Zwrot przez prawą burtę.
Moderator: nicpon
-
Cypis25
- Posty: 20
- Rejestracja: 2025-12-14, 14:39
Zwrot przez prawą burtę.
Nie wszyscy pamiętają , że za pierwszego PiSu była wielka draka z lekarzami . Nawet Dorn mówił wtedy ,że weźmie się lekarzy w kamasze , jak chcieli strajkować i nie chcieli podpisać porozumień płacowych . Za drugiego PiSu , uznali , że jak wtedy nie udało się lekarzy zastraszyć , to należy ich przekupić . Szczególnie , że duża część szpitali bez wzgledu na rząd jest zarządzana (i bierze się dużą kasę i rozdziela cieplutkie posady) przez samorządy , a przypominam że wschodnia południowa i centralna część Polski jest samorządowo wyciskana przez PiS.
Na tej mapce tam gdzie jest niebiesko mamy potencjalne szpitale , gdzie jest taka sama sytuacja jak w szpitalu południowym , tzn. , że lekarze zarabiają grube setki tysięcy złotych. Oczywiście w pozostałych szpitalach też jest taki potencjał . To jest dziedzina , gdzie obowiązuje porozumienie bez granic , A afera z tym szpitalem była uderzeniem w Trzaskowskiego , zaraz to wszystko ucichnie , bo wszystkie strony polityczne są umoczone w dymanie państwa na takich wałkach , zgodnie z procedurami.
Na tej mapce tam gdzie jest niebiesko mamy potencjalne szpitale , gdzie jest taka sama sytuacja jak w szpitalu południowym , tzn. , że lekarze zarabiają grube setki tysięcy złotych. Oczywiście w pozostałych szpitalach też jest taki potencjał . To jest dziedzina , gdzie obowiązuje porozumienie bez granic , A afera z tym szpitalem była uderzeniem w Trzaskowskiego , zaraz to wszystko ucichnie , bo wszystkie strony polityczne są umoczone w dymanie państwa na takich wałkach , zgodnie z procedurami.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Gregski
- Posty: 1896
- Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
- Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu
Zwrot przez prawą burtę.
Panowie!
Bardzo mi się podoba jak się wijecie, jakie wysmakowane figury stosujecie by zamulić obraz tej afery.
https://wiadomosci.wp.pl/nowe-relacje-o ... 681528736a
A ona jak na złość nie chce przycichnąć.
Mało tego jakby rozszerza się na szpital bródnowski.
https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news ... d,23508817
Teraz ogłaszam konkurs na najciekawszą figurę obronno-zamulającą.
Weźcie oddech i do dzieła!
Bardzo mi się podoba jak się wijecie, jakie wysmakowane figury stosujecie by zamulić obraz tej afery.
https://wiadomosci.wp.pl/nowe-relacje-o ... 681528736a
A ona jak na złość nie chce przycichnąć.
Mało tego jakby rozszerza się na szpital bródnowski.
https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news ... d,23508817
Teraz ogłaszam konkurs na najciekawszą figurę obronno-zamulającą.
Weźcie oddech i do dzieła!
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Waldemar Łysiak
-
Napoleon
- Posty: 5201
- Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
- Lokalizacja: Racibórz
Zwrot przez prawą burtę.
Wiem, że nie lubisz (nie umiesz?) odpowiadać na pytania, ale spróbuj. I odpowiedz (własnymi słowami) na czym owo "mulenie" miałoby polegać? Najlepiej jeszcze gdybyś swe wywody uzasadnił (mam nadzieję, że nie przekracza to twoich możliwości?).Bardzo mi się podoba jak się wijecie, jakie wysmakowane figury stosujecie by zamulić obraz tej afery.
Nie musisz też ogłaszać żadnego konkursu. Bo jeśli takowe oskarżenia się pojawiają, to powinny one trafić do organów ścigania i Izby Lekarskiej. Tylko one bowiem mają możliwość je sprawdzić. Bo póki co są to "tylko" oskarżenia. Przypomnę, że np. oskarżenia dotyczące wystawiania aktów zgonów zostały już rozstrzygnięte - nie znaleziono poważniejszych uchybień. Co stwierdziła prokuratura. Czy, jeśli o tym piszę, "zamulam" obraz tej afery? Byłbym Gregski wdzięczny za odpowiedź, choć nie wierzę byś odpowiedział gdyż nie masz na to dość odwagi cywilnej. Z salonikiem VIP jest podobnie, choć tu nie prokuratura tym się zajmowała, więc będziesz uparcie powtarzał bezzasadne oskarżenia. Które NIGDZIE nie znajdują potwierdzenia, ale udowodnienie, że czegoś nie było nie jest wbrew pozorom proste, więc powtarzać będziesz nadal.
A ona jak na złość nie chce przycichnąć
Tak jak znudził ich przekaz o aferach związanych z przeszłością Nawrockiego podczas kampanii. Przynajmniej część wyborców.
- Gregski
- Posty: 1896
- Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
- Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu
Zwrot przez prawą burtę.
Tak jest!
Nic się przecież nie stało bo tak orzekł w swej mądrości nasz Napoleon.
Ciekawe, że jeden z waszych ludzi twierdzi, że saloniki VIP dla wybranych to norma w szpitalach.
Ja tam nie wiem bo nigdy nie byłem w PO więc nikt mnie do takiego saloniku nie zapraszał.
A tymczasem przy okazji można sobie poczytać o standardach panujących w KO.
https://wiadomosci.wp.pl/kolesiostwo-pl ... 363362720a
Nic się przecież nie stało bo tak orzekł w swej mądrości nasz Napoleon.
Ciekawe, że jeden z waszych ludzi twierdzi, że saloniki VIP dla wybranych to norma w szpitalach.
Ja tam nie wiem bo nigdy nie byłem w PO więc nikt mnie do takiego saloniku nie zapraszał.
A tymczasem przy okazji można sobie poczytać o standardach panujących w KO.
https://wiadomosci.wp.pl/kolesiostwo-pl ... 363362720a
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Waldemar Łysiak
-
Cypis25
- Posty: 20
- Rejestracja: 2025-12-14, 14:39
Zwrot przez prawą burtę.
takie tam zamulanie :
Stanisław W. (mąż posłanki piS) przebywał na legnickim oddziale intensywnej terapii w stanie wegetatywnym (czyli powinien przebywać w hospicjum a nie na OIOM) przez ponad dwa lata i osiem miesięcy. Jednodniowy pobyt na Oddziale Intensywnej Terapii (OIOM) kosztuje średnio od 4 500 zł do nawet ponad 10 500 zł za dobę. Przy nizszej kwocie koszt około 4,5 mln przy wyższej 10,5mln z kieszeni podatnika.
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie , na czas pobytu prezesa PiS (w dokumentacji pacjent NN) wyłączono z normalnego użytkowania połowę oddziału kardiologii. Miało to na celu odizolowanie polityka od postronnych osób i zapewnienie mu pełnej prywatności.(salonik VIP czy już oddzialik VIP ?)
Wiceminister Romanowski (tak ten uczciwy zbieg), instruował urzędników, aby pilnie przelać pieniądze do szpitala w Otwocku. Sytuację motywowano wprost faktem, że do zoperowania jest „pierwsze kolano RP”. Placówka w Otwocku otrzymała z Funduszu Sprawiedliwości (który z założenia miał pomagać ofiarom przestępstw) aż 18,5 miliona złotych.
Przeciętny polski pacjent w tamtym czasie oczekiwał na operację endoprotezoplastyki stawu kolanowego na NFZ od kilkunastu miesięcy do kilku lat. Jarosław Kaczyński przeszedł zabieg w wybranym przez siebie terminie.
Krzysztof Ż. (radny PiS) w szpitalu w Garwolinie zarobił w rok ponad milion złotych.
Dariusz G. (radny PiS) w szptalu w Tomaszowie zarobił 864 tys. zł
Stanisałw K. (były senator PiS) będąc na urlopie bezpłatnym, wziętym na czas wykonywania mandatu parlamentarzysty zarobił ponad 400 tys. Obecnie będąc na emeryturze , dorabia jako lekarz za liche 260 tys. rocznie
Stanisław W. (mąż posłanki piS) przebywał na legnickim oddziale intensywnej terapii w stanie wegetatywnym (czyli powinien przebywać w hospicjum a nie na OIOM) przez ponad dwa lata i osiem miesięcy. Jednodniowy pobyt na Oddziale Intensywnej Terapii (OIOM) kosztuje średnio od 4 500 zł do nawet ponad 10 500 zł za dobę. Przy nizszej kwocie koszt około 4,5 mln przy wyższej 10,5mln z kieszeni podatnika.
