szwindel global łorming zdemaskowany na poważnie...

czyli hobby, kultura, sztuka, wścieklizna i w ogóle offtopic...

Moderator: nicpon

Marek T
Posty: 3268
Rejestracja: 2004-01-04, 20:03
Lokalizacja: Gdynia

Re: szwindel global łorming zdemaskowany na poważnie...

Post autor: Marek T »

Edward Teach pisze:
jogi balboa pisze:To tylko dowodzi że kosmos też się nagrzewa od gazów cieplarnianych.
https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/ ... -slonca-40

Tutaj masz popularno-naukowe wyjaśnienie. W wersji skróconej i rozbudowanej.
:|
Cytat z powyższego:
Nie ociepla się też na Jowiszu. Nie wskazują na to ani pomiary (bo takich nie było), ani modele klimatyczne – choć właśnie na nie powołują się sceptycy. Na przełomie wieków połączyły się trzy potężne burze, trwale obecne w atmosferze Jowisza. Modele wskazują, że spowoduje to wzrost temperatur na równiku, ale ich spadek w regionach polarnych. Nie ma mowy o globalnym ociepleniu.
Czyli nie ma pomiarów, a modeli klimatycznych jest kilka (tak wynika ze składni). Więc powołujemy się na ten, który nam odpowiada i sprawa załatwiona.

Dla porządku: nie neguję możliwości ocieplenia, ale też trudno mi go przyjąć "na wiarę". A takie argumenty, jak powyżej ośmieszają całą akcję - a jest tego multum.
Starszemu pokoleniu przypominam (a młodszych informuję), że w pod koniec lat siedemdziesiątych byliśmy straszeni nadchodzącą epoką lodowcową. Było nawet parę filmów o tym.
Awatar użytkownika
Edward Teach
Posty: 698
Rejestracja: 2006-09-22, 23:13
Lokalizacja: Gdańsk

Re: szwindel global łorming zdemaskowany na poważnie...

Post autor: Edward Teach »

Marek T pisze: Dla porządku: nie neguję możliwości ocieplenia, ale też trudno mi go przyjąć "na wiarę". A takie argumenty, jak powyżej ośmieszają całą akcję - a jest tego multum.
To proszę bądź konsekwentny. Ja na przykład na wiarę przyjmuję, że Słońce jest centrum Układu Słonecznego, że Mars jest planetą, która podobnie jak Ziemia krąży wokół słońca po elipsie. Wierzę w to mimo, że nie mam w domu teleskopu i nie potrafiłbym wskazać na niebie ani Marsa ani Jowisza, nie mówiąc już o wyliczeniu ich obity. :D
Edward Teach www.pdf-model.pl
Awatar użytkownika
jogi balboa
Posty: 2806
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: szwindel global łorming zdemaskowany na poważnie...

Post autor: jogi balboa »

Niestety muszę zachwiać twoją wiarą. Ziemia jest płaska i krąży wokół księżyca, a spoczywa na grzbietach mega słoni mutantów.

Zamiast przyjmować rzeczy na wiarę i panikować, wolę obserwować rozwój wydarzeń zanim wyrobię sobie zdanie. Ludzkość, fauna i flora, przez miliony lat dostosowywały się do klimatu aktualnie panującego na ziemi. Dostosują się też do ocieplenia, ochłodzenia, czy co tam ma przyjść.

Puki co 90% "ekologii" to pic i zwykła mafia na legalu.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5781
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: szwindel global łorming zdemaskowany na poważnie...

Post autor: Peperon »

No co Ty opowiadasz... Nieuk jakiś, czy co ?
Płaska Ziemia leży na grzbietach czterech słoni, ale te stoją na grzbietach dwóch brontozaurów przytrzymywanych na grzbiecie mega płetwala błękitnego. I wcale nie krąży wokół Księżyca, bo wszystko krąży wokół niej. Gdyby się ruszała i krążyła, to mogłaby spaść z grzbietów słoni. I co wtedy ? Albo rozbiłaby się gdzieś o podłogę albo wpadła do wody, w której pływa wieloryb i wszyscy by się potopili. Zresztą już raz tak było, a pozostały wspomnienia potopu. Pomyśl ile te biedne słonie się namordowały, żeby wciągnąć Ziemię na grzbiety i wleźć z powrotem na dinozaury.

Wiele teorii "ekologicznych" to rzeczywiście wielki pic.
Jednak z drugiej strony patrząc, to faktycznie mamy zmiany w klimacie. 30 lat temu zimy były mroźne i śnieżne, a obecnie przymrozki przyszły późno. Utrzymywały się jednak praktycznie aż do "zimnej Zośki". Oczywiście nie wszędzie tak samo, ale jednak.
Zanik wielu lodowców też jest faktem. Ale należy pilnować ich rozmiarów przy pomocy satelitów, bo może się okazać, że po kilku latach mogą powoli rozpocząć powrót do swoich starych rozmiarów.
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
jogi balboa
Posty: 2806
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: szwindel global łorming zdemaskowany na poważnie...

