Moim zdaniem od czasu Jacka Kaczmarskiego nikt nie nagrał niczego tak mocnego...
Panie Kukiz - kłaniam się w pas.
17 września...
Moderator: nicpon
17 września...
Za dzień, za dwa, za noc, za trzy choć nie dziś...
Za noc, za dzień doczekasz się, wstanie świt...
Za noc, za dzień doczekasz się, wstanie świt...
Nie zgadzam się. Tekst Kukiza jest jakoś zbyt emocjonalny, bezpośredni. I jakaś taka maniera... Wolę kawałki zmuszające do zastanowienia się, zatrzymania - a tutaj Kaczmarski był mistrzem.seawolf pisze:Kaczmarski się chowa przy tym! Każda linijka chwyta...i tyle...
Zresztą w swej twórczości Katynia nie pominął:
W tematyce katyńskiej świetny jest również ten utwór:
A gdzie życzyłbyś sobie go umieścić?polsteam pisze:nie rozumiem, dlaczego ten wątek w "psycholach"...
"Psychole" siłą rzeczy robią za dział poświęcony wszystkiemu co nie jest bezpośrednio związane z morzem. I raczej tak zostanie.
To co dla innych jest brzegiem morza, dla marynarza jest brzegiem lądu.