Strona 100 z 100

Zwrot przez prawą burtę.

: 2026-07-07, 15:54
autor: Gregski
Cypis, czyli tylko służby?
Bo ja słyszałem, że "Służby, loże i mafie".

Nabijam się oczywiście ale sam często zastanawiam się kto rządzi w tym kraju.
Napoleon pisze: Wyłudzenie jest karalne, ale nie masz zielonego pojęcia czy do wyłudzenia doszło.
No właśnie te przebrzydłe pismaki dokopali się do rozpiski jego dyżurów, chamy jedne i wyszło, że dyżurował nawet gdy był na sesji rady czy w mediach.
Ale żurkowa prokuratura może oczywiście uznać, że pełnił je zdalnie.
Tak jak uznała, że bydle z prosektorium które wstawiało do neta zdjęcia zwłok bez zgody bliskich robiło to w celach dydaktycznych.

Twój punkt numer dwa to kuriozum nawet jak na ciebie.
Im bardziej starasz się wybielić KOryciarzy tym zabawnej to brzmi.
Nota bene, kolesie Miszalskiego też siępodobnie tłumaczyli.
Nie pomogło.

Twoje uprzedzenia polityczne nie pozwalają ci dostrzec indolencji twojej formacji.
Ktoś kto dużą część swojej kampanii poświęcił na temat naprawy służby zdrowia a po trzech latach zwala wszystko na legislację wprowadzoną przez poprzedników jest tylko żałosnym nieudolnym przegrywam.

Natomiast oszustem jest ten kto w tej kampanii grzmiał o odpolitycznieniu zarządów i rad nadzorczych a teraz z politycznego nepotyzmu zrobił swój modus vivendi.

Suma summarum w tym szpitalu jak w soczewce skupiły się wszystkie patologie zafundowane nam przez POPiS.
(A przynajmniej duży ich odsetek)

Zwrot przez prawą burtę.

: 2026-07-07, 17:21
autor: Napoleon
No właśnie te przebrzydłe pismaki dokopali się do rozpiski jego dyżurów, chamy jedne i wyszło, że dyżurował nawet gdy był na sesji rady czy w mediach.
To, że ktoś się do tego "dokopał" nie musi oznaczać, że tak było. Choć może. Tak jak pisałem, gość jechał po bandzie, a jak się tak jedzie to z toru można wypaść od czasu do czasu. Tylko że problem jest tu inny. Bo tych oskarżeń jest znacznie więcej, a niektóre już okazały się nieprawdziwe. Ja rozumiem, że Ty już wydajesz wyrok, bo gość nie jest z twojej "politycznej bajki" ale ja bym jednak wolał poczekać. A na pewno jestem przeciwny organizowaniu nagonki.
Ale żurkowa prokuratura może oczywiście uznać, że pełnił je zdalnie.
Z góry negujesz wszystko co prokuratura ustali i nie będzie po twojej myśli. To dużo mówi.
Ktoś kto dużą część swojej kampanii poświęcił na temat naprawy służby zdrowia a po trzech latach zwala wszystko na legislację wprowadzoną przez poprzedników jest tylko żałosnym nieudolnym przegrywam.
Wiesz, Ty uważałeś, że tym "przegrywem" moja formacja jest jeszcze przed wyborami. I tymi prezydenckimi i tymi parlamentarnymi w 2023. Teraz cieszysz się, bo masz jakiś punkt zaczepienia, nawet jeśli miałby być naciągany. Więc nic nowego nie piszesz. O twoich poglądach już kiedyś wspominałem :wink:
Suma summarum w tym szpitalu jak w soczewce skupiły się wszystkie patologie zafundowane nam przez POPiS.
Ta "afera" pokazuje wady naszej służby zdrowia. Której główną przyczyną jest system finansowania wprowadzony w roku 2018 i ustawa podwyżkowa z 2022 roku. Oba akty prawne są autorstwem PiS. I to są fakty. Faktem jest też to, że aktualny rząd nic z tym nie zrobił. Wyjaśnienie jest proste - prezydent z innej opcji politycznej. I nie powiesz mi Gregski, że Nawrocki cokolwiek by podpisał co zmieniałoby ustawy pisowskie. Choćby dlatego, że są złe i psują szyki aktualnie rządzącym. To wystarczy, by istniejącego systemu bronił jak niepodległości. Masz rację, że mimo to rząd powinien próbować. Nic by z tego nie wyszło (jak z kryptowalutami i wieloma innymi sprawami), ale przynajmniej nikt by nie zarzucał (jak to robisz) że nic nie robiono. No i dyskusja jakaś by na ten temat była, a takowa nie musi być użyteczna, ale może. To błąd. Ale w całym tym bajzlu jedyny błąd rządzącej koalicji. I to bardziej taki medialny a nie merytoryczny (bo i tak by z tego nic nie wyszło).