Post autor: jogi balboa »

30 lat temu chodziłem do szkoły i wtedy pierwszy raz zdarzył się dramat z powodu globalnego ocieplenia. Na górce nie było śniegu a tak chciałem pozjeżdżać na sankach.
A potem na chwilę znów pojawił się śnieg... i zszokował kierowców na drogach... dlatego teraz służby na samą prognozę o przymrozku sypią sól na te trawniki za deptanie których można dostać mandat.

"Ekologom" polecam rezygnację ze smartfona. 6 miliardów aktywnych komórek (i z 10 razy tyle już nieaktywnych), ile to zużywa megawatów energii (a przy okazji wytwarza ciepła- lampka w telewizorze może się schować), jaka to sterta niesegregowalnego plastyku.
Przy okazji spadła by ilość anomalii pogodowych, które może pokazać TV.
Ale zrezygnować z facebooka... :olaboga:
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5781
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: szwindel global łorming zdemaskowany na poważnie...

Post autor: Peperon »

Bez fejsa chcesz żyć ? Zwariowałeś ? Może jeszcze bez łotsapa, czy innego tłitera ?
Jak będziesz jeździł samochodem po mieście, w którym na przejściach nie ma zombich ? Głupio jakoś tak będzie...
No i brak wiadomości o tornadach, tajfunach... Jak tu żyć ? Przecież nie ma tylu trzęsień ziemi i wybuchów wulkanów, żeby wypełnić wiadomości przez cały rok. Rekinów w oceanach ubywa, więc ataków na serferów też będzie mniej. Jeszcze politykami będą dziury upychać, a ponieważ działają mi na nerwy, to i spanie pójdzie w pi....
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Marek T
Posty: 3268
Rejestracja: 2004-01-04, 20:03
Lokalizacja: Gdynia

Re: szwindel global łorming zdemaskowany na poważnie...

Post autor: Marek T »

Edward Teach pisze:
Marek T pisze: Dla porządku: nie neguję możliwości ocieplenia, ale też trudno mi go przyjąć "na wiarę". A takie argumenty, jak powyżej ośmieszają całą akcję - a jest tego multum.
To proszę bądź konsekwentny. Ja na przykład na wiarę przyjmuję, że Słońce jest centrum Układu Słonecznego, że Mars jest planetą, która podobnie jak Ziemia krąży wokół słońca po elipsie. Wierzę w to mimo, że nie mam w domu teleskopu i nie potrafiłbym wskazać na niebie ani Marsa ani Jowisza, nie mówiąc już o wyliczeniu ich obity. :D
Akurat na temat położenia Słońca naukowcy nie sprzeczają się.
A na temat ocieplenia (a szczególnie wpływu człowieka) naukowcy nie są do końca zgodni. I każda strona przedstawia naukowe dowody, poparte obliczeniami. Tutaj nie wiem, komu wierzyć - tym bardziej, że żadna z dotychczasowych katastroficznych przepowiedni się nie spełniła.
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 4114
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Re: szwindel global łorming zdemaskowany na poważnie...

Post autor: SmokEustachy »

Tymczasem środowiska hydroseksualne:

zapraszamy na kolejne spotkanie w ramach cyklu Grupy Dekonstrukcyjnej w niedzielę (20 marca) o godz. 12:00
Wraz z początkiem wiosny i z okazji Światowego Dnia Ziemi zapraszamy na spotkanie z duetem Cyber Nympos. Ewelina Jarosz i Justyna Górowska zaprezentują dokumentacje performansu „Cyber Wedding to the Brine Shrimp”.
Podczas spotkania artystki opowiedzą o ruchu ekoseksualnym i swojej twórczej praktyce. W kontekście trwającej już od 8 lat wojny w Ukrainie zwrócą uwagę na środowiskowe koszty zbrojnego konfliktu toczonego w uprzemysłowionym regionie wschodniej Europy. Jego konsekwencjami są m.in. niszczenie wodnej infrastruktury czy zanieczyszczenie rzek metalami ciężkimi, a także zagrożenie skażenia radioaktywnymi odpadami. W obliczu niepewności jutra, cierpienia, śmierci i stresu środowiskowego, tym bardziej potrzebna jest miłość, troska i nadzieja na ocalenie przyszłości przez tworzenie radykalnych sojuszy między światem osób ludzkich i więcej-niż-ludzkich.
Performans „Cyber Wedding to the Brine Shrimp” zrealizowany został we współpracy z założycielkami ruchu ekoseksualnego w sztuce: Annie Sprinkle i Beth Stephens, w pobliżu „Spiralnej Grobli” w Kalifornii, znanej pracy Roberta Smithsona w nurcie sztuki ziemi.
🧜‍♀️ Ewelina Jarosz – hydroseksualna badaczka/performerka i współtwórczyni interdyscyplinarnych projektów ekologicznych.
🧜‍♀️ Justyna Górowska – hydrofeministyczna, ekoseksualna artystka i współtwórczyni interdyscyplinarnych projektów, łączących sztukę z technologią i społecznym aktywizmem.
https://muzeumwoli.muzeumwarszawy.pl/wy ... go-pokoju/
Awatar użytkownika
peceed
Posty: 600
Rejestracja: 2019-09-12, 16:25

Re: szwindel global łorming zdemaskowany na poważnie...

