Cykl "Floty świata" (OW)

Omówienia i recenzje nowych książek, artykułów, publikacji

Moderatorzy: Marmik, crolick

MiKo
Admin FOW
Posty: 3963
Rejestracja: 2004-01-07, 09:02

Cykl "Floty świata" (OW)

Post autor: MiKo »

Obrazek

http://okretywojenne.pl/ow/katalog/imag ... 47_big.jpg

Cesarstwo Japonii, tom I: Pancerniki, lotniskowce i krążowniki
numer: 47
autor: Oskar Myszor
uwagi: 264 strony, 188 fotografii + 20 rysunków

Drodzy Czytelnicy!

Oddaję w wasze ręce 47 numer specjalny naszego magazynu, otwierający nową serię wydawniczą pt. Floty świata. Stanowi on pewne novum na polskim rynku wydawniczym, wychodząc naprzeciw waszemu zapotrzebowaniu na tego typu pozycje. Stanowi on encyklopedyczne kompendium na temat okrętów danej floty, ujęte w zwartej formie. Stąd twarda okładka, oraz mniejszy, poręczny format. Niniejszy tom jest pierwszym z przygotowywanych, kolejne będą się ukazywać w ciągu bieżącego roku.

W planach mamy kolejne tytuły, jednakże liczymy również na wasze sugestie i oczekiwania, jak również uwagi na temat niniejszego projektu. Jesteśmy zarazem otwarci na własne, autorskie propozycje. Prosimy o kontakt, służymy pomocą logistyczną w postaci materiałów i literatury.

W tym miejscu pragnę gorąco podziękować red. Tohru Kizu z miesięcznika „Ships of the World” za okazaną nam pomoc, szczególnie dostarczone materiały, fotografie i rysunki.

Życzę miłej lektury,
Jarosław Malinowski

Od autora

Głównym celem niniejszego opracowania jest ujęcie możliwie pełnej liczby okrętów, statków i pływających jednostek pomocniczych, jakie znajdowały się w służbie Kaigun (marynarki wojennej Cesarstwa Japonii) przez cały okres istnienia tejże – od utworzenia w latach 1869-1872 po zagładę w roku 1945. Flota to jednak nie tylko okręty, toteż w kolejnych tomach ujęte zostaną również takie kwestie jak organizacja Kaigun, infrastruktura (arsenały, bazy), programy rozbudowy, wyższe kadry, uzbrojenie, lotnictwo i piechota morska, czy umundurowanie. Oddzielne fragment poświęcone będą jednostkom pływającym w służbie innych formacji, przede wszystkim Rikugun (armii), oraz programom budowy standardowych statków handlowych podczas Wojny na Pacyfiku... (ze Wstępu)


Spis treści:

Wstęp
Objaśnienia
Skróty
Stocznie
Wczesne pancerniki
Przeddrednoty
Semidrednoty
Drednoty
Szybkie pancerniki
Krążowniki liniowe
Okręty obrony wybrzeża
Lotniskowce
Lotniskowce przebudowane
Statki lotniskowe
Okręty-bazy wodnosamolotów
Pomocnicze okręty-bazy wodnosamolotów
Tendry wodnosamolotów
Transportowce samolotów
Krążownik nieopancerzony
Krążowniki pancernopokładowe
Krążowniki pancerne
Krążowniki pancerne/liniowe
Krążowniki ciężkie
Krążowniki lekkie
Krążowniki szkolne
Awatar użytkownika
Marmik
Posty: 4020
Rejestracja: 2006-04-30, 23:49
Lokalizacja: Puck

Re: Nowości wydawnicze: OW (w tym numery specjalne)

Post autor: Marmik »

