Nowe książki i czasopisma (1)
-
Jarek C.
- Posty: 873
- Rejestracja: 2004-01-04, 14:13
- Lokalizacja: Rumia
- crolick
- Posty: 4149
- Rejestracja: 2004-01-05, 20:18
- Lokalizacja: Syreni Gród
- Kontakt:
Najciekawsze jest to, że wg autorów Rocznika DF już w marcu 1939 miesciła się na Helu!!Jarek C. pisze:Ukazał się "Rocznik oficerski 1939".
Wydany w 2006 roku, 1086 stron !!!
Bardzo ciekawa rzecz nawiązująca do ostaniego wydanego przed wojną "Rocznika Oficerskiego 1932".
Zawiera również straszeństwo oficerów MW w poszczególnych korpusach oraz obsadę oficerską poszczególnych jednostek MW.
Podczas gdy Kłapouchy wszystkim się zadręcza,
Prosiaczek nie może się zdecydować, Królik wszystko kalkuluje,
a Sowa wygłasza wyrocznie - Puchatek po prostu jest...
Prosiaczek nie może się zdecydować, Królik wszystko kalkuluje,
a Sowa wygłasza wyrocznie - Puchatek po prostu jest...
- crolick
- Posty: 4149
- Rejestracja: 2004-01-05, 20:18
- Lokalizacja: Syreni Gród
- Kontakt:
- Ksenofont
- Posty: 2105
- Rejestracja: 2004-12-27, 23:28
- Lokalizacja: Praga
http://ksiegarnia.akademicka.pl/katalog ... 691-8.html
Nie wiem, czy to takie nowe:
To też - wbrew tytułowi - jest rocznik oficerski 1939.
970 stron.
X
Nie wiem, czy to takie nowe:
To też - wbrew tytułowi - jest rocznik oficerski 1939.
970 stron.
X
Myślisz, że było zagrożenie, które im umknęło; problem, którego nie poruszyli; aspekt, którego nie rozpatrywali; pomysł, na który nie wpadli; rozwiązanie, którego nie znaleźli?!?


-
Jarek C.
- Posty: 873
- Rejestracja: 2004-01-04, 14:13
- Lokalizacja: Rumia
Przy takiej zawartości i objetości nie można było ustrzec się takich błędów. Moje największe zastrzeżenie dotyczy jednak małej czytelności podległości poszczególnych struktur, dowolności sposobu podawania m.p. itp.crolick pisze:Najciekawsze jest to, że wg autorów Rocznika DF już w marcu 1939 miesciła się na Helu!!Jarek C. pisze:Ukazał się "Rocznik oficerski 1939".
Wydany w 2006 roku, 1086 stron !!!
Bardzo ciekawa rzecz nawiązująca do ostaniego wydanego przed wojną "Rocznika Oficerskiego 1932".
Zawiera również straszeństwo oficerów MW w poszczególnych korpusach oraz obsadę oficerską poszczególnych jednostek MW.
Pomimo tego wydaje mi się to bardzo cenna książka (pomimo iż temat całości WP w 1939 chyba mi się juz trochę "przejadł" - oczywiscie poza PMW
-
Adam
- Posty: 1779
- Rejestracja: 2005-09-06, 12:58
- Zelint
- Posty: 804
- Rejestracja: 2005-09-24, 08:20
- Lokalizacja: Władysławowo
Tymoteuszu pozwolę sobie nie zgodzić się. Podstawą każdego rocznika ofcerskiego są listy starszeństwa (czyli kolejność "ważności" oficerów w danej broni). Tego w "awansach oficerskich" nie ma bo są tam tylko podane awanse w poszczególnych latach (od 1935 do 1939).Ksenofont pisze:Nie wiem, czy to takie nowe:
To też - wbrew tytułowi - jest rocznik oficerski 1939.
Nawet mając rocznik oficerski 1932 i "awanse oficerskie" nie jesteś w stanie ustalić np. listy starszeństwa polskich generałów, bo brakuje Ci lat 1933 i 1934...
-
PiterNZ
- Posty: 285
- Rejestracja: 2005-10-29, 22:07
- Lokalizacja: Warszawa
Miniatury Morskie - Powrót
Dzisiaj kupiłem książeczkę: "Surigao, ostatni bój gigntów" z serii "Miniatury morskie" i muszę powiedzieć, że wróciły wspomnienia.
W każdym razie myślę, że warto kupić
W każdym razie myślę, że warto kupić
- Ksenofont
- Posty: 2105
- Rejestracja: 2004-12-27, 23:28
- Lokalizacja: Praga
Zelint pisze:Tymoteuszu pozwolę sobie nie zgodzić się. Podstawą każdego rocznika ofcerskiego są listy starszeństwa (czyli kolejność "ważności" oficerów w danej broni). Tego w "awansach oficerskich" nie ma bo są tam tylko podane awanse w poszczególnych latach (od 1935 do 1939).Ksenofont pisze:Nie wiem, czy to takie nowe:
To też - wbrew tytułowi - jest rocznik oficerski 1939.
Nawet mając rocznik oficerski 1932 i "awanse oficerskie" nie jesteś w stanie ustalić np. listy starszeństwa polskich generałów, bo brakuje Ci lat 1933 i 1934...

Po pierwsze, dziękuję za wyjaśnienie, co to znaczy "lista starszeństwa"
Po drugie, w "Awansach oficerskich" lista starszeństwa jest - co widać na załączonym obrazku.
Po trzecie, do szukania starszeństwa generalicji to są inne - ogólnie dostępne materiały.
Po czwarte, we wstępie wyjaśniony jest brak zaintersowania awansami z okresu 1933-34.
Ale oczywiście pozwolę Ci się niezgadzać, ponieważ w rzeczy samej nie jest to oficjalny "Rocznik oficerski 1939" , a jedynie "Awanse oficerskie w Wojsku Polskim 1935-1939" autorstwa Ryszarda Rybki i Kamila Stepana.
X
Myślisz, że było zagrożenie, które im umknęło; problem, którego nie poruszyli; aspekt, którego nie rozpatrywali; pomysł, na który nie wpadli; rozwiązanie, którego nie znaleźli?!?


-
autorzy
- Posty: 37
- Rejestracja: 2006-11-12, 21:40
Szanowni Panowie,
jest nam miło, że informacja o Roczniku Oficerskim 1939 dotarła także i na Wasze forum. Cieszymy się z wszelkich uwag (także krytycznych) i jesteśmy za nie wdzięczni. Jeśli chodzi o Dowództwo Floty - no cóż: "przepisaliśmy się", przerzucając hurtem miejsca stacjonowania z innego pliku (poświęconego kampanii wrześniowej). Nostra culpa. Co zaś do miejsc stacjonowania, to są one faktycznie podawane na dwa różne sposoby, ale w tym szaleństwie jest przyczyna i metoda.
Wszystkich FOW-rumowiczów - tych z Warszawy, jak i tych, którzy akurat w przyszłym tygodniu przypadkiem by o stolicę zawadzili; i tych, którzy już Rocznik mają i tych, którzy by go chcieli mieć lub zobaczyć - chcieliśmy serdecznie zaprosić na promocję tegoż Rocznika Oficerskiego 1939, która odbędzie się za niespełna tydzień (czwartek, 16 XI) w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie o godzinie 17.00. Książka będzie sprzedawana po cenie promocyjnej.
Pozdrawiamy
R.R. i K.S.
PS @ Ksenofont: Mimo podobnej objętości Awanse oficerskie w WP nie są - i nie miały być - rocznikiem oficerskim. Jeśli sam nie widzisz różnicy - zaufaj nam. Chyba możesz nam wierzyć (w końcu sami obydwie napisaliśmy...).
jest nam miło, że informacja o Roczniku Oficerskim 1939 dotarła także i na Wasze forum. Cieszymy się z wszelkich uwag (także krytycznych) i jesteśmy za nie wdzięczni. Jeśli chodzi o Dowództwo Floty - no cóż: "przepisaliśmy się", przerzucając hurtem miejsca stacjonowania z innego pliku (poświęconego kampanii wrześniowej). Nostra culpa. Co zaś do miejsc stacjonowania, to są one faktycznie podawane na dwa różne sposoby, ale w tym szaleństwie jest przyczyna i metoda.
Wszystkich FOW-rumowiczów - tych z Warszawy, jak i tych, którzy akurat w przyszłym tygodniu przypadkiem by o stolicę zawadzili; i tych, którzy już Rocznik mają i tych, którzy by go chcieli mieć lub zobaczyć - chcieliśmy serdecznie zaprosić na promocję tegoż Rocznika Oficerskiego 1939, która odbędzie się za niespełna tydzień (czwartek, 16 XI) w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie o godzinie 17.00. Książka będzie sprzedawana po cenie promocyjnej.
Pozdrawiamy
R.R. i K.S.
PS @ Ksenofont: Mimo podobnej objętości Awanse oficerskie w WP nie są - i nie miały być - rocznikiem oficerskim. Jeśli sam nie widzisz różnicy - zaufaj nam. Chyba możesz nam wierzyć (w końcu sami obydwie napisaliśmy...).
- Ksenofont
- Posty: 2105
- Rejestracja: 2004-12-27, 23:28
- Lokalizacja: Praga
Och, nie są:autorzy pisze: @ Ksenofont: Mimo podobnej objętości Awanse oficerskie w WP nie są - i nie miały być - rocznikiem oficerskim. Jeśli sam nie widzisz różnicy - zaufaj nam. Chyba możesz nam wierzyć (w końcu sami obydwie napisaliśmy...).
Jednak - z powodu pewnych braków literatury - przez ostatnich kilka miesięcy tak właśnie był wykorzystywany - nie tylko przeze mnie.tenże Ksenofont pisze:w rzeczy samej nie jest to oficjalny "Rocznik oficerski 1939", a jedynie "Awanse oficerskie w Wojsku Polskim 1935-1939" autorstwa Ryszarda Rybki i Kamila Stepana.
Jednocześnie - skoroście Panowie sami Rocznik napisali - to też jakiś purysta może się spierać, czy jest to "Rocznik Oficerski"?
(Oczywiście przydziały służbowe są uwzględnione?)
Gratuluję książek, a przede wszystkim dziekuję za doskonałą pomoc - kwiatków nie kupię, ale po promocji - jeśli macie czas - zapraszam na piwo, czy też na inny napój.
Pozdrawiam
Tymoteusz Pawłowski
Myślisz, że było zagrożenie, które im umknęło; problem, którego nie poruszyli; aspekt, którego nie rozpatrywali; pomysł, na który nie wpadli; rozwiązanie, którego nie znaleźli?!?

