obawiam się żę mógłbym coś wyskrobać chociaż głębokość jest na styk, a to co kombinuję byłoby tak specyficzne że aż nie opłacalne ale możliwe, wiem co można by było zrobić, ale musiałbym przysiąść z Peperonem.
Czyli tak mam plan.. ale taki Kurrr...rrrdeeeee sprytny!
W weekend może coś naskrobie jak mnie amnezja nie złapie.
Dodano po 2 minutach 28 sekundach:
Ku**a mam teraz dwa pomysły.
Nasze fantazje okrętowe
- Kpt.G
- Posty: 980
- Rejestracja: 2013-10-11, 14:22
Nasze fantazje okrętowe
"Jesteś UPIERDLIWY!" Nie.. ja jestem Ciekawy i drążę niektóre interesujące mnie tematy.. a że zadaję dużo pytań? "Kto pyta nie błądzi" głosi powiedzenie. 
Jakże daleko z Domu do Morza!
Jakże daleko z Domu do Morza!