Witam na forum okrętów.
Onegdaj, z kolegą od lotnictwa gryźliśmy sprawę awaryjności amerykańskich torped w początkowej fazie II wojny. Wtedy to natknąłem się na rysunek który załączam. Rzecz ciekawa. Może kogoś zainteresuje.
Drzewo torped US Navy 1860-2000
- ConteDiCavour
- Posty: 2
- Rejestracja: 2026-08-09, 10:49
Drzewo torped US Navy 1860-2000
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
zlinski
- Posty: 8
- Rejestracja: 2026-10-07, 15:15
- Kontakt:
Drzewo torped US Navy 1860-2000
Kwestia wysokiej awaryjności amerykańskich torped w początkowym okresie II wojny światowej stanowi podręcznikowy przykład z dziedziny rozwoju uzbrojenia. Powszechnie znane problemy z zapalnikami magnetycznymi typu Mark 6, w połączeniu z trudnościami w utrzymaniu zadanej głębokości przez torpedy Mark 14, skutecznie paraliżowały działania amerykańskich okrętów podwodnych w pierwszych miesiącach konfliktu na Pacyfiku. Często pomija się fakt, że wady te usunięto dopiero po zaciętej batalii biurokratycznej między Biurem Uzbrojenia a dowódcami okrętów podwodnych, którzy odważyli się rzucić wyzwanie wojskowemu establishmentowi.