Co zaś do "POPiS-u", to jak widzę trafnie zdiagnozowałem twoje preferencje polityczne :wink: Przy czym największą zaletą Konfederacji jest to, że jeszcze nigdy nie rządziła. Tak samo jak Kukiza (też? :wink: ) i paru innych. Konfederacja nie ma sensownego programu. Może akurat poza służbą zdrowia (ma Sośnierza) gdzie w przeciwieństwie do innych pomysłów są wątki warte rozważenia. Tyle, że w dużej mierze nierealne/zbyt radykalne.
Za chwilę Gregski możesz mieć (choć nie musisz) PiSo-Konfę-Koronę. I wtedy dopiero zobaczysz cyrk. I w kwestii dialogu i w kwestii programu i kwestii "obsadzania stołków" wszelkiej maści.
Zastanawiam się co wtedy napiszesz? :-) A przewidzieć co będzie nietrudno. Tylko nie wiadomo jakie będą szkody po takim rządzie, bo zanim się rozleci, tych szkód może narobić ogromnych, wręcz niewyobrażalnych. Choć w mojej opinii i tak mniejszych, niż gdyby rządziła tylko jedna opcja samodzielnie.
Natomiast oszustem jest ten kto w tej kampanii grzmiał o odpolitycznieniu zarządów i rad nadzorczych...
Tyle, że tak się stało. Zawsze jest tak, że w tych radach nadzorczych są osoby z nadania politycznego, ale muszą spełniać określone kwalifikacje (PiS akurat te wymogi drastycznie zmniejszył). I tych "politycznych" jest nieporównanie mniej. Jak będziesz szukał, zawsze coś znajdziesz. Do wywołania nagonki nie musisz mieć tłumu tylko przykłady - a te są. I ich efekt medialny będzie taki sam jak gdyby to co tak potępiasz było normą. Przy czym Ty, jako symetrysta, obie sytuacje byś zrównał - dla Ciebie nie ma znaczenia, że problem jest powszechny lub że problem występuje od czasu do czasu. I pamiętaj, że przynależność partyjna czy powiązania nie mogą ludzi dyskwalifikować od zajmowania stanowisk - to o czym wspominasz działa w dwie strony (czego nie przyjmujesz do wiadomości).

A w tej "aferze" istotne są tylko dwie sprawy - wysokość zarobków, które ludzi denerwują i przynależność delikwenta do partii. I to wszystko.
A teraz małe podliczenie. Ile zarabiają szefowie SOR-u? Jeśli wierzyć AI, to 20-100 tys. miesięcznie. Czyli jakieś 250-1200 tys. rocznie. Do tego jakieś dodatki no i dyżury. Powiedzmy 10 dobowych dyżurów w miesiącu. Minimalna stawka w SOR za dyżur, to jakieś 300 PLN. Wychodzi 72 tys. miesięcznie czyli plus-minus 850 tys. rocznie. Jak się to razem podliczy wychodzi, że te 1,6 mln to dużo, ale nie najwięcej ile by się dało. Gość pewno ma wykaz dyżurów, które zakwestionowano i na tej podstawie te ok. pół miliona zwrócił (do wyjaśnienia).
To są dla normalnych osób sumy lekko szokujące, ale gdy spojrzeć na codzienność - to gość mieścił się w szeroko rozumianej normie. Miał jednak tego pecha, że domagał się (z jego inicjatywy szpital się domagał) zwrotu pół miliona od lekarza, którego działania kwestionował i był działaczem partyjnym. A ów lekarz-sygnalista na dodatek był cięty na prezydenta Warszawy (i pewno na PO biorąc pod uwagę jego znajomości), że nie udostępnił mu działki pod prywatną klinikę.
Czy nie oburza cię Gregski, że gdyby Trzaskowski tą działkę dał a ów młodzieniec nie kwestionował procedur wykonywanych (lub nie wykonywanych) przez tego sygnalistę, to sprawy by nie było? Ale o co ja się pytam!

Zwrot przez prawą burtę.

: 2026-07-07, 17:49
autor: SmokEustachy
Nie można być tak niedoinformowanym żeby nie wiedzieć o takiej formie działalności platformerskiej jak szczanie na zwłoki.
Masz może się czegoś dowiesz: