Nasze fantazje okrętowe

Okręty Wojenne lat 1905-1945

Moderatorzy: crolick, Marmik

cieciwa
Posty: 106
Rejestracja: 2004-09-21, 13:03

Nasze fantazje okrętowe

Post autor: cieciwa »

Pędniki cykloidalne powstały w 1925 roku...
Bardziej sprawne pędniki powstały w 1930 ....
I to oznacza, że spokojnie można do tego celu zastosować silniki spalinowe.
Awatar użytkownika
Kpt.G
Posty: 887
Rejestracja: 2013-10-11, 14:22

Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Kpt.G »

Prace nad projektem BBE rozpoczęte, będą 3 wersje: Lekka, średnia (standard?) i na bogato/ciężka, podkreślam że ma być to jednostka eskortowa (lotniskowców)/flagowa mniejszych zespołów flot wsparcia. Mam pewną koncepcję która jest trochę bardziej.. hmm. Standardowa i bez wkładek do barbet art. gł. z wieżami ciężkiej plot. :) Ale już czuję zę że więcej Ginu/rumu będzie tu potrzebne. :-| Będę musiał się też nagimnastykować, bo "średnia" wersja ma ~32 000 ton standard, a już wiem że będzie DUUUŻO uwag odnośnie uzbrojenia.
"Jesteś UPIERDLIWY!" Nie.. ja jestem Ciekawy i drążę niektóre interesujące mnie tematy.. a że zadaję dużo pytań? "Kto pyta nie błądzi" głosi powiedzenie. ;)
Jakże daleko z Domu do Morza!
Awatar użytkownika
Kpt.G
Posty: 887
Rejestracja: 2013-10-11, 14:22

Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Kpt.G »

Dzień Dobry-Wieczór,
wrzucam BBE czyli "pancernik eskortowy" z nastawieniem plot z pewnymi elementami Japońskimi, ale w inny sposób. teraz czekam na ocenę i ukrzyżowanie. :D
Nim zapomnę! W notkach podałem zapas amunicji z wydzieleniem "amunicji specjalnej". Teoretycznie można powiedzieć że w komorach tych okrętów są ofc. jeszcze pociski Burzące, Ppanc i Półppanc, w jakim stosunku nie podejmuję się określić. Określenie "standard" ma znaczenie: zwykły zapas amunicji, który oczywiście nie oznacza że trzymać się tego trzeba sztywno, a zawartość będzie zależna od profilu zadania czy dostępnych zapasów amunicji.

Propozycja Zespołu Projektowego Stultus, oddział Brytyjski we współpracy z oddziałem Holenderskim, Projekt Studyjny
nazwa: BBE aka Pancernik eskortowy ("średni") wz1
Wymiary
236m długi, 29.8m szeroki, 9.7m zanurzenie

Wyporność:
32 000 ton standardowa; pełna 38 000 ton

Napęd:
4 Turbiny parowe z przekładnią napędzające 4 śruby

Prędkość:
Maksymalna ~33 węzły
Ekonomiczna 18 węzłów
Zasięg 9000Mm/18w

Uzbrojenie:
8x280mm (lub 8x305) 4xII
28x100-120mm (14xII po 4 stanowiska na burtę na pokładzie gł. i po 3na burtę na nadbudówkach) cplot
32x40mm (6xIV, 4xII)
40x20mm (7xIV, 6xII)
10x700mm wt (2xV)+10 torped zapasu


Pancerz:
Burty 305-280mm zamknięte od dziobu i rufy 254-203mm
Pokład pancerny 100mm + Skos 100
Artyleria główna 350-254-305-152mm (odpowiednio czoło, boki, tył i strop wieży)
Barbety art. gł. do 350mm
Art. cPlot do 30mm
art. Plot do 20mm
GSD do 80mm
TDS gródź 57mm+25mm

Wyposażenie: 2 wodnosamoloty+katapulta (w stylu niemieckim) niewielki hangar w rufowej nadbudówce

Notki:
Elektronika (poza tą domyślną)
-Radary podłączone do SKO art głównej, średniej i plot
-Detektor opromieniwoania radarowego (decymetrowe i centymetrowe)
-Szumonarmienik i ASDIC
-radiostacja głosowa krótkiego zasięgu (głos do ~18km, kluczem ~27km) do bliższej i szybkiej komunikacji z eskortą
Pozostałe:
-dostosowanie do pełnienia funkcji okrętu flagowego (grupy eskortowej, małego zespołu uderzeniowego)
-200szt amunicji art głównej na lufę (1600szt) z czego 30 na lufę (320szt ogółem) amunicji plot (zapalnik zbliżeniowy) jako "standard load"


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Propozycja Zespołu Projektowego Stultus, oddział Brytyjski we współpracy z oddziałem Holenderskim, Projekt Studyjny
nazwa: BBE aka Pancernik eskortowy ("Lekki") wz2
Wymiary
216m długi, 25.8m szeroki, 8.7m zanurzenie

Wyporność:
22 000 ton standardowa; pełna 27 000 ton

Napęd:
4 Turbiny parowe z przekładnią napędzające 4 śruby

Prędkość:
Maksymalna ~34 węzły
Ekonomiczna 18 węzłów
Zasięg 9200Mm/18w

Uzbrojenie:
6x280mm (lub 6x305) 2xIII (dziób i rufa)
28x100-120mm (14xII po 3 stanowiska na burtę na pokładzie gł. i po 3 na burtę na nadbudówkach po 1 na dziobie rufie w superpozycji) cplot
36x40mm (6xIV, 6xII)
40x20mm (7xIV, 6xII)
15x700mm wt (3xV 2 na burtach i 1 stanowisku na pokładzie rufowym)+15 torped zapasu


Pancerz:
Burty 152-230mm (230mm w rejonie siłowni+ dodatkowo pancerne skrzynki w rejonie barbet grubości 127mm oprócz pancernej burty) zamknięte od dziobu i rufy 120-178mm
Pokład pancerny 60mm + Skos 70
Artyleria główna 203-170-190-105mm (odpowiednio czoło, boki, tył i strop wieży)
Barbety art. gł. do 203mm
Art. cPlot do 30mm
art. Plot do 20mm
GSD do 80mm
TDS gródź 50mm+18mm

Wyposażenie: wodnosamolot+katapulta (w stylu niemieckim) niewielki hangar w rufowej nadbudówce

Notki:
Elektronika (poza tą domyślną)
-Radary podłączone do SKO art głównej, średniej i plot
-Detektor opromieniwoania radarowego (decymetrowe i centymetrowe)
-Szumonarmienik i ASDIC
-radiostacja głosowa krótkiego zasięgu (głos do ~18km, kluczem ~27km) do bliższej i szybkiej komunikacji z eskortą
Pozostałe:
-dostosowanie do pełnienia funkcji okrętu flagowego (grupy eskortowej, małego zespołu uderzeniowego)
-200szt amunicji art głównej na lufę (1200szt) z czego 30 na lufę (180szt ogółem) amunicji plot (zapalnik zbliżeniowy) jako "standard load"


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Propozycja Zespołu Projektowego Stultus, oddział Brytyjski , Projekt Studyjny
nazwa: BBE aka Pancernik eskortowy ("Na bogato"/ciężki) wz3
Wymiary
246m długi, 31.8m szeroki, 9.1m zanurzenie

Wyporność:
42 000 ton standardowa; pełna 48 000 ton

Napęd:
4 Turbiny parowe z przekładnią napędzające 4 śruby

Prędkość:
Maksymalna ~31 węzły
Ekonomiczna 18 węzłów
Zasięg 9200Mm/18w

Uzbrojenie:
8x356mm 4xII
8x152mm 4xII (po 2 na burtę 1 para bliżej przedniej części nabdudówki dziobowej a druga para bliżej nadbudówki rufowej)
16x100-120mm (8xII po 1 stanowisku na burtę na pokładzie gł.[między stanowiskami 152mm na śródokręciu] i po 3na burtę na nadbudówkach) cplot
40x40mm (6xIV, 8xII)
46x20mm (7xIV, 9xII)



Pancerz:
Burty 315-280mm zamknięte od dziobu i rufy 254-203mm
Pokład pancerny 110mm + Skos 110
Artyleria główna 350-274-325-152mm (odpowiednio czoło, boki, tył i strop wieży)
Artyleria średnia 60-40-45-30
Barbety art. gł. do 360mm
Barbety art. śred. do 60mm
Art. cPlot do 30mm
art. Plot do 20mm
GSD do 80mm
TDS gródź 72mm+25mm

Wyposażenie: 4 wodnosamoloty+katapulta (w stylu niemieckim) hangar w rufowej nadbudówce

Notki:
Elektronika (poza tą domyślną)
-Radary podłączone do SKO art głównej, średniej i plot
-Detektor opromieniwoania radarowego (decymetrowe i centymetrowe)
-Szumonarmienik i ASDIC
-radiostacja głosowa krótkiego zasięgu (głos do ~18km, kluczem ~27km) do bliższej i szybkiej komunikacji z eskortą
Pozostałe:
-dostosowanie do pełnienia funkcji okrętu flagowego (grupy eskortowej, małego zespołu uderzeniowego)
-200szt amunicji art głównej na lufę (1600szt) z czego 30 na lufę (320szt ogółem) amunicji plot (zapalnik zbliżeniowy) jako "standard load"
-działa 152mm mogą prowadzić ogień zaporowy plot (kąt podniesienia do +60stopni)

=======================================================================================================================


Przedstawiciel Firmy Okrętowej Stultus pragnie poinformować iż udało się siłami wszystkich oddziałów firmy, odtworzyć część projektów programu "Krążowniczej Trójcy", po pożarze jednej z siedzib w Europie. Prace są kontynuowane, a projekty wiodące o nazwach "Baal, Mefisto oraz Diablo" są bliskie ukończenia, siłą rozpędu zostaną opracowane projekty alternatywne i/lub rozwojowe wspomnianej trójki.
Ostatnio zmieniony 2024-03-24, 19:20 przez Kpt.G, łącznie zmieniany 1 raz.
"Jesteś UPIERDLIWY!" Nie.. ja jestem Ciekawy i drążę niektóre interesujące mnie tematy.. a że zadaję dużo pytań? "Kto pyta nie błądzi" głosi powiedzenie. ;)
Jakże daleko z Domu do Morza!
Napoleon
Posty: 3993
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Napoleon »

8x356 przy wyporności 42000 ton ?! Cieniutko. Obrona plot i owszem, ale pancerniki to w końcu ciężkie okręty artyleryjskie.
Awatar użytkownika
Kpt.G
Posty: 887
Rejestracja: 2013-10-11, 14:22

Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Kpt.G »

Domyślałem się że tak będzie, ale:
-Pancerz waży
-Prędkość (czyt maszynownia) i zapasy (paliwo mniej) też ważą
-zawsze uważałem że 8X356(-380)mm na warunki II Wojny światowej było.. wystarczające, by zrobić krzywdę każdemu okrętowi (może za wyjątkiem Yamato [chyba że rąbiemy dostatecznie długo] i zanurzonym op), 356mm wziąłem też i dlatego że łatwiej jest operować pociskami ~700-950 kg niż ponad 1 tonowymi klocami, to cokolwiek wpływa na szybkostrzelność i jak długo ją można utrzymać (kilka dodatkowych pełnych salw może jednak cos zmienić)

żadnych uwag nt amunicji do art gł?

Edit:
W zamyślę okręt chociaż jest (tu) nazywany Pancernikiem eskortowym, to nie oznacza że od razu ma walczyć z pancernikiem z prawdziwego zdarzenia przeciwnika.. Szczególnie wz1 i wz2, są bardziej przeznaczone do eskortowania Lotniskowców lub pełnienia roli flagowców eskadr krążowników, natomiast wszystkie 3 w teorii mają (w przypadku walki o konwój) mają dać odpór ew. rajderom lub dać odpór rajderskim pancernikom (np Bis&Tir/S&G; dodajmy też że poza Niemcami nikt nie posyłał tak dużych okrętów jako Rajderów) na tyle długo by przyszło wsparcie lub konwój się rozproszył. Ogólnie okręt ma głównie walczyć z krążownikami wszelkich maści w tym starszymi krążownikami liniowymi które (jak wiemy w większości) nie błyszczały specjalnie grubym pancerzem, ale mogą mieć konkretniejsze armatki (Kongo, ew. Alaski). Można też potraktować to jako (w ostateczności) jako inne podejście do Alaski.
"Jesteś UPIERDLIWY!" Nie.. ja jestem Ciekawy i drążę niektóre interesujące mnie tematy.. a że zadaję dużo pytań? "Kto pyta nie błądzi" głosi powiedzenie. ;)
Jakże daleko z Domu do Morza!
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 6401
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Peperon »

Dobrze, że edytowałeś ostatni post, bo wyjaśnił parę spraw. Dla mnie przydomek "eskortowy" kierunkował go pod ochronę konwojów. Nie mówię, że od razu do bezpośredniej eskorty, ale taka daleka osłona na środku Atlantyku, to już jak najbardziej.
Co do samych okrętów, to mam parę zastrzeżeń. Największe dotyczy wersji "lekkiej". Obawiam się, że przy tej szerokości kadłuba nie da rady ustawić czterech rzędów stanowisk dział 100 - 120 mm.
Druga uwaga, to kaliber AG (dotyczy również wersji "średniej"). Jeśli mam być szczery, to widzę raczej armaty 305 mm, a nie 280-ki. Dla "średniego" widziałbym nawet 13,5 calówki, bo wyporność jest taka, że pewnie by się zmieściły. A skoro miał to projektować "oddział brytyjski", to dlaczego nie wykorzystać zmagazynowanych wież ?
Natomiast dla wersji "ciężkiej" wydaje się, że opancerzenie mogłoby być również trochę bogatsze. Jednak bez zrobienia symulacji trudno określić o ile, jeśli w ogóle. Zresztą Twój wpis jest "trochę dziwny", jeśli chodzi o opis ciężkiej opelotki dla "ciężkiej wersji" BBE. Najpierw piszesz o 12 x 100-120 mm, a w nawiasie 10 x II. To w końcu ile tych uniwerek ma być ?
I na koniec jeszcze jedno pytanie. Skąd u licha wytrzasnąłeś torpedy kalibru 700 mm ?
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
Kpt.G
Posty: 887
Rejestracja: 2013-10-11, 14:22

Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Kpt.G »

