1.wrzesnia za pasem więc trochę aktualnej wiedzy
https://www.facebook.com/share/r/1CAUVh4AMo/
Kto to jest w ogóle
Zwrot przez prawą burtę.
Moderator: nicpon
- SmokEustachy
- Posty: 4781
- Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
- Lokalizacja: Oxenfurt
- Kontakt:
-
Napoleon
- Posty: 5326
- Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
- Lokalizacja: Racibórz
Zwrot przez prawą burtę.
Gregski, zacznijmy od tego, że napisałem: "Czyżby jakieś kompleksy przez Ciebie przemawiały? Generalizujesz. Robisz dokładnie to samo co swego czasu komuniści utożsamiający to, że ktoś dorobił się majątku z wyzyskiem innych.'
Co oznacza, że postępujesz ANALOGICZNIE - generalizujesz przypisując jakieś cechy całej grupie hurtem. To nie musi dotyczyć "wyzysku" choć może. Pisząc o "bogatych paniczykach" wyrażasz się w sposób pejoratywny o grupie osób zamożnych przypisując im negatywne cechy (co oddaje słowo "paniczyk") mające wynikać z faktu posiadania dużego majątku. Przekaz jest tu JEDNOZNACZNY.
Często w takich sytuacjach wynika z jakichś kompleksów (choć nie zawsze), zawsze z niechęci do tych, którzy mają więcej.
Tak nawiasem, przykład o komunistach pisałem niekonieczne w przekonaniu, że tym "bogatym paniczykom" przypisujesz wyzysk. Pisałem, że tak jak komuniści, generalizujesz przypisując całym grupom niekorzystne cechy. Ale po tym jak zwróciłeś na to uwagę, nie dałbym głowym że może rzeczywiście także o ów "wyzysk" ci chodziło?
). Tak to działa.
Przy czym nie rozróżniasz (chcąco?) opinii od faktów.
Nie za bardzo rozumiem dlaczego tak piszesz? "Wywracanie stolika" to w każdej demokracji rzecz jak najbardziej legalna i dopuszczalna pod warunkiem wszakże, że czyni się to zgodnie z prawem. Co klasycznie można osiągnąć uzyskując w wyborach większość konstytucyjną - gdyż to konstytucja określa zasady według których ów "stolik" funkcjonuje i zmieniając ją w sposób zasadniczy można ów "stolik" wywrócić. Inny przykład: Brytyjczycy całkiem legalnie UE opuścili. Co oznacza w praktyce, że można znacznie więcej niż "tylko" UE krytykować. Czy postąpili rozsądnie, to już jest inna sprawa, ale zawsze powtarzam, że demokracja nie gwarantuje ludziom rozsądnych wyborów - gwarantuje, że ludzie dostaną to co chcą.
Opuszczenie UE lub postulaty drastycznych zmian w zasadach funkcjonowania UE, nie wspominając o krytyce, to jest forma "wywracania stolika". Absolutnie dopuszczalna. Ale czy rozsądna - to już jest zupełnie inna kwestia. Najwidoczniej znów mylisz pojęcia (albo ich nie rozumiesz).
Z tym, że o ile dobrze pamiętam, zakaz dotyczy roku 2035. Rok 2030 dotyczy W. Brytanii, która w UE już nie jest (co oznacza, że ten przepis nie jest strukturalnie przypisany do UE). Poza tym pod koniec 2025 roku przepisy, z tego co się orientuję, zmieniono uznając je za zbyt ambitne.
Można by więc sparafrazować twą wypowiedź, że histeryzujesz mocno przesadzając i manipulując faktami.
A niechęć amerykańskich koncernów do udostępnienia technologii produkcji rakiet to tylko przykład na to, że Amerykanie mają bezpieczeństwo Europy w głębokim poważaniu przekładając zysk nad sojusze a nawet nad instynkt samozachowawczy.
?
Co oznacza, że postępujesz ANALOGICZNIE - generalizujesz przypisując jakieś cechy całej grupie hurtem. To nie musi dotyczyć "wyzysku" choć może. Pisząc o "bogatych paniczykach" wyrażasz się w sposób pejoratywny o grupie osób zamożnych przypisując im negatywne cechy (co oddaje słowo "paniczyk") mające wynikać z faktu posiadania dużego majątku. Przekaz jest tu JEDNOZNACZNY.
Często w takich sytuacjach wynika z jakichś kompleksów (choć nie zawsze), zawsze z niechęci do tych, którzy mają więcej.
Tak nawiasem, przykład o komunistach pisałem niekonieczne w przekonaniu, że tym "bogatym paniczykom" przypisujesz wyzysk. Pisałem, że tak jak komuniści, generalizujesz przypisując całym grupom niekorzystne cechy. Ale po tym jak zwróciłeś na to uwagę, nie dałbym głowym że może rzeczywiście także o ów "wyzysk" ci chodziło?
Nie. Piszesz o "kłamstwie" tam gdzie wydaje Ci się że je znalazłeś lub tam, gdzie chciałbyś by było (bo np. nie masz argumentów lub pechowo opinia dla ciebie niekorzystna okazuje się trafnaPiszę o kłamstwie tam gdzie je znajduję.
Przy czym nie rozróżniasz (chcąco?) opinii od faktów.
To okazuje się, że UE jest nietykalna i nie wolno nawet krytyki zgłaszać pod jej adresem?
Opuszczenie UE lub postulaty drastycznych zmian w zasadach funkcjonowania UE, nie wspominając o krytyce, to jest forma "wywracania stolika". Absolutnie dopuszczalna. Ale czy rozsądna - to już jest zupełnie inna kwestia. Najwidoczniej znów mylisz pojęcia (albo ich nie rozumiesz).
W segmencie przemysłu motroryzacyjnego - jak najbardziej. ale tylko tak to ujmując, bowiem rewolucja to szybka/gwałtowna zmiana ustroju. Na funkcjonowanie mechanizmów UE jako struktury politycznej fakt ten jest bez znaczenia.Zakaz rejestrowania samochodów spalinowych po 2030. - Zmiana rewolucyjna
Z tym, że o ile dobrze pamiętam, zakaz dotyczy roku 2035. Rok 2030 dotyczy W. Brytanii, która w UE już nie jest (co oznacza, że ten przepis nie jest strukturalnie przypisany do UE). Poza tym pod koniec 2025 roku przepisy, z tego co się orientuję, zmieniono uznając je za zbyt ambitne.
Można by więc sparafrazować twą wypowiedź, że histeryzujesz mocno przesadzając i manipulując faktami.
Rozmawialiśmy o tym wielokrotnie. I akurat zmiany w energetyce zwiększają de facto konkurencyjność. Na dodatek uniezależniając Europę od importu surowców energetycznych, co jak pokazują ostatnie czasy (historia jest nauczycielką życia) ma bardzo istotne znaczenie. Rzecz zresztą dotyczy nie tylko UE, także np. Chiny, co kiedyś ci tu na forum bardzo jasno wykazałem.Rewolucja w energetyce i wynikający z niej spadek konkurencyjności europejskich produktów.
Nazywaj się jak chcesz. Jesteś zwolennikiem skrajnych rozwiązań. I to rozwiązań skrajnych, zaprzeczających istniejącemu ładowi. W sensie politycznym, jesteś ewidentnym rewolucjonistą. Jeśli cię to usatysfakcjonuje, to mógłbym co najwyżej dodać, że jesteś prawicowym rewolucjonistom - chcesz zatrzymać bieg rzeczy i powrócić do czegoś co było. W historii takie rzecz się zdarzały. Rzecz w tym, że naturalnego biegu wydarzeń zatrzymać się na dłużej nie da, a tym bardziej powrócić do tego co było. Ci, którzy tego próbują źle na tym wychodzą.Tak więc jeśli już to nie jestem rewolucjonistą a kontrrewolucjonistą.
Dokładnie. Przy czym jeśli wierzyć informacjom posiadanym, to argumenty wykorzystywane w tym hejcie są w większości fałszywe. Gdyż publikowany raport nie wliczał się w koszty programu - nie zapłacono za niego. Co sprawdzi prokuratura (i będzie zapewne tak jak z owymi oskarżeniami o zabijaniu pacjentów w Szpitalu Południowym). Natomiast ta pani słusznie złożyła dymisję gdyż cała sytuacja pokazała iż jej nie kontroluje. Taka wersja robocza raportu nie powinna bowiem w ogóle zostać opublikowana, szczególnie z takimi niedoróbkami. Po prostu trzeba kontrolować to co się robi. Jeśli się nie kontroluje prowadzenie jakieś projektu, nie należy nim zarządzać. Zarzuty kierowane wobec tej pani są jednak w ogromnej większości niezasłużone (w tym sensie, że nie dotyczą jej faktycznych uchybień) i nieprawdziwe (jeśli wierzyć jej wyjaśnieniom, co sprawdzi prokuratura). Więc to jest hejt - przykład można uznać za adekwatny.A a'propos hejtu to mamy jego następne przykłady:...
Z tego co obiło mi się o uszy, to na początku sierpnia odbyły się demonstracje w kilku (kilkunastu?) miastach dot. protestów wobec mowy nienawiści w stosunku do Ukraińców (i w ogóle). Czy o to Ci chodzi?Słyszałeś ostatnio o protestach KOD-u i demonstracjach w obronie praworządności?
TAK. Ile to kwestia do dyskusji (zależy od wielu czynników, których nie znamy). Ale Ukraińcom należy tu ewidentnie pomóc.Czy Polska jako kraj obok Ukrainy "na pierwszej linii frontu" naprawdę powinien oddawać JAKIEKOLWIEK rakiety Patriot...
Nie. Trump jest niebezpiecznym, infantylnym kretynem, który nie rozumie podstawowych rzeczy - a ma władzę. To jest problem. "Wypsztykanie się" z rakiet to tylko pochodna tego stanu rzeczy.Trump się niepotrzebnie w Iranie "wypsztykał" z Patriotów....
A niechęć amerykańskich koncernów do udostępnienia technologii produkcji rakiet to tylko przykład na to, że Amerykanie mają bezpieczeństwo Europy w głębokim poważaniu przekładając zysk nad sojusze a nawet nad instynkt samozachowawczy.
To znaczy, że ten twój GROK musi się jeszcze sporo nauczyć. Patrz ustawa prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych z 1990 roku. To była bardzo powszechna metoda.„Procedura likwidacyjna jest popularną metodą sanacji spółek”
To nie jest prawda / nie znajduje potwierdzenia.
Przecież Tadek ci to dokładnie wyjaśnił. Wywarzasz otwarte drzwi i sobie jeszcze krzywdę zrobisz. Poza tym zwrócę uwagę na fakt, że likwidacja była efektem działań prezydenta. Nie jestem prawnikiem i się na tym nie znam, ale bez Dudy byłaby chyba trudna do przeprowadzenia. Więc może byś wyjaśnił o co Ci tu chodzi? Bo widzisz problem, a ja żadnego. Ale może Ty po prostu widzisz więcejNikt nigdy nie zamierzał niczego likwidować...
- SmokEustachy
- Posty: 4781
- Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
- Lokalizacja: Oxenfurt
- Kontakt:
Zwrot przez prawą burtę.
Likwidacja była efektem bezgranicznej głupoty zdegenerowanego środowiska, którego głupota jest przysłowiowa. Skutkiem jej był tryumf prezydenta Nawrockiego, co świadczy o wyjątkowym nieogarnięciu.Napoleon pisze:
Przecież Tadek ci to dokładnie wyjaśnił. Wywarzasz otwarte drzwi i sobie jeszcze krzywdę zrobisz. Poza tym zwrócę uwagę na fakt, że likwidacja była efektem działań prezydenta. Nie jestem prawnikiem i się na tym nie znam, ale bez Dudy byłaby chyba trudna do przeprowadzenia. Więc może byś wyjaśnił o co Ci tu chodzi? Bo widzisz problem, a ja żadnego. Ale może Ty po prostu widzisz więcej?

Dodano po 7 minutach 42 sekundach:
