Strona 108 z 108

Zwrot przez prawą burtę.

: 2026-07-31, 10:14
autor: Napoleon
Z tym Twoim twierdzeniem, że Zełeński wywołał całą awanturę z UPA nie do końca świadomie, nie zgadza się wielu speców od polityki...
...o poglądach prawicowych.
A teraz pytanie Tomie. Powiedzmy, że zrobił to świadomie, bo spodziewał się większych korzyści niż strat. Nie wnikając czy to prawda - jakie ma to znaczenie w naszej dyskusji? Wyjaśnij. Bo napisałem co powinniśmy robić a czego robić nie powinniśmy. Jak to się do tego ma?
No i na końcu zadałem pytanie do którego się nie odniosłeś. więc zapytam jeszcze raz - nie daje Ci to nic do myślenia?
Czytałem też wypowiedzi wkurzonych osób, że jak oddaliśmy Patrioty Ukraińcom, to widocznie nie mamy za bardzo czym...
Oddaliśmy (a raczej daliśmy, jeśli już) bodajże 5 sztuk. Które zapewne zostały lepiej spożytkowane niż gdyby leżały sobie u nas w magazynach.
Co do reszty zaś... Ręce opadają. Tadek to skomentował.

Zwrot przez prawą burtę.

: 2026-07-31, 11:24
autor: tom
Głupio skomentował, bo choć i zestrzelone elementy rakiet spadają na ziemię, tej nikt w porę nie zestrzelił.
Spadła sama i jak wspomniany generał dodał - o 30 km od ważnych obiektów. On uznał - że Rosjanie testowali ich obronę plot.
A wiarygodność szefa MON spadła w oczach ludzi. Bo jak wcześniej w komunikatach marcowych podawał, że nie oddamy żadnych rakiet, a potem "przyciśnięty" przyznał, że oddaliśmy Patrioty, to teraz ludzie przestali wierzyć, że oddaliśmy "tylko 5" i zastanawiają się ile faktycznie. I nie tylko o rakiety pytają - czy wyrzutni też nie oddaliśmy - ponoć są charakterystyczne.
Do tego doszło.
I ta nie zestrzelona rakieta staje się pretekstem, by oddawać kolejne, bo to mieliby teraz za nas robić Ukraińcy (zestrzeliwać). No wręcz super. My mamy tylko patrzeć. Zrodzi się w takim razie pytanie - może celowo nie reagowano?
By mieć ten powód do oddawania im?

Dodano po 6 minutach 53 sekundach:
Napoleon pisze: No i na końcu zadałem pytanie do którego się nie odniosłeś. więc zapytam jeszcze raz - nie daje Ci to nic do myślenia?
Skoro sam Zełeński "bohaterami UPA" uruchamia akcję propagandową ruskich ŚWIADOMIE (o tym Nawrocki wspomniał na samym początku) i daję im osobiście "amunicję" do tego, to z pretensjami o jej napędzanie masz "zły adres". Winny jest prowokator czy sprowokowany? Zełeński miał i ma to w zasadzie gdzieś, bo już przyzwyczaił się (i jego otoczenie) do kremlowskiego "szczekania".

A jak jest z tymi różnymi historiami o agresji społecznej Polaków - nagrywanymi przez Ukraińców na telefony? Nagrywane są zdarzenia w całości, czy od pewnego momentu (nie jest to zmanipulowane?). Jak ktoś Cię np. najpierw kopnie lub zwyzywa, a sfilmuje od momentu naturalnej reakcji - to będzie obraz wiarygodny?

Zwrot przez prawą burtę.

: 2026-07-31, 12:26
autor: Tadeusz Klimczyk
tom pisze: Głupio skomentował, bo choć i zestrzelone elementy rakiet spadają na ziemię, tej nikt w porę nie zestrzelił.
Ja to generalnie bystry nie jestem, więc poproszę Cię o wytłumaczenie dlaczego upadek na dużej przestrzeni szczątków dwóch rakiet jest bezpieczniejszy dla ludzi od punktowego upadku jednej. Przy czym dodam, że procedury nakazują strzelanie do rakiet dwoma rakietami, drugą na tzw. zapas. Tak więc mamy w powietrzu i potem na ziemi szczątki trzech rakiet lub dwóch i trzecią, która nie trafiwszy w cel wybucha na ziemi.
tom pisze:
A wiarygodność szefa MON spadła w oczach ludzi.
Nie ma to jak wiarygodność szefa MON, za którego rakieta latała po Polsce przez 6 miesięcy aż ją w końcu znalazła w lesie spacerowiczka.

Zwrot przez prawą burtę.

: 2026-07-31, 12:43
autor: tom
Tadeusz Klimczyk pisze: 2026-07-31, 12:26
tom pisze: Głupio skomentował, bo choć i zestrzelone elementy rakiet spadają na ziemię, tej nikt w porę nie zestrzelił.
Ja to generalnie bystry nie jestem, więc poproszę Cię o wytłumaczenie dlaczego upadek na dużej przestrzeni szczątków dwóch rakiet jest bezpieczniejszy dla ludzi od punktowego upadku jednej. Przy czym dodam, że procedury nakazują strzelanie do rakiet dwoma rakietami, drugą na tzw. zapas. Tak więc mamy w powietrzu i potem na ziemi szczątki trzech rakiet lub dwóch i trzecią, która nie trafiwszy w cel wybucha na ziemi.
tom pisze:
A wiarygodność szefa MON spadła w oczach ludzi.
Nie ma to jak wiarygodność szefa MON, za którego rakieta latała po Polsce przez 6 miesięcy aż ją w końcu znalazła w lesie spacerowiczka.
Ciekawe co byś wymyślił, gdyby ta rakieta trafiła w ważny u nas obiekt przemysłowy lub militarny. Wtedy nikt na to wymienione przez Ciebie ewentualne ryzyko by nie narzekał.
Co do Błaszczaka, nie zamierzam go tłumaczyć za przeszłość, ale Kosiniak-Kamysz powinien mieć przecież teraz lepsze możliwości i instrumenty do przeciwdziałania? Tyle mówią z premierem o rozwoju naszej siły... Sami mogą też udoskonalać procedury...
A Ukraińcy jak widać - nie przechwycą za nas wszystkiego co ku nam od ruskich poleci. Pytanie też, czy zawsze zechcą, jak będą przyjmować np. zasadę "najpierw swoi".

Zwrot przez prawą burtę.

: 2026-07-31, 13:01
autor: Tadeusz Klimczyk
tom pisze:
Ciekawe co byś wymyślił,
Zadałem pytanie. Tradycyjnie nie dostałem na nie odpowiedzi. Nie chcesz chyba, żebym zaczął dochodzić do wniosku że to nie ja jestem tu głupi ?

Zwrot przez prawą burtę.

: 2026-07-31, 13:05
autor: tom
Tadeusz Klimczyk pisze: 2026-07-31, 13:01
tom pisze:
Ciekawe co byś wymyślił,
Zadałem pytanie. Tradycyjnie nie dostałem na nie odpowiedzi. Nie chcesz chyba, żebym zaczął dochodzić do wniosku że to nie ja jestem tu głupi ?
A może wyślij to swoje zapytanie do gen. Leona Komornickiego? Znasz jego opinię na temat incydentu. Ciekawe co by Ci odpowiedział. Wojskowych trudniej przerobić "na głupków".

Zwrot przez prawą burtę.

: 2026-07-31, 13:08
autor: Tadeusz Klimczyk
Pytanie było do Ciebie, więc czytając Twoje wykręty mam już całkowitą pewność. Dziękuję, nie mam więcej pytań.

Zwrot przez prawą burtę.

: 2026-07-31, 13:25
autor: tom
No to odpowiem tak, jak pewnie odpowiedziałby generał. Jeśli coś zmierza w stronę ważnych gospodarczo i militarnie naszych obiektów, trzeba podjąć to ryzyko i zestrzelić rakietę, nawet jeśli zrobi się po tym więcej niż jeden lej. To jest ryzyko, którego się w takiej sytuacji jak ta nie uniknie. To jest moje zdanie i pewnie nie tylko moje. Przy trafieniu w ważny obiekt też może zginąć i odnieść rany iluś naszych rodaków. Na tę sytuację nie ma mądrych. Mamy już dwie ofiary ukraińskiej rakiety (do tego żadnych przeprosin, choć za drony "zniesione" do Skandynawów Zełeński przepraszał).
Na froncie też strzela się do wroga, by uratować siebie i kolegów. Jak będzie się myśleć za wiele o ewentualnych możliwych rykoszetach i nie zareaguje na czas - to czym się to skończy?

Zwrot przez prawą burtę.

: 2026-07-31, 19:29
autor: Napoleon
Skoro sam Zełeński "bohaterami UPA" uruchamia akcję propagandową ruskich ŚWIADOMIE...
Czy Ty to piszesz poważnie? Czy kpisz?
Winny jest prowokator czy sprowokowany?
Jeśli prowokowany daje się sprowokować to nie jest "winny" tylko głupi.
Przy czym Nawrocki dał się"sprowokować" z dziką radością, dostrzegł w tym bowiem swój interes. Rację stanu kraju, którego jest prezydentem, mając gdzieś.

Tomie, nie odpowiedziałeś na pytanie. Mówisz/piszesz językiem kremlowskiej propagandy. Czy Ci to nie daje do myślenia?

A co do rakiety... Z tego co wiem (?) to raczej nie zestrzeliwuje się pocisków które lecą "w pustkę". I jeśli wojskowi monitorowali lot tej rakiety nie dostrzegając niebezpieczeństwa, to postąpili słusznie. Zakładam, że obowiązują ich jakieś procedury, zasady, rozkazy. I że akurat nie obejmują one konieczność zadowolenia opozycji.
Komentatorzy nie wiedzą i nie będą wiedzieć szczegółów. I dobrze. Wojsko ma robić swoje a nie przejmować się mediami czy wszelkiej maści marudnymi politykami.

Zwrot przez prawą burtę.

: 2026-07-31, 21:47
autor: Tadeusz Klimczyk
No i co my tu mamy....

Parę postów wyżej Tom pisze przepełniony troską o ludzi z Polski B (w domyśle - elektorat PiS, którego los jest Tuskowi obojętny)

tom pisze: 2026-07-31, 02:04
No i dziś u nas doszła kolejna afera z rakietą. Wleciała w głąb naszego terytorium i nie została zestrzelona. I ludzie zaczęli zadawać pytania - dlaczego, skoro wleciała dość daleko (ponad 90 km?) Ludzie ze wschodniej Polski "B" są mniej ważni?

Parę godzin później wg. Toma ludzi z Polski B można spokojnie pozabijać, gdy zagrożone są cele militarne i gospodarcze.

tom pisze: 2026-07-31, 13:55 Jeśli coś zmierza w stronę ważnych gospodarczo i militarnie naszych obiektów, trzeba podjąć to ryzyko i zestrzelić rakietę, nawet jeśli zrobi się po tym więcej niż jeden lej. To jest ryzyko, którego się w takiej sytuacji jak ta nie uniknie. To jest moje zdanie i pewnie nie tylko moje. Przy trafieniu w ważny obiekt też może zginąć i odnieść rany iluś naszych rodaków. Na tę sytuację nie ma mądrych.

U Prezesa Polski to się nazywa mądrość etapu. U zwykłych ludzi - obłuda.