O polskich portach

forum to dedykowane jest wszystkim jednostkom pływającym budowanym w celach cywilnych...

Moderatorzy: crolick, Marmik

Tadeusz Klimczyk
Posty: 1209
Rejestracja: 2004-04-05, 09:06
Lokalizacja: Sopot

O polskich portach

Post autor: Tadeusz Klimczyk »

Piotr S. pisze: Jakie z tego wnioski ,że co ,że nic się nie stało :o a dodaj do tego jeszcze gdzie cło będzie pobierane napisali ? . Każdy kto ma trochę oleju w głowie łatwo zauważy, gdzie pójdą zyski i kto na tym skorzysta i pomijam już cały wachlarz spraw związanych z Polskimi portami , które akurat dostają zadyszki jak powrócił Tusk do władzy skąd my to znamy :o i to ma być pieniactwo brawo :brawo:
Nie wypowiadaj się chłopaku o sprawach, o których Ci się nie śniło. Mógłbym dodać, że jak się czegoś się nie wie to warto doczytać ale tutaj akurat to ponad Twoje siły. Dostawy feederowe do portów polskich nie oznaczają, że odprawa celna jest robiona w porcie przeładunku. Zawsze jest robiona w porcie wyładunku (chyba, że ktoś sobie życzy w Niemczech ale to są rzadkie przypadki i dosyć komplikujące cały proces logistyczny)

Tutaj akurat tytuł notki w Money ułożył jakiś niekompetentny kretyn, chyba po to, żeby przywabiać różnej maści klikaczy spod sztandarów walki z Niemcem na morzu, ladzie i powietrzu. Ale jak się wczytać w tekst, co oczywiście przekracza intelektualne siły Piotra S. to jest tam wyraźnie napisane, że.... nic się nie stało. Tylko jakiś wizerunek portu ucierpiał, jakby to porty, nie mówiąc o Tusku ustalały armatorom jaka mają prowadzić politykę żeglugową.

Alians żeglugowy Maerska i Hapaga ogłoszony jeszcze w 2023 r. jest robiony pod dewizą "hub and spoke" czyli w skrócie będzie dążył do zmniejszenia portów zawinięć największych statków oceanicznych i oparcie rozwożenia kontenerów do portów peryferyjnych statkami dowozowymi (feederami). Tak im wyszło z kalkulacji, ale też z potrzeby ustabilizowania terminowości dostaw i unikania plagi żeglugi, jaką w ostatnich latach stały się tzw. blank sailings czyli odwołane rejsy.

Co to znaczy dla DCT (terminalu w Gdańsku, który przypominam - nie jest inwestycją polską) ? Niewiele. Oba jego terminale są przepełnione, trzeci - T3 jest w budowie i nie można się go doczekać. To czy kontenery zostaną dowiezione z przesiadką czy bez nie ma dla terminalu większego znaczenia. Największe znaczenie ma dla tych, którym wszystko kojarzy się z Tuskiem i niemieckim spiskiem. Podrzucę trochę pożywki chorym umysłom - nie wszyscy armatorzy robią przeładunki w portach niemieckich. Są tacy (nazwy podam zainteresowanym), którzy przeładowują "polskie" kontenery w Rotterdamie, Antwerpii i portach brytyjskich. Spisek jest większy niż można się spodziewać. Do dzieła !
Awatar użytkownika
Grzechu
Posty: 1631
Rejestracja: 2004-06-29, 16:05
Lokalizacja: Kwidzyn (Powiśle)

O polskich portach

Post autor: Grzechu »

No nie no...
Daj mu się wypowiadać.
Wszak nikt nie robi lepszej reklamy Pazernym i Skorumpowanym niż ignorant zafiksowany na partyjniacko-przedszkolnym widzeniu świata.
:D
Republika marzeń...
Tadeusz Klimczyk
Posty: 1209
Rejestracja: 2004-04-05, 09:06
Lokalizacja: Sopot

O polskich portach

Post autor: Tadeusz Klimczyk »

Spokojnie, on nigdy nie przestanie nadawać. Brak funkcji obioru sygnałów w tym modelu.
Awatar użytkownika
SiSi
Posty: 232
Rejestracja: 2015-03-16, 14:11

O polskich portach

Post autor: SiSi »

To że będą przetasowania to wiadomo od dawna.

