Taka sobie zabawa w czasie Covida

czyli malarstwo, literatura, muzyka, szanty i... dowcip morski

Moderatorzy: Marmik, crolick

Colonel
Posty: 511
Rejestracja: 2010-03-31, 08:29
Kontakt:

Taka sobie zabawa w czasie Covida

Post autor: Colonel »

NIEZNANY EPIZOD Z ŻYCIA HORNBLOWERA

Miliony czytelników na całym świecie od kilku pokoleń eks-cytują się opisanymi w cyklu powieści autorstwa C. S. Fore-stera przygodami Horatio Hornblowera, brytyjskiego maryna-rza i admirała z przełomu XVIII i XIX stulecia. Bardziej docie-kliwi mogli zapoznać się z biografią Hornblowera napisaną w
1970 roku przez C.N. Parkinsona (wydanie polskie: Parkin-son C. N. „Horatio Hornblower, jego życie i czasy” Wyd. Morskie Gdańsk 1979, tłum. Juliusz Kydryński).
Lato przełomowego w historii Europy roku 1812 spędził Hornblower jako komodor niewielkiej eskadry na Bałtyku. Forester opisał to w wydanej po raz pierwszy w 1945 roku powieści „The Commodore” (wydanie polskie: Forester C. S. „Komodor”. Wyd. Morskie Gdańsk 1979, tłum. Henryka Stępień).
Okręty Royal Navy na akwenie Spithead, mal. Thomas Luny, XIX w. Fot. Archiwum „Mówią wieki”
Tak się złożyło, że biografię parkinsonowską czytałem po raz pierwszy równocześnie z „Komodorem” i siłą rzeczy wpadły mi w oko różnice pomiędzy autorami. Przede wszyst-kim dotyczą one chronologii wydarzeń...

I tak urodziło się to opowiadanko. Nie traktujcie go zbyt serio...

Ponieważ wydawca Miniatur Żeglarskich jest we Francji to najlepiej wpisać w aledrogo haslo miniatura żeglarska.
Załączniki
20211208_163215.jpg
20211208_163215.jpg (127.86 KiB) Przejrzano 575 razy
ODPOWIEDZ