Zwrot przez prawą burtę.

czyli hobby, kultura, sztuka, wścieklizna i w ogóle offtopic...

Moderator: nicpon

Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 4770
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: SmokEustachy »

Napoleon nawet ty nie możesz zaprzeczyć groźbie domknięcia systemu i wprowadzenia demokratury pod patronatem UE, która patronuje takim rozwiązaniom. Słuszne są uwagi was charakteryzujące, że cechuje was fundamentalna niezgoda na demokrację: że ludzie was nie wybierają.
Cechą demokratury jest fasadowość: niby są jakieś wybory, ale:
1. Limit wydatków to jest jakieś 20 milionów np. czy 50 ale Ty se robisz kampanię profrekwencyjną za miliard. Profrekwencyjność to jest hasło nie głosuj na fstrętnego Kaczora.
2. Sądy są obsadzone waszymi kreaturami które zawiśle umarzają wasze wystepki. Podobnie w latach 30 na początku policja łapała naziolstwo, ale naziolscy sędziowie niezawiśle ich puszczali.
3. Podobnie nawoływanie do mordu na PKNAwrockim to wolność słowa a jak babcia napisąła o Owsiaku giń to występek.
Powinieneś rozwinąć wątek o ekscesy Miszalskiego opisane w stosownej książce.
Napoleon
Posty: 5313
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Napoleon »

...groźbie domknięcia systemu i wprowadzenia demokratury pod patronatem UE...
Czyli przyznajesz, że według Ciebie (prawicy?) powinniśmy wyjść z UE?
Awatar użytkownika
pothkan
Posty: 4626
Rejestracja: 2006-04-26, 23:59
Lokalizacja: Gdynia - morska stolica Polski

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: pothkan »

Napoleon pisze: Do tego dodaj prezydenta. A to on będzie powierzał tworzenie rządu. Co oznacza, że inicjatywę, jeśli te prawicowe ugrupowania zbiorą większość mandatów, będzie miała właśnie prawica. To też miałoby znaczenie.
Tu zgoda, i dlatego bardziej prawdopodobna jest "roszada" jw. gdzieś w połowie kadencji.
Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 1952
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Gregski »

Napoleon pisze: Czyli przyznajesz, że według Ciebie (prawicy?) powinniśmy wyjść z UE?
Albo zmienić Unię.
Już dawno temu pisałem, że najbliższe wybory unijne mogą być ważniejsze od naszych parlamentarnych.
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 4770
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: SmokEustachy »

Napoleon pisze:
...groźbie domknięcia systemu i wprowadzenia demokratury pod patronatem UE...
Czyli przyznajesz, że według Ciebie (prawicy?) powinniśmy wyjść z UE?
Noo nie zaprzeczasz bo się nie da zaprzeczyć. Idea polescape jako ratunku demokracji jest Ci obca jak widzę. Nie jest to moją winą.
Napoleon
Posty: 5313
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Napoleon »

Tu zgoda, i dlatego bardziej prawdopodobna jest "roszada" jw. gdzieś w połowie kadencji.
Masz na myśli zmianę sojuszy? Teoretycznie możliwe, ale ja bym na to nie liczył. Raczej byłyby nowe, przyśpieszone wybory.
Noo nie zaprzeczasz bo się nie da zaprzeczyć.
Smoku, ja cały czas twierdzę, że prawa strona odchodząc od demokracji optuje także za polexitem - bo jedno i drugie idzie w parze. Dobrze, że to potwierdzasz. Bo to oznacza, że będziemy pod rządami prawicy oddalać się od Zachodu i zbliżać się do Rosji. Jesteśmy w takim miejscu, że musimy wybierać. Jak widzę, prawica wybrała wschód. Co mnie nie dziwi (coraz więcej faktów to potwierdza), ale co jeszcze nie do wszystkich dotarło. Dlatego dobrze, że tak piszesz.
Albo zmienić Unię.
A jak? UE może być taka jaka jest lub jej nie będzie. Innej opcji nie ma.
Wspominałem już, że w historii były pomysły na tworzenie wspólnego rynku. I wszystkie się załamywały, bowiem pomysły te ograniczały się tylko do wspólnego rynku. A w takiej sytuacji wspólny rynek załamywał się przy pierwszym poważniejszym kryzysie gospodarczym. Nie będzie wspólnego rynku bez politycznej nadbudowy tworzącej jakąś formę politycznej wspólnoty. Dlatego albo będzie taka UE jaka jest, albo nie będzie jej wcale.
Jeśli UE zaś się rozpadnie, Europa Wschodnia zostanie wydana na łup Rosji, cała Europa zbiednieje i praktycznie jej państwa przestaną się liczyć na świecie. Trzeba być kretynem by wybrać taką opcję.
Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 1952
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Gregski »

Napoleon pisze: UE może być taka jaka jest lub jej nie będzie. Innej opcji nie ma.
Tako rzecze Zaratustra...
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 4770
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: SmokEustachy »

Mówiąc krótko wszyscy won+powrót do traktatów.
Napoleon
Posty: 5313
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Napoleon »

Tako rzecze Zaratustra...
Raczej historia. W historii było już wszystko. Tylko trzeba umieć znaleźć to co się chce. A że mało kto umie...
W historii już co najmniej kilka razy budowano wspólny rynek. I zawsze towarzyszyły temu podobne zjawiska (np. pojawienie się wspólnego pieniądza - bo wspólny rynek w naturalny sposób sprawia, że wspólny pieniądz jest czymś racjonalnym i ułatwiającym rozwój). Zawsze też pojawiał się problem kryzysu gospodarczego. Jeśli kryzys był dostatecznie silny, rozsadzał on projekt. Aby tak się nie stało musi istnieć jakaś wspólnota polityczna wśród jego członków, coś co tę wspólnotę gospodarczą spaja dodatkowo niż tylko interes ekonomiczny. Bo w czasie kryzysu ten interes sprowadzany jest do doraźnych problemów realizowanych na zasadzie "ratuj się kto może". Tak jest zawsze. UE to pierwszy projekt ze wspólnym rynkiem, który przetrwał poważny kryzys (a w sumie to może i dwa). Tylko dzięki owej konstrukcji politycznej.
Tak nawiasem, idę o zakład, że Gregski, Tom czy może nawet Smok jeszcze 20 lat temu nie mówiliby poważnie o polexicie (może Smok, ale wolałby się do tego publicznie nie przyznawać). Gdy w 2015 roku,po kryzysie z TK pisałem, że PiS idzie na konfrontację z UE i to się skończy (jeśli dostatecznie długo porządzi) polexitem, to wzbudzało to śmiech i drwiny. Dziś to już nie budzi. Więc istnieje duża szansa, że koncertowo zmarnujemy nasz sukces osiągnięty po roku 1989. A nawet, że wrócimy pod skrzydła Rosji (jeśli prawica dostatecznie długo porządzi). Różnica będzie taka, że po II wojnie zostaliśmy do tego zmuszeni a teraz zrobimy to (a raczej zrobi to prawica) dobrowolnie i jeszcze Ruskich po rękach będzie całować...
Aż się chce zacytować: "Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie / Nową przypowieść Polak sobie kupi / Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi."

Smoku, a jak skomentujesz obecność Romanowskiego w Naddniestrzu? Pod osłoną rosyjskich służb? Czy to dla PiS naturalny kierunek ucieczki? No bo to nie pierwszy raz.
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 4770
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: SmokEustachy »

tak jak Ty umorzenie Gazpromu.
2. Zawsze byłem przeciw UE trafnie przenikając jej zdegenerowaną naturę
Napoleon
Posty: 5313
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Napoleon »

Zawsze byłem przeciw UE trafnie przenikając jej zdegenerowaną naturę
Czyli zawsze byłeś za tym, by Polska znów znalazła się pod rosyjską kuratelą.
W sumie, nic zaskakującego. Prawa strona w większości w tym kierunku dryfuje, więc nie dziwota że Ty też. Romanowski to tylko jeden z przykładów, że tak jest. W sumie, gdy prosiłem byś skomentował jego obecność w Naddniestrzu, to właśnie to zrobiłeś :wink:
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 4770
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: SmokEustachy »

Napoleon pisze:
Zawsze byłem przeciw UE trafnie przenikając jej zdegenerowaną naturę
Czyli zawsze byłeś za tym, by Polska znów znalazła się pod rosyjską kuratelą.
W sumie, nic zaskakującego. Prawa strona w większości w tym kierunku dryfuje, więc nie dziwota że Ty też. Romanowski to tylko jeden z przykładów, że tak jest. W sumie, gdy prosiłem byś skomentował jego obecność w Naddniestrzu, to właśnie to zrobiłeś :wink:
Za Wielką Polską od Uralu po Lizbonę
Próbuj czasem jakąś ciągłość logiczną zachować, bo jesteś źródłem beki.
Napoleon
Posty: 5313
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Napoleon »

Czyli mam rację... :wink:
Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 1952
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Gregski »

Napoleon pisze: Jeśli kryzys był dostatecznie silny, rozsadzał on projekt.
Albo gdy centralizacja była zbyt silna, dominacja jednego państwa albo różnice kulturowe.

Unia Kalmarska nie rozsypała się z powodu kryzysu ekonomicznego a z przyczyn politycznych.
Napoleon pisze: Smoku, a jak skomentujesz obecność Romanowskiego w Naddniestrzu? Pod osłoną rosyjskich służb? Czy to dla PiS naturalny kierunek ucieczki? No bo to nie pierwszy raz.
Nie do mnie ale odpowiem.
Spierdzielał gdzie dawali jakąś ochronę. Widać nic lepszego nie wymyślił.
Głupol. A mógł dać się siepać Żurkowym siepaczom by potem mieć przepustkę na pomniki ofiar siepania.
Z reszta Pan Prezydent pewnie by go uniewinnił...