Tak jest jak do Ostatniej chwili zastanawiasz się ile ma być dział artylerii ciężkiej plot, za chwilę podmienię i poprawię.
Na wszystkich trzech zastanawiałem się chwilami czy nie dać 2-3 stanowisk art. ciężkiej plot w osi na nadbudówce rufowej (trochę jak na krążownikach typu K), ale to parę dość poważnych ton całkiem wysoko, więc odpuściłem, ale pomyślałem o tym że stanowiska na pokładzie (bezpośrednio na kadłubie) byłby nieco "wcięte" w nadbudówki, a stanowiska na nadbudówkach trochę jak 105tki na niemieckich pancernikach posadowione, trochę kombinowania z nadbudówkami ale... to tylko projekt studyjny, zmiany mogą zajść na bieżąco (vide sprawa rufy HMS Hood).
Wersja Średnia oraz Lekka miała być opracowywana wespół z Holendrami, a jak wiemy oni byli zainteresowani kalibrem dział 280(283)mm stąd też i działa 305mm (bardziej Brytyjski kaliber) wymienne 1 do 1, nawet bez konieczności dużych ingerencji w "infrastrukturę" wieży i barbety. Wersja średnia ma również tak "lekkie" uzbrojenie głównie że stawiałem na nieco większa szybkostrzelność, przydatna zwłaszcza w walce z krążownikami ciężkimi, a równocześnie dostateczne by zrobić kuku wynalazkom takim jak Alaska czy Kieszonki (albo te domniemane krążowniki liniowe Japończyków z działami 310mm czy cos kole tego) Holendrzy lubią to, a RN kiwa głową z aprobatą.. (pod warunkiem że ktoś im to zasponsoruje XD)
Dlatego też również powstała wersja "Na Bogato" którą byliby zainteresowani tylko Brytyjczycy, ze zdecydowanie silniejszym uzbrojeniem głównym (działa 356 zamiast 305mm) zdecydowanie lepsze opancerzenie na większej powierzchni. Dlaczego 356mm? no cóż.. a dlaczego KGV ma 356mm? ;) ofc myślę o tym by wykorzystać ten sam model dział tylko nową amunicję tak jest "ciut taniej".
Torpedy 700mm, wzięły mi się z niemieckich pomysłów z PWS, :) o ile mnie pamięć nie myli część ich budowanych lub projektowanych okrętów z 500mm skokowo leciały do 600, 700mm gdzieś w książce Macieja3 mignęło mi (albo pamięć mnie zawodzi) kaliber 900. Pomyślałem że ktoś postanowił sprawdzić jak wielkie torpedy o wielkim zasięgu (parogazowe) by się sprawdziły na takich okrętach. Poza tym to też taka forma eksperymentu. Na wersji ciężkiej już je sobie podarowałem z wiadomych powodów.
"Jesteś UPIERDLIWY!" Nie.. ja jestem Ciekawy i drążę niektóre interesujące mnie tematy.. a że zadaję dużo pytań? "Kto pyta nie błądzi" głosi powiedzenie. ;)
Jakże daleko z Domu do Morza!
greg_tank
Posty: 337
Rejestracja: 2021-05-21, 23:06

Nasze fantazje okrętowe

Post autor: greg_tank »

Kpt.G pisze: było.. wystarczające, by zrobić krzywdę każdemu okrętowi
South Dakota otrzymała trafienie pociskiem 356 mm z Kirishimy w barbetę wieży głównego kalibru, bez penetracji. Zdarzenie niewątpliwie mające wpływ na wynik bitwy.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 6401
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Peperon »

W tamtej bitwie SoDa wykazała się w roli... tarczy strzelniczej. Oczywiście wynikało to z rozwoju sytuacji, bo nie pokazując się Japończykom, musiałaby rozjechać ze dwa własne niszczyciele, które jarały się po starciu z odpowiednikami drugiej strony.
Dzięki temu całą robotę odwalił Wasiek.

@Kpt. G.
1. Postawienie 2-3 stanowisk na nadbudówce rufowej jest całkiem realne bez zbytniego podniesienia masy. Jednak wymagałoby to kadłuba z uskokiem w części rufowej, takiego powtórzenia rozwiązań ze starych okrętów np. Hooda właśnie. Obniżenie kadłuba może dać niezbędny zapas stateczności dla postawienia tych 3 stanowisk na nadbudówce. Jednak w latach 30-tych byłoby to trudne do realizacji, bo stawiane był pancerniki gładkopokładowe w tym czasie.
2. Nie wiem czy Brytyjczycy zdecydowaliby się na takie pójście na kompromis z Holendrami, ponieważ proponowane przez Ciebie rozwiązanie wymuszałoby kompromisy konstrukcyjne przystające dla armat 280 i 305 mm. Musiałoby to dotyczyć przynajmniej barbet, bo nie sądzę, żeby Anglicy dali Holendrom projekt wieży pod armaty niemieckie...
3. Z tymi 356-kami to mogę zrozumieć, ale również można by było wymienić jakieś starocie np. R-ki na takie "bogate eskortowce". Nawet w ilości 1:1, a zamiast 152-ek i ciężkiej opelotki wstawiłbym wieże z działami 133 mm. Może nawet 5 na burtę. Piszę o wymianie typu R, bo w sumie chyba miały zmodernizowane wieże, ale nie miały potencjału modernizacyjnego i były przewidziane do wymiany przez pancerniki typu KGV. Ale przyszła wojna i się na nią załapały.
4. Co do torped, to największy kaliber jaki Anglicy mieli wynosił 622 mm, a wyrzutnie były wmontowane w kadłuby Nelsonów. Same torpedy były opracowane na potrzeby skasowanych okrętów typów G 3 i N 3, ale wykorzystano je podczas akcji przeciw Bismarckowi. O ile prawdziwa jest informacja, że Rodney odpalił torpedy do Niemca.