Przekartkowałem i muszę przyznać, że jest to książka jakich bardzo mało w naszym kraju - na dobra sprawę nie mogę sobie przypomnieć żadnego odpowiednika. Już sama lektura części wstępnej daje zapowiedź tego, że Oskar odwalił solidny kawał żmudnej roboty. Od strony technicznej niektórym może się nie spodobać rodzaj użytego papieru, ale podchodząc do tego jako do kompendium, a nie albumu można śmiało uznać, że to dobre rozwiązanie znacząco obniżające końcowy koszt opracowania. Zresztą podobnego zdania byłem w przypadku książki Maćka Neumanna.
Nie sądzę bym był kompetentną osoba do napisania czegoś więcej, ale jedno mi się rzuciło w oczy - użycie określenia autonomiczność w odniesieniu do zasięgu pływania i zapasu paliwa. Wiem, że to akceptowalne uproszczenie, ale mi tam zazgrzytało.
Ogólnie mówiąc, ciekawy pomysł zacierający granice pomiędzy gazetą, a książką. Chyba ciekawszy niż 4-5 mniej lub bardziej związanych ze sobą artykułów. Czy rynek to chwyci? W znacznej mierze zależeć to będzie od realniej liczby osób interesujących się Japonią.
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
Awatar użytkownika
pothkan
Posty: 4415
Rejestracja: 2006-04-26, 23:59
Lokalizacja: Gdynia - morska stolica Polski
Kontakt:

Re: Nowości wydawnicze: OW (w tym numery specjalne)

Post autor: pothkan »

Marmik pisze:Nie sądzę bym był kompetentną osoba do napisania czegoś więcej, ale jedno mi się rzuciło w oczy - użycie określenia autonomiczność w odniesieniu do zasięgu pływania i zapasu paliwa. Wiem, że to akceptowalne uproszczenie, ale mi tam zazgrzytało.
Być może rzeczywiście wybór tego słowa nie jest najszczęśliwszy - zależało mi na w miarę czytelnym pogrupowaniu (w formie oddzielnych akapitów) danych taktyczno-technicznych. Pierwotnie zasięg i zapas paliwa były połączone z napędem, ale uznałem że lepiej to wydzielić. Potrzeba znalezienia jakiegoś kompromisu pomiędzy podawaniem wyłącznie podstawowych danych, a wypisywaniem wszystkiego co tylko się da (np. liczba nitów :czarodziej: ) wymusiła subiektywny wybór.

Co do papieru - początkowo sam byłem sceptyczny, ale ostatecznie jestem zadowolony z efektu. Tekst i rysunki (niestety trochę nieliczne) są czytelne, a zdjęcia też wypadły dobrze - jak sam zauważyłeś, nie jest to album.

Jeżeli zauważycie jakiekolwiek błędy, macie uwagi - piszcie śmiało. Zawsze będzie można do ostatniego tomu dołączyć erratę.
Awatar użytkownika
de Villars
Posty: 2221
Rejestracja: 2005-10-19, 16:04
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Nowości wydawnicze: OW (w tym numery specjalne)

Post autor: de Villars »

No no, od 1869 :) A już się bałem, widząc okładkę, że będzie sama DWS..
Zapowiada się uczta!
Si vis pacem, para bellum
http://springsharp.blogspot.com/
Awatar użytkownika
de Villars
Posty: 2221
Rejestracja: 2005-10-19, 16:04
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Nowości wydawnicze: OW (w tym numery specjalne)

Post autor: de Villars »

ps. nie czytając jeszcze samego numeru nasunęło mi się pytanie dot. spisu treści: dlaczego "krążownik nieopancerzony" (tzn. jeden) skoro tych jednostek było kilka (Tsukushi, Takao, Chishima itd), i to nie licząc fregat i korwet?
Si vis pacem, para bellum
http://springsharp.blogspot.com/
Awatar użytkownika
pothkan
Posty: 4415
Rejestracja: 2006-04-26, 23:59
Lokalizacja: Gdynia - morska stolica Polski
Kontakt:

Re: Nowości wydawnicze: OW (w tym numery specjalne)

Post autor: pothkan »

Bo tutaj mowa tylko o Tsukushi. Reszta będzie w II tomie, wśród fregat/korwet parowych oraz awizów. Ogólnie, w tym tomie nie nastawiaj się na wysyp wczesnych okrętów - ale już takich z okresu wojny z Rosją, jak najbardziej.
Awatar użytkownika
Marmik
Posty: 4020
Rejestracja: 2006-04-30, 23:49
Lokalizacja: Puck

Re: Nowości wydawnicze: OW (w tym numery specjalne)

Post autor: Marmik »

Oskarze, czy mógłbyś przybliżyć jaką zasadą kierowałeś się stosując oznaczenie D/o w odniesienie do dowódców okrętów? Skąd pomysł na ukośnik, który w języku polskim jest używany sporadycznie (i to zasadniczo jako znak alternatywy). Co gorsza, ktoś może pomyśleć sobie, że jest to skrót przyjęty i stosowany w języku polskim, podczas gdy kierując się zasadą usankcjonowania istniejącego rozwiązania, należałby raczej używać d.o.
Zawsze niechętnie patrzę na wprowadzanie nowych "autorskich" oznaczeń w sytuacji gdy w obiegu są bardziej "fachowe".
Mam tez pytanie odnośnie Oyodo - jednym zdaniem nie wspominałeś o jego charakterystycznym, acz niedoczekanym lotnictwie. Celowo, czy z braku miejsca?

Ogólnie jak tak sobie czytam to stwierdzam, że chyba Ci się nudzi :wink: , bo nie mogę sobie wyobrazić jak wiele czasu potrzeba było na zsyntezowanie tego wszystkiego :shock: :) . Naprawdę benedyktyńska praca i co ważne widać, że dość mocno trzymana w ryzach koncepcji, co chyba nie było łatwe w sytuacji, gdy o jednym okręcie są dostępne tony książek, a o innych jedynie wzmianki.
Do takich opracowań mam też swoisty sentyment, bo zawsze lubiłem książki, które można otworzyć na dowolnej stronie i zacząć czytać bez straty wątku. Jeno w tych skrótach to trzeba się połapać :gazeta: .
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
Majestro
Posty: 201
Rejestracja: 2010-01-08, 18:22

Re: Nowości wydawnicze: OW (w tym numery specjalne)

Post autor: Majestro »

Trzeba kupić. I cena taka 'japońska' i przystępna bo na przykład znakomity Sekai no Kansen kosztuje obecnie koło 35 złotych w przeliczeniu (a często i prawie połowę taniej jeśli ma się kogoś na miejscu i można poczekać trochę) ;)
thomson
Posty: 447
Rejestracja: 2011-08-08, 11:54

Re: Nowości wydawnicze: OW (w tym numery specjalne)

Post autor: thomson »

Brawo Oskar. Nic się wczoraj u S. nie pochwaliłeś że taką porządną rzecz stworzyłeś...
Napoleon
Posty: 878
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Re: Nowości wydawnicze: OW (w tym numery specjalne)

Post autor: Napoleon »

Właśnie kupiłem sobie książkę i jestem po jej przeglądzie. Gratulacje dla autora! Robi bardzo dobre wrażenie.
Mam jednak kilka uwag, tudzież pytań.
Rozumiem, że jest to pierwszy tom z cyklu. Czy na końcu będzie bibliografia? Gdyby jej nie było, to byłoby źle - proszę się jednak nad tym zastanowić! Szkoda też, że autor zrezygnował z przypisów. Wiem, że formuła książki jest taka a nie inna, ale jednak od czasu do czasu przypisy by si e przydały. A skoro ich nie ma, pozwolę sobie zadać pytania (tudzież zamieścić uwagi):
- W przypadku pierwsze Adzumy (Azumy) napisane jest, że w roku 1871 okręt ten przezbrojony został w 2 armaty 165mm QF (?!) - czy nie za wcześnie byłoby na armaty QF, które pojawiły się dopiero pod koniec lat 80'? Czy to po prostu jest chochlik drukarski?
- W przypadku Fuso podana jest informacja, że okręt ten w 1886 roku przezbrojony został w 4 armaty 120mm/40 Armstronga. Rok 1886 jest tu na pewno błędny - na to byłoby wówczas za wcześnie (znów - chochlik to?). Faktem jest natomiast, że okręt ten został przezbrojony w 4 armaty 120 lub 152 mm. Sam sądziłem, że nastąpiło to po jego modernizacji połączonej z remontem po katastrofie, której uległ i nowe uzbrojenie średnie otrzymał jeszcze przed wybuchem wojny z Chinami. Ostatnio jednak zdobyłem dane które podawały, że wówczas zmodernizowano tylko lawet starych armat 170mm. I armaty te Fuso posiadał jeszcze pod Yalu, przezbrojenie natomiast nastąpiło albo zaraz po zakończeniu wojny albo na krótko przed jej końcem (to ostatnie by mi jednak nie pasowało z racji tego, że okręt ciągle znajdował się w służbie). Skąd więc autor ma te informacje i do jakiego stopnia jest ich pewny? To dla mnie ważne, gdyż niedługo ukaże się moja nowa książka o wojnie japońsko-chińskiej i ew. miałbym czas jeszcze zweryfikować to co napisałem.
- Formuła w której podawane są dane, jest nieco zagmatwana. Wiem, inaczej trudno byłoby tyle informacji zmieścić na tak małej przestrzeni. Tym nie mniej nie rozumiem np. zapisu uzbrojenia średniego Chin'en (Chin Yen) po modernizacji: 1903 (a nie wcześniej?): 2x150 - 1xI & 1xIII (?) 152/40 Armstrong. O co tu chodzi?

Tak czy inaczej jednak, książka jest moim zdaniem bardzo dobra. Wielkie brawa. A za odpowiedź na pytanie o Fuso byłbym wdzięczny. Jeżeli będę miał jeszcze jakieś pytanie, pozwolę sobie wrócić do tematu.
Tadeusz Klimczyk
Posty: 925
Rejestracja: 2004-04-05, 09:06
Lokalizacja: Sopot

Re: Nowości wydawnicze: OW (w tym numery specjalne)

Post autor: Tadeusz Klimczyk »

Nie widziałem książki, nie mniej jednak chylę czoła przed decyzją Autora o zmierzeniu się z tak trudnym tematem. Jak trudnym pokazuje chociażby historia uzbrojenia FUSO. Nie wiem jakie dane znajdują się w książce Oskara więc odnoszę się tylko do postu Napoleona.

FUSO był uzbrajany na raty w miarę napływu kolejnych elementów uzbrojenia z Europy - czy to w postaci karabinów Nordenfelta czy też wyrzutni torped kal 356 mm niemieckiej firmy Schwarzkopf (prawdopodobnie 1885 r).

Na pewno nie było żadnego przezbrojenia okrętu w 1886 roku. Pierwsza modernizacja miała miejsce w Yokosuce między 11 listopada 1891 a lipcem 1894 i objęła m.in:

- wymianę dwóch dziobowych poczwórnych działek 25 mm Nordenfelta na dwa 47 mm działka Hotchkissa oraz wymiana rufowego km na podobne działko Hotchkissa
- dodanie dwóch km Nordenfelta do istniejącej dwójki na "fighting tops"
- wymiana niemieckich lawet dział 170 na japońskie (typu "central pivot") - tutaj źródła Piotra się zgadzają

Faktyczne przezbrojenie miało miejsce po wojnie z Chinami i miało dotyczyć wymiany armat 170 mm na 150 mm(QF) oraz 75 mm Kruppa na 120 mm Armstronga (QF). Niestety w arsenałach Japończycy nie mieli dział 150 mm QF, więc posiadanym posiłkowano się posiadanym kalibrem 120 mm. Przezbrojenie miało odbyło się w 1896 roku - jeszcze przed zatonięciem okrętu i objęło:

- dodanie po jednym dziale 120 mm QF na dziobie i rufie
- zamianę dział 170 mm na 120 mm QF
- dostawienie 12 działek 47 mm QF
- wymianę 11 mm km na "fighting tops" na poczwórne km Nordenfelta

Kolejna modernizacja i przezbrojenie w działa 150 mm nastąpiła na przełomie lat 1899/1900 .
Awatar użytkownika
pothkan
Posty: 4415
Rejestracja: 2006-04-26, 23:59
Lokalizacja: Gdynia - morska stolica Polski
Kontakt:

Re: Nowości wydawnicze: OW (w tym numery specjalne)

Post autor: pothkan »

Napoleon pisze:Rozumiem, że jest to pierwszy tom z cyklu. Czy na końcu będzie bibliografia? Gdyby jej nie było, to byłoby źle - proszę się jednak nad tym zastanowić!
Oczywiście będzie, zresztą wspomniałem o tym we wstępie.
Napoleon pisze:Szkoda też, że autor zrezygnował z przypisów. Wiem, że formuła książki jest taka a nie inna, ale jednak od czasu do czasu przypisy by sie przydały.
Sam o tym myślałem, ale... przypisy by przytłoczyły zawartość książki. Zresztą nie znam żadnej tego typu pozycji (tzn. katalog floty), w której by je zamieszczano. Aczkolwiek sporadycznie podaję odniesienia do konkretnych prac (np. przy hipotetycznych nazwach niezbudowanych lotniskowców typu Unryu).
Napoleon pisze:- W przypadku pierwsze Adzumy (Azumy) napisane jest, że w roku 1871 okręt ten przezbrojony został w 2 armaty 165mm QF (?!) - czy nie za wcześnie byłoby na armaty QF, które pojawiły się dopiero pod koniec lat 80'? Czy to po prostu jest chochlik drukarski?
Nie, to mój błąd :-( Już po zamknięciu książki wygrzebałem, że to były tzw. Parrott rifle (czyli RML).
Napoleon pisze:Tym nie mniej nie rozumiem np. zapisu uzbrojenia średniego Chin'en (Chin Yen) po modernizacji: 1903 (a nie wcześniej?): 2x150 - 1xI & 1xIII (?) 152/40 Armstrong. O co tu chodzi?
1xI & 1xIII = "jedno podwójne i jedno potrójne". Może trochę uprościłem, ale chodzi o to, że jedno działo było "samotne", a pozostałe trzy zgrupowano razem, we wspólnej wieży. Data odnosi się tutaj do zakończenia modernizacji - w opisie losów jest zapis "mod. 1.1901-2.1903", czyli w tym okresie dokonano wymiany.
Tadeusz Klimczyk pisze:Nie widziałem książki, nie mniej jednak chylę czoła przed decyzją Autora o zmierzeniu się z tak trudnym tematem.
Podszedłem do niego nie bez obaw... ale cóż, nie myli się tylko ten, co nic nie robi. Zauważyłem zresztą pewien brak takiego syntetycznego opracowania na rynku zachodnim (tzn. nie po japońsku) - Jentschura & Mickel są jednak trochę zdezaktualizowani.
Marmik pisze:Oskarze, czy mógłbyś przybliżyć jaką zasadą kierowałeś się stosując oznaczenie D/o w odniesienie do dowódców okrętów? Skąd pomysł na ukośnik, który w języku polskim jest używany sporadycznie (i to zasadniczo jako znak alternatywy). Co gorsza, ktoś może pomyśleć sobie, że jest to skrót przyjęty i stosowany w języku polskim, podczas gdy kierując się zasadą usankcjonowania istniejącego rozwiązania, należałby raczej używać d.o.
Skróty są dobrane subiektywnie, i siłą rzeczy czytelność czasem przegrała z zasadami polszczyzny (niestety!). Lepsze propozycje sobie na pewno zanotuję, ale do zastosowania dopiero w przyszłych opracowaniach (tzn. już po Japonii), oczywiście o ile do nich dojdzie (tzn. będzie popyt).
Marmik pisze:Mam tez pytanie odnośnie Oyodo - jednym zdaniem nie wspominałeś o jego charakterystycznym, acz niedoczekanym lotnictwie. Celowo, czy z braku miejsca?
To znaczy? Katapulta, wodnosamoloty E13A1 oraz planowane E15K1 są wymienione w danych taktyczno-technicznych. Fakt, że zapomniałem o tymczasowo noszonych F1M2 :-( Chyba, że myślisz o czymś innym?
Marmik pisze:Jeno w tych skrótach to trzeba się połapać :gazeta: .
Nie ukrywam, że reakcji na skróty jestem szczególnie ciekaw. Starałem się, aby były jak najbardziej intuicyjne (stąd wzorowanie się na systemie Wywerki-Prekurata), ale z mojej pozycji ciężko to ocenić.
Awatar użytkownika
Marmik
Posty: 4020
Rejestracja: 2006-04-30, 23:49
Lokalizacja: Puck

Re: Nowości wydawnicze: OW (w tym numery specjalne)

Post autor: Marmik »

pothkan pisze:To znaczy? Katapulta, wodnosamoloty E13A1 oraz planowane E15K1 są wymienione w danych taktyczno-technicznych.
A faktycznie. Nie myślałeś o jakimś jednozdaniowym rozwinięciu tej specyficznej cechy Ooyodo, jak rufa "lotnicza"? Wiem, że po katalog sięgną głównie hobbiści, ale być może niekoniecznie specjalizujący się w Japonii.
pothkan pisze:Nie ukrywam, że reakcji na skróty jestem szczególnie ciekaw. Starałem się, aby były jak najbardziej intuicyjne (stąd wzorowanie się na systemie Wywerki-Prekurata), ale z mojej pozycji ciężko to ocenić.
Jak dla mnie jest tego dużo, ale nie wprowadza nadmiernego zamieszania. Jezeli mogę coś zasugerować wydawnictwu to zamieszczenie na stronie internetowej zestawiania skrótów do samodzielnego wydruku np. na dwóch stronach A4. Dla wielu osób może to być pomocne, zwłaszcza gdyby w następnych numerach zrezygnowano z zamieszczania spisu skrótów (co nie byłoby takie całkiem bezsensowne, gdyż mało kto kupi tom drugi nie mając pierwszego).
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
Napoleon
Posty: 878
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Re: Nowości wydawnicze: OW (w tym numery specjalne)

Post autor: Napoleon »

Nie ukrywam, że reakcji na skróty jestem szczególnie ciekaw. Starałem się, aby były jak najbardziej intuicyjne...
Intuicja to jednak rzecz wzgledna :? Czytając, co chwile zerkam do objaśnień. Ale nie narzekam! Piszę tylko dlatego, że autor jest ciekaw :wink:

Natomiast nie dostałem informacji co do bibliografii - będzie? I ile będzie tych tomów, jeżeli nie jest to tajemnicą?
1xI & 1xIII = "jedno podwójne i jedno potrójne". Może trochę uprościłem, ale chodzi o to, że jedno działo było "samotne", a pozostałe trzy zgrupowano razem, we wspólnej wieży.
Domyślam się, ale mimo to uważam, że formuła nie jest najszczęśliwsza. Może sugerować, że owe trzy armaty 152mm znajdowały sie na wspolnej podstawie ("na wspólnej wieży" - to tez moim zdaniem określenie zdecydowanie nietrafne). Osoby niezorientowane może taki zapis wprowadzić w błąd.
Nie chodzi o to, żebym się czepiał, tylko zwracam uwage na to jak takie zapisy moga być odczytane. Niekiedy, jak sie pisze, to pewne rzeczy umykają. Zapis 4xI byłby tu moim zdaniem zdecydowanie lepszy zamiast jakies kombinowanie.
ale to sa drobiazgi.
Awatar użytkownika
Marmik
Posty: 4020
Rejestracja: 2006-04-30, 23:49
Lokalizacja: Puck

Re: Nowości wydawnicze: OW (w tym numery specjalne)

Post autor: Marmik »

Napoleon pisze:Natomiast nie dostałem informacji co do bibliografii - będzie? I ile będzie tych tomów, jeżeli nie jest to tajemnicą?
W "od autora" (str 5) Oskar napisał, że pełna bibliografia będzie w ostatnim tomie. Liczby tomów nie znalazłem.
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
Awatar użytkownika
pothkan
Posty: 4415
Rejestracja: 2006-04-26, 23:59
Lokalizacja: Gdynia - morska stolica Polski
Kontakt:

Re: Nowości wydawnicze: OW (w tym numery specjalne)

Post autor: pothkan »

Napoleon pisze:Nie chodzi o to, żebym się czepiał, tylko zwracam uwage na to jak takie zapisy moga być odczytane. Niekiedy, jak sie pisze, to pewne rzeczy umykają. Zapis 4xI byłby tu moim zdaniem zdecydowanie lepszy zamiast jakies kombinowanie. ale to sa drobiazgi.
Ależ jak najbardziej możesz się czepiać :) Wezmę to pod uwagę na przyszłość.
Marmik pisze:W "od autora" (str 5) Oskar napisał, że pełna bibliografia będzie w ostatnim tomie.
W poprzednim poście również to nadmieniłem.
Marmik pisze:A faktycznie. Nie myślałeś o jakimś jednozdaniowym rozwinięciu tej specyficznej cechy Ooyodo, jak rufa "lotnicza"? Wiem, że po katalog sięgną głównie hobbiści, ale być może niekoniecznie specjalizujący się w Japonii.
Nie uznałem tego za tyle ważną informację - być może niesłusznie.
pothkan pisze:Dla wielu osób może to być pomocne, zwłaszcza gdyby w następnych numerach zrezygnowano z zamieszczania spisu skrótów (co nie byłoby takie całkiem bezsensowne, gdyż mało kto kupi tom drugi nie mając pierwszego).
Akurat skróty i legenda będą zamieszczane również w dalszych tomach (to nie jest tak dużo stron, poza tym zapewne jeszcze jakieś dojdą - np. stoczni będzie dużo więcej). Pomysł z zamieszczeniem do wydruku nie jest zły. To samo chciałbym zresztą zrobić z indeksem - tzn. z jednej strony umieścić go w ostatnim tomie, z drugiej - oddzielnie jako przeszukiwalny pdf do ściągnięcia.

Aha, tomów będzie łącznie cztery. Plus być może samodzielny piąty poświęcony JMSDF/JCG.
Marmik pisze:Czy rynek to chwyci? W znacznej mierze zależeć to będzie od realniej liczby osób interesujących się Japonią.
Wiadomo, że na otwarcie cyklu trzeba było wybrać "chwytliwą" flotę. W sumie do wyboru były Japonia, Niemcy, USA, Rosja/ZSRR, Wielka Brytania i Polska.
Naszą flotę odrzuciłem na samym początku, bo wiem, że powolutku postępuje praca lepszych w tym temacie ode mnie autorów - i nie śmiałbym im psuć rynku. Podobnie skreśliłem Niemcy, USA i Wielką Brytanię - gdyż byłoby to nużące "przepisywactwo" (odpowiednio Grönera, Silverstone'a/DANFS/Navsource oraz Lentona/Colledge'a). Zostały Japonia i Rosja/ZSRR - wybrałem Kraj Kwitnącej Wiśni, gdyż po pierwsze, miałem już ten temat conieco "napoczęty", a po drugie - podchodzę do drugowojennej Japonii z pewną subiektywną sympatią.
ODPOWIEDZ