PS.
Mimo że Siemoniaka nie lubię to muszę przyznać, że jego komentarz jest najcelniejszy ze wszystkiego co słyszałem.
https://wiadomosci.wp.pl/rozum-nakazuje ... 162884161v
Zwłaszcza:
"Siemoniak: Serce nam odebraliście
Gość programu ostro skrytykował decyzje Ukrainy dotyczące UPA i polityki historycznej. - Rozum nakazuje nam dalszą współpracę z Ukrainą, ale serce nam odebraliście takimi decyzjami - stwierdził.

Jak zauważył, Kijów powinien uwzględniać polską wrażliwość, jeśli oczekuje dalszego wsparcia. - Ukraina różnymi decyzjami, choćby tymi ostatnimi dotyczącymi polityki historycznej, absolutnie podsycała takie nastroje w Polsce - ocenił."
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Napoleon
Posty: 5313
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Napoleon »

Albo gdy centralizacja była zbyt silna, dominacja jednego państwa albo różnice kulturowe.
Różnice kulturowe mogłyby tu mieć jakieś znaczenie (zawsze mają) ale takich projektów, które tworzyłyby tylko wspólny rynek obszarów różnych kulturowo nie było. Była kolonizacja, ale gdybyś to miał na myśli to byłby zły przykład.
Unia Kalmarska nie rozsypała się z powodu kryzysu ekonomicznego a z przyczyn politycznych.
Unia kalmarska była unią personalną pomiędzy państwami feudalnymi. Gdzie wspólnego rynku nie było. W ogóle w średniowieczu nie było wolnego rynku (przynajmniej takiego jaki dziś pod tym pojęciem rozumiemy) a i dane państwo nie tworzyło "wspólnego rynku" bo same podzielone było wewnętrznymi granicami celnymi, przywilejami (które np. jedne miasta miały a inne nie) itd. Unia kalmarska z projektem opartym na wspólnym rynku nie może być porównywana.
Spierdzielał gdzie dawali jakąś ochronę. Widać nic lepszego nie wymyślił.
Czyli na wschód. Nic lepszego nie wymyślił, bo za bardzo się nie da tu nic lepszego wymyślić. Jeśli opuścimy UE, to też "spier$#@&y (jako Polska) tam gdzie "dostaniemy jakąś ochronę" - czyli na wschód. Bo z możliwości bycia na zachodzie w ten sposób zrezygnujemy. A innej możliwości nie będzie.
Ja nawet jestem gotów przyjąć, że po prawej stronie jest multum kretynów, którzy tego nie są w stanie pojąć (albo w ogóle o tym nie myślą). Rozumiem, że to nie jest tak, że tam są tylko zdrajcy lub autokraci. Dominują durnie. Ale to nic nie zmienia w praktyce.
Rozum nakazuje nam dalszą współpracę z Ukrainą, ale serce nam odebraliście takimi decyzjami
Zręczna wypowiedź polityczna. Tyle.
Jak zauważył, Kijów powinien uwzględniać polską wrażliwość, jeśli oczekuje dalszego wsparcia. - Ukraina różnymi decyzjami, choćby tymi ostatnimi dotyczącymi polityki historycznej, absolutnie podsycała takie nastroje w Polsce
A to trafna diagnoza sytuacji.

Jedno i drugie to zręczna i dobrze skrojona wypowiedź polityczna, bo pod nią może się podpisać prawie każdy. Rzecz w tym, że my nie o tym dyskutowaliśmy. Nie o diagnozie. Tylko o tym co należy zrobić. I tu są różnice. Inaczej mówiąc, odnosząc się do pierwszego zdania, czy nacisk postawić na jego pierwszy czy drugi człon. Osobiście uważam, że od używania rozumu nic nas nie zwalnia. Emocjom to sobie można ulegać prywatnie - taki osobisty luksus. Robiąc politykę trzeba bazować tylko na rozumie a emocje schować bardzo głęboko.
I np. Nawrocki, w moim rozumieniu, tak dokładnie postępuje. Schowawszy emocje i kierując się wyłącznie rozumem. Tyle, że priorytety ma niewłaściwe. Bo dla niego priorytetem jest jego popularność. A powinien być interes państwa. Działa zaś jak działa, bo wie, że po jego stronie (wśród jego wyborców) dominują ludzie kierujący się głównie emocjami i za bardzo nie zaprzątający sobie głowy myśleniem. Tak to działa.
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 4770
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: SmokEustachy »

Napoleon nie powinieneś powtarzać po Trybunie Ludu, która opowiadała, że musimy z ZSRS bo inaczej Hupka i Czaja. Tera Twoje środowisko powtarza to ale w drugą stronę.
ODPOWIEDZ