Dodam jeszcze, że na stronie 260 są dwa planiki krążowników liniowych, które wymyśliłem jako japońskie Vanguardy dla wykorzystania wież zdemontowanych z Ise i Hyugi podczas ich konwersji. Co prawda są wolniejsze i mniejsze niż "bogaty" BBE, ale dają pojęcie o potencjale jednostki.
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
Kpt.G
Posty: 887
Rejestracja: 2013-10-11, 14:22

Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Kpt.G »

@greg_tank
Ostatnio czytałem (tu na forum) stary temat (2010 pierwszy post zdaje sie) nt tej bitwy i była dyskusja nt tego czy był to pocisk AP czy burząco-zapalający i chyba sie nie dogadali, od siebie mogę tylko napisać że nie mam zielonego pojęcia czy był to AP czy ten specjalny burzak. Jeśli to był AP to zastanawiam się czy był to już ten nowszej serii, z drugiej strony będą istotne różnice miedzy możliwościami armaty starej strzelającej nowszą amunicją a nową armatą strzelającą nową amunicją tego samego kalibru obie dzielące ponad.. (bo ja wiem?) 20 lat. Tak czy owak dla mnie to w pewnym sensie Palec Boży bo jakby ten pocisk się przewiercił przez barbetę to SoDa mogłaby mieć poważny problem.

@Peperon
1. To też jest powód dla którego zrezygnowałem z tej opcji, dodatkowo 1 pocisk grubszego kalibru mógłby wyeliminować wszystkie stanowiska w tym rejonie i prawie 1/3 ciężkiej plot mówi papa, a jeszcze magazyn pod nimi.. auaaa :boje:
2. chodziło mi właśnie o barbety, z drugiej strony wymiana dział 305 na 280mm jest zapewne nieco łatwiejsza niż w drugą stronę. Ale, jak mawiają: Klient nasz PANNNN, więc jestem w stanie wyobrazić sobie Brytyjczyków klepiących na zamówienie działa 280mm. Poza tem nie takie już przekręty wszelkie "MONy" robiły ;) (np Polski colt , przygody z fabryką FN w temacie polskiego BARa).
3. W sumie to byłby ciekawe Rki z pewnością zyskałby na wartości, chociaż one wtedy były raczej wolne (~21w zdaje się) i do eskorty lotniskowców troszkę suabo.
4. Można potraktować to jako rozwinięcie tych torped, ale jeśłi mnie pamięć niemili te 622mm to były.. tlenowe zdaje się? Podobno Japończycy mieli okazję dobrze im się przyjrzeć i wtedy stwierdzili że biorą koncepcję tych torped do siebie. Powiedzmy żę to było Brytyjskie podejście nr.2 ale bardziej konwencjonalnym napędem co wymusiło większe rozmiary, by torpeda przy większej prędkości miała też większy zasięg+ większa głowica (np 18km/38w i 8km/46w i głowica blisko 500kg [dane z ż.. z zsufitu]).

Pamiętajmy żę wz3 miałby nowsze armaty i ciut lepszy pancerz, ale wydaje mi się że byłby w stanie klepać się jak równy z równym jeśli nie lepiej, choćby przez możliwość ew. wchłonięcia trochę więcej uszkodzeń.
Przy czym przypominam że Dane klepie bez programu, nadal. :x
"Jesteś UPIERDLIWY!" Nie.. ja jestem Ciekawy i drążę niektóre interesujące mnie tematy.. a że zadaję dużo pytań? "Kto pyta nie błądzi" głosi powiedzenie. ;)
Jakże daleko z Domu do Morza!
Adam
Posty: 1741
Rejestracja: 2005-09-06, 12:58

Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Adam »

Mnie interesuje to:
15x700mm wt (3xV 2 na burtach i 1 stanowisku na pokładzie rufowym)+15 torped zapasu

Cóż to za "gruba lanca"? I po co, na pancerniku (nawet "eskortowym") aż ich tyle? Takie pięć rur na pokładzie to całkiem spore nagromadzenie niczym nie chronionych ładunków wybuchowych, łatwych do zainicjowania trafieniem "czymkolwiek", z potencjalnymi skutkami co najmniej "wstrząśnięty i zmieszany".
Awatar użytkownika
Kpt.G
Posty: 887
Rejestracja: 2013-10-11, 14:22

Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Kpt.G »

