Powrót żaglowców i ekologia

Techniczne zagadnienia okrętowe

Moderatorzy: Marmik, crolick

Awatar użytkownika
Edward Teach
Posty: 698
Rejestracja: 2006-09-22, 23:13
Lokalizacja: Gdańsk

Powrót żaglowców i ekologia

Post autor: Edward Teach »

https://geekweek.interia.pl/technologia ... bacz_takze



Moim zdaniem na statku tej wielkości racjonalne byłoby zastosowanie napędu jądrowego. Takie "żagle" to tylko półśrodek. Na mniejszych jednostkach to OK.
Edward Teach www.pdf-model.pl
Napoleon
Posty: 2143
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Powrót żaglowców i ekologia

Post autor: Napoleon »

Z tym, że tu chyba chodziło o półśrodek. A nie zastąpienie, nawet tylko w większej części, napędu mechanicznego.
Moim zdaniem na statku tej wielkości racjonalne byłoby zastosowanie napędu jądrowego.
A ile by to kosztowało? Amortyzacja, bieżąca obsługa a potem utylizacja. Zwróciłoby się?
Awatar użytkownika
Edward Teach
Posty: 698
Rejestracja: 2006-09-22, 23:13
Lokalizacja: Gdańsk

Powrót żaglowców i ekologia

Post autor: Edward Teach »

A ile czasu pracują reaktory na Amerykańskich lotniskowcach? Masz dość czasu na amortyzacje? I nie płacisz za emisje CO i tleku azotu. Gdyby nie ekolodzy to już dawno cała energetyka przeszłaby na atom.
Edward Teach www.pdf-model.pl
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5723
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Powrót żaglowców i ekologia

Post autor: Peperon »

Jak policzysz całościowo koszty budowy, utrzymania i złomowania takiego statku, to armatorzy raczej szerokim łukiem omijaliby ten rodzaj napędu...

A co do powrotu żagli na statki handlowe, to jeszcze w latach 80-tych czytałem książkę pt: Żagle wracają na oceany.
Tak więc temat wcale nie jest nowy, a jak się rozwinie, to się dopiero okaże...
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 831
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Powrót żaglowców i ekologia

Post autor: Gregski »

Użycie siłowni jądrowych zawsze będą ograniczone do jednostek wojennych lub specjalnych. Nikt nie wypuści tej technologii wraz z materiałami rozszczepialnymi do szerokiego zastosowania.

A co do żagli to owszem były już takie próby. Osobiście jestem sceptyczny.
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
ODPOWIEDZ