Analiza wraku Kirishimy

Okręty Wojenne lat 1905-1945

Moderatorzy: Marmik, crolick

MiKo
Admin FOW
Posty: 3963
Rejestracja: 2004-01-07, 09:02

Analiza wraku Kirishimy

Post autor: MiKo »

"Analysis of the wreck of Kirishima" Lundgrena i Tully'ego na podstawie materiałów z wyprawy Paula Allena z 2019 r.

http://www.navweaps.com/index_lundgren/ ... ndgren.php
Awatar użytkownika
wpk
Posty: 373
Rejestracja: 2004-02-23, 20:58
Lokalizacja: Nad Wigołąbką
Kontakt:

Re: Analiza wraku Kirishimy

Post autor: wpk »

Wow! Lecę czytać.
MiKo
Admin FOW
Posty: 3963
Rejestracja: 2004-01-07, 09:02

Re: Analiza wraku Kirishimy

Post autor: MiKo »

Poprawiona wersja bitwy pod Guadalcanal Roberta Lundgrena :

http://www.navweaps.com/index_lundgren/ ... lcanal.pdf

kiedy to wszystko czytać...
Awatar użytkownika
wpk
Posty: 373
Rejestracja: 2004-02-23, 20:58
Lokalizacja: Nad Wigołąbką
Kontakt:

Re: Analiza wraku Kirishimy

Post autor: wpk »

Wczoraj. ;)
jogi balboa
Posty: 2221
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Analiza wraku Kirishimy

Post autor: jogi balboa »

"At 0042.05 South Dakota reported turret three firing sixteenth salvo, range 15,500 yards, on target astern which was Ayanami and that she had set fire to own planes. No spot.24
0043-0045 November 15, 1942
At 0043 South Dakota reported that her seventeenth salvo blew two planes overboard and extinguished most of the fires started by the previous salvo"


Tak się gasi pożary na okręcie :D
jogi balboa
Posty: 2221
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Analiza wraku Kirishimy

Post autor: jogi balboa »

Był gdzieś w sieci raport techniczny ze strzelania Washingtona, albo coś mi się na starość na pamięć rzuca. Czy ktoś ma może diagnozę?
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5091
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Analiza wraku Kirishimy

Post autor: Peperon »

Nie wiem czy o to Ci chodziło, ale mam ściągnięty Action Report spisany 27 listopada. Dwa tygodnie po walce.
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
jogi balboa
Posty: 2221
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Analiza wraku Kirishimy

Post autor: jogi balboa »

Action report akurat mam ściągnięty, ale dałbym se łapkę uciąć że widziałem też coś w stylu gunnery report (taki co to opisuje output i jakieś technikalia z przebiegu strzelania). I chyba już bym nie miał ręki.
Bo ciekawi mnie dlaczego dwa razy poszyły salwy tylko 6-cio pociskowe.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5091
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Analiza wraku Kirishimy

Post autor: Peperon »

Jeśli był publikowany jakiś "gunnery report" to mogę się założyć, że jest w posiadaniu Macieja3 ;) On żyje takimi "nudami", nie mylić z nudlami :lol:
A dzięki jego życiu, my mamy co czytać :diabel:
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
jogi balboa
Posty: 2221
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Analiza wraku Kirishimy

Post autor: jogi balboa »

Te "nudy" odmieniły moje zdanie na temat niemieckiej artylerii okrętowej. Może odmienią na temat amerykańskiej ;)
Awatar użytkownika
wpk
Posty: 373
Rejestracja: 2004-02-23, 20:58
Lokalizacja: Nad Wigołąbką
Kontakt:

Re: Analiza wraku Kirishimy

Post autor: wpk »

jogi balboa pisze:Te "nudy" odmieniły moje zdanie na temat niemieckiej artylerii okrętowej.
Rozwiń, proszę, bo mnie zaintrygowałeś. ;)
Awatar użytkownika
Maciej3
Posty: 4348
Rejestracja: 2008-05-16, 11:36

Re: Analiza wraku Kirishimy

Post autor: Maciej3 »

Peperon pisze:Jeśli był publikowany jakiś "gunnery report" to mogę się założyć, że jest w posiadaniu Macieja3 ;) On żyje takimi "nudami", nie mylić z nudlami :lol:
Ja ci dam nudy :no: :killer:
To "samo słodkie" jak mawia Krzysztof Maisner
http://www.usswashington.com/1stbatt.htm