Część odpowiedzi napisałem w poprzednim poście, część można wyjaśnić tym samym czemu Nelson i Rodney mieli torpedy, czemu Tirpitz i bliźniaki S&G miały wt, czy trojaczki pancerników kieszonkowych.
Jak pisałem miało to być Inne podejście do torped dużego zasięgu, a równocześnie chodziło też o to by pojedyncze trafienie było jak najbardziej "bolesne" dla trafionego celu. Jedni instalowali wt, inni demontowali, ci którzy instalowali je, godzili się z tym co mogą one zrobić nosicielem w przypadku trafienia, ale nie każde trafienie w wyrzutnię powodowało detonację głowicy, czasami było to jej paliwo (szczególnie wrażliwe na to były torpedy "tlenowe" czyli też japońskie). Do pewnego stopnia można jakoś zredukować ew. zniszczenia np. przez umieszczenie torped i wyrzutni w miejscu gdzie ew. eksplozja zrobi nosicielowi jak najmniejsze kuku (wydaje mi się że kieszonki nie najgorzej to rozwiązywały).
Dodajmy też i to że torpedy są jakby "wzmocnieniem" (uzupełnieniem?) ogólnego uzbrojenia, jak i również poszerzenie możliwości taktycznych, oczywiście nie piszę tu o jakiejkolwiek szarży a'la niszczyciel w wykonaniu kolosa 20tys ton i więcej. :clever: Myślę raczej o odpalaniu torped na początku starcia (trochę taktyka Japońska ale wsparta radarami), czy to by osłabić przeciwnika czy chociażby zmusić przeciwnika do wykonania manewru w trakcie pościgu czy podejścia przeciwnika do podopiecznych (konwój, lotniskowiec/wce, inna grupa jednostek).
Wiem że zwykle podobny manewr wykonują niszczyciele, ale mieć, a nie mieć dodatkowych 15 wyrzutni to już razem 30 torped. :lol:
O ile pamiętam, większość wypadków z torpedami zdarzyła się na.. Pacyfiku i na Japońskich jednostkach (pomijam odpalenie torped w kierunku sojusznika), nazw jednostek nie podam bo miewam zaniki pamięci (a może skleroza), ale wiem że jeden z krążowników ciężkich został dość konkretnie obity przez amerykanów i miał nawet detonacje torped na pokładzie, a jednak udało mu się umknąć chociaż krążownik wyglądał bardziej jak wrak. Wiem kusimy los, ale tak samo kusimy los ładując parę ładnych setek ton amunicji w barbetach dział głównych (notabene ~100x więcej materiałów wybuchowych niż te 30 torped) owszem są grube ściany, ale te też można przebić przy odrobinie szczęścia/pecha (Hood potwierdza, ten z PWS jak i DWS). :) Jak policzymy ilość materiałów wybuchowych w stosunku do wyporności, to okręty podwodne albo okręty minowe.. ło matko strach wejść na pokład. :D
Ostatni akapit proszę potraktować bardziej humorystycznie. :D
Jestem troszkę, hmm.. fanem okrętów podwodnych przez co i wypadkowo fanem torped. Teoretycznie 1 torpeda jest w stanie zrobić tyle co kilka-kilkanaście pocisków 150-203mm, tego lekceważyć nie można, przed kilkoma pociskami łatwiej się zabezpieczyć niż przed torpedą, min. to biorę pod uwagę, ale to wg. mnie i ma Kolega prawo się ze mną nie zgadzać.
Mam nadzieję że trochę "rozjaśniłem" pomimo pewnych.. skrótów. :| W razie czego proszę pisać, to troszkę rozrusza dział. :mrgreen:
"Jesteś UPIERDLIWY!" Nie.. ja jestem Ciekawy i drążę niektóre interesujące mnie tematy.. a że zadaję dużo pytań? "Kto pyta nie błądzi" głosi powiedzenie. ;)
Jakże daleko z Domu do Morza!
Awatar użytkownika
Kpt.G
Posty: 887
Rejestracja: 2013-10-11, 14:22

Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Kpt.G »

Temat wyczerpany?
"Jesteś UPIERDLIWY!" Nie.. ja jestem Ciekawy i drążę niektóre interesujące mnie tematy.. a że zadaję dużo pytań? "Kto pyta nie błądzi" głosi powiedzenie. ;)
Jakże daleko z Domu do Morza!
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 6401
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Peperon »

Święta idą, więc dyskutanci czasu nie mają, bo ich żony do roboty ganiają...
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
Kpt.G
Posty: 887
Rejestracja: 2013-10-11, 14:22

Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Kpt.G »

No cóż, mnie żona nie goni bo nie mam. :mrgreen: Anyway!

Uwaga ogólna:
Kombinacja diesel-elektryk mam na myśli że 1 diesel pracuje jako generator dla silników elektrycznych redukując przy okazji zużycie paliwa dodając nieco zasięgu (gdzie np: Zasięg 12000Mm/14w [+6000Mm/9w przy kombinacji diesel-elektryk] znaczy tyle że sumarycznie zasięg wynosi do 18000Mm/9w przy wykorzystaniu tylko tego napędu i braku "pogody" zmuszającej silniki do większego wysiłku), szczególnie przydatne przy poszukiwaniu zdobyczy.
W razie pytań proszę pisać. :mrgreen:

nazwa: Baal (A-96) krążownik podwodny programu "krążownicza Trójca" (baza projektu K-96)
Wymiary
96,7 długi, 9,7 szeroki, 6,2 zanurzenie

Wyporność:
~2500ton na powierzchni, ~2900ton pod wodą

Napęd:
2x Diesel, 2x Silniki elektryczne + 2 silniki elektryczne cichobieżne, napędzające 2 śruby, dwa stery kierunku,
3 Baterie akumulatorów (dziobowe, śródokręcie i rufowe)

