Kolejne spotkanie odbędzie się we Wrocławiu i będzie dwudniowe (6-7 czerwca 2026 roku).
Tematyka w trakcie ustalania, ale będzie poszerzona o akcenty luźno związane z deltiologią, a bardziej z statkami i okrętami ogólnie.
W tym roku nie licząc KPO nic istotnego do spotkania nie wniosłem, ale za rok to... to akurat szykuję deltiologiczną bombę atomową. Zapewniam, że każdy kto ma jakieś pojęcie o polskich marynistycznych pocztówkach będzie zachwycony .
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
Wrocław ma facynatów, którym chce się to zorganizować. Wrocław ma dużo wody, system kanałów i 5 rzek (rejs statkiem też chyba będzie w planie). Znany jest też z technikum żeglugi śródlądowej. Marynistyka różne ma oblicza.
To piękne miasto, które przy okazji można zwiedzić.
Paradoksalnie... południe kraju ma całkiem spore grono miłośników morskości (chyba większość uczestników spotkań nie pochodzi z wybrzeża). Wszak posiadacz największej kolekcji pocztówek morskich mieszka... w Siemianowicach Śląskich!
Warto też przypomnieć, że wcześniej spotkania odbywały się i w Łodzi i w Sieradzu.
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
No w sumie to już praktycznie pewne. Na spotkaniu dostępne będzie skromne, naprawdę skromne opracowanie mojego autorstwa... Obiecałem za wcześnie nie uprzedzać faktów, ale trzeba jakoś podjudzać niezdecydowanych .
A że stali bywalcy wiedzą jaki jest krąg moich deltiologicznych zainteresowań to coś tam pewnie może zaświtać .
No i jeśli dobrze pojdzie to w końcu będzie czas na normalną minigiełdę pocztówkową .
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
No dobra, żadna to już tajemnica. Udało mi się opracować skromną biografię Jerzego Bałuka. Pójdzie do druku w większym formacie (A4), ale w takiej formie jak "Trzecia strona pocztówki" z 2024 r. (czyli bardzo dobra jakość), bo tekst będzie tu jedynie uzupełnieni ponad 120 fotografii przedstawiających tak malarza jak i jego dorobek marynistyczny.
Jak ktoś chce się wybrać to zamieszczam program. Będzie inaczej niż przez ostatnie dwa lata, gdy brakowało czasu na mini giełdę i wygadanie się. Mniej naukowo, bardziej towarzysko i kolekcjonersko. Ja osobiście szykuję kilkanaście nowych pocztówek z czego trzy (a jakże, kontynuacja trzeciej serii Bałuka) będą do nabycia tylko dla uczestników.
653345351_26388602274122512_3714053637182120920_n.jpg (453.74 KiB) Przejrzano 14 razy
651770912_26388602277455845_5152775312767382797_n.jpg (438.06 KiB) Przejrzano 14 razy
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.