Artykuł Malaka o Foce

Artykuł Malaka o Foce

Postprzez SmokEustachy » 2008-11-24, 13:45

Cze!
Przeczytałem ów artykuł nie ukrywam z pewnym niesmakiem. A dlaczego? Bo jakiś taki pełen luk i niedomówień, nie wiem czemu Malak się burzy dotknięty słuszną krytyką? Przede wszystkim jakoś sąsiadom się udało w te silniki dużej mocy zaopatrzyć. A myśmy nie mogli. Niepokojąca jest koncentracja na maszynach wyścigowych i silnikach experymentalnych. Autor zdaje się nie rozumieć, że płatowiec nie musi być ściśle związany z motorem.
Avatar użytkownika
SmokEustachy
 
Posty: 3315
Dołączył(a): 2004-01-06, 15:28
Lokalizacja: Oxenfurt

Re: Artykuł Malaka o Foce

Postprzez Ksenofont » 2008-11-26, 20:23

SmokEustachy napisał(a):Cze!
Witam!
Przeczytałem ów artykuł nie ukrywam z pewnym niesmakiem. A dlaczego? Bo jakiś taki pełen luk i niedomówień,
Dziwne.
A zdawałoby się, że o tym silniku wiemy przecież wszystko: setki zdjęć, dziesiątki monografii, instrukcji na kopy, zachowanych egzemplarzy na tuziny...
nie wiem czemu Malak się burzy dotknięty słuszną krytyką?
Bo jest... niesłuszna?
Przede wszystkim jakoś sąsiadom się udało w te silniki dużej mocy zaopatrzyć.
Niemcy - sąsiad. Ale Wielka Brytania?
A myśmy nie mogli.
Mogły dwa państwa. Myśmy przynajmniej - jako jedno z nielicznych państw - produkowali silniki lotnicze.
Niepokojąca jest koncentracja na maszynach wyścigowych i silnikach experymentalnych.
Na całe szczęście Rayski zakazał Challenge'u 1936.
Autor zdaje się nie rozumieć, że płatowiec nie musi być ściśle związany z motorem.
Autor rozumie. Rozumie też, że jeśli konstruuje się płatowiec ściśle zwiazany z motorem, to płatowiec musi być ściśle związany z motorem.
Rozumiesz?

Pozdrawiam
Ksenofont
Myślisz, że było zagrożenie, które im umknęło; problem, którego nie poruszyli; aspekt, którego nie rozpatrywali; pomysł, na który nie wpadli; rozwiązanie, którego nie znaleźli?!?
Obrazek
Avatar użytkownika
Ksenofont
 
Posty: 2105
Dołączył(a): 2004-12-28, 00:28
Lokalizacja: Praga

Re: Artykuł Malaka o Foce

Postprzez SmokEustachy » 2008-11-27, 13:22

Ksenofont napisał(a):
SmokEustachy napisał(a):Cze!
Witam!
Przeczytałem ów artykuł nie ukrywam z pewnym niesmakiem. A dlaczego? Bo jakiś taki pełen luk i niedomówień,
Dziwne.
A zdawałoby się, że o tym silniku wiemy przecież wszystko: setki zdjęć, dziesiątki monografii, instrukcji na kopy, zachowanych egzemplarzy na tuziny...
nie wiem czemu Malak się burzy dotknięty słuszną krytyką?
Bo jest... niesłuszna?
Przede wszystkim jakoś sąsiadom się udało w te silniki dużej mocy zaopatrzyć.
Niemcy - sąsiad. Ale Wielka Brytania?

Rumunia, Czechosłowacja, Łotwa, Litwa...
A myśmy nie mogli.
Mogły dwa państwa. Myśmy przynajmniej - jako jedno z nielicznych państw - produkowali silniki lotnicze.

Inni też mogli.
Niepokojąca jest koncentracja na maszynach wyścigowych i silnikach experymentalnych.
Na całe szczęście Rayski zakazał Challenge'u 1936.

W artykule niepokojąca.
Autor zdaje się nie rozumieć, że płatowiec nie musi być ściśle związany z motorem.
Autor rozumie. Rozumie też, że jeśli konstruuje się płatowiec ściśle zwiazany z motorem, to płatowiec musi być ściśle związany z motorem.
Rozumiesz?

Pozdrawiam
Ksenofont


To trzeba uzasadnić potrzebę budowania idiotycznego płatowca.
Avatar użytkownika
SmokEustachy
 
Posty: 3315
Dołączył(a): 2004-01-06, 15:28
Lokalizacja: Oxenfurt


Powrót do Forum Lotnictwa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość