Tajemnica Westerplatte

Omówienia i recenzje nowych książek, artykułów, publikacji

Moderatorzy: Marmik, crolick

shigure
Posty: 1238
Rejestracja: 2004-01-04, 21:35
Lokalizacja: szczecin

Tajemnica Westerplatte

Post autor: shigure »

...jestem po baaaardzo męczącej sesji "przetrawienia" tego dzieła polskiej kinematografii ;)))
Tak na szybko aby kolegów nei zamęczyć. Po pierwsze primo (jak mawiał Jak Kobuszewski) odniosłem wrażenie że wzorem wypowiedzi z filmu "Platoon" ... walczyliśmy sami ze sobą. Po drugie primo (jak mawiał Jan Kobuszewski) temat dłuższy i chyba bardziej na czasie. Rozumiem że czasy nastały takie a nie inne i panuje moda na tzw. "odbarwianie naszej historii" ale czy w świetle takich wydarzeń jak nagranie płyty o bohaterach września (osobiście nie przepadam za tą kapelą), gdy inni widzą nasze bohaterstwo, to my sami musimy po raz kolejny robić z naszych rodaków ... wybaczcie mocne słowa ... pośmiewisko?. Takie odnoszę wrażenie w związku z tym co wiąże się z tym o czym wspomniałem wcześniej czyli tzw. "odbarwianiem naszej historii". Rozumiem że należy sprostować wiele rzeczy ale chyba nie w taki sposób jak to się odbywa przez ostatnie lata. Być może staję się marudny na stare lata ale wydaje mi się że po obejrzeniu "Tajemnicy Westerplatte" pierwsze wrażenie sporej części widzów będzie niewiele odbiegało od moich słów.
Awatar użytkownika
Marmik
Posty: 4027
Rejestracja: 2006-04-30, 23:49
Lokalizacja: Puck

Re: Tajemnica Westerplatte

Post autor: Marmik »

Uznałem za swój moralny obowiązek nie dokładać ani złotówki do tej superprodukcji :). Obejrzałem (nie wiem czy to nie za mocne słowo) przypadkiem. O ile nie wiem z kim walczyli nasi dzielni obrońcy o tyle ja walczyłem powiekami (było już coś po 22-giej). Przyznaję z różnym skutkiem. Gdy pojawiły się napisy końcowe próbowałem znaleźć choć jeden pozytyw tego filmu. Myślałem, myślałem, myślałem ... i nie znalazłszy udałem się na zasłużony spoczynek.
Przyznaje, zamierzałem przerwać oglądanie już w momencie psychopatycznych tekstów wypowiadanych przez Żołędziewskiego. Jeżeli chodzi o aktorstwo to sądzę, że powinien zakończyć "karierę" na gdzieś etapie roli pracownika basenu w "Powiedz to, Gabi".
Żeby się zbytnio nie rozwodzić, bo film na to nie zasługuje, "Tajemnica Westerplatte" to film nakręcony nie wiadomo po co i nie wiadomo dla kogo, czyli jednym słowem po prostu skok na wyciągnięcie kasy z dotacji, a potem portfela widza, który po seansie wyjdzie "natchniony wizją reżysera". Gdyby dodawali DVD za darmo do czipsów to już prędzej wybrałbym paluszki solone bez takiego "cudownego" gratisu, bo miejsce na mojej półce jest więcej warte niż ten obraz.
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
szafran
Posty: 1868
Rejestracja: 2007-05-25, 19:27
Lokalizacja: Sopot

Re: Tajemnica Westerplatte

Post autor: szafran »

Wiecie co mnie przeraża? Westerplatte z 1967 roku mimo wiadomych czasów i braku takich środków technicznych jak dziś jest niedoścignionym wzorem. Współczesne filmy w większości wyglądają jak jakieś amatorskie produkcje.

Niemniej współczuję wszystkim, którzy oglądają polskie gnioty. Nie jesteście sami :)
oskarm
Posty: 1405
Rejestracja: 2012-08-30, 18:23

Re: Tajemnica Westerplatte

Post autor: oskarm »

Na szczęście, obecnie w Polsce też powstaje sporo dobrych filmów i chyba średnio ich poziom rośnie.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5106
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Tajemnica Westerplatte

Post autor: Peperon »

Prawdę mówiąc jakoś tego nie zauważam.
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
shigure
Posty: 1238
Rejestracja: 2004-01-04, 21:35
Lokalizacja: szczecin

Re: Tajemnica Westerplatte

Post autor: shigure »

...masz rację Peperon. Moją poprzednią wielką nadzieją była "Bitwa pod Wiedniem" ... nawet nei pokuszę się o komentarz bo cisza najlepiej odda to co czuję.
oskarm
Posty: 1405
Rejestracja: 2012-08-30, 18:23

Re: Tajemnica Westerplatte

Post autor: oskarm »

Aha... Jeśli chodzicie tylko na filmy w stylu "Bitwa pod Wiedniem" czy "Ogniem i Mieczem", czyli produkcje, które z założenia muszą być gniotami, to nie ma się co dziwić, że takie macie postrzeganie Polskiej kinomatografii.

Proponuję obejrzeć:
"W ciemności",
"Rewers",
"Róża",
"Drogówka",
"Obława",

z takich zupełnie niehistorycznych:
"Płynnące wieżowce".

