Pod rządami Tuska takNapoleon pisze: Z innej beczki. Dotarła do mnie dziś informacja (oficjalna), że "słynna" uczelnia Collegium Humanum (obecnie, po zmianie nazwy, Uczelnia Biznesu i Nauk Stosowanych „Varsovia”), zanotowała po całej aferze dyplomowej bardzo wyraźnie zwiększony nabór! Na tyle wyraźny, że to nie może być przypadek - zwiększony nabór idealnie pokrywa się z samą aferą.
Jak dla mnie, to sygnał, że poważnie coś jest nie tak - patologia staje się akceptowalną powszechnie normalnością? Jeśli to jest trwały symptom, to nie wróży to nic dobrego.
Lawinowy wzrost wypowiedzi na temat saloniku ViP nie spowodował lawinowego wzrostu przekazu konkretów. Uporządkujmy zatem działalność radnego KO Dawida Kacprzyka od rzemyczka do koziczka: wbrew wynurzeniom WC Arłukowicza sprawa się rozkręciła, bo ów radny musiał złożyć oświadczenie majątkowe i tam wpisać ten milion sześćset tysięcy. Ktoś se przeglądał te oświadczenia i zaczął się przyglądać owym dochodom. Kto? W świadomość społeczną wbija się przekaz, że tyle się nachapał w rok. Ale może faktycznie się tyle wyciąga? Mamy tu kilka momentów:
1. Kacprzyk nie pełnił tych wszystkich dyżurów za które miał płacone. Robił w tym czasie inne rzeczy, był na posiedzeniu rady itp.
2. Bilokacja. Miał płacone za jednoczesne dyżury w kilku miejscach. Nie mógł zatem świadczyć tych usług.
3. Takie ilości godzin se wpisywał, że niemożliwe praktycznie jest świadczenie pracy dyżurnej w tym zakresie. Ale mocarze dają radę licząc na spokój w nocy. W nocy się prześpisz bo pacjenci też śpią i jak nic się nie dzieje to się wyśpisz. Ale on na SORze te dyżury pełnił? To się tak nie da chyba.
4. Aby takie wałki były możliwe musiała być krysza nad nim. Dyrekcja itp. wpisywała mu fikcyjne godziny.
5. Kto o tym wiedział? Na pewno cały personel i przynajmniej niektórzy pacjenci. Chyba że wałek był taki, że na grafiku dla personelu nie wpisywali mu wszystkich dyżurów, tylko niektóre. A w rozliczeniu miał .
Tu jest rozpisana konkretnie warstwa lewych godzin. Teraz rozpatrzmy zwrot pól miliona. Oczywistym jest, że ów platformers nie może przelać po łowy bańki bez żadnej wcześniejszej decyzji. Ugody, wyroku, czegokolwiek. Musi być podstawa co chroni pracowników w sumie. Żeby nie byli zmuszani do zwrotów jakiś. Ale skoro zwrócił to znaczy, że były nieprawidłowości.
Żeby była jasność: kluczem do zrozumienia są tu nieprawidłowości. Jeśli pisoski marszał Karczewski zarobił 400 000 PLN w 6 lat biorąc miesięcznie jeden, dwa, może trzy dyżury i je pełniąc to nie jest problem. Nawet jeśli był na urlopie bezpłatnym. Nie wiem jak można tego nie rozumieć. Trzeba być silniczkiem chyba.
Oczywiście totalsi będą tu rozwadniać sprawę, opowiadając że lekarze za dużo zarabiają, że to że sio. Może i za dużo, ale nie o tym jest mowa. Chodzi o konkretne wałki konkretnego kolesia i konkretnej formacji. Zauważcie, że aby skorzystać z saloniku ViP trzeba o nim wiedzieć. Kto wiedział? Zauważcie też, że Tusk dużo gada ale nie dodał żadnych informacji. Np. może nie można ujawnić osób korzystających, ale one mogą. Czy Tusk wydał rozkaz, że mają one wyznać? No nie wydał.
Kontrakty zaś to był pomysł taki, żeby unikalni specjaliści mający unikalne umiejętności mogli działać w kilku szpitalach, klinikach itp. Np. operując. A ci wzięli leszcza i kryli jego akcje. Nie wypowiadam się na razie w ogóle o aspektach wyczynów SORowych owego Kacprzyka, które są powszechnie znane. To były rozwiązania systemowe. Przysługuje mu też tytuł Małego Tuska, bo działa jak Tusk.
Dodano po 1 minucie 13 sekundach:
Był typowym platformersem, czyli osobą inteligentną inaczej.Napoleon pisze:Smoku, w jakim Ty świecie żyjesz? Sugeruję jednak odnowić kontakt z rzeczywistością.Obserwujemy spektakularny upadek zdegenerowanego reżimu....
To co się stało w Krakowie to efekt specyfiki samorządów i z "wielką" polityką ma to w sumie mało wspólnego (choć prawica pewno bardzo by chciała by miało). Facet po prostu forsował (skądinąd zresztą dość niekonsekwentnie) działania niepopularne (co nie znaczy, że nie mające uzasadnienia) czym rozsierdził pewną część mieszkańców. Wszystko. Z ogólną sytuacją w Polsce ma to mało wspólnego.
https://www.onet.pl/informacje/newsweek ... 8,452ad802
