Zwrot przez prawą burtę.

czyli hobby, kultura, sztuka, wścieklizna i w ogóle offtopic...

Moderator: nicpon

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 1903
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Gregski »

Cypis25 pisze: a debile z PO zostawili do zarządzania tym burdelem (tj.NFZem) PiSowca .
A co za różnica czy POwiec czy PiSowiec?
Oni wszyscy po tych samych pieniądzach. Z politycznego nadania. W PRL-u o takich aparatczykach mówiono BMW.

Przez trzy lata ci (w myśl tego co Napoleon wypisuje) najkompetentniejsi z kompetentnych w PO rozmieszczeni w zarządach i radach nie zorientowali się jakie wałki i na jaką skalę odchodziły.
Dopiero kanał ZERO musiał kopnąć Koryciarzy w dupę żeby podskoczyli.
Sądząc po w wpisie Napoleona na temat Stanowskiego to kop był rzeczywiście bardzo bolesny. Może nawet w sama kość ogonową bo wycie rozległo się donośne.

Tak drogi Napoleonie, do prokuratury zaufania mam tyle co do Tuska i Kaczyńskiego razem wziętych.
Jeśli prokuratura umorzyła sprawę tej hieny prosektoryjnej tłumacząc to działaniami edukacyjnymi. Jeśli Jędrzejewskiego przesłuchano następny dzień po wywiadzie a samego oszusta chyba jeszcze nie. Jeśli CBA zostało wysłane do szpitala miesiąc po pierwszych doniesieniach o aferze, kiedy nawet niszczarki zdążyły ostygnąć po intensywnej pracy.
To ja mam podejrzenie graniczące z pewnością, że nie chodzi o wyjaśnienie sprawy tylko o jej wyciszenie.
A teraz gdy doszły afery w innych szpitalach to nawet pani minister się objawiła i chyba już nie uważa, że ludzie są zadowoleni.

Napoleonie straszysz rządami konfederacji z Panem Grzegorzem (Szczęść Boże, będziesz pan wisiał) na czele. To ja pytam: Jeśli do tego dojdzie to czyja to będzie wina?

I jeszcze jedno. Chętnie podyskutowałbym z tobą merytorycznie gdybyś coś merytorycznego zawarł w swoich postach. Na razie same przeinaczenia, manipulacje i próby (nieudolne) wybielania członków swojego plemienia.

Czytam twój skowyt o tym jak to PiSowska legislacja doprowadziła do tego stanu rzeczy i jak was wetuje Pan Prezydent.

To ja mam konkretne, merytoryczne pytanie.
Podaj daty kiedy przegłosowaliście kompleksową reformę Ochrony Zdrowia i kiedy Pan Prezydent ją zawetował?
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Napoleon
Posty: 5222
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Napoleon »

szczególnie pokazałay to ostatnie wybory prezydenckie
Uogólniam. Sympatie polityczne są jakie są. Mamy też system wielopartyjny który sprawia, że rządy pojedynczej partii to raczej anomalia. Kwestia zbiegu okoliczności. I w tym sensie mówienie o jakimś "duopolu" to czyste nieporozumienie.
Natomiast ostatnie wybory prezydenckie to inna bajka. Nie chcę się jednoznacznie wypowiadać, bo tak naprawdę niewiadomych jest zbyt wiele. Ale już sam fakt, że ich jest tyle świadczy o tym, że te wybory nie powinny być takie jakie były. Myślę, że gdyby marszałkiem sejmu był ktoś inny, mogłoby to wyglądać nieco inaczej. Ale to też jest "wypadek" - rzecz jednostkowa. Na podstawie której nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków.
Dlatego powtórzę - wybierają wyborcy. Mądrze, głupio, ale wybierają. Demokracja nie gwarantuje dobrych wyborów. Gwarantuje tylko, że ludzie odstaną to co chcą.
każdy głos się liczy , ale to nie ty wyborco decydujesz komu
Decyduje wyborca. Bo nawet skuteczne fałszerstwo wymaga, by obiektywne wyniki były bardzo zbliżone. Sfałszować wybory może można w 1-2 procentach, może w 3 %. To i tak bardzo dużo, ale więcej się nie da. Nawrocki mógł zostać tym prezydentem, bo jednak głosowało na niego bardzo dużo ludzi - oni go chcieli. Mając za nic jego kibolską i kuplerską przeszłość, jego oszustwa, nadużycia na sprawowanych stanowiskach, zażywanie jakichś nieznanych środków pobudzających itd. To był WYBÓR ludzi. Nic na to nie poradzisz. A był, bo politycy są tacy jak ich wyborcy (i odwrotnie). Po prostu tacy jesteśmy (a przynajmniej bardzo wielu z nas).
A jakieś źródło tych danych.
A choćby to: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/prawie- ... zy/xn4xe52
Ale takich tekstów jest teraz naprawdę dużo. Dziwię się, że sam sobie ich nie poszukałeś.
Lekarzy jest około 140 tysięcy. Setki lekarzy to mniej niż procent. No i dotyczy to specjalistów, a nie gołowąsów.
1. Specjalistom jest łatwiej. Wśród tych 140 tys. specjalistów jest znacznie mniej, więc i procent będzie znacznie wyższy.
2. Tych kilkuset obliczono głównie na podstawie jednego miejsca pracy (to tylko czubek góry lodowej). Bo inaczej za bardzo się nie da. A większość pracuje w kilku miejscach (ew. ma dodatkowo praktykę prywatną). Zarabiających niebotyczne pieniądze będzie więc znacznie, znacznie więcej. Wspominałem już o lekarzu z naszego szpitala zarabiającego 80 tys, miesięcznie (tak nawiasem, w tym wykazie by się już nie zmieścił, a przecież zarabia u nas około miliona rocznie). Ale on pracuje u nas tylko jeden dzień w tygodniu. Gdzie pracuje poza tym, nie musi się spowiadać.
3. "Gołowąsy" też mogą zarobić bijąc dyżury. Możliwości są tu naprawdę duże, tyle tylko, że im będzie trudniej. To kwestia podejścia do tego co się chce mieć.
Problem jest w systemie. Ludzie (nie tylko lekarze) zawsze są chciwi. Jeśli jest okazja by zarabiać nieprzyzwoicie dużo, większość osób mających taką możliwość by na to poszło. I idzie. Rzecz w systemie, który na to pozwala. Ustawa podwyżkowa z 2022 roku zadziałała tu jak katalizator - uwidaczniając patologie (choć sama też jest czystą patologią).
A co za różnica czy POwiec czy PiSowiec?
Oni wszyscy po tych samych pieniądzach.
Twój tok rozumowania Gregski jest przerażający. Nie wiem czy masz tego świadomość, ale istniejące patologie biorą się z poglądów takich jak twoje. Ponieważ wszystko ci się z polityką kojarzy. I automatycznie, jakiekolwiek powiązania polityczne to dla ciebie coś złego. Taki sposób rozumowania to czysta paranoja.
U nas w szpitalu dyrektorem jest bezpartyjny fachowiec. Który jednak ma poglądy ewidentnie liberalne (czego nie kryje). Z koli główny księgowy to pisowiec. Też bezpartyjny, ale też się z poglądami za bardzo nie kryje (jest kolegą znanego i prominentnego posła PiS). Rozumiem, że obaj są do wyrzucenia?
Twój sposób myślenia Gregski prowadzi do absurdu!
Dopiero kanał ZERO musiał kopnąć Koryciarzy w dupę żeby podskoczyli.

:?: Kanał Zero nagłośnił sprawę ze szpitala południowego, nagraną przez kolegę Stanowskiego w ramach zemsty na osobach, które nie pozwoliły mu "kręcić lodów". Stanowski niczego nie sprawdził, nie przeprowadził żadnego głębszego śledztwa dziennikarskiego tylko sprawę puścił w eter. Pominę, że rzetelny dziennikarz tak nie robi, bo w dzisiejszych czasach to nie ma znaczenia. A Stanowski "rzetelnym dziennikarzem" nie jest. Sprawa wywołała burzę, bo dane są dla zwykłych ludzi szokujące. I nikt początkowo nie zastanawiał się, czy czasem ten gość rzeczywiście nie mógł takich pieniędzy zarobić zgodnie z prawem. Z biegiem czasu jednak coraz więcej rzeczy się wyjaśnia. Wyjaśniono już, że niektóre zarzuty były nieprawdziwe (co już jednak takiego zainteresowania opinii publicznej nie budzi). Wychodzi też, że takich ludzi jak ten młodzieniec jest wielu. I że coś jest nie tak z systemem, który po prostu pozwala na patologie.
Tylko że o tym już Stanowski nie pisał. Co znaczy, że temat poruszył tylko powierzchownie i nierzetelnie. Co oznacza, że z niego dupa a nie dziennikarz. Co zresztą twierdzę cały czas.
No ale... jaki dziennikarz tacy jego słuchacze (albo odwrotnie)... :?
Tak drogi Napoleonie, do prokuratury zaufania mam tyle co do Tuska i Kaczyńskiego razem wziętych
To by się zgadzało, gdyż już kiedyś zwróciłem Ci uwagę iż twe sympatie zmierzają ku anarchii. I dlatego wszystkie twe wybory polityczne okazują się nieporozumieniem - prędzej czy później budzą twój zawód. Możesz sobie dobrze radzić w życiu, zarabiać pieniądze itd. Ale pod względem politycznym jesteś i będziesz "przegrywem". Bo mając takie poglądy jakie masz, nigdy nie będziesz zadowolony.
Napoleonie straszysz rządami konfederacji z Panem Grzegorzem
I z PiS. Nie zapomnij, że Konfederacja z Koroną same rządzić nie będą. Poza tym nie straszę - stwierdzam tylko fakt. Wierząc, że to co zapowiadają to zrobią. Więc jeśli tu ktoś straszy, to te ugrupowania.
To ja pytam: Jeśli do tego dojdzie to czyja to będzie wina?
Wyborców.
Czy faszyzm w Niemczech był "winą" polityków czy wyborców? Pamiętaj, że politycy są tacy jak wyborcy. ZAWSZE. I nie zrobią nic, jeśli ich wyborcy nie będą tego chcieli lub co najmniej jeśli nie zgodzą się ich propozycji zaakceptować. ZAWSZE w końcu wina sprowadza się do wyborców. Politycy to tylko ich "narzędzia".
Chętnie podyskutowałbym z tobą merytorycznie gdybyś coś merytorycznego zawarł w swoich postach
:?: Wyjasniłem jak działa system finansowania służby zdrowia - co w tym było niemerytorycznego? Wyjasniłem ile kosztuje i jak działa ustawa podwyżkowa - gdzie tu brak merytoryki? Od samego początku zwróciłem uwagę, że problem nie jest jednostkowy tylko systemowy (jeszcze o tym w mediach nie mówiono) - i uzasadniłem. Gdzie tu niemerytoryczność? Równie chętnie usłyszałbym od Ciebie gdzie nie jestem merytoryczny w mych uwagach natury... nazwijmy to "politologicznej"? Tylko prosiłbym o konkrety.

Nie dyskutujesz ze mną Gregski, gdyż nie masz argumentów. I wiedzy. Masz tylko subiektywne przekonania. Proste.
Czytam twój skowyt o tym jak to PiSowska legislacja doprowadziła do tego stanu rzeczy i jak was wetuje Pan Prezydent.
:?: Widzę tu wyraźnie zdenerwowanie po twojej stronie związane z tym, że widzisz iż mam rację ale się z tym nie zgadzasz. Tylko argumentów ci brak i trudno Ci się z tym pogodzić. Więc uciekasz w szyderstwo. Naturalny odruch, wręcz "szkolny" przypadek :-)
Prawdą jest bowiem, że system funkcjonuje od 2018 roku i że ustawa podwyżkowa, która przyśpieszyła ujawnienie się niektórych patologii, obowiązuje od 2022 roku. To są FAKTY - zaprzeczysz? Podobnie jak to, że prezydent masowo wetuje ustawy aktualnego parlamentu. Zaprzeczysz? Takie są fakty. Więc o co Ci chodzi?
Podaj daty kiedy przegłosowaliście kompleksową reformę Ochrony Zdrowia i kiedy Pan Prezydent ją zawetował?
Ale po co? Już wspomniałem, że ewidentną wadą tego rządu jest niewyprzedzanie pewnych problemów. I to przyznaję. Nawet jeśli to "wyprzedzanie" miałoby zostać "uwalone" prezydenckim wetem. To błąd. Ale to mimo wszystko nie jest błąd kardynalny tylko co najwyżej wizerunkowy. Bo i Ty, i ja i wszyscy czytający te słowa wiedzą, że jaką reformę by rząd nie zaproponował, prezydent by ją uwalił. Tyle tylko, że gdyby próbowano, nie miałbyś podstaw do zadania takiego pytania. I tylko dlatego rząd popełnił błąd. Problem byłby jednak nadal.

Natomiast w tym wszystkim nie uwzględniasz Gregski, że ktoś za ten obecny bajzel jest winien. OK, rząd spasował - błąd. Ale to nie obecny rząd (obecnie rządzące opcje) ten bajzel wywołały. Zgodzisz się? Więc nie zapominaj o tym.
No i nie zapominajmy o środowisku lekarskim. To też nie jest tak, że rząd nic nie robił. Próbował obejść prezydencie weto i dogadać się z lekarzami by podwyżki w ramach ustawy z 2022 obliczać według średniej pensji w sektorze publicznym a nie w całej gospodarce. To dałoby podwyżki nieco powyżej inflacji. Ale nie tak ogromne jakie przyznaje im ustawa z 2022. Zgadnij jaka była reakcja środowiska medycznego?
Tak nawiasem. Wypowiedź merytoryczna to wypowiedź bazująca na faktach i prawdzie, którą można potwierdzić. Powyższa wypowiedź (częściowo negująca twoją) to wypowiedź merytoryczna czy nie? A jeśli nie to dlaczego? Oczekiwałbym tu z twojej strony jakiegoś merytorycznego uzasadnienia. :wink:
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 4726
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: SmokEustachy »

Napoleon pisze:
Nie są częste bo wynikają z wałów.
Na czym Smoku te "wały" polegają? Jesteś w stanie wyjaśnić? Bo jak Cię zdążyłem poznać, to nie jesteś.
Na wymuszaniu zakładu pogrzebowego. A jak coś to szczasz na zwłoki i publikujesz zdjęcia.

Dodano po 2 minutach 46 sekundach:
Za co poleciały 2 viceprezydentessy?

Dodano po 10 minutach 46 sekundach:
Gregski pisze:
Cypis25 pisze: a debile z PO zostawili do zarządzania tym burdelem (tj.NFZem) PiSowca .
A co za różnica czy POwiec czy PiSowiec?
Oni wszyscy po tych samych pieniądzach. Z politycznego nadania. W PRL-u o takich aparatczykach mówiono BMW.
No nie. pisowiec = 10% platformersa

Dodano po 4 minutach 33 sekundach:
Pisałem o zachowaniu w stylu: po pierwsze nie zdradziłem cię kochanie, po drugie ona nic dla mnie nie znaczy.
Dibuła opowiada, że Kacprzyk zajął stanowisko oddając kasę. A skoro oddał to znaczy, że się przyznał. Do nie pełnienia dyżurów i brania za nie kasy. Do łażenia na sesje rady w czasie dyżurów, do bilokacji.
2. Spółdzielnia neurochirurgów trafiła do prokuratury w grudniu 2024 roku chyba? I co? i nic. Prokuratura zajęta jest ściganiem Jakiego za awansowanie kolesia z Poznania do Warszawy.

Dodano po 5 minutach 44 sekundach:
https://x.com/PatrykSlowik/status/20733 ... 80198?s=20
tu gościu się wkopał co jest znamienne. Wystarczy pozwolić wam mówić. Wisi jeszcze lista ludzi, którzy korzystali z salonika. Dodatkowo, żeby skorzystać z niego trzeba o nim wiedzieć. Kto wiedział, że jak coś to może skorzystać z saloniku?
Napoleon
Posty: 5222
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Napoleon »

Za co poleciały 2 viceprezydentessy?
Nie mam pojęcia - już o tym pisałem (czytaj co piszę, a jak masz sklerozę, to powiedz, powtórzę :wink: ).
A skoro oddał to znaczy, że się przyznał
Znowu skleroza? Dubois wyjaśnił dlaczego zwrócił (jeśli się powołujesz na niego - pisz wszystko). Powołując się na dość częste zachowania w podobnych sytuacjach.

Smoku, zachowujesz się tak, jakby od początku tej "afery" nic nie wyjaśniono i nic się nie stało. W międzyczasie stało się jednak dużo i wiele rzeczy już wyjaśniono. W tej chwili o tym młodym człowieku się już wiele nie mówi, gdyż dla wszystkich oczywistym jest, że on nie zrobił nic nadzwyczajnego - takich jak on są setki jeśli nie tysiące. A skoro jest ich tylu, to coś na to pozwala, zachęca do podobnych działań. To "coś" zaś powstało przed październikiem 2023. I funkcjonowało także przed październikiem 2023.
Na wymuszaniu zakładu pogrzebowego
Chyba nie wiesz o czym piszesz. Każdy szpital, każdy DPS, każde hospicjum, chcąc-nie-chcąc ma kontakty z zakładami pogrzebowymi. Bo taka jest ich specyfika. Gdy ktoś umiera i pojawiają się bliscy, zazwyczaj otrzymują adresy zakładów pogrzebowych (niekiedy, a może nawet często, sami proszą o jakiś kontakt - w takiej sytuacji mało kto ma głowę do szukania). Niekiedy jeden adres, niekiedy 2-3. To nie jest rzecz chwalebna, ale problem jest złożony (o przestępstwie można ewentualnie mówić gdy ktoś za to dostaje kasę, choć i tu sprawa nie jest do końca taka jasna). Nikt na nikim nic nie wymusza, bo jak? A zakład zazwyczaj rzetelnie robi swoje... Tak jest zapewne w90 % placówek tego typu, może nawet we wszystkich.

Co do tej spółdzielni neurochirurgów Spine sp. z o.o., to działa ona od 2023 (nie od października - znacznie wcześniej :wink: ). Do prokuratury sprawę zgłoszono w październiku. Zrobiła to nowa dyrekcja szpitala w Mogilnie (o ile się dobrze orientuję). Proceder więc narodził się za poprzedniej władzy. Wyszedł na jaw za obecnej. A prokuratura działa jak działa... To też pozostałości tego co było...
Awatar użytkownika
Marmik
Posty: 5140
Rejestracja: 2006-04-30, 23:49
Lokalizacja: Puck

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Marmik »