Zastanawiający jest ruch Mearsk and HP, które chcą powrócić do idei wielkich hubów i kontenerowców dowozowych. Te pierwsze to trochę ledwo zipią :wink: . Co do feederów, kluczem do zrozumienia tej decyzji może być odpowiedź na pytanie kto będzie ten ruch obsługiwał. Np. taki X-press czy też Mearsk i HP ogarną to własnymi zasobami? Obstawiałbym to drugie rozwiązanie, wówczas ciągle realizują połączenie od A do Z (morskie oczywiście).
Kasa będzie się zgadzać, ciekawe czy koszty utrzymają pod kontrolą.

Generalnie ciekawy model i zobaczymy jak się sprawdzi w praktyce. Po pademii i doświadczeniach z zatorami w dużych portach, zarysowała się tendencja to większego zaangażowania mniejszych portów, takich gdzie nawet 14,000 TEU nie wejdzie. Amazon nawet wyczarterował jakieś jednostki aby ruch US-Europa realizować z mniejszych ośrodków. Japończycy (ONE) również, chyba, ciągle stawiają na mniejsze kontenerowce, aby pozostać bardziej niezależnym od warunków atmosferycznych. Jak wieje ze złego kierunku to w Hamburgu nie ma wody. :D Taki 23k TEU wówczas nie wejdzie, mniejsze nie powinny mieć problemu.

Azjaci mogą na tym zyskać. NE1 chybą ciągle dochodzi do Gdańska? Aaa, jeszcze są Francuzi i Szwajcarzy. :-D Nie zapominajmy, że odchodzi do lamusa podział na 3 sojusze, a nowy się dopiero kształtuje.

P.s.Blank sailings to dobra sprawa dla armatora. Czasami trzeba uregulować rozkład jazdy i przy okazji rynek. :wink:

Edit: Dodałem kilka zdań aby wygładzić post.
...
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 6470
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

O polskich portach

Post autor: Peperon »

Tadeusz Klimczyk pisze: ...Tutaj akurat tytuł notki w Money ułożył jakiś niekompetentny kretyn...
W money.pl tytuł jest w porządku - Maersk wycofa oceaniczne połączenia z Polską. Mamy odpowiedź.
Debil układał tytuł dla portalu wGospodarce.pl - Ale cios! Port w Gdańsku zdegradowany. Pewnie tylko po to, żeby wzmocnić przekaz propagandowy.
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 6470
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

O polskich portach

Post autor: Peperon »

Taki artykuł o sytuacji polskich portów. Sądzę, że w sam raz do tego wątku...
https://biznes.interia.pl/gospodarka/ne ... Id,7579986
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 1070
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

O polskich portach

Post autor: Gregski »

Tu też dosyć wyważony artykuł
https://www.wnp.pl/logistyka/port-gdans ... 48961.html
No nasz sukces to to nie jest, chociaż jakieś ogromnej tragedii też chyba nie ma.
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Tadeusz Klimczyk
Posty: 1209
Rejestracja: 2004-04-05, 09:06
Lokalizacja: Sopot

O polskich portach

Post autor: Tadeusz Klimczyk »

Cały negatywny odbiór tych notek spowodowany jest tym, że autorzy obu nie mają zielonego pojęcia o materii, o której piszą. A korzystają z wypowiedzi osób, które dorównują im wiedzą jak na przykład cytowany ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich. A cóż ekspert takiego ośrodka miałby wiedzieć i rozumieć z logistyki kontenerowej. Do takich wypowiedzi trzeba podchodzić z dużą ostrożnością i mieć jednak tzw. "swój rozum".

Pani z Interii pisze: "Port w Gdańsku stoi przed nowymi wyzwaniami. Właśnie utracił kawałek "przeładunkowego tortu" - światowi giganci transportu morskiego w ramach cięć w siatce połączeń od 2025 r. zlikwidują bezpośrednie dostawy kontenerowe z Azji do polskiej "bramy do Bałtyku" i przekierują je do Niemiec." No więc w tym zdaniu głupota goni głupotę a nieprawda nieprawdę.

Powtarzam, port w Gdańsku nie czego nie utracił i polskie kontenery nie zostały przekierowane do Niemiec tylko zmienia się sposób ich dostarczania. Czyli nie ma żadnego kryzysu wizerunkowego, cokolwiek to by miało znaczyć ani też spadku masy towarowej. Fetyszyzowanie połączeń bezpośrednich cechuje niedouczonych redaktorów szukających sensacji. W praktyce wielkie statki Maerska i MSC, które dotychczas wchodziły do Gdańska z Chin były rozładowywane na terminalu czasami nawet 3 dni, bo te wielkie statki trzeba było obracać "na drugą burtę". Czas dostawy był teoretycznie parę dni krótszy w stosunku do połączenia ale tylko na rozkładzie jazdy, bo kontenery były dostępne do odbioru często po 5 dniach od zawinięcia i cały mit skróconego rejsu szedł w diabły.

Natomiast dla tych, którym bliska jest walka z Hamburgiem i naporem germańskim mam miłe wiadomości. Port w Hamburgu jest w bardzo dużych kłopotach, do tego stopnia, że w ramach nowego aliansu tradycyjny hamburski armator Hapag Lloyd, którego biuro jest ikoną miasta powoli wycofuje się z tego portu. A udziały w porcie kupili farbowani Włosi z Genewy.

I to się dopiero nazywa kryzys wizerunkowy !
Awatar użytkownika
Bartłomiej Batkowski
Posty: 126
Rejestracja: 2008-07-31, 20:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

O polskich portach

Post autor: Bartłomiej Batkowski »

Tadeusz Klimczyk pisze: Powtarzam, port w Gdańsku nie czego nie utracił i polskie kontenery nie zostały przekierowane do Niemiec tylko zmienia się sposób ich dostarczania. Czyli nie ma żadnego kryzysu wizerunkowego, cokolwiek to by miało znaczyć ani też spadku masy towarowej. Fetyszyzowanie połączeń bezpośrednich cechuje niedouczonych redaktorów szukających sensacji. W praktyce wielkie statki Maerska i MSC, które dotychczas wchodziły do Gdańska z Chin były rozładowywane na terminalu czasami nawet 3 dni, bo te wielkie statki trzeba było obracać "na drugą burtę". Czas dostawy był teoretycznie parę dni krótszy w stosunku do połączenia ale tylko na rozkładzie jazdy, bo kontenery były dostępne do odbioru często po 5 dniach od zawinięcia i cały mit skróconego rejsu szedł w diabły.

Natomiast dla tych, którym bliska jest walka z Hamburgiem i naporem germańskim mam miłe wiadomości. Port w Hamburgu jest w bardzo dużych kłopotach, do tego stopnia, że w ramach nowego aliansu tradycyjny hamburski armator Hapag Lloyd, którego biuro jest ikoną miasta powoli wycofuje się z tego portu. A udziały w porcie kupili farbowani Włosi z Genewy.
Miesiąc temu mój kontener czekał sześć dni na rozładunek. Efekt = 13 dni opóźnienia dostawy do klienta. I to są prawdziwe straty.

Czy chodzi o Mafia Shipping Company?
Gdy w twe drzwi zapuka wróg,
Weź siekierę, piłę, strug.
Oddaj wszystko to wrogowi,
Niechaj sam se trumnę zrobi!

Bo mu się odechce na nas napadania
Od samego po nas sprzątania..
Tadeusz Klimczyk
Posty: 1209
Rejestracja: 2004-04-05, 09:06
Lokalizacja: Sopot

O polskich portach

Post autor: Tadeusz Klimczyk »

Bartłomiej Batkowski pisze:

Miesiąc temu mój kontener czekał sześć dni na rozładunek. Efekt = 13 dni opóźnienia dostawy do klienta. I to są prawdziwe straty.

Najważniejsze, że Niemiec kontenera nie przeładował. Bo by wizerunek portu podupadł od tego.
Awatar użytkownika
Bartłomiej Batkowski
Posty: 126
Rejestracja: 2008-07-31, 20:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

O polskich portach

Post autor: Bartłomiej Batkowski »

Tadeusz Klimczyk pisze: Najważniejsze, że Niemiec kontenera nie przeładował. Bo by wizerunek portu podupadł od tego.
Czyli - wygraliśmy! Uff..
Tylko dlaczego ja mam do tego zwycięstwa dopłacać? Może koledzy podpowiedzą?
Gdy w twe drzwi zapuka wróg,
Weź siekierę, piłę, strug.
Oddaj wszystko to wrogowi,
Niechaj sam se trumnę zrobi!

Bo mu się odechce na nas napadania
Od samego po nas sprzątania..
Awatar użytkownika
crolick
Posty: 4096
Rejestracja: 2004-01-05, 20:18
Lokalizacja: Syreni Gród
Kontakt:

O polskich portach

Post autor: crolick »

A na miejsce Maersk nie wchodzą Chińczycy i Francuzi?
Podczas gdy Kłapouchy wszystkim się zadręcza,
Prosiaczek nie może się zdecydować, Królik wszystko kalkuluje,
a Sowa wygłasza wyrocznie - Puchatek po prostu jest...
Tadeusz Klimczyk
Posty: 1209
Rejestracja: 2004-04-05, 09:06
Lokalizacja: Sopot

O polskich portach

Post autor: Tadeusz Klimczyk »

A Maersk się z czegoś wycofał ?
ODPOWIEDZ