Na pewno gdzieś mam ten pełny raport z podaniem jaki był output itd, ale dogrzebanie się chwilę zajmie.
EDIT:
No i kupa. 7 megowe pdfy są niedozwolone. Zresztą to i tak jeszcze nie to, bo same wnioski z raportu a gdzieś tam miałem cały...
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
jogi balboa
Posty: 2221
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Analiza wraku Kirishimy

Post autor: jogi balboa »

A... czyli jednak coś jest na rzeczy. No ja sobie różne ciekawe rzeczy ściągałem przez długi czas i nawet wiem gdzie to wszystko jest. Tyle że jakiś czas temu musiałem wymienić kompa, na nowszy model. W nim nie ma już gniazd do tych szerokich taśm, więc dyski leżą sobie obok kaset VHS... itd. bardzo zabawne :-|
wpk pisze:
jogi balboa pisze:Te "nudy" odmieniły moje zdanie na temat niemieckiej artylerii okrętowej.
Rozwiń, proszę, bo mnie zaintrygowałeś. ;)
A co tu rozwijać. Ich artyleria cierpiał na ten sam syndrom traktatu Wersalskiego, co ichnie maszynownie. Było tam bardzo dużo różnych nowoczesnych systemów kierowania ogniem, jakieś odmiany rpc i inne cuda. Bardzo nowoczesne, skomplikowane i wprowadzone od tak z pominięciem normalnej drogi rozwoju, tak więc musiało to mieć problemy wieku dziecięcego. Do tego z tyłu ich wież były takie "wyrzutniki łusek", poprzez które te nowoczesne systemy, przy wyższym stanie morza, były solidnie podlewane morską wodą.
To był podstawowy problem w trakcie ich bitew na morzu Norweskim. I tak na przykład 9 kwietnia 1940 roku - nie pamiętam który dokładnie - zaczynał z pełnym wypasem nowoczesności a kończył w epoce pierwszych drednotów bo wszystko po kolei się sypało.
Awatar użytkownika
wpk
Posty: 373
Rejestracja: 2004-02-23, 20:58
Lokalizacja: Nad Wigołąbką
Kontakt:

Re: Analiza wraku Kirishimy

Post autor: wpk »

Dzięki!
A jakąś dostępną a przystępną literaturę na ten temat możesz polecić?
Awatar użytkownika
Maciej3
Posty: 4348
Rejestracja: 2008-05-16, 11:36

Re: Analiza wraku Kirishimy

Post autor: Maciej3 »

Z literaturą będzie ciężko.
Trzeba grzebać po raportach.
Autorów zwykle nie obchodzą takie rzeczy. Wiadomo, że coś tam było nowoczesne i koniec. Jak np. te niemieckie garnki do kierowania ogniem 105 mm.
No były, ale duże, ciężkie i zawodne jak cholera jak się podlało wodą. Więcej stały niż chodziły.
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
jogi balboa
Posty: 2221
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Analiza wraku Kirishimy

Post autor: jogi balboa »

Akurat w przypadku niemieckich okrętów, Koop-Schmolke przytaczają wprost spore części raportów ze strzelań bojowych pancerników typu Scharnhorst. Natomiast w przypadku Bismarcka na stronie kbismarck.com jest dostępny jeden z raportów zespołu badawczego artylerii, który przebywał na jego pokładzie w bodaj w marcu 1940 roku - ale można też kupić kopie oryginału w eksięgarniach.
Ogólnie jak się poszpera to można coś wygmerać w sieci, ale to się moim zdaniem nie opłaca czasowo.
Maciej3 pisze:Jak np. te niemieckie garnki do kierowania ogniem 105 mm.
No były, ale duże, ciężkie i zawodne jak cholera jak się podlało wodą. Więcej stały niż chodziły.
Na to sami Niemcy już zwrócili uwagę we wspomnianym raporcie. Do tego "garnki" było niejako mocno teoretycznie. Bismarck otrzymał połowę a Prinz Eugen ani jednego, gdy wyruszały na ocean gonić Brytyjską żeglugę. Hitlerowskie Niemcy to było królestwo druciarstwa.
ODPOWIEDZ