Napoleon pisze: 2026-07-12, 13:21
A jakieś źródło tych danych.
A choćby to: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/prawie- ... zy/xn4xe52
Ale takich tekstów jest teraz naprawdę dużo. Dziwię się, że sam sobie ich nie poszukałeś.
Przypomnę Twój wpis:
Napoleon pisze: Smoku - i co z tego? Jakiś problem? Tak pracuje 3/4 lekarzy.
Napoleon pisze: 2026-07-09, 21:43
Taki problem że to 1.6 miliona wyciągnął w 11 miesięcy a nie w 12.
No i? Ty mi lepiej podaj gdzie tu jest coś wyjątkowego. Bo wskazałem, że tego typu zarobki są częste. W tej chwili się już o tym mówi powszechnie.
Częste? Powszechnie? Tak pracuje 3/4 lekarzy. Coś czuję, że będą kolejne wywody z zakresu matematyki urojonej. Ani częste, ani powszednie, ani 3/4, ale aż dziw, że nie umiesz przeczytać tego co sam linkujesz (dla zwykłych internautów niedostępne prócz leada, więc mogą sobie szukać, ale poziom i tak podobny jak ostatnich tekstów o nauczycielach). Zwyczajnie zapytałem, ale widzę, że szykujesz kolejną bekę.
Napoleon pisze: 2026-07-12, 13:21
Lekarzy jest około 140 tysięcy. Setki lekarzy to mniej niż procent. No i dotyczy to specjalistów, a nie gołowąsów.
1. Specjalistom jest łatwiej. Wśród tych 140 tys. specjalistów jest znacznie mniej, więc i procent będzie znacznie wyższy.
No to jak zwykle będzie trzeba prostować Twoje komiczne wyobrażanie sytuacji. Specjalistów jest 91 tysięcy, zatem 50 tys. to lekarze w trakcie specjalizacji, w tym rezydenci (to największa grupa, ok. 30 tys.) oraz tacy, którym nigdy specjalizacji nie chciało się zrobić. W medycynie lekarz bez specjalizacji niewiele może i... dotyczy to także zarobków, bowiem lekarz bez specjalizacji ma liczne ograniczenia jeśli chodzi o możliwość samodzielnego wykonywania procedur medycznych. Ergo, osiągniecie miliona złotych rocznego dochodu przez lekarza bez specjalizacji jest zwyczajnie mało prawdopodobne. Na marginesie, przytaczany przez Ciebie tekst w leadzie mówi właśnie o specjalistach (choć nie mam pewności czy dziennikarz w ogóle rozróżnia o co chodzi).
W omawianym przypadku lekarz pobierał wynagrodzenie za nierealny czas pracy (co do ogólnego wymiaru oraz co do faktycznego przebywania w pracy) i jest to już przedmiotem kontroli izby lekarskiej.
Napoleon pisze: 2026-07-12, 13:212. Tych kilkuset obliczono głównie na podstawie jednego miejsca pracy (to tylko czubek góry lodowej). Bo inaczej za bardzo się nie da. A większość pracuje w kilku miejscach (ew. ma dodatkowo praktykę prywatną). Zarabiających niebotyczne pieniądze będzie więc znacznie, znacznie więcej.
Ja nie pytałem o Twoje przypuszczenia, a o źródło danych, że tak pracuje 3/4 lekarzy. Są konkretne dane przedstawiające zarówno średnią jak i medianę zarobków lekarzy na etacie i na kontrakcie i przeczą one Twoim twierdzeniom. Zatem śmiało, zastanów się powoli i może sformułuj dla odmiany jakąś prawdziwą tezę, której może będziesz potrafił dowieść.
Napoleon pisze: 2026-07-12, 13:21Wspominałem już o lekarzu z naszego szpitala zarabiającego 80 tys, miesięcznie (tak nawiasem, w tym wykazie by się już nie zmieścił, a przecież zarabia u nas około miliona rocznie). Ale on pracuje u nas tylko jeden dzień w tygodniu. Gdzie pracuje poza tym, nie musi się spowiadać.
A czy prócz dowodów anegdotycznych, które tylko z nazwy są dowodami możesz przedstawić dane na poparcie swoich mądrości?
Napoleon pisze: 2026-07-12, 13:213. "Gołowąsy" też mogą zarobić bijąc dyżury. Możliwości są tu naprawdę duże, tyle tylko, że im będzie trudniej. To kwestia podejścia do tego co się chce mieć.
Otóż podstawowym zadaniem gołowąsa rezydenta jest realizowanie programu specjalizacji, a tenże program ma bardzo konkretne wymagania. Zatem za zgodą kierownika specjalizacji gołowąs jak najbardziej może brać dyżury na SORze, ale... limituje go realizacja programu specjalizacji. Przepisy odnośnie medycyny ratunkowej umożliwiają pełnienie dyżurów dopiero po drugim roku specjalizacji, a zdaje się, że "pan lekarz" dopiero od dwóch lat jest w ogóle lekarzem, a mowa jest o jego dochodach za ubiegły rok. Sorry, ale matematyka jest bezlitosna.
Napoleon pisze: 2026-07-12, 13:21Problem jest w systemie. Ludzie (nie tylko lekarze) zawsze są chciwi. Jeśli jest okazja by zarabiać nieprzyzwoicie dużo, większość osób mających taką możliwość by na to poszło. I idzie. Rzecz w systemie, który na to pozwala. Ustawa podwyżkowa z 2022 roku zadziałała tu jak katalizator - uwidaczniając patologie (choć sama też jest czystą patologią).
Problem jest w złodziejach, a nie w samym systemie. System reaguje na popyt i podaż. Lekarze nie chcą brać dyżurów na SORach, więc stawki tam szybują w górę by w ogóle zapewnić obsadę. Problemem jest, że dyżur pełni lekarz, który nie ma do tego prawa i że teoretycznie pełni dyżur, choć wcale go tam nie ma. Uczciwie pracujący lekarze na SORach mogą bez problemu zarobić 40 tys. miesięcznie na rękę i ci lekarze którzy dostają 12, 15, czy 18 na rękę wcale im nie zazdroszczą.
Twoje pojęcie o tych sprawach jest z gatunku tych o naruszeniach przestrzeni powietrznej, ale ja cierpliwie poczekam na dowody, bo żebyś wycofał się ze swoich odjechanych tez to raczej liczyć nie można.
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 4726
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: SmokEustachy »

Idziesz w zaparte, Szef prosektorium miał dil z zakładem pogrzebowym który wymuszał. A jak ktoś się nie zgadzał to szczali.
Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 1903
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Gregski »

Napoleon pisze: Twój tok rozumowania Gregski jest przerażający. Nie wiem czy masz tego świadomość, ale istniejące patologie biorą się z poglądów takich jak twoje. Ponieważ wszystko ci się z polityką kojarzy.
Przerażające to są wasze praktyki.
Wszystko musicie upolitycznić. A szliście do wyborów pod hasłem odpolitycznienie zarządów i rad nadzorczych. Już zapomniałeś? Tusk też chyba zapomniał bo żałośnie płacze, że wszędzie gdzie pójdzie widzi jakiegoś działacza. No i teraz będzie przegląd robił.
Rychło w czas.
Tak więc twoje bajdurzenia nawet sam Tusk podważa.
Napoleon pisze: Kanał Zero nagłośnił sprawę ze szpitala południowego, nagraną przez kolegę Stanowskiego w ramach zemsty na osobach, które nie pozwoliły mu "kręcić lodów".
Fajnie , że robisz postępy i przyznajesz, że sprawa jest. Teraz skupiasz się na motywach sygnalisty. Mnie są one zupełnie obojętne. Interesuje mnie co tam się działo.
Napoleon pisze: I że coś jest nie tak z systemem, który po prostu pozwala na patologie.
No i wasi tak przecież kompetentni ludzie tak hojnie rozmieszczeni po radach i zarządach tego nie zauważyli?
Napoleon pisze: A Stanowski "rzetelnym dziennikarzem" nie jest.
Tak, a to z tego powodu, że was w dupę kopie. Jakby był jak "Caryca Propagandy" (zwana Obławianką Augustowską) to by był "rzetelny".
Napoleon pisze: o by się zgadzało, gdyż już kiedyś zwróciłem Ci uwagę iż twe sympatie zmierzają ku anarchii.
Akurat to POPiS rozmontował sądownictwo a prokuraturę uczynił agendą rządzącej partii. Więc jeśli ktoś ma te anarchistyczne ciągotki to nie ja.
Napoleon pisze: Widzę tu wyraźnie zdenerwowanie po twojej stronie
Widzę, że twój wzrok jest tak samo ostry jak i umysł.
Ja mam po prostu frajdę widząc jak partia która w arogancji przerosła nawet PiS musi teraz rozcierać bolące miejsce i czyni to w naprawdę zabawny sposób. Wasze jęki i szamotanina mnie naprawdę bawią.
Napoleon pisze: Ale po co?
Jeśli na serio zadajesz to pytanie to jesteś dupa nie polityk.
Po pierwsze by pokazać, że macie chęć i determinację by zmieniać i ulepszać kraj bo wielu ludzi w to nie wierzy (ja również).
Po drugie by pokazać, że macie potencjał intelektualny i organizacyjny by opracować taki dokument (w co wielu też wątpi)
Po trzecie jako element waliki z Prezydentem. Manewr pokazujący, że chcecie reformować kraj tylko macie "hamulcowego w Pałacu".
Teraz było by to jak znalazł. "Znamy te patologie, chcieliśmy je ukrócić ale zostaliśmy zablokowani."
Bylibyście o dwie długości przed Nawrockim i jego obozem i to w przededniu kampanii wyborczej.
A tak zostaliście złapani z opuszczonymi portkami i kupę śmiechu wywołuje pani minister zdrowia dwojga nazwisk (żadnego nie zapamiętałem) która coś grzmi o barku przyzwolenia na to czy tamto w sytuacji kiedy według jej własnych słów jeszcze niedawno "Ludzie są zadowoleni".
Napoleon pisze: Wyborców.
Wyborcy zagłosują na tego który daje odrobinę nadziei, bo dotychczasowe ugrupowania radykalnie straciły zaufanie (ciężko na to pracując). AfD czy Zgromadzenie Narodowe to produkt rządzących partii i polityków. Nasze Konfederacje też.
Napoleon pisze: Wyjasniłem jak działa system finansowania służby zdrowia - co w tym było niemerytorycznego?
Wszystko.
Zadziałałeś tak jak na radzie Warszawy.
Dużo gadania nie na temat.
A chodziło o to, że gówniarz po studiach dzięki swoim szerokim plecom dostał robotę której nikt normalny z ulicy nie mógłby nawet pomarzyć. A dalej gdy poczuł się taki wspaniały już poleciało...

A teraz pozostawiam cię w poczuciu wielkiej krzywdy i głębokiego niezrozumienia przez przedstawiciela ogłupiałego plebsu nierozumiejącego jakie to wielkie szczęście go spotyka, że może być rządzony przez tak wspaniałe ugrupowanie z tak znakomitymi politykami na czele.

Dodano po 7 minutach 26 sekundach:
SmokEustachy pisze: Idziesz w zaparte, Szef prosektorium miał dil z zakładem pogrzebowym który wymuszał.
To raczej szef wymuszał wybór zakładu pogrzebowego który prowadzi jego partnerka.
A to co Napoleon wypisuje to bzdura. (Jak w większości jego wypowiedzi z resztą) W szpitalach owszem zwykle na stojaku możesz znaleźć ulotki firm pogrzebowych ale nikt nie zmusza do wyboru konkretnego.
Tu były działania bandyckie.
O nagrywaniu zwłok nie wspomnę.
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Napoleon
Posty: 5222
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Napoleon »

