Bitwa Jutlandzka

Post autor: MacGreg »

mcwatt pisze:Z Polski? Samolotem do Londynu, pociągiem albo autobusem do Portsmouth. Będzie najtaniej. Przykładowo 3 dni wyjazd 20 -22 maj, 220 zł na loty w obie strony (Warszawa - Londyn), do Portsmouth pociąg w obie strony jakieś 30 funtów (autobus jakieś 10 funtów taniej), hostel na dwie noce - po 20 funtów za nockę. + jedzenie i piwo. Może tak sympozjum? ;)
Troche wiecej w podobnym temacie.
3-4 czerwca 2016 w Londynie w National Maritime Museum, Greenwich odbedzie sie miedzynarodowe sympozjum-konferencja
pt The First World War at Sea, 1914–19
Poruszana tematyka i miedzynarodowa obsada moze przyprawic o zawrot glowy.
Wystarczy powiedziec ze przedstawia swoje prezentacje miedzy innymi:
- Norman Friedman
- Robin Brodhurst
- Dr John Brooks
- Professor Eric Grove
- Andrew Gordon
- Professor Andrew Lambert

oraz wielu innych wybitnych historykow takze z Francji, Portugalii, Niemiec, Austrii, Kanady, Australii USA. Izraela, a nawet z Kamerunu.
Program sympozjum jest tak bogaty i przeladowany ze powaznym dylematem byloby wybranie interesujacych wykladow czy grup dyskusyjnych.
Program calego symozjum jest tutaj:
http://www.rmg.co.uk/sites/default/file ... gramme.pdf
http://www.rmg.co.uk/see-do/exhibitions ... ld-war-sea

Ja definitywnie sie tam wybieram.
Jesli ktos z kolegow wybralby sie do Londynu, to byloby super spotkac sie tam.
W miare mozliwosci sluzylbym pomoca juz tam na miejscu.
Mysle ze to moglabyc '' Once in a lifetime opportunity'' :)
'There seems to be something wrong with our bloody ships today!' - Vice Admiral Sir David Beatty
Morskie Opowiesci YouTube
Awatar użytkownika
Maciej3
Posty: 4360
Rejestracja: 2008-05-16, 11:36

Re: Bitwa Jutlandzka

Post autor: Maciej3 »

UK chyba nie jest w szengen. Oj mam ochotę się wybrać, ale paszport trzeba wyrobić...
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
ODPOWIEDZ