Czasami trafia się też trochę perełek w krótkim metrażu, ale te można zobaczyć głownie na festiwalach, czasami na TVP Kultura.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5106
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Tajemnica Westerplatte

Post autor: Peperon »

Z wyliczonych przez Ciebie filmów, to tylko "W ciemności" zrobił na mnie naprawdę wielkie wrażenie.
Ale to nie znaczy, że jakoś wyraźnie rośnie poziom polskiej kinematografii.
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
oskarm
Posty: 1405
Rejestracja: 2012-08-30, 18:23

Re: Tajemnica Westerplatte

Post autor: oskarm »

A to jakie filmy robia na tobie wrazenie? Wymien z 10...
Awatar użytkownika
Marmik
Posty: 4027
Rejestracja: 2006-04-30, 23:49
Lokalizacja: Puck

Re: Tajemnica Westerplatte

Post autor: Marmik »

oskarm pisze:"Drogówka",
Litości. Jedna czy dwie dobre sceny nie robią z takiego filmu czegoś co warto obejrzeć. W sumie uważam, że klasycznie zmarnowano potencjalnie dobry pomysł. Realność korupcji zostaje całkowicie "zgaszona" nierealnością postaw chyba kompletnie wszystkich bohaterów dowolnie którego planu.
To już zdecydowanie bardziej wolę solidne kino jakie jest w "Układzie zamkniętym".
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5106
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Tajemnica Westerplatte

Post autor: Peperon »

oskarm pisze:A to jakie filmy robia na tobie wrazenie? Wymien z 10...
Prawdę mówiąc to ostatnio żadne, ponieważ jak mam chwilę czasu, to wolę poczytać niż oglądać.
Zwróć uwagę, że nie zohydziłem filmów przez Ciebie wymienionych, tylko pochwaliłem jeden z nich. Według mnie najlepszy z nich, ale to rzecz gustu.
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
szafran
Posty: 1868
Rejestracja: 2007-05-25, 19:27
Lokalizacja: Sopot

Re: Tajemnica Westerplatte

Post autor: szafran »

Peperon pisze:Z wyliczonych przez Ciebie filmów, to tylko "W ciemności" zrobił na mnie naprawdę wielkie wrażenie.
Ale to nie znaczy, że jakoś wyraźnie rośnie poziom polskiej kinematografii.
"W ciemności" pani reżyser obrażonej na cały świat? Ten film uratował tylko Więckiewicz.

Z filmów jakie mogę polecić to m.in.
- Wesele
- Pokłosie
- Jesteś Bogiem

Plus te wymienione przez oskarm.
shigure
Posty: 1238
Rejestracja: 2004-01-04, 21:35
Lokalizacja: szczecin

Re: Tajemnica Westerplatte

Post autor: shigure »

"Aha... Jeśli chodzicie tylko na filmy w stylu "Bitwa pod Wiedniem" czy "Ogniem i Mieczem", czyli produkcje, które z założenia muszą być gniotami, to nie ma się co dziwić, że takie macie postrzeganie Polskiej kinomatografii"

... dziwnie brzmi Twa wypowiedź. Do tej pory wydawało mi się że jeśli coś się tworzy, to po to aby może nie tyle co odniosło sukces ale z pewnością nie skończyło jako "gniot". Wyżej wymienione pozycje są bardzo ciekawym i wdzięcznym tematem, szkoda tylko (szczerze żałuję) że nie dane im było osiągnąć poziomu "Pana Wołodyjowskiego" i "Potopu". Ponadto mam pytanie, wyjaśnisz mi czy w podanych przez Ciebie tytułach założenia były takie że skazywały te filmy na sukces czy na "gniota" ?
Awatar użytkownika
crolick
Posty: 3939
Rejestracja: 2004-01-05, 20:18
Lokalizacja: Syreni Gród
Kontakt:

Re: Tajemnica Westerplatte

Post autor: crolick »

szafran pisze:
Peperon pisze:Z wyliczonych przez Ciebie filmów, to tylko "W ciemności" zrobił na mnie naprawdę wielkie wrażenie.
Ale to nie znaczy, że jakoś wyraźnie rośnie poziom polskiej kinematografii.
"W ciemności" pani reżyser obrażonej na cały świat? Ten film uratował tylko Więckiewicz.

Z filmów jakie mogę polecić to m.in.
- Wesele
- Pokłosie
- Jesteś Bogiem

Plus te wymienione przez oskarm.
JesteM Bogiem :wink:

Faktem jest, że za PRL robili zdecydowanie lepsze filmy wojenne. O ile uważam, że teraz nie jest tak źle z polskim kinem, to dobrego filmu wojennego ani widu, ani słychu od hmmm 30 lat??
Podczas gdy Kłapouchy wszystkim się zadręcza,
Prosiaczek nie może się zdecydować, Królik wszystko kalkuluje,
a Sowa wygłasza wyrocznie - Puchatek po prostu jest...
Marek T
Posty: 3252
Rejestracja: 2004-01-04, 20:03
Lokalizacja: Gdynia

Re: Tajemnica Westerplatte

Post autor: Marek T »

crolick pisze:Faktem jest, że za PRL robili zdecydowanie lepsze filmy wojenne.
Może dlatego, że w latach 60tych wszyscy jeszcze pamiętali, jak wyglądała wojna?
A teraz to już tylko kręcą wyobrażenia małego Kazia o wojnie.
szafran
Posty: 1868
Rejestracja: 2007-05-25, 19:27
Lokalizacja: Sopot

Re: Tajemnica Westerplatte

Post autor: szafran »

Niekoniecznie. Dla mnie tamte filmy były bardziej dopracowane pod względem technicznym.
ODPOWIEDZ