Post autor: peceed »

Marek T pisze: 2020-06-05, 15:22 A na temat ocieplenia (a szczególnie wpływu człowieka) naukowcy nie są do końca zgodni. I każda strona przedstawia naukowe dowody, poparte obliczeniami. Tutaj nie wiem, komu wierzyć - tym bardziej, że żadna z dotychczasowych katastroficznych przepowiedni się nie spełniła.
Problemem nie jest samo ocieplenie z powodu emisji CO2 przez ludzi, tylko kwazireligia jaka za nim idzie. Tymczasem:
1) Nie jest to problem dla biosfery czy planety, znacznie większe jazdy zachodziły na skutek procesów naturalnych.
Ocieplenie które zachodzi w ciągu 100 lat to 1/10 dobowych wahań temperatury. Gdyby odbyło się nagle w ułamku sekundy to ludzie nie byliby nawet tego stwierdzić - skok temperatury jest zbyt niski aby spowodować dyskomfort.
Co ważne - 40% większa ilość CO2 w atmosferze podnosi ilośc plonów o 20%, z biosferą włącznie. Rośliny potrzebują mniejsze pory na absorbcję CO2 co zmniejsza straty na parowanie wody, więc paradoksalnie Ziemia zielenieje i to najbardziej na terenach pustynnych. Efekt dla biosfery jest korzystny.
2) Jedynym realnym problemem jest stopienie się kilku lodowców i podniesienie poziomu mórz o kilka metrów. Ale jest to proces który będzie zachodził setki lat i ludzkość dysponując technologią bez problemu będzie w stanie zareagować przenosząc lub podnosząc miasta i budując niewysokie tamy - w pesymistycznym przypadku.
3) Można powiedzieć że doszło do przypadkowej geoinżynierii - niechcący zaczęliśmy odrobinkę podgrzewać planetę. Ale odpowiedzią na to nie powinna być naiwna geoinżynieria "odwrotna", bo są znacznie lepsze opcje od blokowania promieni słonecznych począwszy po zwiększenie zachmurzenia i kontrolę pogody.
4) Nachalny kult globalnego oci***nia spowodował że kompletnie zaczęto ignorować zarówno pilniejsze, ważniejsze i prostsze do rozwiązania problemy jak na przykład zaśmiecenie oceanów plastikiem. Mnie szokuje brak jakiejkowlwiek akcji która zachowywałaby DNA biosfery dla przyszłych pokoleń aby mogły sobie odtworzyć to co będą chcieli - jeśli będą chcieli. To utrata już nie tyle samych gatunków ale polimorfizmów zapewniających ich różnorodność genetyczną jest nieodwracalna.
5) Nauka się sk***ła. Obecnie nie da się dostać grantu na badania jeśli nie będą powiązane w jakiś sposób z walką z globalnym ociepleniem. Sama klimatologia zatrudnia trzeciorzędnych naukowców płacąc im gigantyczne pieniądze za nic nie wartą robotę. Klimatologią powinno się zajmować ze 100 osób na Żiemi, specjalizujących się w fizyce atmosfery. O jakości "badań" świadczy to, że wszystkie topowe klimatyczne modele komputerowe są niestabilne numerycznie, i ci ludzie się tym nie przejmują. Innym ciekawym zaobserwowanym zjawiskiem jest to, że analizując te prace z klimatologii które miały dostępne publicznie różne wersje robocze wszystkie zmiany polegały na powiększaniu spodziewanych temperatur. Tymczasem gdyby były one prowadzone uczciwie i po prostu dopracowywano jakieś realistyczne modele, to statystycznie te temperatury powinny mieć identyczne szanse aby maleć. Sugeruje to że zbyt "słabe" wyniki są fitowane aby spełnić oczekiwania środowiska.
Praca która się tym zajęła przeanalizowała 20 najczęściej cytowanych prac które miały udostępnione wersje robocze, więc jak ktoś ładnie określił z prwdopodobieństwiem milion do jednego (2^20) można przyjąć że jest to zgraja oszustów bez kręgosłupa moralnego.
Warto też przyjrzyć się motywacji "badaczy" którzy zaczynają się zajmować tematyką. Otóż nie są to osoby zakochane w fizyce atmosfery i nakręcane ciekawością, a w 100% ludzie którzy zadeklarowali że ich motywacją była... chęć walki z globalnym ociepleniem!
Admirałowie również przygotowują się do poprzednich wojen.
Nie ma takiej biurokracji która nie przekształciłaby się w biurwokrację.
Koniec historii najwyraźniej się skończył.
Awatar użytkownika
Edward Teach
Posty: 698
Rejestracja: 2006-09-22, 23:13
Lokalizacja: Gdańsk

szwindel global łorming zdemaskowany na poważnie...

Post autor: Edward Teach »

Edward Teach www.pdf-model.pl
ODPOWIEDZ