Prędkość: 24,6/11,2w/4w cichobiegi

Zasięg 12000Mm/14w (+6000Mm/9w przy kombinacji diesel-elektryk), 142Mm/6w i 182Mm/3w cichybieg

Uzbrojenie:
Torpedowe
14x533mm+20 torped, 10 wt dziobowych 4 rufowe (14t w wt, 14 zapasowych w przedziale dziobowym, 6 w rufowym, możliwość instalacji schowków dla max 10 torped [dla transportu ładunku] w schowkach pod pokładem [miedzy kadłubem sztywnym a lekkim]) lub 14 torped + do 60 min dennych stawianych z wyrzutni torped
6x533mm zewnętrzne (nieruchome), 4 (wylot ku dziobowi) przed i 2 (wylot ku rufie) za kioskiem, odchylone od osi okrętu o ~10stopni
Artyleria:
3 lub 4x 105mm (1xII dziób i 1xI rufa lub 2xII przed i za kioskiem, za opływowymi otwartymi od tyłu osłonami)
4x57mm 2xII (wieżyczki jedno w przedniej części kiosku, drugie w tylnej, ~2m ponad pokładem) Automatyczne
12x20mm 1xVI (studzienka na szczycie kiosku), 3xII (1 na postumencie na mostku w przedniej części, dwa w tylnej części na tej samej wysokości obok siebie)

Zanurzenie:
120m gwarancja stoczni
170m dopuszczalne
230m maksymalne

Pancerz:
Osłony przeciw odłamkom na kiosku i wszystkich stanowiskach dział 105 i 57mm

Notki:
Elektronika (poza tą domyślną)
-Hydrofony: 1 umieszczony w konstrukcji przypominającej Balkon-Gerät w przedniej części kilu i drugi w tylnej
-Detektor opromieniowania radarowego
-Kalkulator Torpedowy pozwalający na śledzenie dwóch celów jednocześnie (jeśli oba cele są od strony dziobu lub rufy lepiej by szły w kolumnie, jeśli jeden cel jest na dziobie, a drugi na rufie można celować niezależnie)
-Radar dozoru powierzchni zasięg w stosunku do grupy okrętów ~19Mm
-Centralka artyleryjska, dalocelownik o bazie optycznej 4,5m chowany do studzienki wodoszczelnej
Pozostałe:
-Okręt przeznaczony do służby krążowniczej na oceanach
-Kadłub sztywny grubości 28-32mm
-budowa w oparciu o sekcje montowane w doku
-Kiosk typu zamkniętego, opływowy, ("hybryda" kiosku U-flaka z typem XXI i troszku Orła)
-rufa a'la typ XXI
-Chrapy (prędkość do 4w przy ~12m zanurzenia)
-Zbiorniki siodłowe dla poprawy stabilności
-zdublowane dziobowe stery głębokości 1 para zainstalowana jak na u-bootach typu IX i druga para jak na typie XXI


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


nazwa: Mefisto (X-1b) krążownik podwodny programu "krążownicza Trójca"
Wymiary
111,7 długi, 9,8 szeroki, 6,2 zanurzenie

Wyporność:
~2700ton na powierzchni, ~3700ton pod wodą

Napęd:
2x Diesel dużej mocy, 2x Diesle krążownicze, 4x Silniki elektryczne + 2 silniki elektryczne cichobieżne, napędzające 2 śruby, trzy stery kierunku,
3 Baterie akumulatorów (dziobowe, śródokręcie i rufowe)

Prędkość: 22,6w/12w/9,6w/3w cichobiegi (max/krążownicza/max podwodna/cichy bieg)

Zasięg 11000Mm/12w (przy kombinacji krążowniczy diesel-elektryk + ~4000Mm/9w), 122Mm/5w i 162Mm/3w cichybieg

Uzbrojenie:
Torpedowe
12x533mm+24 torped, 8 wt dziobowych 4 rufowe (12t w wt, 14 zapasowych w przedziale dziobowym, 10 w rufowym) lub 16 torped + do 70 min dennych stawianych z wyrzutni torped
Możliwość instalacji 8x533mm zewnętrznych, 4 (wylot ku dziobowi) przed i 4 (wylot ku rufie) za kioskiem, odchylone od osi okrętu o ~15stopni lub zasobniki na ładunek/paliwo
Artyleria:
4x133mm (2xII przed i za kioskiem, za opływowymi otwartymi od tyłu osłonami)
4x40mm 2xII (wieżyczki jedno w przedniej części kiosku, drugie w tylnej)
6x20mm 3xII (1 na postumencie na mostku w przedniej części, dwa w tylnej części na tej samej wysokości obok siebie)

Zanurzenie:
110m gwarancja stoczni
150m dopuszczalne
210m maksymalne

Pancerz:
Osłony przeciw odłamkom na kiosku i wszystkich stanowiskach dział

Notki:
Elektronika (poza tą domyślną)
-Hydrofony: 1 umieszczony w konstrukcji przypominającej Balkon-Gerät w przedniej części kilu i drugi w tylnej
-Detektor opromieniowania radarowego
-Kalkulator Torpedowy pozwalający na śledzenie dwóch celów jednocześnie (jeśli oba cele są od strony dziobu lub rufy lepiej by szły w kolumnie, jeśli jeden cel jest na dziobie, a drugi na rufie można celować niezależnie)
-Radar dozoru powierzchni zasięg w stosunku do grupy okrętów ~17Mm
-Centralka artyleryjska, dalocelownik o bazie optycznej 5,5m chowany do studzienki wodoszczelnej
Pozostałe:
-Okręt przeznaczony do służby krążowniczej na oceanach
-Kadłub sztywny grubości 26-30mm
-Kiosk typu zamkniętego, opływowy
-pomieszczenie o wymiarach 8x7,7x3 umiejscowienie miedzy kioskiem a wieżą rufową, pomieszczenie może zostać zaadaptowane do przewozu ładunku, żołnierzy lub transportu torped/min (przewozu nie do użytku własnego), dostęp poprzed śluzę 3(sic!) włazów wodoszczelnych o średnicy około 2m
-Chrapy (prędkość do 4w przy ~12m zanurzenia)
-Zbiorniki siodłowe dla poprawy stabilności


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


nazwa: Diablo (V-6) krążownik podwodny programu "krążownicza Trójca"
Wymiary
114,7 długi, 10,3 szeroki, 6,4 zanurzenie

Wyporność:
~2800ton na powierzchni, ~3750ton pod wodą

Napęd:
2x Diesel dużej mocy, 2x Diesle krążownicze, 4x Silniki elektryczne, napędzające 2 śruby, 2 stery kierunku,
3 Baterie akumulatorów (dziobowe, śródokręcie i rufowe)

Prędkość: 21,6w/11w/9w (max/krążownicza/max podwodna)

Zasięg 14000Mm/11w (przy kombinacji krążowniczy diesel-elektryk + ~5000Mm/9w), 129Mm/4w

Uzbrojenie:
Torpedowe
10x533mm+26 torped, 6 wt dziobowych, 4 rufowe (10t w wt, 16 zapasowych w przedziale dziobowym, 10 w rufowym) lub 12 torped + do 80 min dennych stawianych z wyrzutni torped
Możłiwość instalacji 8x533mm zewnętrznych, 4 (wylot ku dziobowi) przed i 4 (wylot ku rufie) za kioskiem, odchylone od osi okrętu o ~15stopni
Artyleria:
4x152mm (2xII przed i za kioskiem, za osłonami)
4x40mm 2xII (stanowiska z osłonami odłamkowymi jedno w przedniej części kiosku, drugie w tylnej)
8x20mm 2xII oraz 1xIV (1 na postumencie na mostku w przedniej części, drugie w tylnej części, nieco niżej stanowisko poczwórne)

Zanurzenie:
115m gwarancja stoczni
160m dopuszczalne
225m maksymalne

Pancerz:
Osłony przeciw odłamkom na kiosku i wszystkich stanowiskach dział

Notki:
Elektronika (poza tą domyślną)
-Hydrofony: 1 umieszczony w konstrukcji przypominającej Balkon-Gerät w przedniej części kilu i drugi w tylnej
-Detektor opromieniowania radarowego
-Kalkulator Torpedowy pozwalający na śledzenie dwóch celów jednocześnie (jeśli oba cele są od strony dziobu lub rufy lepiej by szły w kolumnie, jeśli jeden cel jest na dziobie, a drugi na rufie można celować niezależnie)
-Radar dozoru powierzchni zasięg w stosunku do grupy okrętów ~20Mm
-Centralka artyleryjska, dalocelownik o bazie optycznej 6,5m chowany do studzienki wodoszczelnej
Pozostałe:
-Okręt przeznaczony do służby krążowniczej na oceanach
-Kadłub sztywny grubości 28-31mm
-Kiosk typu zamkniętego, opływowy
-pomieszczenie warsztatowe
-niewielka sala operacyjna i miejsce z 4 kojami dla ciężej rannych
-Chrapy (prędkość do 4w przy ~12m zanurzenia)
-Zbiorniki siodłowe dla poprawy stabilności

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Wesołego Jajka, projekty zapasowe in progress.. :) przy okazji są tu ester eggi ciekawe czy ktoś rozpozna. :D
"Jesteś UPIERDLIWY!" Nie.. ja jestem Ciekawy i drążę niektóre interesujące mnie tematy.. a że zadaję dużo pytań? "Kto pyta nie błądzi" głosi powiedzenie. ;)
Jakże daleko z Domu do Morza!
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 6401
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Nasze fantazje okrętowe

Post autor: Peperon »

Kpt.G pisze: ...Kombinacja diesel-elektryk mam na myśli że 1 diesel pracuje jako generator dla silników elektrycznych...
A co w tym dieslu da prąd dla silników elektrycznych ?
W okresie DWS - później zresztą też - silniki diesla napędzały silniki elektryczne i śruby jednocześnie. Ładowanie akumulatorów przebiegało w tym samym czasie, ponieważ silniki elektryczne były przełączone na pracę generatorową.
Jako przykład - siłownia Orła.
Orzeł - siłownia 1.jpg
Orzeł - siłownia 1.jpg (309.81 KiB) Przejrzano 130 razy
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
ODPOWIEDZ