Scissors

MiKo
Admin FOW
Posty: 3962
Rejestracja: 2004-01-07, 09:02

Scissors

Post autor: MiKo »

Mają takie manewry jakiś polski termin?
Tzaw1
Posty: 640
Rejestracja: 2006-05-03, 17:23
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tzaw1 »

Chyba nożyce.
U Gotowały?
Obrazek
MiKo
Admin FOW
Posty: 3962
Rejestracja: 2004-01-07, 09:02

Post autor: MiKo »

Senks. Czy to był manewr ofensywny czy defensywny (czy nie ma to nic do rzeczy)?
Tzaw1
Posty: 640
Rejestracja: 2006-05-03, 17:23
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tzaw1 »

Obronny.
Tu masz ładnie wyrysowane i objaśnione różne wersje
http://www.combataircraft.com/tactics/index.aspx
Obrazek
MiKo
Admin FOW
Posty: 3962
Rejestracja: 2004-01-07, 09:02

Post autor: MiKo »

Po mojemu w formie uproszczonej, w płaszczyźnie poziomej wyglądało to tak:

Obrazek

czyli generalnie to taka zwykła walka manewrowa?

Legenda:
Czarny - Zero
Niebieski - Wildcat
Tzaw1
Posty: 640
Rejestracja: 2006-05-03, 17:23
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tzaw1 »

O tyle nie tak, że wejście w manewr po torach równoległych.
Bo tu chodzi o to, by ścigający przegonił ściganego i wyszedł mu pod lufy.
Obrazek
MiKo
Admin FOW
Posty: 3962
Rejestracja: 2004-01-07, 09:02

Post autor: MiKo »

Ja czytałem o takimm jednym pojedynku, co to właśnie zaczeli od łeb w łeb, potem zrobili "scissorsy", łeb w łeb postrzelali, znowu "scissorsy", i w tym momencie się okazało, że jeden drugiemu zaczynał powoli na ogon wychodzić (gdyby nie koledzy to by mu.... "walonki pospadały")
Awatar użytkownika
Mitoko
Posty: 2716
Rejestracja: 2004-01-05, 12:26
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Mitoko »

Czasem używa się określenie "zaciskające się nożyce".

Poprzez kombinację półbeczek oraz górek manewruje się tak by nie stracić energii i wymusić u przeciwnika wyjście na zewnątrz wskutek nadmiaru energii w manewrze.
Wykopany wiadomo skąd
Awatar użytkownika
G. Cz.
Posty: 183
Rejestracja: 2008-04-03, 09:32

Post autor: G. Cz. »

MiKo pisze:Czy to był manewr ofensywny czy defensywny...
Witam,

Jeśli można coś radzić to sugerowałbym wyzwolenie się spod myślenia o stanach lotu, że coś w nich jest "ofensywne" albo "defensywne", bo jest to czysta abstrakcja. Można by w nieskończoność wymieniać stany lotu/figury akrobacji i równie w nieskończoność pytać, czy one są "ofensywne", czy "defensywne", a są to pytania pozbawione sensu. Jest to całkowita abstrakcja. Za pośrednictwem któregoś z typów korkociągów równie dobrze można się obronić, co zaatakować. Podobnie z przewrotem, pętlą i czymkolwiek innym.

Pozdrawiam

G. Cz.
MiKo
Admin FOW
Posty: 3962
Rejestracja: 2004-01-07, 09:02

Post autor: MiKo »

Stad moje pytanie "Czy to był manewr ofensywny czy defensywny (czy nie ma to nic do rzeczy)?"
Tzaw1
Posty: 640
Rejestracja: 2006-05-03, 17:23
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tzaw1 »

MiKo pisze:czy nie ma to nic do rzeczy?"
Zwykle ma.
Ten co goni może w ten sposób wytracać prędkość, jeśli ma zbyt dużą jej przewagę (np. Fw-190 vs Po-2).
Ale typowo to obrona.
Obrazek
Zablokowany