Z pewnoscia w I w.sw. Czy druga?. Trzeba byloby rozejrzec sie dokladniej po niemieckich rajderach i krazownikach pomocniczych.Bartosz Piotrowski pisze: Znane Ci sa przypadki zakonczone sukcesem takiego "rabowania" ?
Atlantycki Task Force Kriegsmarine.....
- Darth Stalin
- Posty: 1202
- Rejestracja: 2005-01-23, 23:35
- Lokalizacja: Płock
"Piratowanie" ropy - możliwe chyba tylko wtedy, gdyby taki TF dopadł konwój z tankowcem, zatopił wszystko inne + eskortę i zostawił sobie tylko tankowiec (tankowce) na deser 
DARTH STALIN - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów
Owszem - to był Towarzysz Stalin... i na niego nie znaleźli rozwiązania...
Owszem - to był Towarzysz Stalin... i na niego nie znaleźli rozwiązania...
- crolick
- Posty: 4147
- Rejestracja: 2004-01-05, 20:18
- Lokalizacja: Syreni Gród
- Kontakt:
Ludzie litosci
Nie mozna takiej operacji opierac na zalozeniu rabowania ropy z napotkanych tankowcow. A jak sie nie napotka i nie zrabuje. To co wtedy?! Stawiamy zagle, czy do wiosel?!?
Nie mozna takiej operacji opierac na zalozeniu rabowania ropy z napotkanych tankowcow. A jak sie nie napotka i nie zrabuje. To co wtedy?! Stawiamy zagle, czy do wiosel?!?
Podczas gdy Kłapouchy wszystkim się zadręcza,
Prosiaczek nie może się zdecydować, Królik wszystko kalkuluje,
a Sowa wygłasza wyrocznie - Puchatek po prostu jest...
Prosiaczek nie może się zdecydować, Królik wszystko kalkuluje,
a Sowa wygłasza wyrocznie - Puchatek po prostu jest...
- Darth Stalin
- Posty: 1202
- Rejestracja: 2005-01-23, 23:35
- Lokalizacja: Płock
- jareksk
- Posty: 1678
- Rejestracja: 2004-01-14, 18:59
- Lokalizacja: Warszawa
Można, można. Na lądzie Niemcy mieli odpowiednik w grudniu 1944 w Ardenach. Tez liczyli na zdobyczne paliwo. Opierać jak widać można, ale nikomu skutecznie sie to nie udało.crolick pisze:Ludzie litosci![]()
Nie mozna takiej operacji opierac na zalozeniu rabowania ropy z napotkanych tankowcow. A jak sie nie napotka i nie zrabuje. To co wtedy?! Stawiamy zagle, czy do wiosel?!?
Fax et tuba
- crolick
- Posty: 4147
- Rejestracja: 2004-01-05, 20:18
- Lokalizacja: Syreni Gród
- Kontakt:
Ale to zupelnie inne sprawy. Tu wiadomo bylo, ze jesli Niemcy przebija sie przez Aliantow to dotra do zapasow z paliwem [jesli zdarza przed wysadzeniem ich w powietrze]. Tu nie wiadomo czy wogole cos znajda. To nie zalezalo tylko od zdolnosci Niemieckich marynarzy ale tez od lutu szczescia. W Ardenach szczescie nie bylo potrzebne by znalezc paliwo, tam potrzebne byly umiejetnosci...
Podczas gdy Kłapouchy wszystkim się zadręcza,
Prosiaczek nie może się zdecydować, Królik wszystko kalkuluje,
a Sowa wygłasza wyrocznie - Puchatek po prostu jest...
Prosiaczek nie może się zdecydować, Królik wszystko kalkuluje,
a Sowa wygłasza wyrocznie - Puchatek po prostu jest...
- Maciej
- Posty: 2035
- Rejestracja: 2004-10-21, 21:40
- Lokalizacja: Puszczykowo
- Kontakt: