Psychole

czyli sprawy związane z administracją i działaniem forum...

Moderatorzy: crolick, Marmik

jogi balboa
Posty: 2467
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Psychole

Post autor: jogi balboa »

A to już efekt zmian pokoleniowych. Młodzi wolą oglądać "Raj Paradise" albo grać w "Pokemony" niż czytać o okrętach wojennych, a starzy się starzeją i uspokajają. Powszechny dostęp do internetu też swoje robi, ludzie są inni. Kto więc ma prowadzić nowe gorące dyskusje o przewagach Bismarcka nad resztą świata?\
Ale nie sądzę żeby rozwijanie forum okrętowego w oparciu o tematy onetowe, było dobrym kierunkiem. Równie dobrze można stworzyć dział porno, na jedno wychodzi.
marek8
Posty: 1736
Rejestracja: 2011-07-01, 12:22

Re: Psychole

Post autor: marek8 »

Raczej chodzi o wulgaryzację i skokowe obniżenie poziomu nauczania, przez co takie kwiatki jak "zaginięcie" Orła, który "zaginął ale się odnalazł i teraz stoi w Gdyni" :bije: raczej nie wywołują u młodszych generacji jakiegoś wrażenia w natłoku innych newsów na coraz bardziej trywialne kocie tematy...
I niestety ale taka jest przyszłość nie tylko mediów informacyjnych ale też z czasem dokładnie tą samą drogą pójdą i branżowe - prosty przekaz dla wtórnego analfabety je oglądającego... tak aby zajarzył choćby cokolwiek a najlepiej zakodował przekaz zawarty w nagłówku... A co poniektórzy chcieliby tu debat czy dyskusji na tematy daleko wykraczające poza poziom wiedzy nawet zapalonego pasjonata ...
Owszem świat się zmienia i wiele wątków kiedyś dostępnych tylko na specjalistycznych forach czy pismach jest dostępnych od ręki i za darmo - tyle, że najprawdopodobniej ich potencjalny czytelnik ma w przysłowiowym nosie ową atrakcję bo zabrakło takiego współczesnego Pertka czy odpowiednio ukierunkowanego Perepeczki, który by potrafił przyciągnąć i pozyskać kolejne generacje pasjonatów floty jako takiej... W zamian dostaliśmy rzetelny i kompleksowy zestaw prac p. Borowiaka od dołu do góry deprecjonujący obraz floty i tematyki morskiej i się dziwimy, że owoce takich zatrutych drzew są jakie są?
Zawsze mnie zastanawiało jaki jest cel takiego przekazu, że było gorzej niż wszyscy myśleli a pozytywów nie było prawie, że żadnych... :bije:
No i niestety nasza flota się nie spisała bo też niejako przeszły nam koło nosa ze dwie w sumie już generacje okrętów, których nie było, a te co niby mają być tak naprawdę jedynie "mają być" i stanie się to w tak odległym terminie, że mało kogo to będzie jakoś kręcić...
Co do tego czy warto czy nie podchwytywać onetowe rewelacje - osobiście sądzę, że warto ale - jeżeli ktoś ma jeszcze ochotę - pokazując naczym rzecz tak naprawdę polega czy o co w tym chodzi... Oczywiście - nikt nie jest w stanie nic poradzić na "programowych politycznych optymistów" wałęsających się po branżowych forach w poszukiwaniu jakiego "żeru" do stricte praktycznych zastosowań ale...
Awatar użytkownika
Marmik
Posty: 4352
Rejestracja: 2006-04-30, 23:49
Lokalizacja: Puck

Re: Psychole

Post autor: Marmik »

jogi balboa pisze: 2021-09-08, 20:38
karol pisze: 2021-09-08, 16:46 Na poważnie mówiąc, to oddać psychole w ręce Marmika, bo jest tam aktywny i zaangażowany
To nie ma sensu. Każdy mod się tam w końcu wypali a dział niczego sensownego nie wnosi.
Absolutnie nie ma takiej opcji. Skoro jestem zaangażowany (czasami ciężko mi zwyczajnie przejść obok kłamstw i głupot) to nie mogę nic moderować. To sprawa oczywista.

Problem jest innej natury. Swego czasu musiałem odsyłać z wątków o PMW do psycholi, by wątków o PMW nie zaśmiecać. W przypadku zamknięcia, czyli przeniesienia do archiwum (całkowitej likwidacji to akurat nie popieram tak jak nie popierałem likwidacji forum lotniczego i lądowego) nie będzie gdzie odsyłać.
Nie oszukujmy się, że wymiana zdań o flotach jest mocno ograniczona z wielu przyczyn. Dużo już zostało napisane, wiec aktywność będzie tylko gdy ktoś poruszy jakiś ciekawy niewyjaśniony temat. Hamulcem będzie obawa, by czytający forum nie wykorzystali wiedzy zdobytej czasami w efekcie długich badań dokumentów podczas przygotowywania publikacji. Nie ma się co oszukiwać, że te bardziej merytoryczne wątki to pojawiają się dopiero po publikacji.
Liczba fascynatów OW spada i choćby nie wiem jakich sztuczek używać czasy sprzed 15 lat nie wrócą.
marek8 pisze: 2021-09-15, 14:07zabrakło takiego współczesnego Pertka czy odpowiednio ukierunkowanego Perepeczki, który by potrafił przyciągnąć i pozyskać kolejne generacje pasjonatów floty jako takiej... W zamian dostaliśmy rzetelny i kompleksowy zestaw prac p. Borowiaka od dołu do góry deprecjonujący obraz floty i tematyki morskiej i się dziwimy, że owoce takich zatrutych drzew są jakie są?
Zawsze mnie zastanawiało jaki jest cel takiego przekazu, że było gorzej niż wszyscy myśleli a pozytywów nie było prawie, że żadnych...
Przykro mi to pisać, ale niestety muszę się z tym zgodzić :-( . Nie chodzi o przecenianie roli jednego człowieka, lecz o to co się otwiera robiąc coś w niewłaściwy sposób. Powiedzmy... puszkę Pandory?
Moim zdaniem Mariusz Borowiak pokazując, a wręcz uwypuklając jedno z oblicz PMW zaprzepaścił magnetyzm dorobku Jerzego Pertka. Zamiast nowych zachęcających (co wcale nie znaczy gloryfikujących, lub ukrywających niedoskonałości) książek dla ludu na rynek wkroczyła seria publikacji pokazujących PMW wyłącznie ze złej strony*. Dzięki nim Autor stał się sławny i jeśli o to był pożądany end state operacji to zakończyła się pełnym sukcesem. Uważam, że nie ma znaczenia ile i jak dobrych książek później napisał i jeszcze napisze Mariusz Borowiak, bo nic już nie zmieni tego co się stało. Z hobbystami to trochę jak z demografią - nic nie dzieje się z dnia na dzień i proces odpływu zajmuje jakiś czas. Mniej więcej w tej chwili mamy już katastrofę "demograficzną", gdzie już chyba trzeba się cieszyć nawet z tego, że np. obecna seria Edipressu w ogóle się sprzedaje :roll: . Czy trend jest do odwrócenia? Pewnie, że jest, ale w dzisiejszym świecie jest o wiele trudniej niż jeszcze 20 lat temu, zwłaszcza że sama zainteresowana... nie wykazuje zainteresowania :-( .

___________________________
*) To troszkę jak z sytuacją gdy Bogusław w Linda odmówił zagrania w "Pokłosiu" mówiąc Pasikowskiemu, że Amerykanie zanim nakręcili "Pluton" to zrobili setki filmów o tym jak wymiatali w Wietnamie, a Polacy nie mając żadnego filmu o tym jak ratują Żydów, będą kręcić o tym jak ich mordują. Wprawdzie z PMW jest troszkę inaczej, bo książek chwalebnych było dużo, ale trzeba pamiętać, że wraz z transformacją ustrojową przyszedł pewien reset i małe floty bez mitów, plamy + ich wariacje były pierwszymi książkami nowej ery i de facto zgniotły (niezależnie od woli i chęci Autora) wizję pieczołowicie kreowaną przez wcześniejszych pisarzy. Czasami była to wizja przesadnie gloryfikująca, ale nie oznacza to, że trzeba było zacząć od zrównania z ziemią.
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
jogi balboa
Posty: 2467
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Psychole

Post autor: jogi balboa »

Marmik pisze: 2021-09-17, 10:31 Liczba fascynatów OW spada i choćby nie wiem jakich sztuczek używać czasy sprzed 15 lat nie wrócą.
Fascynaci i dysputy przeniosły się na forum Word of Warships, włącznie z szkspirowskim pytaniem, Co jest lepsze: Bismarck czy Iowa. Oczywiście na poziomie wiedzy wikipedyczno-discoverowej i fizyki WoW'sa.
Ot przyszłość shiloverstwa :wink:
ODPOWIEDZ