Węszę jakis podstępAnonymous pisze:każdy
domek
24.V.41
-
Emden
- Posty: 759
- Rejestracja: 2004-07-08, 15:22
-
Gość
- Nala
- Posty: 650
- Rejestracja: 2004-04-14, 16:13
- Lokalizacja: Gdynia / Polska
- Kontakt:
-
peterator
- Posty: 94
- Rejestracja: 2004-06-11, 14:59
Czyli wracajac do tematu, w momencie polozenia zaslony dymnej PoW mial zaliczone 3 trafienia z Bismarcka i 4 z PE z czego jeden pocisk przebiwszy kadlub pod pancerzem nie eksplodowal (na szybko nic nie znalazlem o tym gdzie dokladnie on sie dostal). Wczesniejsze trafienia uszkodzily dalocelowniki (dalmierze?) dzial 133mm. Pierwszy pocisk przelecial przez compass platform. Gdzie trafila reszta?
Czyli w sumie mozna powiedziec, ze PoW uratowalo to, ze
1. przez niemcow zostal on rozpoznany jako KGV (czyli okret o wiekszej wartosci bojowej = ze zgrana zaloga)
2. Lütjens postanowil kontynuowac zadanie zaklocenia zeglugi atlantyckiej.
Wiedza, ze PoW to PoW a nie KGV _mogla_ wplynac na zmiane jego decyzji, ale to juz spekulacje.
Jako, ze Y-turret byl niezdolny do akcji do 8:25, Bismarck i PE moglyby spokojnie przez kolejne 2-3 godziny nekac uciekajacego PoW zadajac mu dalsze uszkodzenia.
Krazowniki:
Jesli Norfolk i Suffolk znajdowaly sie na NW od Bismarcka i PE w czasie pogoni za PoW rufowe dziala okretow niemieckich moglyby zostac wykorzystane do akcji przeciw krazownikom.
Niszczyciele:
Anthony i Antelope zostaly odeslany do uzupelnienia paliwa poprzedniego dnia.
Electra wylowil rozbitkow z Hooda po 3 godzinach na tratwie - czy to by znaczylo, ze nie potrafily dotrzymac tempa pancernikom (pogoda)?
Co robily w tym czasie Echo, Achates i Icarus?
Czyli w sumie mozna powiedziec, ze PoW uratowalo to, ze
1. przez niemcow zostal on rozpoznany jako KGV (czyli okret o wiekszej wartosci bojowej = ze zgrana zaloga)
2. Lütjens postanowil kontynuowac zadanie zaklocenia zeglugi atlantyckiej.
Wiedza, ze PoW to PoW a nie KGV _mogla_ wplynac na zmiane jego decyzji, ale to juz spekulacje.
Jako, ze Y-turret byl niezdolny do akcji do 8:25, Bismarck i PE moglyby spokojnie przez kolejne 2-3 godziny nekac uciekajacego PoW zadajac mu dalsze uszkodzenia.
Krazowniki:
Jesli Norfolk i Suffolk znajdowaly sie na NW od Bismarcka i PE w czasie pogoni za PoW rufowe dziala okretow niemieckich moglyby zostac wykorzystane do akcji przeciw krazownikom.
Niszczyciele:
Anthony i Antelope zostaly odeslany do uzupelnienia paliwa poprzedniego dnia.
Electra wylowil rozbitkow z Hooda po 3 godzinach na tratwie - czy to by znaczylo, ze nie potrafily dotrzymac tempa pancernikom (pogoda)?
Co robily w tym czasie Echo, Achates i Icarus?
-
karolk
Skwiot w swojej książce pisze to ciut inaczej, odnosnie decyzji Lutjensa, ale z tej knigi wieje beletrystyką, więc nie będę przytaczał teraz, bo sam takie rzeczy mogę wydumać, zresztą zaraz się wezmę za kolejny plansz-artykulik z serii refleksje oznaczony cyfrą 5, nobilitacją dla... sami zgadnijcie kogo, bo wnioski z tej dyskusji wykorzystam, bezczelnie przytoczę może książkę Skwiota i tej Magdaleny, czy Moniki, współautorki opracowania Operacja R oraz inne źródła, mniej wiarygodne według niektórych, bo pisane cyrylicą i te za komuny
- CIA
- Posty: 1657
- Rejestracja: 2004-01-18, 12:46
- Lokalizacja: Gdansk
peterator pisze:Czyli wracajac do tematu, w momencie polozenia zaslony dymnej PoW mial zaliczone 3 trafienia z Bismarcka i 4 z PE z czego jeden pocisk przebiwszy kadlub pod pancerzem nie eksplodowal (na szybko nic nie znalazlem o tym gdzie dokladnie on sie dostal). Wczesniejsze trafienia uszkodzily dalocelowniki (dalmierze?) dzial 133mm. Pierwszy pocisk przelecial przez compass platform. Gdzie trafila reszta?
-
karolk
- CIA
- Posty: 1657
- Rejestracja: 2004-01-18, 12:46
- Lokalizacja: Gdansk
Właśnie znalazłem potężnego baboladakoblue pisze:
http://www.fow.idysk.com/album_pic.php?pic_id=781
-
Gość
-
Gość
Tzn.CIA pisze:Właśnie znalazłem potężnego baboladakoblue pisze:![]()
http://www.fow.idysk.com/album_pic.php?pic_id=781
