Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...
- Maciej3
- Posty: 5010
- Rejestracja: 2008-05-16, 11:36
Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...
No to jak tak to może być. Każdemu kto wrzuci 3 stówy wysyłam jedna książkę gratis.
Na terenie Polski.
Bo za gratis za granicę to trzeba że 4 do 5 stów.
Inaczej trzeba płacić. Sam nie wiem jeszcze ile. Ale darmo można dostać. A co.
Na terenie Polski.
Bo za gratis za granicę to trzeba że 4 do 5 stów.
Inaczej trzeba płacić. Sam nie wiem jeszcze ile. Ale darmo można dostać. A co.
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
- wpk
- Posty: 757
- Rejestracja: 2004-02-23, 20:58
- Lokalizacja: Nad Wigołąbką
- Kontakt:
Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...
Po rękach mnie będą za ten pomysł całować.
- Maciej3
- Posty: 5010
- Rejestracja: 2008-05-16, 11:36
Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...
nie wątpię
W końcu to działa jak 500+
Też tak w gratisie dajo
W końcu to działa jak 500+
Też tak w gratisie dajo
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
- wpk
- Posty: 757
- Rejestracja: 2004-02-23, 20:58
- Lokalizacja: Nad Wigołąbką
- Kontakt:
- Iron Duke
- Posty: 274
- Rejestracja: 2005-06-14, 13:51
- Lokalizacja: PNT,WielkaPolska
Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...
Jak zwykle piszę się na kolejny tom...

- Maciej3
- Posty: 5010
- Rejestracja: 2008-05-16, 11:36
Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...
To co są jeszcze chętni na gratisy?
Darmo daje. Na warunkach podanych z góry.
Czy jednak wolicie za opłatą? Nie wiem ile ale z transportem na pewno poniżej 2 stów. W Polsce oczywiście.
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
-
RobertJ
- Posty: 56
- Rejestracja: 2017-10-15, 06:42
Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...
Ja też jak zawsze chętny 
- Peperon
- Posty: 6819
- Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
- Lokalizacja: Kraków
Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...
Korci mnie, żeby za gratisa podesłać Ci ze dwie ryzy papieru A4
Będzie na prawie 3 egzemplarze. 1 dla mnie, a dwa na gratisy za 3 stówy...
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
- Maciej3
- Posty: 5010
- Rejestracja: 2008-05-16, 11:36
Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...
To tak nie działa.
To nie papier xero a do tego drukowane jest na A3+ a potem cięte na wymiar.
No i sam druk i potem klejenie też kosztuje. Że o okładce nie wspomnę...
Dodano po 32 sekundach:
Ale ryżu mogą się przydać. Dzieci dużo papieru zużywają na własne potrzeby.
To nie papier xero a do tego drukowane jest na A3+ a potem cięte na wymiar.
No i sam druk i potem klejenie też kosztuje. Że o okładce nie wspomnę...
Dodano po 32 sekundach:
Ale ryżu mogą się przydać. Dzieci dużo papieru zużywają na własne potrzeby.
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
- wpk
- Posty: 757
- Rejestracja: 2004-02-23, 20:58
- Lokalizacja: Nad Wigołąbką
- Kontakt:
Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...
Do potrzeb to chyba toaletowy lepszy od ryżu.Maciej3 pisze: 2022-05-07, 11:21 Ale ryżu mogą się przydać. Dzieci dużo papieru zużywają na własne potrzeby.
- Maciej3
- Posty: 5010
- Rejestracja: 2008-05-16, 11:36
Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...
Miały być ryzy ale telefon jakoś sam poprawia i jak się nie zauważy poprawki...
Ale spokojnie. Jak będziesz miał gratisowa książkę to i na potrzebę się kartki znajdą
Tylko papier trochę śliski więc niewygodnie może być.
Ale spokojnie. Jak będziesz miał gratisowa książkę to i na potrzebę się kartki znajdą
Tylko papier trochę śliski więc niewygodnie może być.
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
- wpk
- Posty: 757
- Rejestracja: 2004-02-23, 20:58
- Lokalizacja: Nad Wigołąbką
- Kontakt:
Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...
Nie mam dzieci.
Nie opłaco sie tego pieruństwa hodówać.
Nie opłaco sie tego pieruństwa hodówać.
- Maciej3
- Posty: 5010
- Rejestracja: 2008-05-16, 11:36
Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...
Nawet nie wiesz jak ci dobrze.
Pewnie wydaje ci się że wiesz jak patrzysz na innych z bąbelkami ale nie wiesz skoro sam nie doświadczyłeś.....
Pewnie wydaje ci się że wiesz jak patrzysz na innych z bąbelkami ale nie wiesz skoro sam nie doświadczyłeś.....
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
- wpk
- Posty: 757
- Rejestracja: 2004-02-23, 20:58
- Lokalizacja: Nad Wigołąbką
- Kontakt:
Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...
Już mając 5 lat zdecydowałem, że nie chcę mieć dzieci, i przez kolejne 55 lat trzymam się tego konsekwentnie.
Choć wiem, że mogłem.
Choć wiem, że mogłem.
- Grzechu
- Posty: 1690
- Rejestracja: 2004-06-29, 16:05
- Lokalizacja: Kwidzyn (Powiśle)
Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...
Gratisowa porada
Robisz to źle.
Nie wycieraj, tylko skrob.
Czekam na info o starcie sprzedaży
Republika marzeń...
- Maciej3
- Posty: 5010
- Rejestracja: 2008-05-16, 11:36
Re: Amerykańskie ciężkie okręty artyleryjskie...
Jak za tego gratisa mam przelać 3 stówy to dziękuję za poradę. Nie skorzystam 
Historia jest najlepszą nauczycielką życia, bo
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.
Jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.