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie , na czas pobytu prezesa PiS (w dokumentacji pacjent NN) wyłączono z normalnego użytkowania połowę oddziału kardiologii. Miało to na celu odizolowanie polityka od postronnych osób i zapewnienie mu pełnej prywatności.(salonik VIP czy już oddzialik VIP ?)
Wiceminister Romanowski (tak ten uczciwy zbieg), instruował urzędników, aby pilnie przelać pieniądze do szpitala w Otwocku. Sytuację motywowano wprost faktem, że do zoperowania jest „pierwsze kolano RP”. Placówka w Otwocku otrzymała z Funduszu Sprawiedliwości (który z założenia miał pomagać ofiarom przestępstw) aż 18,5 miliona złotych.
Przeciętny polski pacjent w tamtym czasie oczekiwał na operację endoprotezoplastyki stawu kolanowego na NFZ od kilkunastu miesięcy do kilku lat. Jarosław Kaczyński przeszedł zabieg w wybranym przez siebie terminie.
Krzysztof Ż. (radny PiS) w szpitalu w Garwolinie zarobił w rok ponad milion złotych.
Dariusz G. (radny PiS) w szptalu w Tomaszowie zarobił 864 tys. zł
Stanisałw K. (były senator PiS) będąc na urlopie bezpłatnym, wziętym na czas wykonywania mandatu parlamentarzysty zarobił ponad 400 tys. Obecnie będąc na emeryturze , dorabia jako lekarz za liche 260 tys. rocznie
- SmokEustachy
- Posty: 4719
- Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
- Lokalizacja: Oxenfurt
- Kontakt:
Zwrot przez prawą burtę.
Nie to jest źródło waszych wałów.Napoleon pisze:
Problemem jest zły system finansowania służby zdrowia i ustawa podwyżkowa powodująca lawinowe narastanie wynagrodzeń personelu medycznego,
-
Napoleon
- Posty: 5201
- Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
- Lokalizacja: Racibórz
Zwrot przez prawą burtę.
To wskaż te "wały"?Nie to jest źródło waszych wałów.
Smoku, jest coś niepojętego w tym, jak możesz pisać o cudzych przewinach kompletnie nie biorąc pod uwagę swoich - czy raczej swojej opcji. Które to "wały" były już nie indywidualne ale systemowe. Co oznacza, że to państwo pod rządami prawicy stworzyło systemowy model nadużyć dla własnych polityków. Ja akurat miałem na co dzień do czynienia z tym zjawiskiem w wydaniu niejakiego Wosia (znanego z Pegasusa, ale na lokalnym podwórku nazbierałoby się jeszcze bardzo, bardzo dużo różnych"drobiazgów") czy w mniejszym stopniu Jabłońskiego (przyznaję, gość był bardziej dyskretny lub jak kto woli mniej nachalny, ale perfidniejszy). Tylko ci panowie robili rzeczy, przy których cała "afera" z tym szpitalem południowym to przysłowiowy "pryszcz".
Aczkolwiek nie w tym rzecz. Rzecz w tym, że po raz kolejny, nie mając innego punktu zaczepienia, próbuje się stworzyć wielką aferę w sumie z "jazdy po bandzie" w środowisku lekarskim powszechnej. I powiązać to z polityką.
Smoku, mam do Ciebie prośbę. Wytłumacz mi, na czym te "wały" mają polegać? Jesteś w stanie? Z ciekawością sobie poczytam
-
PawBur
- Posty: 507
- Rejestracja: 2006-06-06, 22:13
- Lokalizacja: Gdańsk
Zwrot przez prawą burtę.
No to jak pisze Napoleon, niech zajmą sie tym odpowiednie organy ścigania czy tam izby lekarskieCypis25 pisze: takie tam zamulanie :
Stanisław W. (mąż posłanki piS) przebywał na legnickim oddziale intensywnej terapii w stanie wegetatywnym (czyli powinien przebywać w hospicjum a nie na OIOM) przez ponad dwa lata i osiem miesięcy. Jednodniowy pobyt na Oddziale Intensywnej Terapii (OIOM) kosztuje średnio od 4 500 zł do nawet ponad 10 500 zł za dobę. Przy nizszej kwocie koszt około 4,5 mln przy wyższej 10,5mln z kieszeni podatnika.
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie , na czas pobytu prezesa PiS (w dokumentacji pacjent NN) wyłączono z normalnego użytkowania połowę oddziału kardiologii. Miało to na celu odizolowanie polityka od postronnych osób i zapewnienie mu pełnej prywatności.(salonik VIP czy już oddzialik VIP ?)
Wiceminister Romanowski (tak ten uczciwy zbieg), instruował urzędników, aby pilnie przelać pieniądze do szpitala w Otwocku. Sytuację motywowano wprost faktem, że do zoperowania jest „pierwsze kolano RP”. Placówka w Otwocku otrzymała z Funduszu Sprawiedliwości (który z założenia miał pomagać ofiarom przestępstw) aż 18,5 miliona złotych.
Przeciętny polski pacjent w tamtym czasie oczekiwał na operację endoprotezoplastyki stawu kolanowego na NFZ od kilkunastu miesięcy do kilku lat. Jarosław Kaczyński przeszedł zabieg w wybranym przez siebie terminie.
Krzysztof Ż. (radny PiS) w szpitalu w Garwolinie zarobił w rok ponad milion złotych.
Dariusz G. (radny PiS) w szptalu w Tomaszowie zarobił 864 tys. zł
Stanisałw K. (były senator PiS) będąc na urlopie bezpłatnym, wziętym na czas wykonywania mandatu parlamentarzysty zarobił ponad 400 tys. Obecnie będąc na emeryturze , dorabia jako lekarz za liche 260 tys. rocznie
-
Napoleon
- Posty: 5201
- Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
- Lokalizacja: Racibórz
Zwrot przez prawą burtę.
Tylko że tymi lekarzami organy ścigania nie za bardzo mają się jak zająć. Bo ci goście jadą po bandzie, ale bardzo prawdopodobne, że zgodnie z prawem. Ten młody gość ze szpitala południowego, całkiem prawdopodobne że też. I dlatego próbuję wytłumaczyć, że rzecz jest w systemie, który toleruje patologie. A gdy system połączono z tą nieszczęsną ustawą podwyżkową z 2022 roku, wszystko zaczęło wychodzić na wierzch. Nie od razu, bo podwyżki narastają jak kula śniegowa. Ale to była tylko kwestia czasu kiedy zaczną się ujawniać problemy.No to jak pisze Napoleon, niech zajmą sie tym odpowiednie organy ścigania czy tam izby lekarskie
Na afery zaś z PiS chyba nikt nie wygra (choć nie przesądzajmy, Konfederacja i Korona jeszcze u władzy nie były, a w tej kwestii - afer - mają duży potencjał). I to jest kolejna ciekawa rzecz, bo KO czy lewica albo nawet PSL, "afer" dostarczają tyle co kot napłakał. PiS zaś multum. Co nie zmienia faktu, że gdy po stronie KO pojawi się cokolwiek, co by pod aferę można podciągnąć, choćby na siłę, to rzucają się na to wszyscy. Do tego jaki PiS się już wszyscy przyzwyczaili? Wyborcy PiS to akceptują (byle by się dzielili) a dla reszty to już nie jest żadna sensacja tylko standard? No to strona rządowa powinna w przyśpieszonym tempie specjalnie zorganizować serię afer specjalnie dla mediów. Żeby mieli o czym pisać tak, by ludziom się przejadło i też spowszedniało
- SmokEustachy
- Posty: 4719
- Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
- Lokalizacja: Oxenfurt
- Kontakt:
Zwrot przez prawą burtę.
Plucie na zwłoki.
- Gregski
- Posty: 1896
- Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
- Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu
Zwrot przez prawą burtę.
Bardzo się cieszę, że podjęliście wyzwanie.
Cypis śmiało zaatakował metodą "ad murzynam", czyli inni robili to samo więc o co chodzi.
Ładnie ale obawiam się, że w starciu z tak wytrawnym adwersarzem jak Napoleon to może nie wystarczyć.
Albowiem na początek odpowiedział on piękną manipulacją, że
Oczywisty partyjny nepotyzm to już tylko odpowiedzialność polityczna a nie karna ale patrząc na fakt, że Miszalski wyleciał z Krakowskiego Stołka między innymi za nepotyzm (tzw. "epidemia kolesiostwa") może być śmiesznie.
Drugi cios to oczywiście wina PiS-owskiej legislacji z 2022 roku której KOryciarze nie potrafili naprostować przez niemal trzy lata mimo, że szli do wyborów z hasłem reformy służby zdrowia na ustach.
I na koniec, następny cios sugerując rozmydlenie afery za pomocą innych, PiS-owskich. Mądre to jest, tylko żebyście Żurka nie zajechali bo od lat próbuje to robić ze skutkiem, jak widać.
Suma summarum.
Cypis25 - 1
Napoleon - 3
Teraz przystępujemy do drugiej rundy.
Kto zaczyna?
Dodano po 9 minutach 28 sekundach:
PS.
Jędrzejewskiego prokuratura przesłuchała - całkiem słusznie.
Czy również przesłuchała Kacprzyka? Bo mi umknęło...
I jeszcze jedno PS
Jak podała GW w tym samym szpitalu przez pomyłkę podczas in vitro wszczepiono kobiecie zarodek innej pary.
I to w "oczku w głowie", w osobistej "dumie" Bążura.
Jednak opaczność nad nami czuwała...
Cypis śmiało zaatakował metodą "ad murzynam", czyli inni robili to samo więc o co chodzi.
Ładnie ale obawiam się, że w starciu z tak wytrawnym adwersarzem jak Napoleon to może nie wystarczyć.
Albowiem na początek odpowiedział on piękną manipulacją, że
jakby niechcący zapominając, że wyłudzenie pieniędzy jest chyba jeszcze karalne. Nie wspominając o zatrudnieniu gówniarza bez niezbędnych kompetencji.Napoleon pisze: goście jadą po bandzie, ale bardzo prawdopodobne, że zgodnie z prawem. Ten młody gość ze szpitala południowego, całkiem prawdopodobne że też.
Oczywisty partyjny nepotyzm to już tylko odpowiedzialność polityczna a nie karna ale patrząc na fakt, że Miszalski wyleciał z Krakowskiego Stołka między innymi za nepotyzm (tzw. "epidemia kolesiostwa") może być śmiesznie.
Drugi cios to oczywiście wina PiS-owskiej legislacji z 2022 roku której KOryciarze nie potrafili naprostować przez niemal trzy lata mimo, że szli do wyborów z hasłem reformy służby zdrowia na ustach.
I na koniec, następny cios sugerując rozmydlenie afery za pomocą innych, PiS-owskich. Mądre to jest, tylko żebyście Żurka nie zajechali bo od lat próbuje to robić ze skutkiem, jak widać.
Suma summarum.
Cypis25 - 1
Napoleon - 3
Teraz przystępujemy do drugiej rundy.
Kto zaczyna?
Dodano po 9 minutach 28 sekundach:
PS.
Jędrzejewskiego prokuratura przesłuchała - całkiem słusznie.
Czy również przesłuchała Kacprzyka? Bo mi umknęło...
I jeszcze jedno PS
Jak podała GW w tym samym szpitalu przez pomyłkę podczas in vitro wszczepiono kobiecie zarodek innej pary.
I to w "oczku w głowie", w osobistej "dumie" Bążura.
Jednak opaczność nad nami czuwała...
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Waldemar Łysiak
-
Cypis25
- Posty: 20
- Rejestracja: 2025-12-14, 14:39
Zwrot przez prawą burtę.
Nie moje zdanie jest takie jak napisałem "wszystkie strony polityczne są umoczone w dymanie państwa na takich wałkach , zgodnie z procedurami." i dlatego zaraz sprawa ucichnie , bo kto ma to dalej ciągnąć , umoczone prokuratury (które biorą kasę ze służb) , umoczone sądy (które biorą kasę od służb) , służby które biorą kasę dla siebie , robiąc wałki np. na respiratorach , haraczowaniu przedsiębiorców (np. delegatura Wrocław ), haraczowaniu mafii wietnamskiej w Wólce Kosowskiej , wale 500 mln Euro w PKO SA , itd.itp.Gregski pisze: Cypis śmiało zaatakował metodą "ad murzynam", czyli inni robili to samo więc o co chodzi.
Wszystko to jest nieakceptowalne , tylko , że szarego obywatela wszyscy politycy mają w d...
- SmokEustachy
- Posty: 4719
- Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
- Lokalizacja: Oxenfurt
- Kontakt:
Zwrot przez prawą burtę.
Otóż nie. 90% to obóz kaczofobiczny a 10 to kaczyści
Dodano po 10 minutach 58 sekundach:
Dodano po 10 minutach 58 sekundach:
Nie. Nie wjechali mu tez na chatę o 6 rano.Gregski pisze: Czy również przesłuchała Kacprzyka? Bo mi umknęło...
-
Napoleon
- Posty: 5201
- Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
- Lokalizacja: Racibórz
Zwrot przez prawą burtę.
1. Wyłudzenie jest karalne, ale nie masz zielonego pojęcia czy do wyłudzenia doszło. Zarobki gościa są szokujące, ale takie mogą być zarobki lekarzy. Pisałem już, że w naszym szpitali mamy gościa, który zarobił około miliona (średnio 80 tys. miesięcznie). Nie dodałem, że u nas facet pracuje RAZ w tygodniu. A oprócz tego pracuje też w innych szpitalach. Więc jeżeli wyciągnie ze 3 miliony rocznie, to ja nie byłbym zaskoczony.jakby niechcący zapominając, że wyłudzenie pieniędzy jest chyba jeszcze karalne. Nie wspominając o zatrudnieniu gówniarza bez niezbędnych kompetencji.
Aby było jasne, w przeciwieństwie do tego młodzieńca z Warszawy to jest wysokiej klasy specjalista. Tyle, że tu też mamy patologię. Bo procedury, które gość wykonuje, są wysoko wyceniane. Gość więc dużo dla szpitala zarabia (nie sam! ma współpracowników) i ma z tego "procent". Tyle, że taki pacjent po wykonaniu tej skomplikowanej i wysoko wycenianej procedury, potrzebuje dalszego leczenia, rehabilitacji itd. I tu jest klops, bo te procedury wyceniane są nisko - zbyt nisko. Aktualny system nie wycenia leczenia przypadku całościowo. W efekcie wysokospecjalistyczne szpitale mają kasy jak lodu (nawet za dużo - to też źle bo np. podbijają wynagrodzenia, mają bowiem z czego podbijać) a te "normalne" (np. szpitale powiatowe) mają ewidentnie za mało. A to do nich trafiają później pacjenci po wykonaniu tych wysokospecjalistycznych i drogich procedur! To też jest chore. Więc można mówić, że specjalista powinien zarobić, ale warto przy tym pamiętać, że specjalista nie jest sam! I on robi tylko część leczenia.
2. Ów młodzieniec pełnił na SOR funkcję kierowniczą. Do czego specjalizacja nie jest potrzebna. Funkcje kierownicze w ośrodkach zdrowia nie muszą pełnić lekarze (w naszym np. dyrektor to "cywil"). Co więcej, startował w konkursie i z tego co słyszałem to wygrał, bo był jedyny. Czemu się nie dziwię, bo to nie jest łatwy kawałek chleba. Był lekarzem, więc brał też dyżury. Dużo, bo tak można. Czy było tu coś nie tak - sprawdzi prokuratura. Ale w mojej opinii, połączenie funkcji szefa SOR z funkcją lekarza i dyżurami mogło mu dać naprawdę bardzo wysokie zarobki. Może coś nagiął, na pewno jechał po bandzie, ale może też być i tak, że zarobił lega artis.
Kierujesz się uprzedzeniami Gregski. Na dodatek politycznymi - w dziedzinie służby zdrowia. Zresztą, cała ta "afera" to efekt uprzedzeń i chęci dołożenia "tym drugim" bez względu na to czy się ma rację czy nie. Zauważ też, że staram Ci odpowiadać merytorycznie. Wszystko co piszę ma uzasadnienie. Nic nie wybielam - piszę jak jest, bo mam pewną wiedzę na ten temat. I z całą odpowiedzialnością twierdzę, że to co się dzieje w tej sprawie to sztuczna nagonka. Nie wykluczam jakichś nadużyć, ale nawet gdyby były (czego wykluczyć też nie można), to są przejaskrawiane.
Po pierwsze, to nie przypominam sobie by to było hasło, z którym ktoś szedł na ustach do wyborów. KO popełniła ewidentny błąd wizerunkowy podnosząc owe "100 konkretów", bo wiadomo było z góry, że większości nie zrobi. Raz, bo jest tego za dużo (zawsze czegoś się nie zrobi - nawet jedną rzecz druga strona będzie wypominać), dwa, bo jest koalicja (wiadomo było od początku, że nowy rząd, jeśli powstanie, to będzie koalicyjny), trzy, bo nie ma się swego prezydenta. Błąd polegał na tym, że pewne rzeczy przesuwano z nadzieją, że ten "własny" prezydent będzie. Co było dość naiwne, bo analizując poglądy Polaków, to osób o przekonaniach prawicowych jest jednak więcej niż tych z centrum czy z lewa. A prezydent jest tylko jeden - w drugiej turze zawsze w tej sytuacji szanse kandydata z prawej będą nieco większe. No, ale stało się.Drugi cios to oczywiście wina PiS-owskiej legislacji z 2022 roku której KOryciarze nie potrafili naprostować przez niemal trzy lata mimo, że szli do wyborów z hasłem reformy służby zdrowia na ustach.
KAŻDA próba głębszych reform musi być wykonywana przez ustawę. Czy prezydent były gotów takową ustawę, która ewidentnie zmienia to co zrobił PiS, podpisać?
Choć zgodzę się, że należałoby takie projekty składać (jak w sprawie kryptowalut). Ze świadomością, że nie zostaną podpisane. Ale to tylko moje zdanie. Tak czy inaczej niczego by to nie zmieniło.
Gdy się sprawuje władzę, to współpracowników szuka się wśród tych, do których ma się zaufanie. Czyli raczej nie wśród przeciwników politycznych. Tym bardziej z naszej prawicy. Co to oznacza okazać im zaufanie to już u nas w poprzedniej kadencji przerabialiśmy...Oczywisty partyjny nepotyzm...
Plucie na zwłoki.
Smoku, liczyłem na coś więcej.
- SmokEustachy
- Posty: 4719
- Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
- Lokalizacja: Oxenfurt
- Kontakt:
Zwrot przez prawą burtę.
Doszło bo oddał. Doszło bo bilokacja.Napoleon pisze:1. Wyłudzenie jest karalne, ale nie masz zielonego pojęcia czy do wyłudzenia doszło.jakby niechcący zapominając, że wyłudzenie pieniędzy jest chyba jeszcze karalne. Nie wspominając o zatrudnieniu gówniarza bez niezbędnych kompetencji.
-
Napoleon
- Posty: 5201
- Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
- Lokalizacja: Racibórz
Zwrot przez prawą burtę.
Nie. Zwrócił sumę podlegającą pod dyskusję do rozstrzygnięcia sprawy (tak nawiasem, to jednak ponad milion mu został). Jeśli zarzuty się nie potwierdzą - może (choć nie musi) wystąpić o zwrot. Dubois to chyba swego czasu tłumaczył w TV. Przy tego typu postępowaniach niekiedy taki ruch się stosuje (jako swego rodzaju gest "dobrej woli"). Zwrot o niczym nie świadczy.Doszło bo oddał. Doszło bo bilokacja.
Sprawa może bulwersować kogoś, kto nie zna realiów w służbie zdrowia. Zresztą, bulwersować może każdego. Z tym, że to iż bulwersuje nie oznacza, że ktoś tu musiał przestępstwo popełnić. Taki jest system. A ustawa podwyżkowa to tylko spotęgowała. Cała sprawa w dużym stopniu jest jej efektem, gdyż gdyby lekarze zarabiali "po staremu" to ten młody człek nie miałby prawa tyle zarobić. Mógłby zarobić dużo, nawet bardzo, ale nie tyle.
Zarobki w służbie zdrowia są obecnie naprawdę wysokie. Lekarz, który zarabia 30-40 tys. miesięcznie nie jest jakimś ewenementem. Bardzo dobrze zarabiają też pielęgniarki. Na naszej uczelni, m.in. jest kierunek pielęgniarski. Chętni byli zawsze, ale bez szaleństw. Od ubiegłego roku zaczyna być szaleństwo.
Zastanawia mnie coś innego. Dlaczego np. nikogo nie oburza fakt, że rząd złożył propozycję, by na zasadzie porozumienia coroczne podwyżki odnosiły się do średniej zarobków w budżetówce. Co sprawiłoby, że pracownicy służby zdrowia nic by nie stracili i trochę zyskali (a mają już dużo). Nie zgodzili się jednak, przez co nie dało się nic zmienić bez ustawy (więc to też nie jest tak, że nic nie próbowano). W ubiegłym roku podwyżka była o ponad 14 procent. W tym jest o jakieś 8-9 procent. Takiego tempa wzrostu wynagrodzeń żaden system nie wytrzyma. Skumulowane podwyżki w zeszłym roku to było grubo ponad 50 mld. (chyba 58? licząc od 2022). W tym roku skumulowane podwyżki pewno przekroczą 70 mld.