Przypomnę Twój wpis:
Gdzie piszę, że "tak pracuje 3/4 lekarzy". To powiedz mi Marmik gdzie tu piszę nieprawdę? Bo ta uwaga dotyczyła informacji, że ów młody lekarz pracował także dodatkowo w Częstochowie.
Tak pracuje (w wielu miejscach) może nawet więcej niż 3/4 lekarzy. Co było wiadomo ZAWSZE. I jakoś nikt na to nie zwracał uwagi - także obecni krytycy takiego stanu rzeczy. Hipokryzja? Bo tak to się chyba nazywa?
Specjalistów jest 91 tysięcy, zatem 50 tys. to lekarze w trakcie specjalizacji, w tym rezydenci...
OK. Chodziło o to, że tych specjalistów jest znacznie mniej niż te 140 tys. Ale dzięki za uwagę. Wyraziłem się nieprecyzyjnie.
Ergo, osiągniecie miliona złotych rocznego dochodu przez lekarza bez specjalizacji jest zwyczajnie mało prawdopodobne.
Ale jak pokazuje przykład - da się to zrobić. Wyliczenia już podałem. Nie jest łatwo, przyznaję, ale w tym systemie to jest jak najbardziej możliwe. I idę o zakład, że jeszcze paru takich by się spokojnie znalazło.
W omawianym przypadku lekarz pobierał wynagrodzenie za nierealny czas pracy...
To ustali prokuratura. Nie Ty ani nie Stanowski. Przy czym powiedzmy sobie szczerze, taki "nierealny" czas pracy ma bardzo wielu lekarzy.
Ja nie pytałem o Twoje przypuszczenia, a o źródło danych, że tak pracuje 3/4 lekarzy.
Powtarzam, 3/4 lekarzy pracuje w wielu miejscach. Media znalazły kilkuset (ok. 700) zarabiających ponad milion. A takich jest znacznie, ale to znacznie więcej (podałem przykład z mego szpitala). Gdyż te ustalenia są w oparciu o pojedyncze miejsca pracy. A po zliczeniu z wszystkich miejsc, liczba owych "milionerów" wzrośnie.
A czy prócz dowodów anegdotycznych''''
Dowody "anegnotyczne" są ważne jako przykłady. Ten jest ważny z kilku powodów:
1) Praca lekarzy w wielu miejscach pracy jest POWSZECHNA.
2) Ustalenia co do zarobków opierały się na określonych (nie wszystkich) miejscach pracy.
3) "Mój" lekarz zarabiał w jednym miejscu około miliona, ale w kryteriach przyjętych w tym artykule już się nie mieścił (przyjęto 100 tys. miesięcznie), co nie przeszkadzało mu do zaliczenie się do "milionerów". A takich na pewno jest znacznie więcej. Więc te znalezionych ok. 600-700 przykładów to tylko część. I to zapewne mniejsza.
Otóż podstawowym zadaniem gołowąsa rezydenta jest realizowanie programu specjalizacji...
Prawda. Ale chciwość może sprawić, że inne priorytety staną się ważniejsze.
Problem jest w złodziejach, a nie w samym systemie.
Po pierwsze nie wiesz, czy doszło tu do kradzieży. To określi prokuratura a osądzi sąd. A widzę, że Ty już wydajesz wyroki.
Dwa, jeśli nawet, to pamiętaj, że "okazja czyni złodziejem". Jeśli ktoś dopuszcza się nadużycia (bo złodziejstwo nie jest tu najszczęśliwszym określeniem) to dlatego, że system na to pozwala. Ba, stwarza do tego wręcz warunki. Pominę już jego inne wady, bo wiele by o nich pisać (zresztą, już o nich wspominałem). A katalizatorem części tych wad stała się ustawa podwyżkowa. Jedno i drugie powstało za poprzednich rządów. Aktualna władza pije piwo nawarzone przed październikiem 2023.
Twoje pojęcie o tych sprawach jest z gatunku tych o naruszeniach przestrzeni powietrznej...
:-) Zadziwiasz mnie. Podejrzewam, że kiedyś naraziłem Ci się odmiennym zdaniem w sprawie dyskusji o naruszeniu przestrzeni powietrznej. Nic nie pamiętam, ale jak widać, Ty pamiętasz - podziw dla twojej pamięci! :wink: Pamiętliwy jesteś? :-) I nie znosisz jak ktoś ma odmienne zdanie od twojego? :wink:
Idziesz w zaparte, Szef prosektorium miał dil z zakładem pogrzebowym który wymuszał
Wyjaśnij mi co niby wymuszał? I jak działał ten mechanizm?
Po pierwsze by pokazać, że macie chęć i determinację by zmieniać i ulepszać kraj bo wielu ludzi w to nie wierzy (ja również).
Moment. To by było zagranie czysto pijarowe. Na pokaz. Po to by zrobić kolejną awanturę na linii rząd-prezydent. Jak rozumiem Tobie zależy na formie a nie treści? Bo tak by z tego co piszesz wynikało. W ogóle też nie bierzesz pod uwagę, że zmiany próbowano dokonać by ograniczyć skalę patologii - patrz kwestia naliczania podwyżek. Jak już wspomniałem Gregski, Ty jużdawno "wydałeś wyrok" i teraz tylko potrzebujesz argumentów, bez względu na to czy mają sens czy nie.
Wyborcy zagłosują na tego który daje odrobinę nadziei, bo dotychczasowe ugrupowania radykalnie straciły zaufanie...
To niech głosują. Tylko niech później nie narzekają. Ile razy Gregski zmieniałeś swe upodobania polityczne? Nie pytam o głosowanie gdyż pływasz i być może nie zawsze byłeś w stanie głosować. Ale ile razy zmieniałeś swe sympatie bo ci którzy byli wcześniej Cię zawiedli? Tak szczerze.
Wszystko....
Zastanów się co piszesz. Bo to co się stało było czegoś efektem - efektem tego jak działa i na co pozwala system. Przecież wszyscy teraz domagają się zmian, czyli przyznają pośrednio, że jest sposób by systemowo uniemożliwić nadużyć. A skoro tak, to to co jest musi być efektem błędów systemowych. To kwestia logiki. Wyjaśniłem ogólnie na czym te błędy polegają. Na tym polega odpowiedź merytoryczna. Więc jeszcze raz - zastanów się co piszesz.
A teraz pozostawiam cię w poczuciu wielkiej krzywdy i głębokiego niezrozumienia przez przedstawiciela ogłupiałego plebsu...
Znów uciekasz w drwiny co oznacza, że masz świadomość braku argumentów (i racji, do czego się jednak nie przyznasz) po twojej stronie i zastępujesz je właśnie drwiną. To naturalna i dość powszechna reakcja. Marmik próbował swego czasu uciekać w hejt, Ty próbujesz drwić - standard. I ja akurat taką reakcję bardzo dobrze rozumiem, bo jest to reakcja często spotykana u osób, które zaczynają mieć świadomość tego, że w dyskusji nie mają racji. W sumie to większość ludzi tak ma. Jestem do tego przyzwyczajony, więc i ta twoja uwaga niema uzasadnienia.
Gdyby było inaczej, to każda demokracja stwarzałaby kraj wiecznej szczęśliwości. Rzecz w tym, że politycy są tacy jak ich wyborcy. A ci są jacy są - powiedzmy, że są "różni". W każdym narodzie, w każdym społeczeństwie jest bowiem pewna ilość ludzi uczciwych i nieuczciwych, głupców i ludzi rozsądnych, moralnych i niemoralnych itd. No i wychodzi z tego to co wychodzi...
Przy czym posługujesz się populistycznym zwrotem o "plebsie". Traktowanym jako jedność. Zapominasz zaś, że ten "plebs" ma bardzo, ale to bardzo różne poglądy. I głosuje też bardzo różnie. A wyrażając się tak jak wyrażasz sugerujesz, że ta część "plebsu" która głosuje na lewicę czy KO lub PSL to ludzie nierozsądni, którzy nie wiedzą co jest dla nich dobre. Czyż nie? :wink: Czyli prezentujesz to co mnie zarzucasz...
Wszystko musicie upolitycznić.
:?: akurat w tej dyskusji to Ty stajesz na gruncie "politycznym" utożsamiając "aferę szpitalną" z konkretną opcją polityczną i na nią zrzucając winę. To jest upolitycznianie. Ja Ci tłumaczę, że owa "afera" to zdarzenie jednostkowe, które jednak jest powszechne bez względu na taką czy inną opcję polityczną. Bo chory jest system służby zdrowia, przede wszystkim finansowania. To co piszę też jest częściowo "upolitycznione" gdyż wskazuję (i to są FAKTY) że ten system powstał za poprzedniej władzy. Przyznaję też jednak, że władza aktualna "zaspała". Gdyby nie "zaspała" sytuacja zapewne byłaby podobna bo prezydent wetowałby wszystko jak leci. Ale przynajmniej Tobie trudniej byłoby znaleźć argumenty przeciw (bo jakieś byś pewno znalazł - nawet nietrafione, ale takie masz poglądy a "jak się chce psa uderzyć kij się zawsze znajdzie"). I to by była jedyna różnica.

Znamienne jest to, że na poparcie swych wywodów nie dajesz żadnych argumentów. To w zasadzie wyjaśnia wszystko... :?
Ostatnio zmieniony 2026-07-13, 16:46 przez Napoleon, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 1903
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Gregski »

Następne rzeczy wychodzą na światło dzienne.
https://www.salon24.pl/newsroom/1512409 ... sy-smierci
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 4726
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: SmokEustachy »

Tera będę cytował
Miesiąc temu domagaliśmy się radykalnych działań, lemingi z sekty to wyśmiewały, dobrze. Ale to, że w tym momencie pod Szpitalem Południowym i prokuraturą nie stoją furgonetki wypakowane komandosami i prawdziwymi prokuratorami, to jest kpina z ludzi!

W szpitalu było już tak grubo, że ktoś z pracowników podłożył w prosektorium dyktafon. Dyktafon zarejestrował między innymi historię związaną ze śmiercią pacjenta w łazience, którego odnaleziono po czterech godzinach.

Dyrekcja nie wezwała prokuratury, zdecydowała się działać sama w ramach zmowy milczenia. Sekcję zwłok przeprowadzał ten dziwny laborant, którego znało środowisko pogrzebowe w całej Polsce. Ten, który nagrywał tam filmy, pobierał opłaty, a nawet sikał na zwłoki - ziomek idealny do zmowy milczenia.

Zarejestrowana została operacja tuszowania śladów, a na nagraniu słychać między innymi:

🔘 „To jest trochę syf. Trzeba zrobić tak, żeby syfu nie było”

🔘 „Myślę, że to będzie tętniak tego serca i będzie ta tamponada. Jasne, dobra, to wydrukuj mi epikryzę przynajmniej”

🔘 „Przecież, kua, że prokurator się nie wjeł do szpitala na to, co odjeli”

🔘 „Dał dupy, bo powinno się chociaż, ku**a, przejść co godzinę i zobaczyć, czy mają wszystkich pacjentów”

Ostatecznie sprawę bada prokuratura, a adwokat rodziny zmarłego twierdzi, że ma ogromne problemy w kontakcie z urzędem – nawet nie widział akt sprawy. A dodatkowo - prokuratura ma nie być zainteresowana tymi nagraniami, były jej oferowane.

Całość niech sobie Państwo przeczytają na Portalu Zero. We wszystkim, co pisaliśmy przez ten miesiąc, mieliśmy rację. Portal Zero ma mnóstwo materiałów i jeżeli prokuratura dalej będzie tuszować sprawę, oni będą je ujawniać. Jedna wielka zmowa milczenia, jedna wielka patologia i krycie swoich, a prokuratura „bada sprawę”, oczekuje na rozwój wydarzeń i tworzy na bieżąco swoją wersję. Zamiast rozwiązywać sprawę, dostosowuje postępowanie do wiedzy opinii publicznej. Państwo nie działa.

Polska pilnie potrzebuje niezależnej jednostki śledczej, oddzielonej od prokuratury, kasty sądowniczej i lekarskiej.
https://www.facebook.com/share/p/1Dy9uWYGpT/
Ostatnio zmieniony 2026-07-13, 17:04 przez SmokEustachy, łącznie zmieniany 1 raz.
Napoleon
Posty: 5222
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Napoleon »

Następne rzeczy wychodzą na światło dzienne
Widzę, że rozszerzasz swe horyzonty o Salon24! Gratulacje. Akurat do Kanału Zero pasuje jak najbardziej.

Smoku - zadałem Ci pytanie, nie odpowiedziałeś. Uciekasz w inne wątki bliżej nie sprecyzowane. Więc może jednak odpowiesz na moje pytanie?
Polska pilnie potrzebuje niezależnej jednostki śledczej, oddzielonej od prokuratury, kasty sądowniczej i lekarskiej.
Proponuję do niej Ciebie i Gregskiego. Tak na początek. Na pewno komisja będzie niezależna, merytoryczna, obiektywna i sprawiedliwa! :-)
Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 1903
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Gregski »

Napoleon pisze: To by było zagranie czysto pijarowe. Na pokaz.
Przecież nic innego przez te 3 lata nie robicie!
Napoleon pisze: Po to by zrobić kolejną awanturę na linii rząd-prezydent.
A czym jest zapodawanie tej samej ustawy dotyczącej kryptowalut jak nie podsycaniem awantury? Chyba czterokrotne (ale mogę się mylić).
Żrecie się ku uciesze swoich wyznawców od początku kadencji. Nie ma tygodnia byście nie wymienili jakichś "uprzejmości" a tu takie skrupuły?
Coś mi tu śmierdzi... Aaaa już wiem! To "BULLSHIT".
Napoleon pisze: To niech głosują. Tylko niech później nie narzekają.
Oczywiście że będą. Zawsze narzekają. Mi chodzi o mechanizm przechodzenia do partii z poza "mainstreamu" a jest on prosty. Ludzie czują, że dotychczasowe partie je lekceważą więc szukają innych.
Napoleon pisze: Ile razy Gregski zmieniałeś swe upodobania polityczne? Nie pytam o głosowanie gdyż pływasz i być może nie zawsze byłeś w stanie głosować. Ale ile razy zmieniałeś swe sympatie bo ci którzy byli wcześniej Cię zawiedli? Tak szczerze.
Żadna tajemnica.
W czasie gdy POPis pił sobie z dziubków by odsunąć SLD głosowałem na PO. Następnym razem zagłosowałem na PO gdy Kaczor chciał "uciec do przodu". Wtedy nastały rządy "pierwszego Tuska" i wtedy uznałem i że więcej nie będę oddawał głosu na "mniejsze zło".
Czasem gdy jestem w domu biorę udział w wyborach lokalnych.
To wszystko.
Zadowolony?
Wybacz, że nie pytam cię o to samo ale chyba mija się to z celem.
Napoleon pisze: Traktowanym jako jedność. Zapominasz zaś, że ten "plebs" ma bardzo, ale to bardzo różne poglądy. I głosuje też bardzo różnie. A wyrażając się tak jak wyrażasz sugerujesz, że ta część "plebsu" która głosuje na lewicę czy KO lub PSL to ludzie nierozsądni, którzy nie wiedzą co jest dla nich dobre. Czyż nie?
Ano nie bo to jest plebs wyedukowany przez oświeconą część społeczeństwa i jako taki dostąpił łaski zbawienia przez oglądanie TVN i TVP.
Napoleon pisze: akurat w tej dyskusji to Ty stajesz na gruncie "politycznym" utożsamiając "aferę szpitalną" z konkretną opcją polityczną i na nią zrzucając winę.
Bo to jest afera bardziej polityczna niż medyczna. To gówniarz z waszej partii tam się panoszył a jedyne jego kwalifikacje to właśnie przynależność partyjna.
Napoleon pisze: Ja się nie dziwię. Jak pokazują grafiki na których koleś jest jednocześnie w dwóch miejscach to ocena jest jasna.
Sąd oczywiście jakiś wyrok wyda. Tak za 5-6 lat znając nasze realia ale opinie można sobie wcześniej wyrobić.
Po pierwsze nie wiesz, czy doszło tu do kradzieży. To określi prokuratura a osądzi sąd. A widzę, że Ty już wydajesz wyroki.
Dodano po 3 minutach 38 sekundach:
Napoleon pisze: Widzę, że rozszerzasz swe horyzonty o Salon24! Gratulacje. Akurat do Kanału Zero pasuje jak najbardziej.
A ja widzę, że zaczyna brakować ci argumentów bo nie odnosisz się do zarzutów a do medium.
Dla twojej wiadomości usłyszałem o tym w radiu internetowym 357 (moim ulubionym). Potem wygooglałem cośna ten temat co dałoby się zalinkować.
Interesujące jest to, że "wujek google" nie znalazł nic na stronach TVN czy TVP.
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Napoleon
Posty: 5222
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Napoleon »

Przecież nic innego przez te 3 lata nie robicie!
:?: Aby tak mówić, to trzeba mieć choćby elementarną wiedzę. I to nie taką czerpaną z Kanału Zero czy Salonu24. Z mojej działki - zmieniono fundamentalnie zasady finansowania samorządów. To była rewolucja. Korzystna dla mniej zamożnych samorządów, mniej korzystna dla bogatych. Ale zmiana ma charakter FUNDAMENTALNY - sprowadza się do zwiększenia dochodów będących udziałem w podatkach a zmniejszenia/likwidacji subwencji i dotacji.
Tych zmian było zacznie, ale znacznie więcej. Tylko Ty o nich po prostu nie wiesz. Osobną kwestią jest polityka informacyjna władz - beznadziejna. Ale jak by nie patzreć, nie zonacza to, że nic się nie robi, jak to piszesz.
A czym jest zapodawanie tej samej ustawy dotyczącej kryptowalut jak nie podsycaniem awantury?
Najwidoczniej uznano, że tak trzeba. Gdy piszę o unikaniu "awantur" na linii rząd-prezydent nie piszę o unikaniu zawsze. Bo zawsze są priorytety. Moim zdaniem służba zdrowia w te priorytety się wpisywała. W Warszawie uznano pewno, że niekonicznie. I popełniono błąd. Ale to był błąd przede wszystkim pijarowy. Bo jak już wspomniano, podejmowano działania by zmniejszyć skalę problemów obchodząc prezydenta.
Oczywiście że będą. Zawsze narzekają. Mi chodzi o mechanizm przechodzenia do partii z poza "mainstreamu" a jest on prosty. Ludzie czują, że dotychczasowe partie je lekceważą więc szukają innych.
Znowu generalizujesz. Ty tak czujesz. Pewno wielu innych też, ale nie wszyscy. Ludzie zawsze są podzieleni. Wielu też jest naiwnych lub nie mających stosownej wiedzy. Ty np. na politykę patrzysz bardzo naiwnie (to, że tak patrzy wielu nic tu nie zmienia) wierząc, że to co sobie wyobrażasz to szczyt ideału. Ale jest też wielu ludzi, którzy tak nie myślą. Jeśli twoja opcja wygra i zacznie wprowadzać swoje porządki, ci drudzy będą się temu sprzeciwiać i będą narastać konflikty, które prędzej czy później doprowadzą do odsunięcia jej od władzy. Jeśli twoja opcja wygra, ale będzie rządzić w koalicji, będzie musiała zawierać kompromisy. Co nie sądzę by Ci się podobało. Itd. Myślisz w sposób uproszczony nie dostrzegając tych niuansów. I łatwo ulegasz prostym wizjom świata, które są zbieżne z twoimi, ale zazwyczaj mają charakter czystej utopii.
Żadna tajemnica.
Żadna. Na Kukiza głosowałeś? Bo to prawdopodobne. Teraz przerzucasz się na Konfederację, bo jeszcze nie rządziła. Nie zastanawiając się nad skutkami jakie ich rządy mogą przynieść. Ale głosując "przeciw" to zawsze jest jakaś alternatywa?
Wybacz, że nie pytam cię o to samo ale chyba mija się to z celem.
:?: Jak ja głosuję przewidzieć można bez problemu. Do 2001 zawsze na UD/UW, od 2005 na PO. Istotne jest DLACZEGO tak głosuję (tudzież dlaczego w tych ugrupowaniach się udzielałem, udzielam). Bo mam liberalne przekonania i jestem demokratą (nie anarchistą! - Tobie zdarza się to niekiedy mylić :wink: ). Zawsze takie miałem i to decyduje o tym jak głosują. No i mam wiedzę - teoretyczną i praktyczną. To też ma znaczenie. Nigdy bowiem nie spodziewam się cudów i mam świadomość tego, że nie każdy myśli tak jak ja.
Ano nie bo to jest plebs wyedukowany przez oświeconą część społeczeństwa i jako taki dostąpił łaski zbawienia przez oglądanie TVN i TVP.
Znów zapominasz, że duża część tego "plebsu" ogląda Republikę czy Kanał Zero itp. Widzisz, wypominanie komuś, że ktoś ogląda takie czy inne media świadczy o tej osobie. Ja mogę ci zarzucić, że np. bezkrytycznie przyjmujesz jakieś informacje, które ewidentnie mają charakter propagandy lub są zafałszowane. Ale do głowy by mi nie przyszło wypominać Ci, że oglądasz takie czy inne media. Uwaga dot. np. Salonu24 związana była z tym, że zawsze starałeś się uchodzić za symetrystę, teraz zaś wyraźnie przesuwasz się ostro na prawo :wink: Natomiast ów "plebs" ogląda sobie co chce.
Bo to jest afera bardziej polityczna niż medyczna. To gówniarz z waszej partii tam się panoszył a jedyne jego kwalifikacje to właśnie przynależność partyjna.
I tak i nie. Bo istota tej afery ma charakter czysto medyczny. Dotyczy tego jak funkcjonuje służba zdrowia. Co pokazują dane, które wychodzą na jaw. Pojawiały się tu argumenty, że tak młody gość bez specjalizacji nie miał prawa tyle zarobić. Bzdura, system to umożliwia.
https://pro.medonet.pl/zespol/rekrutacj ... je/b7s350y
Miliona rocznie większość raczej nie wyciągnie, ale, jak w artykule napisano, sky is the limit. A ów młodzieniec zajmował dodatkowo stanowisko kierownicze. Jesteś zafiksowany politycznie, więc możesz tego nie chcieć dostrzec, ale tak jest.
A ponieważ system uchwalili politycy (przed X 2023 :wink: ) jest to też sprawa polityczna. W tym sensie prawie każda sprawa ma swój wymiar polityczny.
A ja widzę, że zaczyna brakować ci argumentów bo nie odnosisz się do zarzutów a do medium.
:-) Nie, to była uwaga do twej wcześniejszej "pozy symetrystycznej" :wink: Wyjaśniłem już to powyżej. Oglądać, słuchać, czytać sobie możesz co chcesz. Tylko sugerowałbym, byś przy tym starał się też myśleć. :wink:
PawBur
Posty: 509
Rejestracja: 2006-06-06, 22:13
Lokalizacja: Gdańsk

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: PawBur »

Napoleon pisze: To ustali prokuratura. Nie Ty ani nie Stanowski. Przy czym powiedzmy sobie szczerze, taki "nierealny" czas pracy ma bardzo wielu lekarzy.
To może niech prokuratura ustali działania sygnalisty, a sąd wyda wyrok a nie Ty. To samo w kwestii afer Prezydenta.
ODPOWIEDZ